#dobrenawyki

1
467

Dzisiaj bez treningu, odpoczynek więc sauna, nacieranie śniegiem (mam nadzieję, że nikt nie widzi jak skaczę nagi obok skały za barakiem pracowniczym xD) a potem zrobię pół godziny wypisywanie norweskich słówek i godzinę poczytam meekhan.


  • Zjedzone: 2 880 kcal

  • Spalone: 3 000 kcal

  • Kroki: 18 000

  • Norweski: robiłem i jeszcze zrobię

  • Czytanie: będzie

  • Sauna: 15+15+ile minut wyjdzie.


To chyba wszystko.


#galaretkanomore nadchodzi.

#chlopskadyscyplina nie odpuszcza.

#dobrenawyki utrwalamy.

8985b85e-a5fd-49a7-8cbf-d1537db7ccf4

Zaloguj się aby komentować

Czuję mięśnie po wczorajszym treningu, więc dzisiaj delikatniej, a jutro zrobię przerwę i usiądę do czytania.

#galaretkanomore

#chlopskadyscyplina


  • Zjedzone: 2 650 kcal (głodny wpadłem do sklepu i kupiłem ciperki smak ribbe- zjadłem 18g- są średnie).

  • Spalone: 3 000 kcal

  • Kroki: 17 800

  • Pompki: 30+30+30+30=120 (ostatnie 3 leeedwo)

  • Podciągnięcia: 5+5+5+5=20

  • Norweski: słuchanka i sporo ćwiczeń

  • Sauna: 15+15+ ile minut wyjdzie


Stwierdziłem, że treningi z samą masą ciała robię do upadku. W przypadku ciężarów będę zachowywał ten zapas 1-2 powtórzeń.


Było dzisiaj zimno, ale sucho, więc znośnie. Pokazało się słońce.


Chyba udaje mi się utrwalać #dobrenawyki i #samokontrola. Bo nawet jak mam okazję i zapas kaloryczny to nie objadaam się jak szalony. Słucham organizmu. Jak jestem pełen i najedzony to fajnie. Jak stwierdzę, że będę potrzebował jeszcze kcal to dobiję z 200 gorzką czekoladą.

486d5ba9-9568-4e0e-8172-ade888b932f9

@pizzalover piję około 2.5-3l dziennie. Jak jestem na saunie to też piję.

Generalnie zimą powinienem pić więcej i muszę się mocno kontrolować.


Nie, sauna jest spoko. Nie czuję odwodnienia.

@AdelbertVonBimberstein zazdro tej sauny pij, nie zapominaj o piciu, malutkimi łyczkami co chwile (niezauwazalnie) albo od razu gul gul pół butelki (ja tak lubię), ja mam straszny problem z nawodnieniem się, pije ciągle ale ciągle też czuje suchość dlatego bałabym sie z tą sauną tak często, ale na pewno dużo toksyn z Ciebie wychodzi

Zaloguj się aby komentować

Saunuje się ale w przerwie mogę napisać.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 2 700 kcal

  • Spalone: 3 100 kcal

  • Kroki: 15 000

  • Pompki: 30+30+30+30+30=150

  • Podciągnięcia: 6+6+6+6+6=30

  • Sauna: 15+15+ile wyjdzie minut

  • Norweski: zrobię jeszcze słuchankę


Trening zrobiłem dzisiaj dosyć intensywny, co faktycznie czuję.

Możliwe, że zjadłem ±100 kcal bo ciężko mi było oddzielić pulpety od sosu aby policzyć xD

No ale generalnie powinno mniej więcej się zgadzać.

#dobrenawyki #chlopskadyscyplina

58e0e128-7b80-466c-9819-3183a1d35633

Zaloguj się aby komentować

Szybki wpis i zaraz idę spać.

#galaretkanomore


  • Zjedzone: 2 500 kcal

  • Spalone: 2 600 kcal

  • Kroki: 14 000


Żadnego treningu, żadnej nauki, myję się i idę spać wcześnie.


Zimno i spadł śnieg.


Szczęśliwego nowego.


#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki

3365085a-fce5-4cce-8051-216b31573d12

Zaloguj się aby komentować

W sumie to mija mi dzisiaj rok bez alkoholu.

Najlepsza decyzja jaką w życiu podjąłem.


Krótkie podsumowanie roku.


  • Waga: 107 (111 w styczniu)-> 85 kg

  • Rower: 2 000 km od maja; jak na początki to jestem zadowolony.

  • Nauka: na poważnie ruszyłem język norweski i widzę postępy. Od połowy stycznia chciałbym zacząć z korepetytorem.

  • Zdrowie: wszystkie wyniki super, testosteron wrócił w środek normy bez ingerencji z zewnątrz. Wyleczyłem wszystkie zęby, co kosztowało mnie ponad 6k zł, ale warto było.

  • Sylwetka: prawie płaski brzuch, jeszcze trochę i osiągnę cel #galaretkanomore , najbliższe dwa lata to będzie praca w tym kierunku. Klatka zaczyna wyglądać coraz lepiej, od połowy stycznia jak wrócę to siłownia na serio

  • Nawyki: jak już wspomniałem zero alkoholu od roku, na chwilę wróciłem do tabaki ale już rzuciłem, wkręciłem się w "zdrowe żywienie", eksperymentuję trochę w kuchni z różnym wynikiem. Nadal piję za dużo coli zero ale skutecznie zaczynam zamieniać ją na sok pomidorowy.

  • Social media: nie odwiedzam już fb w ogóle, mocno ograniczam YouTube, zamiast tego wolę książkę.

  • Czytanie: do połowy roku było średnio, ale myślę, że drugą połową nadrobiłem i w końcu się rozkręcam. Będzie spokojnie z 10 tytułów. Z 5 dodatkowo zacząłem i jestem w połowie. xD


Jakie plany?


  • Dalsza praca nad sylwetką.

  • Czytanie.

  • Do końca 2025 mówić po norwesku.

  • Opanować swój gniew i wybuchy.

  • Być bardziej wyrozumiałym dla syna.

  • Znaleźć czas na 2-3 dniową wyprawę bikepackingową.

  • Więcej jeździć konno.

  • Zmienić projekt w Norwegii, kusi mnie daleka północ.

  • Opanować do końca swoje lęki społeczne.

  • Kupić w końcu kolczugę i oddać do przeróbki swoją zbroję.

  • Pojechać na więcej wyjazdów reko.

  • Nigdy już nie pić alkoholu.


W sumie jest dobrze.


#alkoholizm #dobrenawyki

bc625549-b850-470b-bbf9-38fd4992d593

@AdelbertVonBimberstein Też się zastanawiam nad jakąś zmianą, zastanawiałem się właśnie nad rezygnacją z alkoholu i zapychania czasu social mediami. No ale boję się że Hejto beze mnie podupadnie

Zaloguj się aby komentować

Wczoraj dzień w podróży więc przy spalonych ok. 2 500 kcal zjadłem lekko 3 000 kcal ± 100 kcal.


Dzisiaj jest lepiej:


  • Zjedzone: 2 700 kcal

  • Spalone: 2 800 kcal

  • Kroki: 14 000

  • Norweski: zrobiłem słuchanie plus ćwiczenia.

  • Podciągnięcia: 6+6+6+6+6=30


Idę jeszcze na saunę, którą liczę do kalorii... Ale musi się najpierw nagrzać.

85 kg to na razie moja waga i jem na utrzymanie.


Poprawiło się jedzenie na kantynie i to znacznie. Być może moje donosy coś podziałały.


#galaretkanomore


#chlopskadyscyplina


#dobrenawyki

88f022a2-7ced-4031-8084-a41569d3ecc4

@bartek555 jakby ci drugi tydzień z rzędu dali fiskeboller a potem fiskekaker to byś im z harpunem na kantynie szalał.

Generalnie to nigdy nie słyszałem takich przekleństw a na budowie robię. XD

Z resztą masz, co mnie wtedy zastało.


A dzisiaj było petarda. Można? Można, ale nie jak kuchnia chwali się, że kucharze zaczęli prześcigać się na oszczędności.

A w Norwegii podpierdołka to nie tylko przyjemność ale i obowiązek!

3eb7099a-5272-4539-9a35-3782a02d6841
c5f135af-7a77-42a9-b538-920026592916
37f1fedf-c0c2-4c13-a9df-4a7bbe577423

Zaloguj się aby komentować

Poświąteczny wpis.

Waga dzisiaj: 85.5 kg, co jest w normie względem pomiaru sprzed świąt gdy było 84.7 kg. Ten kilogram to normalne odchyłki tygodniowe.


  • Zjedzone: 2 800 kcal

  • Spalone: 3 000 kcal

  • Kroki: 10 000

  • Rower: 24 km

  • Pompki: 150 (taki jest plan i tyle zrobię)

  • Książka: czytam codziennie od kilku dni.


Jestem zadowolony samokontrolą, zwłaszcza, że z jedzeniem przez dwa dni u teściowej było ciężko: nic treściwego, bo poza obiadem były tylko ciasta, słodycze i ciasteczka- a taki sposób odżywiania to już mi nie smakuje i sprawia, że nie chce mi się nic- muli strasznie. Dlatego na śniadanie ukradłem coś normalnego- kostkę twarogu.


Jeździłem konno, strzelałem ze strzelby u szwagra.


Dzisiaj rower, jutro podróż i Norwegia więc zaczynam znowu regularnie naukę języka i trening pompki/ podciągnięcia.


#galaretkanomore

#chlopskadyscyplina

#chudnijzhejto #odchudzanie


Powoli będę też zmieniał tag odchudzanie na

#dobrenawyki

31f8b145-e1c8-4d9d-a182-6e0b01cc785d

@SuperSzturmowiec powodzenia. Pamiętaj, że motywacja to kapryśna pani. Dyscyplina będzie ci jednak zawsze wierna. Może jak będę miał chwilę to popełnię większy wpis żywieniowo/nawykowy.

Zaloguj się aby komentować