#galaretkanomore
-
Zjedzone: 2 400 kcal
-
Spalone: 2 520 kcal
-
Kroki: 14 000
-
Pompki: 30+30+30=90
-
Brzuszki: 30+30+30=90
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki

#galaretkanomore
Zjedzone: 2 400 kcal
Spalone: 2 520 kcal
Kroki: 14 000
Pompki: 30+30+30=90
Brzuszki: 30+30+30=90
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki

Zaloguj się aby komentować
#galaretkanomore
(Przypominam, to mój autorski tag do blokowania dla osób, które nie chcą oglądać moich osiągnięć sportowych/sylwetkowych i wszystkiego w dążeniu do transcendencji.)
Zjedzone: 2 700 kcal (naleśniki z nutellą mnie dzisiaj porobiły ;)).
Spalone: 2 800 kcal
Kroki: 16 500
Trening: ćwiczenia z hantlami
Bieg: 7.4 km
Książka: zacząłem czytać Paulo Coelho "Weronika...", no ale nie. Przestałem. Sorry, nie mam już 15 lat, żeby się takimi pierdołami zachwycać. XD Więc czytam sobie "Zbrojni" Pratchetta.
Norweski: obiecałem sobie, że zrobię to zaraz zrobię.
Żadnych pompek, brzuszków i innych dzisiaj bo po wczorajszym mam zakwasy na brzuchu i klatce jak nie wiem, no.
Muszę ogarnąć na najbliższe dni jadłospis- jestem z dziećmi w domu i na aktywności mało mam czasu. W ogóle Garmin totalnie zlewa mój ruch podczas sprzątania w domu, zabawy z dziećmi i innych aktywności ruchowych ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Więc może wpada coś więcej tych kcal spalonych. Okaże się na wadze jak przeanalizuje wszystko.
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki

Zaloguj się aby komentować
#galaretkanomore
Zjedzone: 2 137 kcal (serio xD)
Spalone: 2 380 kcal
Kroki: 10 000
W ciągu dnia:
Podciągnięcia: 6+6+6+6+6=30
Dipy: 10+10+10+10+10=50
Drugi trening wieczorny:
Pompki: 30+30+30+30=120
Brzuszki: 30+30+30+30=120
Jutro muszę chyba zrobić odpoczynek.
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
PS Spacer-generalnie kroki-to najprostsze i najskuteczniejsze spalanie kalorii. Zamiast gdzieś jechać- wybierz przechadzkę.

Co tam zmalowałeś w tej tawernie, że cię tak gonią?
@AdelbertVonBimberstein #chlopskadyscyplina działa.
Dorzuciłem 145 kcal z 25g czekolady gorzkiej 85 procent bo po prostu czułem, że mnie odcina i robiło mi się słabo. Sen w takim przypadku by nie pomógł.
I tak jest deficyt ale mniejszy- chyba, że mi zegarek czegoś dzisiaj nie policzył jakiejś aktywności. Zbadam to jeszcze.
Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Nadal jestem w podróży powrotnej z zachwycającego postapokaliptycznym klimatem miasta Grudziądz, ale wrzucę podsumowanie z dodanym treningiem jaki zrobię po powrocie. Zaktualizuje w komentarzu późnym wieczorem albo rano- tak dla siebie.
#galaretkanomore
Zjedzone: 2 700 kcal
Spalone: 2 700 kcal (zakładam, że tyle będzie bo do przejścia jeszcze kawałek a trening też zrobię o dużej intensywności)
Kroki: 12 500 na teraz ale będzie koło 15 000 na pewno
Pompki: 150
Brzuszki: 150
Pompki z nogami na podwyższeniu: 90
W ogóle coś dziwnego, musiałem być od wielu dni słabo nawodniony bo pomimo deficytu waga stała tak na 84.5 kg, wczoraj jednak dobrze płynów weszło, na wieczór jeszcze liter i w nocy dwa razy wstawałem sikać a rano ponownie i cały czas pęcherz pełen jak balon. Po porannej toalecie waga- i to przy podwójnym ważeniu - pokazała 82.7 kg. Więc chyba cały nadmiar wody zszedł, ale będę się obserwował, czy to przypadkiem nie jest coś niepokojącego.
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki

Zaloguj się aby komentować
Zjedzone: 2 100 kcal
Spalone: 2 500 kcal
Kroki: 11 000
Pompki: 30+30+30+30+30=150
Brzuszki: 30+30+30+30+30=150
Pompki z nogami na podwyższeniu: 15+15+15+15+15=75
Fajnie, że dzieci mi nie przeszkadzały i mogłem chociaż taki trening strzelić, a młody zrobił nawet ze mną serię brzuszków (*11).
Wczoraj było jednak bez deficytu kalorycznego bo tak wieczorem podjadałem- to ogórka , to marchewkę-i w sumie mówię sobie: "j⁎⁎ać", zjem coś normalnego i smacznego aby dobić do zera.
Umiejętność kontrolowanego odpuszczania też jest ważna, aby nie przesadzić w żadną stronę- z wysokiego szczytu upadek jest bardzo bolesny.
#chlopskadyscyplina
#galaretkanomore
#dobrenawyki
Profilaktycznie, tak do dwóch godzin po jedzeniu, byłem u ojca sprawdzić sobie cukier i był wynik 84. To chyba dobrze. Na badaniach w maju przy krzywej cukrowej i insulinowej też miałem dobre wyniki.

Zaloguj się aby komentować
#galaretkanomore
Zjedzone: 2 850 kcal
Spalone: 3 150 kcal
Kroki: 14 000
Trenażer: 20km
Walczę ze sobą bo muszę odpocząć, żeby nie zrobić tych pompek i nie będę robił. Chyba.
Zjedzone to tak ±100 kcal bo podjadałem gotowane zimne ziemniaki, które bardzo mi smakują (i są zdrowsze od ciepłych). Policzyłem 150 g ale mogło być trochę więcej albo trochę mniej.
Relaks.
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki

Zaloguj się aby komentować
Do godziny 13 to nie miałem czasu na NIC, po trzynastej również bo obiad dla mnie i żony, drugi dla dzieci (weeeź nie będę im robił steków z angusa, zjedzą mielone xD*), dopiero po 17 żona zabrała karzełki na zajęcia z ceramiki to coś sobie pompnąłem.
Zjedzone: 2 500 kcal
Spalone: 2 750 kcal
Kroki: 16 500
Pompki: 30+30+30+30+30=150
D⁎⁎y: 10+10+10+10+10=50
Brzuszki: 30+30+30+30+30=150
Norweski: Jeg gjodre det.
Książka: tak czytam.
No i poradziłem sobie ze wczorajszym głodem. Dzisiaj jest bardzo spoko!
#galaretkanomore
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
*W sumie i tak wolą.

Zaloguj się aby komentować
Krótko, bo jestem głodny. Muszę iść po te ogórki.
Zjedzone: 2 300 kcal
Spalone: 2 500 kcal
Kroki: 11 000
Pompki: 30+30+30+30+30=150
Brzuszki (z ciężarem): 30+30+30+30+30=150
Ćwiczenia z hantlami: były dodatkowo
Norweski: zrobię jak będę miał pewność, że dzieci śpią
Brakuje mi drążka...
Podróż, w taką pogodę, z dziećmi w komunikacji miejskiej to nie bajka.
Zawiozłem licznik od Forda do naprawy i prawie zapomniałem, że się z kolegą notariuszem umówiłem na pełnomocnictwo dla żony- w końcu trzeba było to zrobić bo czort wie, czy coś się w tej Norwegii nie stanie, a żeby miała do urzędów, banku czy do wymówienia umów różnych.
Jutro odpoczywam od ćwiczeń, więc może wsiądę na rower albo trenażer, ewentualnie pójdę na basen albo saunę.
#galaretkanomore
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki

Zaloguj się aby komentować
Śniadanie zjadłem dopiero o 11, pół miasta objechałem ze sprawami, jutro muszę objechać drugie pół i wymontować licznik w samochodzie aby do piątku go zrobił elektryk, a w piątek mechanik bo gdzieś mi ropa kapie.
Miałem luźniejszą godzinę to zrobiłem trening ile mogłem.
Zjedzone: 2 200 kcal
Spalone: 2 500 kcal (+może coś wpadnie, jak tak to zjem coś do równego deficytu 300 kcal)
Kroki: 12 000
Pompki: 30+30+30+30+30=150
Wzniosy hantli siedząc: 3*12
Biceps curl (zapomniałem jak to po polsku się nazywa): 4*10
Brzuszki: zrobię jeszcze jak krasnale zasną
Norweski: dzisiaj zrobię
Zaraz dzieci się myją i idą spać, więc będzie trochę luzu koło 20.
#galaretkanomore
#dobrenawyki
#chlopskadyscyplina
PS Na wadze 84 kg więc jestem zadowolony, bo chyba wchodzi ta mityczna rekompozycja.

Zaloguj się aby komentować
Ból głowy mi przeszedł i nie powstrzymałem się więc zrobiłem trening. Narzuciłem dużą intensywność.
Pompki: 30+30+30+30+30=150
Brzuszki: 30+30+30+30+30=150
Pompki z nogami na krześle (wolno): 15+15+15+15+15=75
Spalone kalorie: +200
Niestety nie mogę już edytować poprzedniego wpisu.
#galaretkanomore
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki

Zaloguj się aby komentować
Siedziałem na d⁎⁎ie, cały dzień mnie głowa bolała- to chyba ta polska pogoda i powietrze.
Zjedzone: 1 950 kcal
Spalone: 2 100 kcal
Kroki: 5 000
Książka: przeczytana
Pobawiłem się trochę z dziećmi, chcieliśmy iść na spacer ale po wyjściu z domu i pierwszym strzale wiatru w twarz- krasnale zdecydowały: POWRÓT!
Więc ani kroków, ani treningu no i głód lekko ssie. Dojem ogórków kiszonych to prawie nic kalorii (9 kcal/100g).
Jutro jeżdżone w sprawach więc może czas na krótką aktywność się znajdzie, a może nie.
Idę po herbatę.
#galaretkanomore
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki

@AdelbertVonBimberstein Ależ wściekły rycerz na obrazku, bojem siem
marcheweczke surową można by pochrupac jeszcze albo może jakiś kefir wypić? mi ostatnio posmakowały chipsy z nori jako zdrowa przekaska, kwas z ogórków może nasilić apetyt :P
@AdelbertVonBimberstein wściekły, diabelnie agresywny
Zaloguj się aby komentować
#chlopskadyscyplina #dobrenawyki #cukrzyca #otylosc #babskadyscyplina
Z dieta idzie bardzo dobrze, mało węglowodanów, dużo białka i warzyw, zero objadania, kontrola jest na 200% od miesiąca.
Z grzeszków to w sumie tylko raz było mało słodkie ciasto francuskie z deserową czekoladą, nawet cukier za bardzo nie skoczył
Z nowych nawyków jest picie czarnej kawy której wcześniej nie cierpiałam, tylko mleczko i dużo pianki - teraz leci czarna i jest git.
Od 2 tygodni już w miarę dobre wyniki cukru więc ogarniam już dobrze kiedy może przyjść jakiś skok glukozy i po czym.
Wode wpycham tyle ile wlezie ale z tym czasami ciężko.
Mam chęci czasem zjeść coś nielegalnego na noc bądź wieczorem - np kanapkę, z dwa razy popełniłam ten błąd i mi skoczyło do 180 ale nad tym jeszcze pracuję.
Wczoraj był trening i są mega zakwasy ale i radość na twarzy
Ogolnie od grudnia 100kg - 93kg =7 kg w dół
@pizzalover Za⁎⁎⁎⁎ście. I tak trzymać. Jak trenujesz siłowo (i jest to Twoje pierwsze intensywniejsze trenowanie w życiu) to nie zdziw się jak w pewnym momencie Ci waga stanie, bo organizm zbuduje nieco mięśni, które są cięższe niż tkanka tłuszczowa.
@Jarasznikos wiem :) mam też wagę która niby pokazuje procent mięśni, tluszczu, wody etc wiec na ile to działa to bede miec ogląd
zbuduje nieco mięśni, które są cięższe niż tkanka tłuszczowa.
@Jarasznikos a kilogram ołowiu waży więcej niz kilogram pierza xD
kilogram mięśni waży tyle samo ile kilogram tłuszczu.
grzeszki musza byc, bo jak potem sie odpalisz to bedzie armageddon
@pizzalover jak często sobie badasz ten cukier? Czy masz odczyt cały czas?
@I-Em-Are ok 5/6 razy dziennie, zawsze na czczo i 2h po każdym posiłku a czasami i przed posiłkiem, planuję zakup sprzętu który monitoruje 24h ale to jeszcze przede mną
@pizzalover czy słodziki mają jakiś wpływ na skoki? Wiem, że może głupie pytanie, ale kiedyś gdzieś słyszałem, że samo poczucie słodkości może powodować niewielkie skoki cukru. Czy możesz coś takiego potwierdzić lub zaprzeczyć?
Zaloguj się aby komentować
Przyjmując, że ten kebab, który zjadłem miał około 1000 kcal (300g kurczaka, warzywa i bułka plus sos mieszany - całkiem prawdopodobne); to pomimo dnia w podróży nie jest źle
Po to robię ten deficyt, aby się takimi dniami nie zadręczać, gdy jestem lekko ponad.
Zjedzone: 3 100
Spalone: 2 600
Kroki: 12 000
Książka: jedną skończyłem, a drugą prawie.
Za mało wody wypiłem, więc wszedł liter we Warsie (pierwszy raz tam byłem, spoko).
Przez ten lot opóźniony musiałem wymienić bilet i jestem godzinę później w domu.
W Polsce, pomimo wyższych temperatur, pizga gorzej niż w Norwegii. Dramat.
W ogóle to polecam kebab u takiego "Greka" podejrzanego przy dworcu we Gdańsku Wrzeszczu- drugi raz tam jem i jest naprawdę dobry, no ale 34 zł trzeba położyć- jednak to pełnowymiarowy obiad tylko w bułce.
No i dla fanów moich śniadań: drugie śniadanie 500g serka wiejskiego i 65 g dżemu.
#galaretkanomore
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki


Kebabie 1000kcal? Chyba nie jest to możliwe że aż tyyyyyle, no chyba że było nawalone sosów? Ja mimo wszystko odbieram kebabika jako nie tak straszne danie w cienkiej picie, mięso kurczak (nie mielonka), dużo warzyw, mało sosów to chyba nie takie złe jedzonko
Zaloguj się aby komentować
Jak jest lasagne to prawie tracę kontrolę.
Prawie, bo nie tracę jej nigdy! xD
Wchodzą #dobrenawyki i jem z umiarem, nigdy już do tego niszczącego poczucia napchania.
Delektując się każdym kęsem i kontemplując smak.
Tak, dzieci mimo tego mówią na mnie Garfield.
#galaretkanomore
W niedzielę będzie ważenie, nawet jak spadki nie będą duże to będę zadowolony, bo widzę delikatnie przyrosty mięśni zwłaszcza na klacie.
Zjedzone: 2 750 kcal
Spalone: 3 000 kcal
Kroki: 17 500
Pompki: 30+30+30+30+30=150
Pompki z nogami u góry: 20+20+20+20+20=100
Rozpiętki z gumami: 10+10+10 (na stronę)
Norweski: był
Czytanie: było troszeczkę
Sauna: miałem nie iść, ale ostatni raz przed powrotem do Polski pójdę.
#chlopskadyscyplina

Zaloguj się aby komentować
Dobiłem kalorii dla Bartka.
#galaretkanomore
Zjedzone: 2 840 kcal
Spalone: 2 800 kcal
Kroki: 15 000
Norweski: słuchanie i ćwiczenia
Książka: zacząłem i skończę dzisiaj
Pompki: 30+30+30+30+30=150
Pompki z nogami podniesionymi: 10+20+20+20+20=90 (ostatnia seria lekko oszukana technicznie)
Sauna: 15+15+ ile wyjdzie
Dobry obiad dzisiaj wszedł (kalafior 500g i wołowina 200g plus surówki oraz zupa pomidorowa).
No i standardowo - 970g serka wiejskiego na śniadanie bo bardzo go lubię.
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki

1kg serka wiejskiego? ja pi⁎⁎⁎⁎le xDDDDDD
@AdelbertVonBimberstein 970g serka wiejskiego na śniadanie? Codziennie?
Czasami zjem 600g jak jestem bardzo głodny i mam dość na dłuższy czas
@Mr.Mars tak ale podzielone na dwie porcje. O 6 rano 400 i reszta na przerwie o 11. Do tego około 100 g dżemu truskawkowego albo sos sweet chili. Zależy na co mam ochotę.
@Mr.Mars a w domu to zjadam codziennie na śniadanie 400 g z warzywami: awokado, ogórek, papryka- co tam jest pod ręką. I czasami jakiś boczek albo szynka do tego.
Kilo sera na sniadanie xd? Lo panie wlascicielu nie pierdolicie sie w tancu
Zaloguj się aby komentować
Środowa noc, to odpoczynku czas, odpo- czynku czaaas.
I czas na wpis #galaretkanomore
Zjedzone: 2 450 kcal
Spalone: 2 650 kcal
Kroki: 17 000
Norweski: był
Książka: była i będzie czytana
Sauna: delikatnie 3x 12 minut
Dzień regeneracji dzisiaj. Idę wcześniej spać bo chciałbym te 7.5 godziny dzisiaj.
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki

Tej bimberowiec, jakie postepy z waga jak kazdego jebanego dnia jestes na deficycie?
@bartek555 od dwóch tygodni się nie ważyłem 85 było ale jak będzie więcej jak 84 to się zdziwię. I nie każdego dnia bo dni w podróży mam zawsze mocno przekroczone, pewnie z 1k kcal spokojnie.
@bartek555 no i tak dzisiaj wyglądałem z czego jestem mega zadowolony, a to okno to jedyne lustro normalnych rozmiarów jakie mam xD

Zaloguj się aby komentować
Skapnąłem się, że mówię do żony:
Miałem dzisiaj nie robić treningu, ale to nie zrobię jutro.
A kiedyś zrobienie treningu odłożyłbym na przyszłość.
Spalone: 3 000 kcal (może wyjdzie 100 kcal więcej)
Zjedzone: 2 700 kcal
Kroki: 18 000
Podciągnięcia: 6+6+4=16 (rozwalił mi się drążek, jutro spróbuję naprawić, jak się nie uda to będę robił tylko pompki).
Pompki: 30+30+30+30+30=150
Norweski: zrobiłem, krótkie ćwiczenie i aplikacja się wysypała (wina po ich stronie), usiądę dosłownie na 10 minut do gramatyki
Sauna: 15+15+ ile wyjdzie minut
Bardzo dzisiaj przemokłem, wczorajszy śnieg zaczął topnieć i zrobiła się plucha, po to aby dzisiaj przymarznąć bo idą mrozy. Będzie wesoło. xD
#galaretkanomore się zbliża, bo czuję miejsca na ciele, gdzie jeszcze niedawno był tłuszcz i już znika.

@AdelbertVonBimberstein dyscyplina

@skorpion we remember
@AdelbertVonBimberstein https://www.youtube.com/watch?v=_Y2qfmjCmCw
@AdelbertVonBimberstein takie odkładanie to ja rozumiem!
Zaloguj się aby komentować
Śnieżyca jest fest, wieje fest i głowa mnie boli fest.
#galaretkanomore
Po napisaniu powyższego zdania stwierdziłem, że jednak zacznę coś robić i po pierwszych seriach ból głowy zniknął.
Zjedzone: 2 950 kcal (poszalałem i zjadłem rolkę 74g norweskich pralinek Snil, som pycha ale kalorii wchuuu).
Spalone: 3 050 kcal
Kroki: 13 000
Podciągnięcia: 6+6+6+6+6=30
Pompki: 30+30+30+30+30=150
Sauna: 12+12 (dzisiaj nie mam na to mocy).
W ogóle trochę #chwalesie , nie dość, że dwa dni temu dostałem komplement jak się schładzałem po saunie od gościa, który zawsze był lekko złośliwy i zazdrosny o moje osiągnięcia (coś w stylu "wow ale ci się klatka poprawiła i łapa jak urosła"); to dodatkowo przyszedł do mnie jeden z "koksów" i z zapytaniem, co zrobić aby spalić tłuszcz z brzucha (nie można spalić tłuszczu z samego brzucha, a odpowiedzią jest deficyt kaloryczny i odpowiednią podaż białka dla zachowania mięśni).
Więc generalnie zaczynam budować "swoją markę".
Norweskiego nie robię, skończyłem książkę. Za mało wody wypiłem więc zaraz postaram się uzupełnić.
No i śnieg mnie zaraz zasypie. Niektóre zaspy usypało już powyżej metra.
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki

@AdelbertVonBimberstein Trzymaj się tam i łopatę miej pod ręką.
@AdelbertVonBimberstein Jak boli Cię głowa przy wietrze, to idź do psychiatry/neurologa, niech przepisze Ci Biotropil. Od 13 lat nie wiem, co to ból głowy.
Yć Pan w c⁎⁎j z taką pogodą( ͡° ͜ʖ ͡°)
U nas wrócił „plus”.
Zaloguj się aby komentować
#galaretkanomore wpis begins
Jutro wolne, nie powiedział bym, że to dobrze czy niedobrze. Jeżeli miałbym powiedzieć, co najbardziej lubię w wolnej niedzieli to ludzi, ludzi którzy zostają w hotelu jak ja sam mogę sobie iść w ośnieżone góry.
Zjedzone: 2 550 kcal
Spalone: 3 000kcal
Kroki: 15 600
Podciągnięcia: 6+6+6+6+6+6=36
Pompki: 30+30+30+30+30+30=180
Sauna: 15+15+ ile wyjdzie minut
Kupiłem raczki na buty (za 200 koron) i jeszcze inne skarpety wełniane 80 procent na testy jutro. Też fajna kominiarka Outdoor Research za 100 koron na wyjścia i rower wpadła.
Planuję minimum 30 km jutro.
Mam makrelę w tubce na drogę. XD Ogrzewacze do rąk, fajny wodoodporny plecak, termos, butelkę na wodę i Bonda Tytoń Whisky Cedr elegancki zapach na klatę. Norwegio- nadciągam!
Pytacie, czy to nie za dużo tej sauny codziennie... Wydaje mi się, że nie, zwłaszcza po 12 godzinach pracy na dworze przy temperaturze poniżej zera- dobrze się wygrzać.
Miałem wczoraj czytać, ale już padłem, więc zamiast tego poczytam dzisiaj. Norweskiego dzisiaj nie robię.
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki

Jest pan, drogi panie wlascicielu inspiracja i wzorem dla wszystkich z hejto!
@AdelbertVonBimberstein a to twój koń jest

No przecież 3x15 to norma tylko do tego to musi być sauna z rigczem tj. basenem chłodzącym a nie k⁎⁎wa wiadro ze sznurkiem czy prysznic - to się trzeba wydajnie schładzać w przerwach.
Zaloguj się aby komentować