#czolgi

9
348

Zniszczony T-26 użyty jako drogowskaz.


T-26 był lekkim czołgiem opartym na udoskonalonej konstrukcji brytyjskiego Vickersa E. W latach 1931–1940 w ZSRR wyprodukowano ponad 11 000 sztuk tego pojazdu, co uczyniło go jednym z najczęściej produkowanych czołgów okresu międzywojennego. T-26 brał udział w licznych konfliktach zbrojnych, w tym w II wojnie światowej, wojnie domowej w Hiszpanii, starciach radziecko-japońskich, agresji na Polskę oraz wojnie zimowej. Był kluczowym czołgiem Armii Czerwonej, a radziecki przemysł zdołał skutecznie ulepszyć jego jakość w stosunku do oryginału, jednocześnie utrzymując niskie koszty produkcji.


#czolgi #historia #ciekawostkihistoryczne #ciekawostki #iiwojnaswiatowa

28b958dc-5c3d-411d-8118-2e72ff433163

Zaloguj się aby komentować

Char D2 to francuski czołg średni z okresu międzywojennego, zaprojektowany jako ulepszona wersja czołgu Char D1. Jego produkcja rozpoczęła się w 1936 roku, a łącznie wyprodukowano 100 egzemplarzy. Char D2 został użyty bojowo podczas kampanii francuskiej w maju i czerwcu 1940 roku, czyli w trakcie niemieckiej inwazji na Francję. Czołgi te były wykorzystywane głównie przez francuskie jednostki pancerne w roli wsparcia piechoty. Mimo nowoczesnego uzbrojenia, ich skuteczność była ograniczona przez awarie mechaniczne oraz przewagę liczebną i technologiczną niemieckich wojsk pancernych. Żaden egzemplarz nie przetrwał do dnia dzisiejszego.


#czolgi #iiwojnaswiatowa #historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne

3bc844c6-6181-43d5-8cb4-aadc69d4dfbf

Zaloguj się aby komentować

Zniszczony niemiecki Jagdtiger w okolicach Rimling we Francji, 1945 rok. Ta odchylona w wyniku eksplozji płyta z jarzmem działa ma 250mm grubości - robi to wrażenie.


Jagdtiger był to niemiecki niszczyciel czołgów z okresu II wojny o masie 75t i uzbrojony w armatę 128mm. Wyprodukowano niecałe 90 sztuk. Do dnia dzisiejszego przetrwały 3 sztuki: W USA, UK i Rosji.


#czolgi #iiwojnaswiatowa #historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne

a84d69af-35f2-4dba-a812-657a4340a9e5

@TheLikatesy Otóż to - gruby, to on był tylko z przodu.

Kolejne z licznych kuriozów, które ujrzały światło dzienne tylko dlatego, że zachwyciły "genialny" umysł wodza.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Na defence24.pl fajny artykuł o drodze jaką pokonała Korea Południowa aby produkować swoje czołgi K2.


Dziś Republika Korei posiada rozbudowany i wysoce rozwinięty technologicznie przemysł. Ale nie zawsze tak było. Nim pojawił się czołg podstawowy K2 Black Panther, który jest jednym z najbardziej zaawansowanych na świecie, Republika Korei musiała przebyć bardzo długą drogę, aby zbudować kompetencje do opracowania własnego czołgu podstawowego.


W artykule opisane jest, w jaki sposób powstawał koreański czołg K1 ROKIT.


https://defence24.pl/przemysl/droga-do-czarnej-pantery-koreanski-czolg-k1-rokit-analiza


#wojsko #korea #czolgi

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Według anonimowych południowokoreańskich urzędników Polska może podpisać umowę na kolejne czołgi K2 już w kwietniu – donosi agencja Yonhap News. Cena tego kontraktu wskazuje, że zawiera już spolonizowanie czołgów, jak i ustanowienie ich produkcji w Polsce.


Od podpisania 27 lipca 2022 roku umowy wykonawczej na 180 czołgów K2GF z południowokoreańską firmą Hyundai Rotem, w oczekiwaniu jest drugi kontrakt na kolejne maszyny. W nim zawarta ma być kolejna partia 180 czołgów oraz 81 wozów zabezpieczenia technicznego z prawdopodobnym pakietem szkoleniowym, oraz logistycznym. Jednak jeszcze ważniejsze jest spolonizowanie kolejnych czołgów K2 i zmodernizowanie ich do wersji PL, jak i zapewnienie produkcji w Polsce.


Jak donosi agencja informacyjna Yonhap News Agency na bazie wypowiedzi anonimowych urzędników południowokoreańskiego rządu, druga umowa wykonawcza na czołgi K2 dla Polski ma zostać podpisana najwcześniej w kwietniu. Opiewać ma na 6,2 mld dolarów.


6,2 mld dolarów to prawie dwukrotność kosztu pierwszej umowy wykonawczej na czołgi K2 dla Polski (3,37 mld dolarów), która zawierała też pakiet szkoleniowy i logistyczny. Oznacza to, że przy potwierdzeniu założeń mediów obok samych maszyn nowy kontrakt powinien zawierać polonizację czołgów K2 oraz prawdopodobnie transfer technologii i rozwój do ustanowienia ich produkcji w Polsce. Warto dodać, że jak wskazał wiceminister obrony narodowej Paweł Bejda w połowie lutego w rozmowie z dziennikarzem Defence 24 Jędrzejem Grafem, Korea Południowa wydysponowała dla Polski kredyt sięgający 5 mld dolarów do wykorzystania właśnie do drugiej umowy wykonawczej na czołgi K2.


W ramach umowy ramowej z 2022 roku na czołgi K2 dla Polski założeniem było zmodernizowanie ich do specjalnej wersji przystosowanej do naszych warunków, oznaczonej właśnie PL. Polonizacja K2 ma zakładać wprowadzenie dużej części komponentów polskiej produkcji. Według dostępnych informacji K2PL ma posiadać m.in. wzmocnienie opancerzenia, najprawdopodobniej w burtach wieży i kadłuba. Elementem wzmocnienia ochrony czołgów K2PL może być opracowany przez Wojskowy Instytut Techniczny Uzbrojenia pancerz reaktywny Pangolin, stanowiący następcę podobnego pancerza ERAWA z czołgów PT-91 Twardy. Jak podaje Wojsko Polskie elementem modernizacji K2 do standardu PL ma być doposażenie w system obserwacji dookólnej, aktywny system ochrony pojazdów ASOP, oraz karabin 12,7 mm WKM.


W ramach tej samej umowy ramowej na czołgi K2 Polska może pozyskać aż 1000 tych maszyn. Pierwszych 180 miało być w wersji GF (Gap-Filler), czyli w konfiguracji dla sił zbrojnych Republiki Korei. To właśnie są czołgi K2 zakupione w pierwszej umowie wykonawczej, które znajdują się obecnie na stanie Wojska Polskiego. Jednak według umowy ramowej 820 czołgów ma być wersjami PL. 320 z nich powstałyby w zakładach w Korei, a 500 w Polsce po transferze odpowiedniej technologii. Ostatecznie wszystkie czołgi K2 w Wojsku Polskim miałyby zostać podniesione do wersji PL.


Jak więc widać, sprawa kolejnych czołgów K2 dla Polski przybrała formę niekończącej się opowieści. Pojawiające się co chwila przecieki o jak najszybszym podpisaniu umowy lub trudnościach w negocjacjach przypominają wręcz grę pomiędzy stronami, która ma zostać pokazana opinii publicznej. Stąd całą otoczkę wokół drugiej umowy na czołgi K2 można traktować z przymrużeniem oka. Wręcz można pokusić się o stwierdzenie, że na ten moment nikt dokładnie nie wie, kiedy druga umowa na czołgi K2 dla Polski zostanie podpisana.


Liczyć trzeba, że strona polska utrzyma negocjacje, prowadząc je w racjonalną stronę. Najgorszą opcją jest bowiem zarzucenie publicznej opinii, że K2PL na ten moment jest za drogi i chcąc utrzymać modernizację naszej broni pancernej trzeba dokupić w kolejnej umowie partię kolejnych czołgów K2GF, bez ustanowienia kwestii zapowiadanej polonizacji i produkcji.


https://geekweek.interia.pl/militaria/news-czolgi-k2-w-wersji-made-in-poland-umowa-w-kwietniu,nId,21320599


#wiadomoscipolska #wiadomosciswiat #wojsko #czolgi

@100mph fajnie by było, gdyby się to udało. Ale będzie to strasznie ciężkie do wykonania biorąc pod uwagę, że kraje europejskie wolą kupować Leopardy z okresem dostarczenia za kilka-kilkanaście lat:

https://defence24.pl/przemysl/szwecja-kupuje-batalion-leopardow-2a8


Rząd Szwecji zawarł umowę z koncernem KNDS, postanawiając zakupić batalion czołgów Leopard 2A8, batalion ten liczy 44 maszyny

Koszt zakupu to około 22 mld koron szwedzkich, natomiast terminy dostaw to lata 2028-2031, a więc od 2025 do zakończenia dostaw Szwedzi poczekają 6 lat

6 lat, a 44 sztuki. Przecież ta produkcja to "homeopatczna/craftowa" chyba jest...

A gdyby ktoś chciał kupić 500-800 czołgów to w 2150 je dostanie dopiero?

Zaloguj się aby komentować

Kolejna umowa wykonawcza na dostawę czołgów K2 do polskie armii jest jednym z priorytetów Ministerstwa Obrony Narodowej. W rozmowie dla koreańskiego portalu BEMIL wiceprezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej Marcin Idzik wyraził sympatię dla pomysłu, aby taka umowa została podpisana do końca marca.


Od podpisania pierwszej umowy na 180 tych pojazdów z 27 lipca 2022 roku z ich producentem - firmą Hyundai Rotem - ciągnie się sprawa zapewnienia kolejnych maszyn w nowej umowie. Ta ma zawierać prawdopodobnie 180 kolejnych K2 oraz 81 wozów zabezpieczenia technicznego. Niemniej szczególnie ważny w nowej umowie jest planowany pakiet polonizacji czołgów do wersji K2PL, transfer technologii czy nawet ustalenia co do rozpoczęcia ich produkcji w Polsce.


Biorąc pod uwagę stawkę kolejnej umowy zamiast pośpiechu wskazane jest zapewnienie podstawowych elementów, które sprawiały, że oferta na K2 była atrakcyjna dla Polski. Przypomnijmy, że według umowy ramowej na zakup czołgów K2, możemy pozyskać aż 1000 tych maszyn, z których 180 miało być w wersji GF, czyli w konfiguracji dla sił zbrojnych Republiki Korei. 820 miały być wersjami PL z modyfikacjami wybranymi przez Polaków opartymi także przez polską stronę. Z tych 820 czołgów 500 mogłyby zostać wyprodukowane w polskich zakładach po transferze odpowiedniej technologii. Ostatecznie wszystkie czołgi K2 w Wojsku Polskim miałyby zostać podniesione do wersji PL. Niemniej są to założenia umowy ramowej, które teraz są wprowadzane poprzez umowy wykonawcze. A te osadzone już w twardych realiach rzeczywistości a nie założeń, mogą znacząco różnić wcześniejsze plany pozyskania maszyn.


Można pokusić się o opinie, że jednym z istotnych argumentów za posiadaniem przez Polskę czołgów K2 jest właśnie ich polonizacja i zapewnienia o możliwej produkcji na jej terenie. Stąd warto, aby przynajmniej kwestia polonizacji i jej kształtu znalazła się właśnie w drugiej umowie wykonawczej. Najgorszą opcją byłoby przedłużenie jej na kolejną umowę i pozyskanie teraz czołgów dalej w wersji GF.


Polonizacja K2 ma zakładać wprowadzenie dużej części komponentów polskiej produkcji. Według dostępnych informacji K2PL ma posiadać m.in. wzmocnienie opancerzenia, najprawdopodobniej w burtach wieży i kadłuba. Elementem wzmocnienia ochrony czołgów K2PL może być opracowany przez Wojskowy Instytut Techniczny Uzbrojenia pancerz reaktywny Pangolin, stanowiący następcę podobnego pancerza ERAWA z czołgów PT-91 Twardy. Jak podaje Wojsko polskie elementem modernizacji K2 do standardu PL ma być doposażenie w system obserwacji dookólnej, aktywny system ochrony pojazdów ASOP, oraz karabin 12,7 mm WKM.


https://geekweek.interia.pl/militaria/news-media-nowa-umowa-na-czolgi-k2-dla-polski-do-konca-marca,nId,21319987


#wojsko #czolgi #wiadomoscipolska #korea #polska

@radziol no umowa ramowa zakładała, że 500 z nich będzie wyprodukowanych w PL. Teraz pewnie negocjują, żeby przekazanie know-how było i żebyśmy z kolejnej partii mogli część wyprodukować. Żeby nie było sytuacji, że dopiero po wyprodukowaniu 500 czołgów w Korei dopiero zaczniemy robić je u nas w kraju

Zaloguj się aby komentować

Pierwszy prototyp Panzera VIII Maus na poligonie w Kummersdorfie. Czołg zamiast wieży ma symulator masy. Do dziś kadłub ze zdjęcia (wraz z wieżą z drugiego prototypu) można oglądać w Kabince pod Moskwą.


Masa tego kolosa osiągnęła poziom 188t, a uzbrojenie obejmowało dwie armaty 128mm i 75mm


#czolgi #historia #ciekawostki #iiwojnaswiatowa #ciekawostkihistoryczne

63a0ac2a-9044-40cc-9479-cd0913809782

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Na poniższym zdjęciu widać Alberta Speera, który przeprowadza inspekcję zdobycznego Shermana. Na drugim zdjęciu ten sam czołg podczas testów na poligonie Kummersdorf


#ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #czolgi #iiwojnaswiatowa

d3e4aa6e-49e2-4394-a1ab-f779b23a08a4
33db061f-bc24-46e1-bf91-059a5c2cb010

Guderian powiedział że w czołgu najważniejszy jest silnik, dlatego ichniejsze czołgi były ekstremalnie awaryjne (m.in. z powodu silnika).

Shermany były idealnymi średniakami, ich niezawodność była tak wielka że 8 armia brytyjska wolała je zabrać do Włoch zamiast rodzimych.

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry,

Na poniższym zdjęciu widac porzucony włoski czołg M13/40, który jest badany przez żołnierzy amerykańskich.

Czołg ten to włoska konstrukcja wywodząca się z Vickersa E wprowadzony do produkcji 1940. Nazwa czołgu jest to kod zawierające podstawowe informacje o maszynie: M - medio czyli średni, 13 jest to założona masa, a 40 to właśnie rok wprowadzenia do produkcji.


M13/40 był używany w kampanii greckiej w latach 1940 i 1941 oraz w kampanii północnoafrykańskiej a także miał epizod powojenny. Podczas wojny arabsko-izraelskiej w 1948 roku dwa lub trzy M13/40, które pozostały w Afryce Północnej, zostały włączone do egipskich sił zbrojnych.


#czolgi #historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #iiwojnaswiatowa

1387aba9-c97c-4f2e-b0aa-c59b13259369

Dziwne czołgi dziwnej armii. W 39 to co my nazywaliśmy tankietką a cały świat zabawką oni wrzucali do worka "czołgi lekkie".

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry,

Natrafiłem na dość ciekawe zdjęcie Shermana operującego w Afryce o nazwie własnej "Major Jim". Na szczególną

uwagę zasługuje ciekawy kamuflaż.


z racji tego że wpadło #hejtowyzwanie zachęcam do piorunowania bo chciałbym zdobyć jeszcze trochę piorunów


#czolgi #iiwojnaswiatowa #historia #ciekawostki

cc0df2a4-c54a-4d8b-afcd-72377c82d2a0

Zaloguj się aby komentować

ISU-122 w Berlinie. Napis na murze znaczy mniej wiecej "Berlin pozostanie niemiecki"


ISU-122 to radzieckie działo samobieżnie produkowane w latach 1943-1945 uzbrojone w działo 122mm. Konstrukcja oparta jest o kadłub IS-2 i waży ponad 40t. Wg. niektórych źródeł pojazdy te pozostały na służbie w Wojskim Polskim do połowy lat 60.


#czolgi (albo nie) #iiwojnaswiatowa #ciekawostkihistoryczne #ciekawostki

59592abc-d023-4d3c-8408-14a6fda8e834

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry,

Dziś mam niezwykle ciekawe zdjęcie. Widać na nim trzy pojazdy produkcji niemieckiej: dwa Jagdpanzer 38(t) oraz Sturmgeschütz III w barwach LWP. Dokładnie jest to 5 Dywizjon Artylerii Pancernej który, koniec kwietnia 1945 otrzymał zdobyczny, niemiecki sprzęt pancerny. W sumie używali 3 StuGów przyjętych jako T-3 oraz 3 Hetzerów przemianowanych na T-38.


#czolgi #iiwojnaswiatowa #historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne

f4483cfa-ece3-4ae9-ae94-af193814286a

Zaloguj się aby komentować