#bekazpodludzi

4
1368

Zaloguj się aby komentować

Weźcie wy mi wytłumaczcie jaki jest w ogóle sens pchania się samochodem do ścisłego centrum miasta takiego jak Warszawa kiedy wiesz, że pokonanie 700-metrów może zająć Ci 100 minut? Przecież wolałbym już iść z buta niż jak debil zmarnować 2 h na stanie w takim korku. To jest dla mnie abstrakcja co Ci ludzie mają w głowach. Zapewne trociny.


Ja rozumiem, że jak ktoś mieszka na wsi albo w małym mieście to często nie ma innego wyboru jak prywatny samochód. Zbiorkomu albo nie ma, albo są 3-kursy na dzień, albo też godziny są totalnie z d⁎⁎y. Nie wspomnę już o "komforcie" jaki oferują przewoźnicy w małych ośrodkach w 20-30 letnich busach bez klimatyzacji. Ja rozumiem, że jak ktoś dojeżdża do pracy 30-50 kilometrów w jedną stronę to samochodem jest po prostu o wiele bardziej komfortowo i sprawniej aniżeli pociągiem czy autobusem. Zwłaszcza jeśli pokonujesz te kilometry drogą ekspresową czy autostradą. Wszystko zrozumiałe i jasne.


Natomiast jakim trzeba być tytanem intelektu, żeby mieszkając w Warszawie albo jej ścisłych okolicach, w której jest metro, tramwaje, autobusy, hulajnogi, rowery elektryczne, Ubery, Taxi, Free Now itp. Pakować się samochodem do ścisłego centrum. Jak dla mnie tacy debile mogą stać nawet 300 minut, żeby pokonać te 700-metrów, bo są po prostu przygłupami umysłowymi.


https://tvn24.pl/tvnwarszawa/srodmiescie/korki-w-srodmiesciu-warszawy-koszmar-mieszkancow-baczynskiego-wareckiej-boduena-i-jasnej-st8071311


#bekazpodludzi #warszawa #samochody #gownowpis

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Przed Wami jeden z najgłupszych wynalazków w historii ludzkości. Głośne, napędzane paliwem kopalnym, ciężkie gówno, które wydajnością nawet w połowie nie dorównuje zwykłym grabiom.

Oto mobilny, spaliwowy generator wiatru do rozdmuchiwania liści.

Nie zapraszam do dyskusji, bo nie ma o czym.

Biłbym kijami.

K⁎⁎wa mać.

#takaprawda #ogrodnictwo #comniewkurwia #bekazpodludzi #wynalazki

317b80b2-f16a-4d05-8f27-cf103c2bbb0f

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zgadnijcie jakie odpowiedzi są ukryte. Ale jbc to nie są neofaszyści/neonaziści/hitlerowscy apologeci (wybierzcie co wam bardziej pasuje, ja ich bezpośrednio nie określę bo szkoda mi posta).


#polityka #bekazprawakow #bekazpodludzi #niemcy

da6dbb31-7e81-4884-bd3c-869d48b91b37

@maximilianan przypomniało mi się polskie tłumaczenie z drugiej części Zabójczej broni, kiedy tam fabuła kręciła się wokół apartheidu i RPA.

"Sieg Heil - szczyt jaj"

@maximilianan ale w czym tutaj jest problem? Samo “Sieg” jest tutaj uznane jako zwycięstwo i w DE jest normalnie używane.

Zaloguj się aby komentować

#wykop #bekazpodludzi #cenzura

Te same afery, tylko normalnych ludzi mniej. Na tapecie narzekanie na niesłuszne bany, konta spamerskie, cenzurę.


Białek prawdopodobnie nie żyje, a z jego konta pisze ktoś inny bo używa ogonków.


Wybranie tagu trwa dłużej niż tutaj dodanie i wgranie obrazka.


Bonus: aktualny wygląd formukarza do zglaszania wpisów xddd

ea698141-0481-4de4-bcff-8b0a458159a0
d6f49231-ae60-49c3-9851-f73d7a474d32

Zaloguj się aby komentować

@Felonious_Gru ten drugi skoro się wpychał na ciągłej to też mógł dać p⁎⁎dę i wjechać w kilkunastometrowy odstęp. Nagrywający w teorii ma rację, ale to straszne dzbanisko musi być.

@Felonious_Gru Wygląda jakby na ułamki sekund przed kolizją odbił w prawo i odpuścił hamulec.... Przy takim kadrze i takiej perspektywie trudno o wyroki ale na moje oko wygląda to jakby "poszkodowany" również wyjechał poza swój pas. Uderzenie wygląda jakby nie nastapiło w kant(reflektor), tylko w przód auta. Chciałby zobaczyć zdjęcia po tym wypadku ale jeżeli facet miałby wgnieciony zderzak ale nie stłuczony reflektor to jest kompletnym skurwolem.


Zastanawiam się - jeżeli doszłoby do kolizji gdzie OBA pojazdy znajdują się na nie swoim pasie - to czy wtedy nagrywający nie zostałby dodatkowo pociągnięty za niezachowanie odopowieniego odstępu od poprzedzającego go pojazdu? W końcu oba pojazdy zmieniały pas (za co mandat za przekroczenie ciągłej x2) ale to ten z tyłu dodatkowo nie zachował odległości i wjechał w d⁎⁎ę.

c697af4e-90dd-45d7-a3d1-820473508ac3

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Czemu to zawsze są hindusi albo arabowie? Czy wraz z wzrostem melaniny w organizmie wzrasta libido? Czemu w takim razie nie ma meksykańców piszących "muéstrame el tuyo taco, chiquita"? Nie rozumiem tego.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ten cały Campus Polska to jest impreza dla niedorozwiniętych umysłowo, których jarają partyjne spędy i wzajemne lizanie się po jajach. Zero godności. W ogóle jakiekolwiek utożsamianie się z partią, niezależnie jaką (Konfederacja, PO, PIS, Lewica, PSL, PL2050 itd), to jest absolutne poniżenie samego siebie.


Partyjno-propagandowe gówno, a ludzie klaszczą uszami. My w Polsce zapomnieliśmy już dawno, że partie są po to, żeby wywiązywać się z obietnic i służyć obywatelom, a nie po to, by ludzie służyli partii i stawali za nimi murem.


Zaufanie i autorytet to może dotyczyć ekspertów w swoich dziedzinach i fundacji niosących pomoc, a nie pasożytów, co się zajmują lobbingiem i przeżeraniem budżetu państwa.


A już największa beka z "Silnych Razem", takie same imbecyle co pisowskie mohery, tylko tym to się jeszcze wydaje, że należą do jakiejś elity w społeczeństwie xD


#polityka #bekazpodludzi #takaprawda #gownowpis

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ból d⁎⁎y psychofanów Konfederacji o odcięcie się Julii Szeremety od polityki tylko uświadcza mnie w przekonaniu, jakimi partyjnymi fanatykami są Polacy. I piszę to jako osoba, która od momentu uzyskania praw wyborczych głosuje na prawicę (od 2019 głosy oddawałem właśnie na Konfę). Idąc tym tokiem myślenia, Szeremeta powinna teraz dać się wygrzewać Konfederacji w blasku swojego sukcesu i pracować nie na swoje nazwisko, a na sukces partii i ludzi, którzy mieli zerowy wpływ na jej sukces.


Oczywiście Konfederacja żadnym wyjątkiem nie jest, gdyby hipotetycznie były to PO lub PiS, sytuacja byłaby identyczna. I tak ma szczęście, że odcięła się od partii z 10-12 % poparciem, nie od PO/PiSu, bo wtedy by jeszcze ją zaszczuli w dużych mediach za brak lojalności wobec swoich "Panów". Polak jest w stanie znieść wszystko, byle jego guru mieli dobrze i wygodnie w życiu xD Mentalność zwykłego psa.


Dziewczyna jest teraz wybitnym sportowcem i ma szanse na dalsze sukcesy, więc polityka jest jej zupełnie niepotrzebna, ale dla partyjnych prostytutek straciła w oczach, bo oczywiście rezygnacja z polityki oznacza dla nich, że zmieniła poglądy i teraz pewnie jest za kim innym XDDDD


Gdyby na mnie chciano się tak bezczelnie flexować, to nawet mimo oddanego głosu w wyborach, osobiście napisałbym do Mentzena, żeby spierdalał. Na tym polega zdrowy rozsądek i równowaga.


#polityka #boks #igrzyskaolimpijskie #sport #bekazpodludzi #bekazkonfederacji #konfederacja

Zaloguj się aby komentować

Ostatnio czytuje sobie rozkminy osób mieszkających w dużych miastach - ile im zajmuje dojazd, jak wygląda sytuacja w korpo i nic mnie tak nie cieszy, jak powrót do rodzinnego miasta. Pierwsza rzecz - ogarnąłem sobie tu pracę, którą lubię i mam w niej doświadczenie. W dodatku w sprzedaży b2b - sam sobie ustalam kalendarz, nie mam bicza nad sobą, wywiązuje się na razie ze swojej roli, kasa nawet ok (w dużym mieście miałem i tak ok 1700-1800 zł więcej kosztów stałych xD).


Teraz mam to, czego potrzebuję. Brak korków, szybkie dojazdy, bliskość klubów sportowych, siłowni, parków. Kawałek za moim powiatem są bory tucholskie. Na miejscu paczka znajomych, z którymi trzymam naście lat (większość w mundurze) i każdy weekend zajęty.


Ale do czego zmierzam - jak bardzo ludzie dusza się w dużych miastach, to przegięcie. Po co w ogóle tam jadą? Jaki jest sens pracować za 5-6k w dużym mieście i wynajmować pokój lub mieszkanie w 3-4 ze znajomymi lub dorzucanie sobie do niego obcych osób? Dojeżdżanie zbiorkomem 1h w jedną stronę do pracy?


Rozrywka? Trzeba wydać kilka stów na weekend, żeby się nie zanudzić. Ale przede wszystkim trzeba sobie wszystko dobrze planować, bo jak kolega/koleżanka mieszka 20km dalej na końcu miasta, to ustawiając się na piwo w sobotę, powodzenia w podróży zbiorkomem. Jeszcze gorzej jak musisz się przesiadać - np z SKM na autobus/tramwaj XD W drogę powrotną może uberek za 70-80 ziko XDD


Siedzą tam jak sardynki w puszce. Nigdy nie dorobią się własnego mieszkania, chyba że na totalnym wypizdowie na obrzeżach na kredyt pod korek i co najmniej 15-20 lat niewoli kredytowej. Ofert pracy dużo, często dobrze płatnej, ale jak odliczycie hajs za wynajem, paliwo (jeśli macie auto), różnice cen w usługach, to wyjdzie wam na to samo jak dobra praca zdalna lub dojazd 40-50 km do większego miasta z rodzinnego xDDDDD


Moja siostra siedzi 14 lat w Trójmieście. Tryb życia praca-->dom-->praca-->dom. Korpo atmosfera w robocie. Stres, brak zajęć w czasie wolnym poza spacerami z psem i wizytami w kawiarniach. Efekt to depresja, która zmusiła ją do długiego l4 i rozpoczęcia leczenia, bo już miała objawy somatyczne. Fajnie, co? Tak wielkomiejsko.


Najbardziej bawią mnie jednak argumenty o przewadze dużego miasta, że w mniejszym (30-100k) nic nie ma. No nic nie ma, jak się nie ma zainteresowań i rozrywki upatruje się tylko w knajpach, klubach i kawiarniach xD Inteligentny człowiek ma zainteresowania. Ja z moimi mógłbym mieszkać nawet w małym mieście. Jedyne ograniczenie to znajomi - to gdzie mieszkają.


U mnie w mieście mam: kino, kręgielnie, kawiarnie, restauracje, parki, korty do tenisa, boisko do squasha, parki, teatr, 3 kluby, jeziora nieopodal i tak dalej. Do 3 dużych miastach przy świetnej infrastrukturze (autostrada+droga szybkiego ruchu) - 70,80 i 100 km. A ludzie i tak pchają dupsko do korpocity, żeby tam wegetować na jakimś kwadracie z hindusami, gdzie CZĘSTO zawodowo i tak nie dojdą wyżej niż do pułapu 10k (jak jesteś kumaty i wiesz co chcesz robić, to w mniejszym mieście też znajdziesz rozwiązanie na zarabianie dobrze, ale zajmie ci to dłużej). Natomiast będą żyć od 1 do 1 i życie stracą na picie kolorowych drineczków w knajpach i nieustannym wyścigu jak chomik na kółku XD


#zycie #pracbaza #rozwojosobisty #praca #bekazpodludzi #przemyslenia #takaprawda #korposwiat #pieniadze

@Lopez_ a te pracę zdalną to ogarnales bo przecież mieszkałeś w tym małym mieście i leżała sobie tak o na ziemi, co nie? Czy to jednak dzięki temu, że parę lat spędziłeś w dużym mieście? xD


Do tego to wszystko są dowody anegdotyczne, każdy mój znajomy w Warszawie po 10 latach licząc studia ma już swoje mieszkanie i nie mieszka z hindusami. Małe miasta są super, sam jestem zmęczony powoli Warszawą, ale to nie zmienia, że to jest miasto możliwości, ale nie każdy je wykorzysta i na tym skorzysta.

@Lopez_ nie chce urazić, ale czytając takie wyśmiejące posty na temat innych ludzi, coraz bardziej skłaniam się do przekonania, że coraz więcej wykopu na tym hejto się robi. Wyśmiewanie się z innych, że ktoś chce dorobić w dużym mieście, Ty masz lepiej i jak tak być może skoro w mniejszym mieście lepiej. Są różne sytuacje rodzinne, finansowe. Jest pełno czynników dla których ludzie mieszkają w dużym mieście zamiast w mniejszym. Sprowadzasz to wszystko do spraw prozaicznych jak drineczki w klubie. Bardziej infantylnego wpisu dawno tutaj nie przeczytałem.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować