Dobra, obudzony po kilku godzinach snu, po wczorajszym weselu.
Dostałem jakiś czas temu zaproszenie na ślub z weselem od kolegi.
Trzeba wymyślić jakiś ciekawy prezent. Kiedyś jednemu dałem kilka tysięcy w różnych walutach z całego świata, innemu też blisko tysiaka ale w różnych walutach, tak że łącznie było 888,88, i każdy kolejny nominał był w swojej kopercie mieszczącej się we wcześniejszej, taka koperciana matrioszka, jeszcze innemu dałem piracki kufer z 666 złotówkami. C⁎⁎j że nie praktyczne ale za to zapamiętają.
A że kolega który wczoraj się żenił jest budowlańcem, zajmuje się głównie wykończeniówką. To zrobiłem mu coś tematycznego, miarę szczęścia.
Wydrukowałem #druk3d większą wersję typowej meterówki, zrobiłem sprężynę taśmową, miara jest z taśmy malarskiej, żeby można było łatwo odkleić kasę.
Prezent zrobił wrażenie, zarówno na parze młodej jak i na starszych.
Wydrukowałem ponaddźwiękowy śrut do wiatrówki, głównie z ciekawości. Raz, że drukarka bez problemu ogarnęła z resztek (PLA, dysza 0,4), a dwa, że faktycznie działa. Z wiatrówki łamanej jest dość charakterystyczne klaśnięcie przy wystrzale, trochę jak przy strzeleniu batem. Oczywiście z celnością jest słabo, więc sprawdziłem na szybko wiatrówkę pompowaną - tu nie przekroczę prędkości dźwięku, więc powinno być lepiej. Nie jest. Oczywiście mógłbym próbować bez wiatru, ustawić dobrze lunetę, ale już pierwsze strzały pokazują, że to raczej niewiele pomoże - sieje straszliwie.
No nic, taka ciekawostka for fun za 1,5 m filamentu.
#druk3d #strzelectwo #wiatrowki
Znalazłem model naddźwiękowego śrutu do wiatrówki, a że miałem resztkę 2 m filamentu PLA, to sobie wydrukowałem. Śrut. Do wiatrówki.
Co ciekawe, faktycznie jest ponaddźwiękowy - bardzo głośny. Z łamanego Hatsana przebija pierwszą ścianę stalowej puszki po fasoli, z celnością jest tak sobie: z bliska to jeszcze, ale już ponad 10 m to jest toto-lotek. I chyba jest dość wytrzymały, bo znalazłem jeden odbity bez żadnego defektu.
[fotka kradziona, nie chciało mi się robić własnej]
#druk3d #wiatrowki #strzelectwo
miałem 220 stopni, nie pamiętam już ale raczej PLA, nie sprawdzałem (wziąłem gotowy projekt), nie suszyłem, na szpuli w pokoju. (wilgoci nie ma a nawet jest upał od kilkunastu dni)
Takie cos wydrukowałem sobie (to po lewej) i koleżance mojej różowej. To z prawej jest elementem większego projektu, ale druk trwałby baaaardzo długo, dlatego zrobiłem sobie dwa mniejsze zegary. Mechanizm pozyskany z budzika ze sklepu. I trochę pierdzielenia z nie zamkniętymi krawędziami cyfr przy kolorowaniu. Wygląda całkiem spoko...
#druk3d #psy
na guncadindex jest juz 12000 projektow broni i akcesoriow do pobrania za darmo. glownie pod druk3d ale jest tez troche innych diy technologii. jest wszystko od szkieletow glockow po gotowe pistolety maszynowe czy granaty miny i ... tlumiki w ksztalcie k⁎⁎⁎sa.
@Belzebub posiadam dwa zalegalizowane fgc9 mk2. delikatnie zedytowane na potrzeby numeracji istotnych komponentow i obnizenia szyn. nastepny bedzie partisan9 ale ze wzgledu na lokalne ograniczenia bedzie mial tylko atrape tlumika. mam 9 konstrukcji bazujacych na druku w tym 7 na pozwolenie i 2 na rejestracje ale to jeszcze nie koniec
Raaaany ale ładna obudowa xD trochę jakby ktoś się uczył tworzyć modele do jakiegoś Unity 5 i to takie pierwsze dzieło z prostą teksturą, byle kolor pasował xd
Długo się nie nacieszyłem #drukarka3d , bo po ostatniej aktualizacji, nie robotaju moduł zwrotu filamentu do drukarki (przynajmniej tak wnioskuję z opisu obajwów u innych, na reddicie) + po zmianie koloru zdzira się blokuje, ekran zawiesza i drukarka odłącza się od neta. Skoro ustrojstwo ma dopiero 3 tygodnie to oddałem na gwarancję. No zobaczymy ile mediaexpert będzie się z tym certolił. Czy z szanownych drukujących miał podobny problem?
#zalesie #druk3d
@razALgul w sumie nie wiem czy nie lepsza byłaby rękojmia, skoro miałeś drukarkę tak krótko. Btw. przy takim sprzęcie orientowałbym się w ewentualnych problemach z aktualizacjami przed ewentualną aktualizacją.
Ale wiadomo, można tak gadać. Tak w ogóle, to bez tej aktualizacji by nie ruszyła?
@Mila Ona normalnie działała przed, po aktualizacji drukowała elegancko pojedyńcze kolory, ale wielokolorowe druki, już nie. Podejrzewam, że powrót do poprzednie wersji oprogramowania, mógłby coś zmienić, ale z drugiej strony, wyglądało to też na objaw tego uszkodzonego modułu. Oddałem więc do sklepu, bo i tak podczas trwania gwarancji sam nie mógłbym tego wymienić nie tracąc rzeczonej gwarancji.
Krowa sąsiadów weszła w szkodę? Dzieciaki znów kradną jabłka z sadu? Chcesz skanalizować siły najeźdźców w wąskim przejściu tak aby ich przewaga liczebna nie miała znaczenia? Nic prostszego niż płot!
Zagruntowałem wiklinowe płotki. Użyłem nakładanego pędzlem taniego akrylu i jestem bardzo zadowolony z efektu. Teraz tylko pomalować i zapodstawkować. Część płotków będzie wolnostojąca tak aby móc je dowolnie ustawiać a część wykorzystam jako elementy zagród, przydomowych ogródków itd.
Wszystko to darmowe druki 3D. Gratis to uczciwa cena.
To był ambitny dzień i mogę powiedzieć, że mimo trudności, #zyciejestdobre
Rano (dobra, koło 10:20) trafiłem do Marcina, a wcześniej kupiłem nową kasetę do roweru.
U Marcina wyciąłem z kawałka blachy dwa uchwyty pod czujnik położenia przepustnicy (TPS), a następnie wygiąłem i w jednym z nich zaspawałem zastrzał coby to się kupy trzymało.
Do obudowy kolektora dolotowego przed gaźnikami (w mk1 to była puszka filtrów) dospawałem wydłubany bloczek stalowy, po powrocie dostał strzała czarnym szprajem.
Na zdjęciach widać, a właściwie nie widać, dlaczego wybrałem tę lokalizację czujnika
Początkowe zdjęcia to pucha luzem, trzecie z widokiem na czujnik, przedostatnie rzut z daleka na zamontowaną, a ostatnie to zbliżenie.
Pojechałem gruzem zatankować, bo wskaźnik nie działa (ech, lucas, the pineapple of reliability) i może się zaraz skończyć. Na fali tego dopompowałem koła, a w drodze na parking zajechałem pod blok wrzucić podsufitkę. #20minuteadventure [TM] trwało jakieś dwie i pół godziny, bo głową trzymałem podsufitkę, a rencami nie trafiałem śrubkami w otwory karoserii zamocowanie podstawy lusterka wstecznego (dwie śruby) zajęło mi chyba najwięcej czasu. Jak już miałem wszystkie strachłapki przykręcone i chciałem założyć osłonki śrubowe okazało się, że trzeba je przełożyć przez rączki 🥲
Tak dobrze rozgrzany gruz jeździ (zimny nie), że zachciało mi się jechać gdzieś dalej. Patrzę jednak na zegarek, 20:00, czas chyba coś zjeść, bo ostatnio jadłem serek homo i 250-gramowe śniadanie.
Obrałem zatem cel "myjka", spłukałem dziada, wróciłem na parking i dla pewności zajrzałem pod maskę.
Matko bosko jedyna mechaniczna ratownicielko jak gwint zerwany miłuj się nad nami.
Zbiornik wyrównawczy płynu chłodzącego spuchnięty bardziej jak picco-bombelki @Shivaa w brzegach.
Zluzowałem korek, nastąpił zrzut płynu i powietrza z instalacji. Olśnienie - nie odpowietrzyłem to dlatego tak się grzał
Jest jednak pewien mocny plus mego błędu. Przetestowałem wszystkie trzy wydrukowane uszczelki. Żadna nie wypadła mimo dużego ciśnienia!