#gory

60
1705

Siema,

Kolejny bieg w #piechurwedruje - może będzie ich więcej, może nie

---------

Szczyt: Ciecień (Beskid Wyspowy)

Data: 2 maja 2025 (piątek)

Staty: 15.4km, 2h10, 730m przewyższeń


Trasa dla zainteresowanych.


Kolejny raz na Ciecieniu, znowu z trochę innej strony.


Informacje praktyczne:


  • Startowałem ze Szczyrzyc, a auto zostawiłem na tym małym parkingu, jednak ogólnie jest tam bardzo dużo innych miejsc do parkowania z tego co widziałem po mapie.

  • Po drodze, przy czarnym szlaku, znajdowała się lokalna atrakcja - Diabli/Diabelski Kamień. Według mnie warto zobaczyć i obejść z każdej strony, ma niebanalną bryłę. Można zaparkować praktycznie obok.


Co było fajne:


  • Zbieg z Ciecienia był bardzo przyjemny - specjalnie wybrałem łagodniejszą opcję, żeby nie zajechać kolan.

  • Od samego startu o 4:20 towarzyszył mi ptasi świergot, w samym Szczyrzycu wręcz ogłuszający. Miejscowych może wkurzać, mi pasował.


Co było mniej fajne:


  • Tradycyjnie - odcinki asfaltowe, które akurat przy bieganiu aż tak mi nie wadziły.

  • Ten krótki odcinek prowadzący łąką przez wysoką, zroszoną trawę sprawił, że do końca trasy chlupało mi w butach.


Co było ciężkie:


  • Podbieg na Ciecień żółtym szlakiem jest jednak dość wymagający, dwa fragmenty musiałem wchodzić, bo brakło mi pary.

Reasumując, do biegania terenowego trasa chyba spoko. Do chodzenia wybrałbym zejście zielonym szlakiem, albo żółtym spod Księżej Góry, żeby jak najmniej drałować asfaltem.


#gory #wycieczka #wedrujzhejto #fotografia #beskidwyspowy

d22cab20-591e-480f-96cf-9d170a928e6b
6a1276ee-13b6-40a8-baf2-3bcfb1fbe267
7f52b3c8-1fc1-4103-b3f3-83e367bcd4c2
52af6bc0-0efe-49e1-b6bd-91c0ccfa20f7
e3faf6ef-d76a-4ef1-8d04-ae968f588b58

Zaloguj się aby komentować

#gory #wpizduwlas #pokazpsa


No to doszliśmy. Startowaliśmy w poniedziałek czyli równy tydzień chodzenia przez Mały Szlak Beskidzki. Mały to on jest tylko z nazwy, prawie 140km i po 5000m przewyższeń. Wiele razy dostaliśmy w p i e r d o l, szczególnie na asfaltowych wyjściach z wiosek, ale dotarliśmy. Jest za⁎⁎⁎⁎ście bo udało się ani razu nie odpuścić wieczornego treningu, ewentualnie czasami wieczorny stawał się porannym.

Dzisiaj jeszcze browar na Luboniu Wielkim a jutro kierunek Bielsko-Biała i dom

Btw, odkryłem u Bestii talent do odnajdywania spotów na resta

224990aa-5c55-4b59-b0eb-bda472b1db27
7d43ce9f-cc23-4d3f-90a3-6a3ec1aac1f3
733813b8-1132-46ee-b9bc-149090a93022
99f56474-b7b7-4a69-9328-4539cdbf1c8a

Zaloguj się aby komentować

19 041,05 + 54,58 + 5,88 + 8,55 = 19 110,06

Ultramaraton 4x Babia Góra.

Dystans około 55km, przewyższenia +3800 m/-3800 m.


Miało być dość łatwo i przyjemnie ale po 15 kilometrach nogi zrobiły się mega ciężkie, najwyraźniej miesiąc po przebiegnięciu setki nogi jeszcze nie doszły do siebie. Uwielbiam zbiegi z Diablaka bo są długie oraz techniczne i to na nich głowie nadrabiam czas. Zapewne wrócę tu za rok bardziej wypoczęty powspinać się trochę na Perci i znów puścić nogi na maxa depcząc w dół po skalnych stopniach .

#gory #ultramaraton #biegigorskie #biegiultra

https://youtu.be/zUE2qCgw3LI?si=-7xeRgqkKUmYADpn


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie

ae27743c-2571-4281-aaff-d4fde887c60c

@Z_buta_za_horyzont Dżizas krajst Twoje nogi muszą być nie z tej ziemi!!! \o/ Gratuluję, ja bym chciał w Tymbarku 20 Lipca zrobić bieg o Paproć w wersji na 3 pętle, podziwiam niesamowicie ten dystans i przewyższenia ko-smi-czne! Gratulacje!!!!

@Z_buta_za_horyzont hej, na ty Babi Górze, już za sam Potock plus, nie mówiąc już o UT, kosmos, gratulacje formy i zawziętości ;)

Zaloguj się aby komentować

Umówiłem się dziasiaj na spontanie, że idziemy w góry, z cukru nie jesteśmy i nie ma złej pogody tylko są złe ubrania. Do miejsca spotkania miałem 12 km więc uznałem, że rower będzie idealnym pojazdem na taki dystans. Kiedy wyjeżdżałem z domu to zaczęło padać, całą drogę na szczyt oczywiście też padało i moją drogę powrotną też. Wiecie kiedy przestało? Jak byłem pół kilometra od domu xD No ale już jesteśmy umówieni na następną wycieczkę więc było warto

#gory trochę #zalesie a trochę #chwalesie

f5038d44-cb59-4eb8-8ba0-73330ddc0e0e
1b8c81e7-1454-40e0-b967-fe54d7c2a257
cdaf34ff-f3c2-46de-96dc-28ba789e0439

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Myślenice, 92 km w nogach. Plan minimum wykonany z zapasem. Muszę przemyśleć, czy chcę to kontynuować, bo nie mam żadnej radochy na ten moment, tylko niesamowicie bolące stopy


Edit: Postanowione, kończę przygodę. Myślałem, że się uda, ale nie chcę się zajechać.


#piechurnatrasie


#gory #wycieczka #beskidy #msb

5517bdfa-e012-4344-8332-58ba0554da89

@Piechur Z 3 lata temu zrobiłem z kolegą MSB, ale w trzy dni i max jednego dnia zrobiliśmy 60 km co uważam za wystarczający wyczyn xD Może gdybyśmy mieli inne buty, a nie takie do biegania… xD


Jak coś to zachęcam do obejrzenia filmu, chyba całkiem spoko nawet wyszedł


Mały Szlak Beskidzki - Przeszliśmy 137 km w 3 dni

https://youtu.be/bcT2o13XPVc

@Piechur ja po tym jak zrobiłem jednego dnia 33km,potem 28km po Bieszczadach stwierdziłem że nie ma sensu się zajeżdżać. Teraz max robie 25km po górach dziennie i starczy. Szkoda kolan .To nie wyscigi,szczególnie że raz do roku a nie trenuje regularne chodzenie po. Górach.

Zaloguj się aby komentować

Leskowiec, 39 km za mną. Idę do schroniska coś zjeść, bo już w brzuchu burczy.


#piechurnatrasie


#gory #wycieczka #beskidy #msb

f0255ab8-183a-45ea-9aa6-d537c1996c56

Zaloguj się aby komentować

No to zaczynamy Plan minimum: 80km. Plan maximum: cały MSB. Trzymajcie kciuki, żeby zbytnio nie lało


#piechurnatrasie


#gory #wycieczka #beskidy #msb

9c45c797-0eb0-4eb4-b3bb-024b77cf9ab1

Weź spalinową piłę jakąś bo przez Beskid Mały w nocy Armageddon przeszedł.

Poniże randomowa fotka gradu z Kęt

67797f79-859b-4be8-a961-bb78b2a59693

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#wpizduwlas #gory


No to wpizdu pojechali


Plan na dzisiaj przejść z Bielsko-Białej do schroniska na Chrobaczej łące. Problem w tym że ok 17 ma padać, a mamy ok 3h marszu samo schronisko też będzie zamknięte


Z pozytywów - plecak udało się spakować poniżej 20kg!

3c690da5-5118-4d35-8c50-7b46d9861933

Zaloguj się aby komentować

Siema,

Mój pierwszy bieg terenowy w #piechurwedruje

---------

Szczyt: Parszywka (Beskid Makowski)

Data: 30 kwietnia 2025 (środa)

Staty: 15.7km, 2h10, 690m przewyższeń


Trasa dla zainteresowanych.


Podwoziłem tatę rano na jego tegoroczną setkę, a niedaleko znajdowała się trasa, którą kiedyś zaplanowałem do odhaczenia, więc postanowiłem spróbować tego całego biegania po górach. Było spoko.


Informacje praktyczne:


  • Samochód zaparkowałem w Bogdanówce pod szkołą, ale większy parking jest chyba pod OSP, dosłownie kilkanaście metrów wcześniej.

  • Moja trasa uwzględniała zbieg do Bieńkówki niebieskim szlakiem, ale zrobiłem to tylko po to, żeby móc odhaczyć ten fragment. Był fajny, tylko w Bieńkówce nie ma w bliskiej odległości od szlaku dostępnego parkingu, żeby zrobić z niej punkt wypadowy albo na Babicę, albo na Parszywkę czy Koskową Górę. Szkoda.


Co było fajne:


  • Fragment żółtego szlaku bardzo ładny, fajny las, super widoki. Wydaje mi się, że cały odcinek od Makowa Podhalańskiego do Pcimia może być świetną opcją na wycieczkę, - dam znać, jak to przejdę.

  • Wschód słońca zastał mnie akurat przy punkcie widokowym, kawałek za Parszywką.

  • Sam bieg poszedł całkiem nieźle. Część ostrzejszych podbiegów wchodziłem, to samo przy bardzo błotnistych odcinkach niebieskiego szlaku, ale ogólnie nie było źle.


Co było mniej fajne:


  • Wspomniane błoto na niebieskim szlaku. Część czarnego szlaku prowadziła też asfaltem i utwardzoną drogą, ale tym razem nie przeszkadzało mi to, bo biegłem.

Podsumowując, zarówno na spacer jak i na bieganie (choć bardziej na krótkie bieganie) mogę polecić tę trasę, a raczej tę jej część, czyli pętelkę z Bogdanówki do Bogdanówki.


#gory #wycieczka #wedrujzhejto #fotografia #beskidmakowski

5a20f18a-9930-4bcd-a990-e63ee4f8af88
533f0d89-a506-430d-ae17-7d283a578d72
b1bd4938-d3d7-4eb5-a009-20a151378e6f
ba7d070e-aa11-446c-b4b3-6dc9217fe338
84eb2da6-95da-4b81-9de1-646bec46c72c

Zaloguj się aby komentować

Zaufaj prognozie, mówili. Będzie piękny wschód słońca, mówili.

Wstałem jak jakiś alpinista–asceta o 3:00 rano, żeby wdrapać się na Pen y Fan i zobaczyć "magiczny poranek nad chmurami".

Na szczycie czekała mnie magia… mgły. Wiatr próbował mnie zdmuchnąć do Walii północnej, deszcz skutecznie udawał prysznic, a widoki? No cóż. Sami zobaczcie.

#natura #gory #hike #mgla

2a5286dc-7554-4b99-ac44-85ed11f83ff4
505db498-6e2b-4c0c-b1c9-7b7bc7c76851

@Harpersy jakie ciekawe miejsca w Walii polecasz do odwiedzenia dla kogoś kto lubi starą architekturę, wodospady i ogólnie przyrodę. Jechałbym autem, albo pociągiem z południa Anglii.

Zaloguj się aby komentować

Kolega @3t3r @Taxidriver i inni wrzucają często foty ze Szkocji, Lake District itd, a południe #uk też jest ładne!

#fotografia #azylboners #gory #architektura #natura

c4b99410-d092-48a3-a7c3-dba9ac6da505
3ecc8ac8-c605-402a-86a9-231dc0a6c221
1dc589c7-4451-4db4-91f0-b540da546d38
b0d30900-a593-4025-acb4-b192cf99c7f8
e33c85ac-e3a7-482c-a284-cc2fd4494ae6

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

W Tatrach zamarzł turysta - dzwonił, że jest mu zimno i nie ma siły, szedł z Kondrackiej na Giewont. Ciało bez oznak życia znaleziono na grani między kopą a przełęczą w stroju biegowym (!!!). Tymczasem warunki pogodowe vid rel:


#tatry #topr #gory

@Zielczan wybrał się w jakichś lekkich ciuchach, a potem przy takim wietrze dzwonił, że "zimno mu było"... ja j⁎⁎ie, w takim wietrze jak do nich dzwonił to już pewnie mało co czuł. A podobno szczytem debilizmu są te lampucery co się wybierają w góry w klapkach...

@Zielczan Na Słowacji podliczono by go na dość wysoką kwotę za akcję ratunkową, dlatego tam jest mało takich debili. Ale w Polsce ratowników opłaca państwo, czyli nikt, więc nie trzeba być odpowiedzialnym.

Zaloguj się aby komentować

Siema,

Dzisiaj niedzisiejszy wschód słońca na Lubaniu - zapraszam na #piechurwedruje

---------

Szczyt: Lubań (Gorce)

Data: 21 kwietnia 2025 (poniedziałek)

Staty: 16.7km, 5h45, 840m przewyższeń


Trasa dla zainteresowanych.


Pętla z Ochotnicy Dolnej na Lubań.


Informacje praktyczne:


  • Samochód można zostawić na dużym bezpłatnym parkingu w Ochotnicy Dolnej, zaraz przy kościele .

  • W sezonie letnim na Lubaniu funkcjonuje baza namiotowa. Na samym szczycie jest wieża widokowa, na której dostępna jest pieczątka.

  • Od strony zachodniej pod sam szczyt można podejść na dwa sposoby: trasą, którą biegną szlaki czerwony, zielony i niebieski, lub drogą, którą prowadzi żółty szlak. Ta pierwsza jest ostrzejsza i usiana luźnymi kamieniami, więc jak ktoś nie ma ochoty na coś takiego, to polecam wejść drugą (żółtym szlakiem).


Co było fajne:


  • Widoki ze szczytu: Pieniny, Tatry, Gorce, Beskidy - widać wszystko.

  • Niebieski szlak do Ochotnicy Dolnej bardzo ładny, po wyjściu z lasu do parkingu mało asfaltu.

  • Pierwszy raz widziałem na żywo samicę głuszca (taka duża kura ze śmieszną miną).


Co było mniej fajne:


  • Zielony szlak z Ochotnicy Dolnej trochę rozczarował - stanowczo za dużo asfaltu. Cały ten odcinek to asfaltowa droga (ok. 4 km; wliczam też część, którą musieliśmy przejść z parkingu, aby dołączyć do trasy).

  • Trochę źle przewidziałem czas przejścia i na wschód przyszło nam czekać ponad godzinę, a było nieco zimno.


Gdyby ktoś chciał wchodzić na Lubań z Ochotnicy Dolnej, to raczej namawiam na wybór szlaku niebieskiego. Sam szczyt bardzo ładny, lubię na niego wracać.


#gory #wycieczka #wedrujzhejto #fotografia #gorce

53a6ac60-a215-49e5-aba8-568461f67b6c
e97df3ae-b17b-41bf-a253-0c2f886e5488
66595bf8-c69e-49b0-a785-59910c95df21
4928b4e0-96ed-4bdc-9361-66fcbf68b4ad
2a321969-dfe6-4691-b6a5-a36b4e75955a

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować