Dieta na ten moment prezentuje sie tak. Oczywiscie musialem zlapac kilka kg na statku. Trzeba szybko zrzucic i ciac dalej, gdzies do wrzesnia moze.
#dieta #hejtokoksy

Dieta na ten moment prezentuje sie tak. Oczywiscie musialem zlapac kilka kg na statku. Trzeba szybko zrzucic i ciac dalej, gdzies do wrzesnia moze.
#dieta #hejtokoksy

Zaloguj się aby komentować
No k⁎⁎wa co jest. Jeden trening z regresem, odpoczywam 4 dni zamiast 3 i dalej ch⁎⁎⁎ia
#hejtokoksy #zalesie
Zaloguj się aby komentować
Przepis na sniadanie high-protein dla #hejtokoksy
Skladniki:
-Twarog chudy
-Skyr owocowy lub waniliowy
Przygotowanie:
Mieszamy oba razem, jemy.
Makro: B:57g T:0 W:26 kcal: 331
#gotujzhejto #jedzenie

Zaloguj się aby komentować
Mam natrętnego znajomego, który pochodził tydzień na siłownię i codziennie mi truje, żeby iść z nim. 2 razy się przeszedłem i myślałem, że da mi spokój, ale nie. Teraz jak napisałem to chyba już się uda.
Poćwiczył codziennie przez tydzień i każdemu opowiada, że ćwiczy na siłowni, namawia każdego na Multisport za 200zł/ miesiąc bo szybko się zwraca jak codziennie idzie. W następnym tygodniu już nie był codziennie bo a to do brata jechał a to nie miał kiedy, ale każdemu gada jaki to on sportowiec teraz nie jest...
Ja lubię być na siłowni sam, jak spotkam znajomego to się przywitam i chwilę pogadamy. Czasem mogę z kimś przejść, ale z nim nie chce mi się.
#gorzkiezale #hejtokoksy

Zaloguj się aby komentować
Spóźnione #dildonadiecie
Waga poprzednio: 101,5kg
Waga obecnie: 100,1kg
W ten weekend byliśmy pod namiotem nad jeziorem Białym koło Gorzewa (Mazowsze) i ważenie się przesunęło na dziś. Nie było łatwo unikać pieczywa będąc pod namiotem więc zwyczajnie unikałem cukru i alkoholu. Pole namiotowe było zatłoczone i głośne i mi się ogólnie nie podobało, ale syn miał frajdę i to najważniejsze.
Pobrałem sobie aplikację Breathwrk i robię techniki oddechowe na stres, staram sie wyciszać ale chyba muszę wrócić do jakiegoś hobby bo mam za dużo czasu na myślenie a to mi szkodzi.
Ogólnie przestałem traktować jedzenie jak rozrywkę czy hobby a zacząłem jak paliwo, i staram się żeby to było dobrej jakości paliwo. Nie podjadam, nie kupuje przekąsek, jem 500-600kcal w porcji a nie do napełnienia żołądka czy uczucia sytości jak do tej pory.
#dieta #hejtokoksy



Zaloguj się aby komentować
Do której ekipy byście dołączyli najchętniej?
#silownia #hejtokoksy #heheszki





Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Halo pomocy, ostatnio @bartek555 odpuscil edukowanie erwinka debila to dalej nie wiem o ça chodzi z tymi wyciagowcami, co typo robi, inverted motyla z 400 extra steps?
#pytanie #hejtokoksy


Zaloguj się aby komentować
Ronnie Coleman w ciężkim stanie, zróbcie każdy po przysiadzie więcej dzisiaj dla mistrza
"Everybody wanna be a body builder but noboddy wanna lift no heavy ass weight"
#silownia #hejtokoksy

Zaloguj się aby komentować
Dziś krótki nocny wpis ze zdjęciami jak wyglada to co najczęściej jadam, pudełka to oczywiście obiady które biorę do pracy, a jeśli nie mam nic do pracy to w pracy kupuje obiad z cateringu pudełkowego z etykietą Keto.
Staram się żeby 2 razy dziennie w posiłkach były świeże warzywa i kiełki brokuła które sam uprawiam.
Na śniadanie 2-3 razy w tygodniu robię Shake własnej roboty (opisywałem w jednym z poprzednich wpisów), na bazie bialka WPC, z siemieniem lnianym, błonnikiem i lecytyną, codziennie zjadam też 10g oleju lnianego. Inne śniadanie to oczywiście jajówa i serek wiejski albo jajka na twardo, wędlina, kiełki brokuła i trochę pieczywa.
Z supli jakie biore:
Olimp Vita-Min,
Witamina d3+k2mk7 12000 jednostek (mam niedobór),
Chelat magnezu,
Kolagen rybi,
Omega3,
Całkowicie wywaliłem oleje roślinne (rzepakowy, słonecznikowy i inne z przewagą omega6), gotuje na maśle klarowanym oleju kokosowym, łoju wołowym i smalcu. 2 razy w tygodniu jadamy ryby tłuste (łosoś, makrela, szprotki).
Pszenicę też wyciąłem do minimum, jeśli mogę to zastępuje makaronem z soczewicy lub ciecierzycy, a jeśli jadam to staram się jeść orkisz. Ryżu nie jadam mimo że go kocham.
#dildonadiecie #gotujzhejto #hejtokoksy #dieta #gotowanie






Zaloguj się aby komentować
Podsumowanie kolejnego tygodnia z #dildonadiecie
Waga poprzednio: 102,4kg
Waga obecnie: 101,5kg
Bałem się że po okresie urlopowym i jedzeniu na mieście nastąpi dłuższy przestój, na szczęście dalej do przodu 💪 już się nie mogę doczekać aż na wadze zobaczę liczbę dwucyfrową - tak dawno nie widzianą.
Wczoraj miałem mieć spotkanie z trenerem, żeby mnie nauczył jak ćwiczyć z hantlami na siłowni - niestety dostałem migreny i najbliższe dwa dni mam głowy jeśli chodzi o treningi.
Byłem też na wideodermatoskopii, czyli cyfrowym badaniu pieprzyków i znamion jako że mam ich dobra setkę na całym ciele - okazało się że mam zespół znamion dysplastycznych i muszę się chronić od słońca oraz regularnie badać zmiany które są bardziej podatne na nowotwory - ogólnie polecam badanie bo dostajemy zapis mapy znamion i przy kolejnej wizycie lekarz porównuje czy jakieś znamiona się zmieniły.
#hejtokoksy #dieta #zdrowie



Zaloguj się aby komentować
Highlight mojego treningu dzisiaj to znalezienie w koszu z uchwytami tych wspaniałych narzędzi
#silownia #hejtokoksy

Zaloguj się aby komentować
#motoryzacja
#hejtokoksy
Taki seat to niezły zawodnik jest. Dominator 56 zapewne swoje waży.
----
Edit, sprawdziłem, fiu fiu, 8,5 tony

Zaloguj się aby komentować
TAK NIE ĆWICZ!
(Wstęp dla tych co czytają tylko nagłówki xD
Śmierdakowa już z nami nie ma miał piękny pogrzeb #pdk )
Dlaczego socjal media w większości przypadków to źródło wiedzy dla debili? Oto dlaczego.
Ćwiczenie 1, kontuzjogenne w luj- po co rotować tak barki? Chyba tylko aby dać fizjoterapeucie zarobić.
Ćwiczenie 4 to nie wiem czy trzeba komentować? Bo jak mam tłumaczyć to obrażę wasze zdolności umysłowe xD
W ogóle większość tych ćwiczeń co na Facebook od święta jak wejdę, się pojawiają to dramat dla ludzi, którzy żadnym nakładem pracy chcieliby coś osiągnąć. Może nie mam dużego stażu ale uważam, że im ćwiczenie bardziej udziwnione i wprowadzające element niestabilności tym bardziej nadaje się do wyjebanoa na śmietnik (a tak naprawdę wy⁎⁎⁎ie wam stawy).
Siłownia to nie akrobatyka.
Uważajcie skąd czerpiecie informacje.
#hejtokoksy #trening

Na kaptury to kelso shrugs jak na dole z lewej spoko, reszta to strata czasu i zdrowia, a ten do gory nogami to jakby sie komus system wy⁎⁎⁎al xD
@Opornik @saradonin_redux jo, wioslowanie spoko w tej formie, sam stosuje. Zreszta kelso shrugsy tez. Jedno i drugie bylo akurat dzisiaj
Generalnie 90% tych wszystkich pseudo trenerow i dietetykow ich filmiki to gowno do szescianu. Bzdury i strata czasu.
Zaloguj się aby komentować
Brak siły na treningu? Więcej węgli. Nie rośniesz? Więcej węgli. Waga nie spada? Więcej węgli. Nie progresujesz? Więcej węgli. Zmęczony? Więcej węgli. It's that simple. Insulina to gamechanger, nie dajcie sobie wmówić bzdur głoszonych przez skinnyfatów i anetki, które pi⁎⁎⁎⁎lą, że to "hormon, który tuczy". Tuczy nadwyżka kaloryczna, insulina zwiększa przyswajalność makroskładników i opóźnia rozkład białek, ergo jest antykataboliczna. Gdyby miała tuczyć to nigdy żaden kulturysta by jej nie stosował, bo po co zwiększać odkładanie tłuszczu i przedłużać prepa podnosząc przy tym kortyzol i ryzykując atrofię LBM? To nie ma sensu.
0 cukru = 0 insuliny = 0 przyrostów. Nie bez powodu wszyscy entuzjaści cucknivore czy innego keto to skinnyfaty albo DYELe.
#hejtokoksy #kulturystyka #dieta #keto #silownia
@RobertVanPlitt Po co osobie, która nie ćwiczy na siłowni i nie zależy jej na budowaniu masy mięśniowej takie ilości insuliny? To że ty czy ktoś inny ćwiczy i "suplementuje się" w ten sposób naturalnym anabolikiem, nie znaczy że węgle to super dieta dla każdego. Insulina działa anabolicznie na mięśnie tylko wtedy, jeżeli ćwiczysz. Jeżeli są mało używane, to same z siebie nie rosną, a anaboliczny efekt otrzymuje tylko tkanka tłuszczowa.
Pani Anetce, co siedzi 8 godzin na d⁎⁎ie w pracy a potem 4 godziny spędza w domu przy garach / sprzątaniu / z dziećmi z powodzeniem wystarczą małe ilości węgli - bo jak nie masz ruchu, gdzie tą glukozę regularnie spalasz, to tkanki zaczynają odmawiać jej przyjmowania i insulinooporność gotowa. A w taki sposób żyje dzisiaj większość ludzkiej populacji.
Dieta osoby, która chce zwiększyć masę mięśniową, dieta osoby która biega maratony będzie inna niż dieta osoby, która ma mało ruchu a chce schudnąć i wycofać insulinooporność.
@RobertVanPlitt węglowodany to narzędzie jak wszystko. Chcesz zjebać z tłuszczu to obcięcie może ci mocno pomóc-zwłaszcza unikanie przetworów zbożowych, które są mało sycące albo cukrów dodanych- zwłaszcza w słodyczach co pomoże wyrobić dobre nawyki.
Ale jak masz przepał 3.5-4-5 k kcal to nie ma luja. Bez węgli idzie się za⁎⁎⁎ać bo białko i tłuszcz mogą ci d⁎⁎ę rozsadzić a poza tym kończy się gdzieś przy 3.5k kcal pomysł co tu jeszcze wepchnąć. Jak się robi 2.2 kcal redukcję to węgle można spokojnie obciąć- bez dużych wyrzeczeń- do tych 100-150 g. Poniżej tego uważam, że dieta zaczyna być zbyt po⁎⁎⁎⁎na do utrzymania bez ogromnych wyrzeczeń.
I jak zaczynasz traktować żywienie jak narzędzie to więcej możesz.
Zaloguj się aby komentować
Kilka pytań do gorących orędowników keto:
Skoro tłuszcze są preferowalnym źródłem energii dla organizmu, to dlaczego proces rozkładu kwasów tłuszczowych do łańcuchów tłuszczowych jest bardziej skomplikowany i energochłonny niż rozkład cukrów do glukozy?
Skoro tłuszcze są domyślnym źródłem energii dla organizmu to dlaczego organizm sięga po ketony tylko w sytuacjach skrajnych jak intencjonalna manipulacja ilością węglowodanów bądź głodówka?
Dlaczego mózg, który pochłania ~20% energii dostarczanej organizmowi miałby prefeorwać tak nieefektywne i trudnodostępne źródło energii?
Dlaczego organizm zawsze w pierwszej kolejności wyczerpuje rezerwy glikogenu zanim zacznie produkować ciała ketonowe?
Dlaczego organizm non stop odkłada glikogen mięśniowy, ale kwasów tłuszczowych czy ketonów już nie?
Dlaczego istnieje zdolność neoglukogenenzy, jeżeli ciało ma preferować tłuszcze?
Skoro żywność przetworzona jest zła (problemem z żywnością ultraprzetworzoną nie jest cukier tylko obecność tłuszczów nasyconych) to dlaczego zwolennicy keto polecają masło (produkt przetwórstwa mleka), oliwę z oliwek (olej tłoczony mechanicznie - produkt przetworzony) czy olej MCT (produkt uboczny ekstrakcji oleju kokosowego - przetworzony produkt przemysłowy)?
Skoro zwolennicy keto unikają cukrów prostych to dlaczego dopuszczają w swojej diecie minimalne ilości fruktozy, która jest metabolizowana tak jak glukoza, z różnicą taką, że w przeciwieństwie do glukozy nie odkłada się jako glikogen mięsniowy?
Skoro tłuszcze są lepsze od węgli, to dlaczego zaburzają wchłanianie wartości odżywczych, a insulina wręcz przeciwnie?
#dieta #chudnijzhejto #hejtokoksy #keto
@RobertVanPlitt
problemem z żywnością ultraprzetworzoną nie jest cukier tylko obecność tłuszczów nasyconych
Dodałbym do tego spore ilości sodu, które zazwyczaj sa w tego typu jedzeniu
Trochę nie rozumiem tego podpunktu (chyba nigdy nie miałem przyjemności polemiki z fanatykami keto). Teza, a raczej fakt o szkodliwości tego typu jedzenia chyba nie jest czymś charakterystycznym jedynie dla fanów diety keto, ale czymś oczywistym dla każdego mającego jako taka wiedzę o żywności....
Zaloguj się aby komentować
W tym tygodniu raport z opóźnieniem na #dildonadiecie
Widać wyraźne spowolnienie w tym tygodniu.
Aktualna waga: 102,4kg
Waga poprzednio: 102,9kg
Ze względu na okres urlopowy zamiast w sobotę to dopiero dziś było ważenie, ruchu było trochę (331 minut), ale i dwa razy zjadłem coś niedozwolonego (dwa żelki, trochę chipsów i lemoniadę).
W sobotę byliśmy na nocnym zwiedzaniu zamku w Malborku, zrobiłem zawrotne 17 tys kroków.
Czuję różnicę w kondycji, byłem w stanie wolnym truchtem (8min/km) przebiec 3km z tylko trzema przerwami na minutowy chód, zanim zacząłem dietę dostawałem zadyszki przy szybkim chodzie.
Muszę kupić jakieś ciasne gacie, niestety mam żylaki w jajkach i bieganie w bokserkach powoduje dyskomfort.
#dieta #hejtokoksy




Zaloguj się aby komentować
@bartek555 zaproponował, żebym swoją odpowiedź na jwgo komwntarz wrzuciła jako post to wrzucam.
Moja historia #odchudzanie. Jakie były łatwe i trudne elementy tego procesu.
Na wstępie dość ważna rzecz. Każda historia redukcji będzie trochę inna, każdy z nas będzie napotykać inne trudności, a inne rzeczy będą dla nas łatwe i przyjemne. To jest moja historia, ale jeski twoja jest zupełnie inna to nic nie szkodzi! Dopowiem też, że mam wykształcenie psychologiczne i dietetyczne, wiec jak macie jakies pytania to też chetnie odpwiem jeśli tylko będę wiedzieć.
1. Choroby przewlekłe.
Dość ważna kwestia może być to, ze jestem osobą z ADHD, która miała tez depresję i ma lęki. Chodzi mi tutaj o to, ze ADHD utrudnia regulację organizmu, a w depresji brakuje napędu do starania się. Na przykładzie diety osoby z ADHD często nie czują głodu gdy jest on na niższym poziomie, bo inne bodźce z otoczenia są silniejsze i skupiają ich uwagę i zaczynają czuć głód jak już bardzo mocno jest ten sygnał odczuwalny. Z mojej perspektywy wygląda to czasami tak, że prosto z sytości przeskakuje do wilczego głodu, mylę czy jestem głodna czy spragniona. Czasami nie jestem w stanie określić, że chce mi się pić aż się nie napije i wtedy mam ochotę wypić litr wody na raz. Z innych elementów to też jedzenie pełni u mnie funkcje regulujące i dostarczające dopaminę do mózgu. Więc czasami mam takie jedzenie, które mogłabym jeść codziennie aż mi sie nie znudzi, wtedy nie mogę na to jedzenie patrzeć. Częściej takim jedzeniem dopaminowym staje się jedzenie niezbyt zdrowe.
Innym elementem jest też to, że choruje na RZS, czyli chorobę stawów i moje stawy sa uszkodzone, czasami mnie bolą, a jak byłam otyła to bolały częściej i bardziej. Teraz więcej się ruszam i choroba jest pod kontrolą.
2. Żywienie wcześniej
Moimi głównymi problemami było sięganie po losowe gotowe rzeczy, duże ilości słodyczy i przekąsek oraz częste jedzenie na dowóz lub w barach. Jak byłam na studiach to dojeżdżałam 100 km na uczelnie i nie miałam jak sobie podgrzać nawet takiego gotowego jedzenia ze sklepu. Poza tym dość mało sie ruszałam, bo bolały mnie stawy częściowo od obciążenia masą częściowo od tego, ze mam je uszkodzone przez RZS. Poza tym w liceum miałam historię zaburzeń odżywiania w stronę anoreksji, po prostu chciałam schudnąć pod wpływem mojego byłego, który uważał, że kobieta zaczyna się od 50 kg w dół. Ale zamiast zrobić to zdrowo to jadłam 2 jabłka dziennie i piłam 6 litrów wody. Przestałam jak sie wystraszyłam gdy zemdlałam za kierownicą samochodu jadąc na lekcje, ale wtedy wszystko odbiło w drugim kierunku i zamiast tego wcale nie patrzyłam na to co jem.
Podsumowując na codzień jadłam dość przypadkowo, z ogromnymi przerwami między posiłkami, wybierając byle co i często zajadając depresje. A jak próbowałam patrzeć na to co jem to wpadałam w niejedzenie niczego przez tą historię anoreksji. Trochę punkt bez wyjścia bo albo umiem tyć albo umiem się głodzić.
3. Co mi pomogło na mojej drodze
Mocno zmieniło temat pójście na terapię, chociaż poszłam na nią przez lęki, które mi nie pozwalały wyjść z domu, a nie przez zaburzenia odżywiania. Natomiast sama terapia pomogła mi znaleźć własną siłę i podejść do tego lepiej niz liść na wietrze.
Drugim takim elementem bylo mocne wsparcie Sławka @Sauronus , który pilnował, żebym jadła, a nie wyrzucała jedzenie jak już podjęłam się odchudzania, słuchał o tym jaka jestem beznadziejna i pomagał mi przejść przez trudne elementy i nie wpadać w myślenie wszystko albo nic. Szczerze bez niego by sie nie udało.
A trzecim było zdobycie wiedzy merytorycznej na temat odżywiania i odchudzania.
4. Co było dla mnie trudne a co łatwe
Najtrudniej bylo nauczyć się jeść i być na redukcji jednocześnie, czyli złamać te schematy typowe dla myśleniaanorektyczki. Ćwiczenia mi osobiście nie sprawiają trudności, bo ćwiczenia to też jedna z form kompensacji w anoreksji, wiec przez poprzednie doświadczeniabyłamjuz przygotowana do ich robienia. Wręcz przeciwnie, trzeba było mnie pilnować, żebym nie próbowała trenować aż za bardzo, czyli właśnie kompensować jedzenie a nie wspierać treningiem odchudzanie.
Żeby nauczyć moje ciało jeść regularnie miałam budziki, bez nich nie byłam w stanie ogarnąć regularności, bo ADHD utrudnia mi regulację sygnałów głodu i pragnienia. Musiałam tez zostawić w diecie miejsce na jedzenie dopaminowe bo okazywało sie, ze zaplanowanie pełni kcal przed danym dniem skutkuje tym, ze rośnie we mnie frustracja, bo nie moge zjeść tego dopaminowego cukierka czy 10 gram chipsów, którego potrzebuje moje ADHD. A jak frustracji jest za dużo to wpadam w objadanie się słodyczami. Więc każdego dnia mam te 200 kcal zostawione na zjedzenie tego, co będzie chciało ADHD do posiłku (ostatnio to są czereśnie na potęgę). Poznanie tego, że mój mózg działa inaczej i potrzebuje innego podejścia, które będzie pracować wokół jego innego działania, a nie na siłę próbować wcisnąć go w ramy typowego mózgu było jednym z największych elementów tej zmiany, który pozwolił się tej zmianie zadziać.
Najłatwiej było chyba nauczyć sie pić płyny, bo po prostu brałam ze sobą wszędzie butelkę. Jak zaczęłam pić regularnie to też się okazało, że jestem mniej głodna i zmęczona, bo przestałam mylić sygnał pragnienia z sygnałem głodu.
5. Plan
Początkowo ustaliłam jaki jest cel, jakie jest moje PPM i CPM, odjęłam troche kalorii tak, by być lekko powyżej mojego PPM i stworzyć deficyt kaloryczny oraz ustaliłam sobie dni z treningami. Najpierw korzystałam z nagrań na YouTube, później zainstalowałam sobie apke z ćwiczeniami w domu. Po roku takich ćwiczeń w domu mi sie znudziło i kupiłam sobie plan treningowy na siłownię i zaczęłam chodzić na siłownię.
Ze względu na wysokie obciążenie w życiu, w postaci pracy i studiowania dwóch kierunków zdecydowałam się na katering dietetyczny i tutaj znów brawa dla Sławka, który mi go kupował, bo jak kupowałam go sobie sama to nie chciałam go jeść, bo anoresja. Później odkryłam, ze katering jest fajny, ale nie zostawia mi miejsca na regulację adhd jedzeniem, i zaczęłam sobie zamawiać 7 posiłków dziennie, dzielić je między mnie i Sławka na taką bazę żywienia i z tego układać podstawę diety oraz dokładać posiłki przygotowane przeze mnie i dodatkowe adhd przekąski. Obecnie ze względu na zmniejszenie się obciążenia przez skończenie studiów będę przechodzić na preap meal domowy z przeliczeniem kalorii.
Jak macie jakieś pytania to zadawajcie, zawsze staram się coś odpisać każdemu komnetującemu.
#zdrowie #hejtokoksy #mojahistoria
@Cathelek rozumiem cię, zwłaszcza we fragmencie o tym, że można nie jeść cały dzień aby potem na raz pochłonąć zatrważające ilości. Też się bardzo muszę pilnować.
I u mnie też pomogło zainteresowanie się żywieniem od naukowej strony bo to chyba element tego hyperfokusa przy ADHD.
I też poprosiłem żonę o jedno- aby była moim rozsądkiem i powiedziała mi kiedy zacznę przesadzać w drugą stronę, bo w swojej drodze stoi schudnięcia miałem dwie sytuacje, że objadłem się i z wyrzutów sumienia zmusiłem się do wymiotów. Powiedziałem żonie i obiecałem jej, że to się już nie zdarzy a moje słowo jest święte. Do tego jest nam potrzebna ta druga zaufana osoba- aby być rozumem w chwili gdy rozumu brakuje.
Gratuluję, zasługujesz na oficjalne odznaczenie #galaretkanomore
Zaloguj się aby komentować
W potrzebie motywacji. -48,2 kg, zostało jeszcze 3,8 kg do celu. Poratujecie miłym słowem?
PS. Trening siłowy góry plus kardio już dzisiaj zaliczone :>
#odchudzanie #zdrowie #motywacja #hejtokoksy


Zaloguj się aby komentować
Teraz to już można piwniczyć na 99% ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
#hejtokoksy #domowasilownia


Zaloguj się aby komentować