Zaczynąją się pierwsze żółte pianki montażowe
Nie da się pomylić Żółciaka Siarkowego z niczym innym. Dobry grzyb jadalny (jeśli młody), ale też oznaka, że należy żegnać się z drzewem na którym wyrósł.
#grzyby #niemoje


Zaczynąją się pierwsze żółte pianki montażowe
Nie da się pomylić Żółciaka Siarkowego z niczym innym. Dobry grzyb jadalny (jeśli młody), ale też oznaka, że należy żegnać się z drzewem na którym wyrósł.
#grzyby #niemoje


Zaloguj się aby komentować
Na pewno kojarzycie z różnych artykułów i wpisów na internecie grzyba zwanego jako "palce diabła", czyli Okratka Australijskiego. Kolega ów, mimo iż pochodzi z Indonezii lub Oceanii to już u nas tu i ówdzie rośnie. Ale to nie jest jedyny rodzaj okratka który u nas się przydarza - jest też drugi - Okratek Czerwony
Jest to troche ironiczne, bo choć ten grzyb pochodzi z basenu Morza Śródziemnego to chyba jest u nas rzadszy niż krewniak zza połowy świata. Podobnie oba cuchną padliną, jak to sromotnikowce, ma też podobny kolor, ale kształt ma zupełnie inny - zamiast palców mamy piłeczkę. Ma wielkość kilku centymetrów, występuje w róznym biomie i zdarza się go spotkać w prawie całej Europie, ale wszędzie jest bardzo rzadki.
#grzyby #fungi
Mocno się teraz rzuciłem w pracę, więc na pewno na hejto nie będę zbyt często wchodził (i to raczej w perspektywnie roku-dwóch), bo to cholerny złodziej czasu. Ale na tag raz na parę tygodni zerknę, wrzucę raz na jakiś czas jakiegoś grzyba.





Zaloguj się aby komentować
W moim lesie... ba - w moich okolicach - nigdy nie rosły smardze. Nigdy ich nie jadłem i nie widziałem.
Aż do dzisiaj
#grzyby #las

@Banan11 https://www.youtube.com/watch?v=z9EfEp-vB_g Uważaj na smoki
Zaloguj się aby komentować
@lagun od 3 lat rosną mi między drzewkami, zawsze je zostawiałem w spokoju, w tym roku będą zjedzon :)
@lagun Samosiejki? Do mnie przywędrowały z korą.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować

Uprawa pieczarek w Zakładzie Doświadczalno-Produkcyjnym Grzybów Jadalnych Instytutu Warzywnictwa w Skierniewicach. Przedstawiono poszczególne etapy cyklu produkcyjnego, ze zwróceniem szczególnej uwagi na przygotowanie podłoża opartego na mieszaninie słomy żytniej i nawozu kurzego. W dalszej...
Zaloguj się aby komentować
Było już tutaj o Piestrzenicy Kasztanowatej (silnie trującej) i o Piestrzenicy Olbrzymiej (jadalnej, ale można pomylić z pierwszą). Teraz o innej jednak. Piestrzenica tarczowata nie jest jakoś bardzo podobna do wymienionych wyżej kuzynek z uwagi na rozpłaczony kapelusz. Wyrasta wiosną, głównie na mocno omszałym martwym drewnie, czasem pojedynczo, czasem w grupkach. Jest rzadkim grzybem, dużo rzadszym od tych wymienionych na początku, w Polsce tylko kilka oficjalnych stanowisk. Nie znalazłem informacji o jadalności, ale jest zbyt rzadki by miało to dla nas znaczenie.
#grzyby #fungi






Zaloguj się aby komentować
patrz jak grzecznie śpią słodziaki
kotki z pleśni zawadiaki
#heheszki #dziwnykotek #plesn #pracbaza #opornikcontent #grzyby


Zaloguj się aby komentować
Parę dni temu, w komentarzach pod jego postem, dzieliłem się z kolegą @izopropanol metodą jaką ja stosuję do uprawy grzybów. W dużym skrócie: sterylizuję w szybkowarze wszystko poza docelowym substratem, który tylko pasteryzuję. Robię to w ten sposób, że w plastikowym wiadrze (33l fermentator z browinu) substrat - w tym przypadku dla boczniaka królewskiego są to trociny drewna liściastego z brykietu do kominka - zalewam nadmiarem wrzątku. Całość zawijam w koc ratunkowy i, dla dodatkowej izolacji, również w pierzynę. Taki pakunek utrzymuje wysoką temperaturę naprawdę długo. Całość jak wystygnie dokładnie odciskami z nadmiaru wody i mieszam z ziarnem przerośniętym grzybnią w proporcji - najczęściej - 1 ziarno : 2 substrat. Tym razem machnąłem się w obliczeniach i miałem za dużo trocin, więc dla zwiększenia "wartości odżywczych" dodałem też ~szklankę otrębów - oczywiście jeszcze przed zalaniem substratu wrzątkiem.
Tę partię nastawiłem w niedzielę późnym wieczorem. Na zdjęciach: słoiki z ziarnem i tempo kolonizacji od poniedziałku do przed chwilą. Myślę, że dość szybko grzybnia się rozrasta ;)
#grzyby #hobby




Zaloguj się aby komentować
#seriale #animacja #kryminalne #grzyby polecam ładny serial o grzybkach, które mogą zmienić świat, ale wielkie korporacje wstrzymują dotacje ze względu na...
Common side effect

Zaloguj się aby komentować
Z cyklu "Grzyby w nietypowych miejscach".
Któraś z czarek (austriacka bądź szkarłatna) wyrastająca na Hubiaku Pospolitym
#grzyby #niemoje



Zaloguj się aby komentować
Moje boczniaki są większe niż Twoje.
Trzeci rzut.
Tyle się u mnie dzieje, że nie ma czasu spisywać, ale robię notatki i kiedyś nadrobię.
Wrzucam też foteczkę agaru, który wylądował dziś w ziarnach. Jeden z trzech.
#grzyby #blueoystercult




Zaloguj się aby komentować
Jeśli kiedykolwiek natkniecie się w lesie lub na łące na obślizgłe, tajemnicze jajo wyglądające jak nie z tego świata – spokojnie, to tylko grzyb! Mowa o okraktu australijskim (Clathrus archeri), znanym również jako Palce diabła. Choć pochodzi z Australii i Nowej Zelandii, od lat rozprzestrzenia się także w Europie, w tym w Polsce.
Jak go rozpoznać?
Jeśli go spotkacie – lepiej nie dotykać, ale warto zrobić zdjęcie, bo to jeden z najbardziej niezwykłych grzybów, jakie można znaleźć w Polsce!
#ciekawostki #natura #przyroda #grzyby #qualitycontent #gruparatowaniapoziomu
źródło: Paranormalna Polska @ Facebook


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Odnośnie wpisu kolegi @izopropanol
https://www.hejto.pl/wpis/tak-sobie-szukam-informacji-o-tym-kim-byl-i-jak-wygladal-ostatni-wspolny-przodek
Przypomniał mi się ten mem xDD
#dzieci #grzyby #heheszki #humorobrazkowy

Zaloguj się aby komentować
Tak sobie szukam informacji o tym, kim był i jak wyglądał ostatni wspólny przodek mój i boczniaka, który mieszka u mnie w wiaderku. Natrafiłem na tę urzekającą ilustrację na Wikipedii. Nie wiem czemu, ale bardzo mi przypadła do gustu i chciałem się nią z Wami podzielić.
#grzyby

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj przedstawiam krótki, obrazkowy wpis pod tytułem „4 dni z życia boczniaka”.
Nie były to łatwe dni dla boczniaka. Eksperymentując z nawilżaniem powietrza, trochę za bardzo przymknąłem komorę, w której rosną, co spowodowało nagromadzenie się zbyt dużej ilości CO₂. W rezultacie owocniki nieco się zniekształciły – pojawiły się długie trzony i małe kapelusze. Boczniaki w czasie owocowania wydzielają spore ilości CO₂ i są wrażliwe na jego nadmiar. Dzięki temu mechanizmowi mogą ocenić, czy wyrosły w przewiewnym miejscu – gdy stężenie CO₂ jest wysokie, interpretują to jako sygnał, że rosną w nieodpowiednim, nieprzewiewnym otoczeniu, i starają się wyciągnąć trzony, by dosięgnąć lepszej wentylacji. Całkiem sprytny mechanizm.
Dodatkowo, ostatnio przygotowałem szalki Petriego z kilkoma nowymi gatunkami do hodowli. Na zdjęciu zatytułowanym „Owieczka” widoczny jest fragment trzona boczniaka ostrygowatego hodowanego na agarze.
#blueoystercult #grzyby
#wojna





Zaloguj się aby komentować