#gielda

249
1028

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Już prawie mamy granicę psychologiczna 5 tysięcy dolców za uncję złota. Czy po zamknięciu giełdy będą dzisiaj fajerwerki w Iranie? #inwestycje #gielda

348cb99c-b685-4045-8fdc-ab5e91ccb8a2

Maszyna ruszy dzisiaj w nocy?

91 Głosów

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Patrzę sobie teraz na tę sytuację z Grenlandią i słowa Trumpa są dosyć dziwne. Skoro on chce wziąć Grenlandię bo tam jest kobalt czy lit, to chyba trzeba inwestować w jakieś spółki powiązane z tym obszarem, które są pro-MAGA.

CRML?


#gielda #metaleziemrzadkich #inwestowanie

@dziad_saksonski W Palantira się ładuj jak chcesz płynąć na fali trumpizmu. Tylko problem jest taki że już jest mocno nadmuchane, a jak w USA "wiatr zmieni kierunek" to przecena będzie adekwatna. Metale ziem rzadkich już są obstawione, a jak będzie zawirowanie z elektrykami to się może okazać że aż tyle magnesów nam nie potrzeba.


CRML to trzeba było inwestować rok temu. Teraz to jak inwestycja w zbrojeniówkę - te pociągi już dawno jadą. Mp Materials dobrze to pokazuje.

31d3a3ae-e35e-47ad-865e-60b28759e98e

Nie bawiłbym się w to, bo o ile są tam złoża - to są ku⁎⁎⁎⁎ko nieopłacalne przez położenie (większość za kołem arktycznym). Może się okazać że będzie jak z Wenezuelą, gdzie dostali co chcieli, Trampek zaprosił firmy ze stanów do eksploatacji złóż, a później pies z kulawą noga się nie zainteresował bo to gęsta ropa która jest najbardziej nieopłacalna w rafinacji.


Złoża grenlandzkie mogą być bardzo ważne, ale w kontekście dekad i postępującego topnienia lodowców.


Można spróbować wejść z perspektywą krótkoterminową - złapać przed możliwymi dodatkowymi wzrostami na fali przyszłej popularności i wyjść zanim inwestorzy zauważą że nic z tego nie będzie. Ale to ku⁎⁎⁎⁎ko ryzykowne bo zakłada że Trump zgarnie Grenlandie i zrobi to bez większych reperkusji na NASDAQ/NYSE. A to jest mało prawdopodobne, bo zakładałoby że Dania odda Grenlandię bez żadnych oporów, a Europa umyje ręce.


Mało prawdopodobne bo cła Trumpa są w Sądzie Najwyższym i nie wygląda to jakby miało pójść po jego myśli, jako że dyskusja nie jest "czy Trump może" tylko raczej "Czy ustawa na którą się powołuje mu na to nie pozwala czy raczej jest ustawą sprzeczną z konstytucją" xD

To zostawia tylko możliwość przejęcia zbrojnego. A to ściąga rękawiczki i może doprowadzić do kontrolowanego zrzutu obligacji USA, a nawet odpalenie "trade bazooka" i ograniczenie BigTechom dostępu do rynku UE.


Nie mówiąc już nawet o kałszkwale jaki taka interwencja odpaliłaby w USA.


Ja bym nawet myślał o ograniczeniu udziałów w stosunkowo bezpiecznym do tej pory S&P500, a co dopiero mówić o ładowaniu w konkretne akcje w USA. KOSPI wydaje się bezpieczniejsze na przeczekanie.

@dziad_saksonski Najprawdopodobniej Trampek się ponadymał, rynek poszedł w dół, kto miał kupić dołek to kupił - a teraz wraca do punktu wyjścia bo poleciało TACO (Trump Always Chikens Out).

Generalne to dogadał się na deal który działa tak samo jak poprzednie deale, ale sukces odtrąbiony.

Zaloguj się aby komentować

W USA dojrzewa pomysł, żeby członkom Kongresu - także senatorom - po prostu odciąć możliwość kupowania akcji pojedynczych spółek. Stop Insider Trading Act, który właśnie przeszedł przez House Administration Committee w styczniu 2026 r., idzie w stronę twardego zakazu: bez „ale”, bez tłumaczeń, bez gimnastyki definicjami. Zakaz ma objąć nie tylko polityków, ale też ich małżonków i osoby na utrzymaniu. Do tego dochodzi coś, czego nie wymyśliła dotąd żadna duża demokracja: publiczne zawiadomienie 7-14 dni przed sprzedażą papierów. Timing przestaje być prywatnym sportem. A w Polsce można handlować. Jest unijne MAR (EU 596/2014), są jawne oświadczenia majątkowe, jest ujawnianie transakcji po fakcie w 30-45 dni, ale nie ma formalnego zakazu na akcje indywidualne i nie ma żadnego „uprzedź rynek”, zanim klikniesz „sprzedaj”. W praktyce system opiera się na tym, że polityk ma mieć wstyd i instynkt samozachowawczy - bo formalnie wolno dużo, a „zapach” konfliktu interesów robi resztę. Przykład Nancy Pelosi dobrze pokazuje różnicę logiki. W USA jej portfel - dzielony z mężem - latami budził emocje na tyle, że powstały aplikacje kopiujące jej transakcje z ujawnień. W polskich realiach mogłaby robić podobnie: legalnie, z obowiązkiem ujawnienia po czasie. Tyle że amerykański projekt z 2026 r. uderza właśnie w ten mechanizm - nie tylko ogranicza handel, ale też odbiera możliwość grania timingiem, bo każda sprzedaż musiałaby być zapowiedziana publicznie z wyprzedzeniem. I nagle „zaufajcie nam” zamienia się w „sprawdźcie nas, zanim zrobimy ruch”.


Pani Pelosi to jednak fachowiec


#polityka #usa #gielda #inwestowanie #ciekawostki

077528b7-59e8-4cd4-b646-4858ace9cc0e

@ErwinoRommelo No ale kto wie - gdyby nie Watergate, to teraz może byłby wspominany przez republikanów z USA z sentymentem i szacunkiem....
hehe... żartuję - tak naprawdę, część republikanów faktycznie uważa Nixona za jednego z ważniejszych polityków - coś na zasadzie takiego wcześniejszego Reagana.

@Half_NEET_Half_Amazing są jawne oświadczenia majątkowe

Które są c⁎⁎ja warte bo majątek można przepisać na członka rodziny albo fundację rodzinną i trzaskać kasę a na papierze mieć jedynie gacie na d⁎⁎ie. Patrz- Mati "Pinokio" M.

@SpokoZiomek a wez podnies o to raban, to od lewa do prawa jak jeden maz beda bronic "prywatnosci", bo transparentnosc jest dla robakow, a nie panow xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować