#geografia

4
256

Taumatawhaka­tangihangakoauauo­tamateapokaiwhenuakitanatahu

lub Taumatawhakatangihangakoauauotamateaturipukakapikimaungahoronukupokaiwhenuakitanatahu

(o kurde nazwa na telefonie wychodzi za ekran) jest jedną z najdłuższych wciąż używanych nazw na świecie. Jest to wzgórze w Nowej Zelandii o wysokości 305 m n.p.m., blisko miasta Porangahau, w południowej części regionu Hawke’s Bay, nad zatoką Southern Hawke.


Nazwa pochodzi z języka maoryskiego i oznacza „szczyt wzgórza, gdzie Tamatea, mężczyzna o wielkich kolanach, zdobywca gór, pożeracz ziemi i podróżnik grał na flecie dla swojej ukochanej”. Pierwsza nazwa ma 57, a druga 85 liter. Obydwie nazwy zostały wpisane do Księgi Rekordów Guinnessa.


#ciekawostki #geografia #nowazelandia #sowietetate

f134c289-d0f3-4c59-a5e7-48d330fc4293
b07b5166-add4-4123-9d4d-cefbe2971675

"Taumata whakatangi hangakoauau o tamatea turi pukakapiki maunga horo nuku pokai whenua kitanatahu", which translates into English as "the place where Tamatea, the man with the big knees, who slid, climbed and swallowed mountains, known as 'landeater’, played his flute to his loved one." Locals simply call it Taumata Hill.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

"Windy brak"


Zbudowana na dopływie rzeki Douro tama Varosa jest najbardziej znana ze swoich ostrych schodów, które łączą tamę ze skalistą topografią. Konstrukcja wzięła swoją nazwę od rzeki Varosa, która ma swój początek w nizinnej wiosce niedaleko Tarouca i wpada do rzeki Douro. Zbudowana w 1976 roku tama jest jedną z najwyższych elektrowni wodnych w Portugalii, ma 76 metrów wysokości i 213 m długości.

Niemniej jednak tym, co wyróżnia zaporę Varosa, są niezwykle strome schody prowadzące do konserwacji na zachodnim krańcu. Meandrując spływa po betonowych tarasach, podążając za rzeźbą stromej doliny.


#ciekawostki #fotografia #earthporn #geografia #portugalia

4c7ebedf-cd57-4f14-ab21-5c02f367aeec

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Oyala, Ciudad de la Paz lub Djibloho – miasto, które w przyszłości ma zostać stolicą Gwinei Równikowej, zastępując dotychczasową stolicę Malabo[1][2]. Jego budowa nie została jeszcze ukończona, przeniesienie stolicy planowane było rok 2020[3]. W lutym 2017 premier Francisco Pascual Obama Asue wraz z całym rządem przeniósł się z Malabo do Oyali[4]. W tym samym roku przemianowano miasto na Ciudad de la Paz, co znaczy "Miasto pokoju".[5]

Populacja w 2022: 2000

Populacja Malabo w 2018: 297 000

b33db969-9c1f-4199-836d-99aa8d3be51a

Zaloguj się aby komentować

A co tam słychać u naszych przyjaciół z Arabii Saudyjskiej i ich projekcie NEOM?

Być może niektórzy pamiętają te wspaniałe rendery zapowiadające dystopijne budowle pośrodku pustyni, za jedyne miliardy miliardów $. Czułem się częścią tego projektu za każdym razem, kiedy tankowałem samochód.


Wśród nich miała być Linia. Czyli wysokie na 500 m, szerokie na 200 m i długie na 170 km monstrum na 9 mln ludzi (25% populacji kraju), którzy marzą o tym, żeby mieszkać in the middle of nowhere. Dowiedzieliśmy się też, że całe wieki miasta były budowane w zły sposób, bo najpraktyczniejszy jest właśnie taki - absurdalnie długa prosta, która biegnie nawet przez góry, bo kto bogatemu zabroni?

Otóż oni faktycznie zaczęli to budować! Na mapach googla widać 100 km przeoranej pustyni, nawet udało im się przekopać jakieś tereny skaliste, dotarli do gór i okazuje się, że za nimi kontynuowali jeszcze 20 km przekopywania piasku.


Niestety okazało się, że projekt został nieco przycięty. Zamiast 170 km (pod które mają ok. 120 km robót ziemnych) ograniczą projekt do... 2,4 km. Przycięli to o skromne... 98,5% xD

Oczywiście chwalą się, że tam już mieszkają pracownicy. Owszem, mieszkają - na wybudowanych klasycznie osiedlach z barakami, ale też boiskami, basenami, marketem i meczetem!

Ale spokojnie, do giga-projektu NEOM są dodawane kolejne utopijne rendery, więc można porzucać jeden projekt i od razu zaczynać następny - pustyni wystarczy na wszystkie!

#arabiasaudyjska #gospodarka #swiat #geografia

3cb514a5-b8d3-4f2a-a5e4-2f95edcde0c7
ba142a4d-fda2-4dea-bbe7-2ca22230dc70
bc8ffd02-cd3b-49aa-b1e1-dd7f1dd85ffc

Zaloguj się aby komentować

Hej, ostatnio ktoś tu wrzucał swoje wyniki z pewnej gry geograficznej - trzeba było dojść z jednego kraju do drugiego po linii brzegowej. Nie mogę tego znaleźć. Poratujecie linkiem w komentarzu?

#gry #geografia

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Przypadkiem trafiłem na relację z wyprawy MotoBiedy przez całą Amerykę Południową. Nigdy nie miałem styczności z tym kanałem, ale sama wyprawa ciekawa (taki polski Grand Tour). Poszukałem też kilku dodatkowych informacji.


Byli m.in. w miasteczku La Rinconada w Peru na wys. 5100 m n.p.m. Otóż mieszkańcy mają dużo więcej krwi od nas, bardzo gęstej i bogatej w czerwone krwinki, ale natlenienie wynosi zaledwie 82%, zamiast 98% jak u nas. Średnia długość życia jest krótka - 55 lat, bo zwykle mają przerośnięte i wysilone serca oraz nadciśnienie (i pracują w kopalniach złota w bardzo trudnych warunkach). Raczej rzadko opuszczają to miejsce, ciekaw jestem czy taki człowiek byłby w stanie normalnie funkcjonować na dole (albo ile czasu organizm potrzebowałby na reorganizację). Nawet mieszkańcy Peru mieszkający na "normalnych" dla nich wysokościach typu 3800 m n.p.m. miewają tam chorobę wysokościową.

https://www.rp.pl/nauka/art9078971-wyzej-zyc-juz-sie-nie-da


Dojechali oczywiście na południe, na koniec wyspy Ziemia Ognista. Panuje tam klimat subpolarny, choć Jastrzębia Góra jest właściwie tak samo wysunięta na północ, jak Ushuaia na południe.

Tam też znajduje się lotnisko, które ma śmieszną nazwę - Aeropuerto Internacional de Ushuaia - Malvinas Argentinas, czyli Międzynarodowe Lotnisko w Uhauaia - Malwiny (Falklandy) Argentyńskie xD

Oczywiście na Falklandy jest 600 km, ale kto zabroni Argentyńczykom marzyć

#turystyka #geografia #ciekawostki

e0a7be63-bb31-48cd-80bd-e598f7b23669

Zaloguj się aby komentować

Wiedzieliście że w Zjednoczonych Emiratach Arabskich znajduje się obszar, który należy do Omanu, a wewnątrz tego obszaru znajduje się obszar który należy do Zjednoczonych Emiratów Arabskich?


Oman ma donuta terenu wewnątrz ZEA


#geografia #ciekawostki #mapy

fbe1a553-d46c-4797-841f-4da423bd20fc
290bf216-d2de-4e79-9284-5b1a07402c54
aa7ab930-ecf7-4cea-9c34-5e050ae28f68
7489e134-ba83-4806-b574-ba1611f93a54

Nawet jeśli przyjmiemy, że muszą być symetryczne (i że kula dzieli się na 4 półkule ), to każde państwo leżące na równiku leży na 4 półkulach.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@4pietrowydrapaczchmur To, czego nie widać wprost na tej mapie, a warto przy okazji wspomnieć to to, że nie wszystkie rzeki w Polsce kończą swój bieg w Bałtyku. Mamy w Polsce obszary, z których rzeczki trafiają do Morza Północnego - dorzecze Łaby (na mapie opa na różowo, na mojej na bordowo) lub Morza Czarnego - dorzecze Dniestru (na mapie opa na żółto, na mojej na ciemno zielono) oraz dorzecze Dunaju (na mapie opa na niebiesko, u mnie na jasno zielono).

https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/0/00/Zlewiska-Zlewnie_Polski.png

Zaloguj się aby komentować

Republika Cospaii

3,3 km² - 1440–1826


Do powstania republiki doszło w 1440 roku na skutek błędu dokonanego w trakcie sprzedaży fragmentu Państwa Kościelnego Republice Florenckiej przez papieża Eugeniusza IV na soborze we Florencji[3][4].

Nieporozumienie to miało swoją przyczynę w tym, że delegacje Republiki Florenckiej i Państwa Kościelnego uznały za nową granicę dwie różne bezimienne rzeki (Florencja za nową linię demarkacyjną uznała rzekę płynącą na północy, natomiast Rzym płynącą na południu), położone 500 metrów od siebie. W ten sposób terytorium o wymiarach 2 kilometrów na 0,5 kilometra, położone między obydwoma państwami stało się ziemią niczyją. Kiedy lokalni mieszkańcy dowiedzieli się o zaistniałej sytuacji ogłosili niezależność od obydwu państw. Stan ten został formalnie uznany przez Florencję i Państwo Kościelne w 1484 roku, ponieważ żadnej ze stron nie zależało na korekcji już i tak skomplikowanej granicy[5].

Kres republiki nastąpił 25 maja 1826 roku, kiedy Cospaia została podzielona między Toskanię i Państwo Papieskie, w wyniku postanowień traktatu podpisanego przez pozostałe 14 rodzin mieszkających w Cospaii. W zamian otrzymali oni srebrną monetę oraz zezwolenie na dalszą uprawę tytoniu (do pół miliona roślin rocznie)[6].

https://pl.wikipedia.org/wiki/Republika_Cospaii

#wlochy #historia #ciekawostki #geografia

659038a4-2540-4f64-9aae-9a1b816fed9f
844ea4f9-7f0c-4d3e-8794-dbc1231a3656

Zaloguj się aby komentować

@travel_learn_wine Mexico City ma taką populację, bo nie zgłaszają ludzi którzy umarli, że zmarli, zakopują ich gdzieś cichaczem i pobierają dalej zasiłki. Jak ktoś znajdzie pochówek to dopiero rejestrują jako zmarłego.


To jedno z wytłumaczeń.


Drugie nad wyraz oczywiste, biedaslumsy.

Drugi stopień rozwoju cywilizacyjnego.

I. Dużo dzieci się rodzi, dużo dzieci umiera: dodatni ale zrównoważony przyrost naturalny.

II. Poprawiają się warunki sanitarno-humanitarne, wciąż rodzi się dużo dzieci ale wszystkie (lub prawie wszystkie) przeżywają.

III. Eksplozja demograficzna: przeludnienie wsi zmusza masy do przenoszenia się do rozbudowujących się ośrodków miejskich, gdzie formuje się klasa robotnicza, gdzie pracują po 16-20 godzin na dobę, zamiast dwadzieściorga, rodzi się troje-czworo.

IV. Społeczeństwo postindustrialne: dzieci rodzi się niewiele ale paradygmat jest taki, że muszą mieć one zapewnione wszystkie wygody cywilizacji.

Sto czy osiemdziesiąt lat temu normą było to, że w chałupach było po dziesięcioro i więcej dzieciaków, które chodziły bose, brudne i głodne, ponieważ życie dziecka nie było specjalnie wartościowe. Dzisiaj dziecko bez butów czy ubrań na zmianę byłoby skandalem nie do pomyślenia - dzieci rodzi się mało również dlatego, że zapewnienie im tego standardu jest zwyczajnie poza zasięgiem większości młodych ludzi.

bd7ebb21-22e4-432e-8f27-abf66af087ad

@travel_learn_wine vide kosztów utrzymania jednego dziecka: jedne portki, jedna bluza i jedna koszulka w jakimś szmateksie to koszt nie więcej niż ±50PLN, buty i kurtki nie są potrzebne (w zimie siedzą w chałupie, w lecie można na bosaka), woda ze studni jest darmowa, a jedzenie zawsze można znaleźć, ukraść albo wyżebrać. Według standardów z czasów "gdzie są TE dzieci", obecnie z samego 500-800 plus każdego młodego rodzica stać na spokojnie dziesięcioro-piętnaścioro takich małych obdartusów, pytanie tylko jak na takiego małego dzikusa zareaguje aparat państwa?

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@KasiaJ profesjonalna analiza mówi, że w atolu Nukumanu jest prawie tak czysta woda jak w programie informacyjnym i9:30

Zaloguj się aby komentować

@sierzant_armii_12_malp ja juz osmy tag na czarno wrzuccam, ale przeciez dobrze, ze wogole taguja, wszak obowiazek obowiazuje tylko polityke i nsfw

Zaloguj się aby komentować