#astronomia

103
1990

Zaloguj się aby komentować

Astronomowie korzystający z teleskopu Hubble’a odkryli niezwykłą galaktykę LEDA 1313424, którą nazwali „Bullseye” (Tarcza Strzelnicza) należącą do rodzaju zderzeniowych galaktyk pierścieniowych. Ma ona aż dziewięć pierścieni gwiazd, rozchodzących od jej jądra, jak fale od kamyka wrzuconego do stawu. Oczywiście owym kamykiem wrzuconym do Galaktyki Środek Tarczy była również galaktyka. Jako prawdopodobny obiekt, który się zderzył, obserwacje teleskopowe identyfikują przechodzącą przez środek olbrzymiej galaktyki błękitną galaktykę karłowatą na lewo od środka. Galaktyka Środek Tarczy znajduje się jakieś 567 milionów lat świetlnych od nas w tle gwiazdozbioru Ryb


#kosmos #astronomia #ciekawostki #nauka

734eea05-4b41-4394-90eb-9581646e1f62

@Rzeznik

Tłumaczenie maszynowe bo mi się nie chce


Termin „bullseye” był używany od średniowiecza do opisu otworu, w szczególności, gdy szerokość i grubość obiektu były znacznie większe niż otwór.[2] W tym sensie był powszechnie używany do opisu znaku pontil na średniowiecznych oknach ze szkła koronowego, gdzie bryła (bullion, od francuskiego boule) stopionego szkła była przymocowana do drążka i szybko obracana, aby spłaszczyć ją w duży dysk, z którego wycinano okna. Środek był znacznie grubszy, z małym wgłębieniem w miejscu przymocowania drążka, i nazywano to bullseye. Bullseye było zbyt gęste do robienia okien, ale często używane do robienia soczewek ze szkła koronowego lub pryzmatów pokładowych na statkach, aby wpuścić światło do ładowni pod pokładem, i były również nazywane bullseye. W rozszerzeniu, latarnie policyjne z soczewkami do skupiania światła w punkcie stały się znane jako bullseye. To grube szkło było również nazywane crown, a termin bullseye stał się slangowym określeniem brytyjskiej monety koronnej. Według Oxford English Dictionary użycie tego słowa w odniesieniu do środka tarczy odnotowano po raz pierwszy w 1833 r., a według innych źródeł możliwe, że już w 1813 r.

Zaloguj się aby komentować

Zestawienie dwóch zdjęć z teleskopu Hubble`a oraz JWST przedstawiające Galaktykę Sombrero - M104 oddalonej od nas o ok. 30 mln lat świetlnych. Różnica w obrazie wynika z tego, że Hubble obserwuje w świetle widzialnym, a JWST w podczerwieni co pozwala niejako zagadnąć do wnętrza galaktyki.


#kosmos #nauka #astronomia #ciekawostki

9bdaca19-4af1-455a-910c-7424d7c8c84d

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Tak się luźno zastanawiam nad amatorską #astronomia #glupiehejtozabawy oraz #gownowpis


Słuchajcie, ogólnie pomysł mam taki:

Spróbujmy jako społeczność dla jaj obliczyć odległość do księżyca.


Jak by to miało wyglądać?


  • Kilka osób robi o umówionej godzinie zdjęcie księżyca telefonem

  • Wyciągamy z EXIF gps-lat/lon/alt + pitch/roll/yaw z akcelerometrów

  • Obliczamy najlepsze przecięcie wektorów wychodzących z osi optycznej aparatu

  • Publikujemy wynik


Software stack:

TA APLIKACJA dołącza dane z akcelerometrów do EXIF: https://play.google.com/store/apps/details?id=net.sourceforge.opencamera&hl=pl


TAKI KOD DOSTAŁEM OD GROKA I DEEPSEEKA:

https://colab.research.google.com/drive/1cG9cYy9kDxBlTNqrOEcaM7IxtwYpCBi2?usp=sharing


Prośba do społeczności:


  • Czy ktoś mądrzejszy mógłby na kod spojrzeć czy to ma prawo zadziałać

  • Czy ktoś chciałby pomóc z kodem do obliczeń - jest małe prawdopodobieństwo że sam dam radę

  • Czy kilka osób - najlepiej żebyśmy byli oddaleni o kilkaset kilometrów - wyszło by w umówioną noc zrobić zdjęcie. Powiedzmy umawiamy się na jakąś dobrą pogodę na 22 +-15min

  • Czy jest sens się bawić?


Dlaczego?

Bo epoka łatwych odkryć astronomicznych i geograficznych się już skończyła, ale chciałbym sprawdzić czy grupa kompletnych amatorów może wykorzystać zbiorowy autyzm do odtworzenia pradawnych obliczeń robionych na papirusie.


Żyjemy za późno żeby odkrywać nowe lądy, za wcześnie żeby odkrywać galaktykę ale możemy jako pierwsi sprawdzić czy nas nie kłamią mówiąc że księżyc jest ~400k km od ziemi xDDD

036d2079-acc7-4973-9f2d-b49de55556a2
entropy_ userbar

@PlatynowyBazant20 No właśnie nie obliczył tylko oparł się o czyjeś obliczenia.

Sprawdzam i około 2 minuty mówi o średnicy i odległości księżyca, przyjmuje czyjeś pomiary, nie robi swoich.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

WASP-121b (znana także pod nazwą Tylos) to ekstremalna egzoplaneta, którą odkryto dekadę temu – w 2015 r. Obiekt znajduje się kilkaset lat świetlnych od nas i do dziś pozostaje jednym z bardzo dziwnych światów. Naukowcy przeprowadzili nowe badania związane z tą planetą i te wykazały, że jest to bardzo piekielny oraz nietypowy obiekt.


Tylos jest egzoplanetą orbitującą wokoło gwiazdy typu F o nazwie Dilmun oddalonej od nas o 880 lat świetlnych i znajduje się bardzo blisko niej. Jest to świat, który jest mocno związany z własnym "słońcem". To sprawia, że występują tam ogromne różnice temperatury między nasłonecznioną a ciemną stroną.


Atmosfera egzoplanety WASP-121b jest jedną z najlepiej zbadanych wśród planet spoza Układu Słonecznego. Temperatura jest większa niż w przypadku niektórych gwiazd i przekracza 2 tys. st. Celsjusza. Jest tam tak gorąco, że do atmosfery odparowały metale. Jest ona zasobna w żelazo czy tytan. Natomiast deszcze składają się z płynnych szafirów i rubinów.


Tak duże różnice powodują, że w atmosferze powstają ogromne wiatry. Mogę one osiągać prędkości naddźwiękowe. Na Tylos zarejestrowano najszybszy strumień atmosferyczny w historii. Jego prędkość oszacowano na aż 26,8 km na sekundę, czyli blisko 100 tys. km/h.


No nieciekawe miejsce do życia xD


https://geekweek.interia.pl/nauka/news-tak-ekstremalnej-egzoplanety-nie-widziano-nigdy-wczesniej-ja,nId,20949057


#nauka #astronomia #ciekawostki

391a032c-2047-4921-b9ed-a873a15ea297

@damw nie chodzi o ciebie, ale o to, że na podstawie minimalnej ilości danych, tworzone są hipotezy, jakieś wizualizacje nawet, naukowcy 'wiedzą' jakie tam są warunki, widząc piksel i jego ruchy i wykresy widmowe. Szacuneczek!

Zaloguj się aby komentować

Już za 5 dni na niebie będzie można obserwować ciekawe zjawisko.


Będzie można zobaczyć wszystkie siedem światów w Układzie Słonecznym. Merkury, Wenus, Mars, Jowisz, Saturn, Uran i Neptun znajdą się wtedy na ziemskim niebie w niemal jednej linii. Z pewnością będzie na co popatrzeć.


Parada planet to bardzo rzadkie zjawisko, podczas którego na niebie można obserwować pozostałe światy Układu Słonecznego. W styczniu mogliśmy dostrzec sześć planet z naszego systemu. Już wkrótce dołączy do nich także Merkury, który znajduje się najbliżej Słońca


Mars, Wenus czy Jowisz to planety, które znajdują się na orbitach stosunkowo bliskich Ziemi, a więc można je dostrzec na nocnym niebie gołym okiem. Zwłaszcza naszą piekielną sąsiadkę, która jest obecnie jednym z najjaśniejszych punktów.


Pamiętajmy jednak, że Uran i Neptun to odległe światy, które znajdują się najdalej w Układzie Słonecznym. Ich jasność jest zbyt mała, aby cieszyły oko. Dlatego trzeba zaopatrzyć się w bardzo dobrą lornetkę lub prosty teleskop. Wtedy będzie można je dostrzec.


Merkury oraz Saturn również powinny być widoczne gołym okiem, choć oczywiście wtedy obserwacje zakończą się na dostrzeżeniu jedynie dwóch jaśniejszych punktów. Zwłaszcza w przypadku drugiej z tych planet, której magnitudo wyniesie 1,1. W przypadku Urana i Neptuna będzie to już tylko 5.8 oraz 7.8.


https://x.com/Wirral_Weather/status/1877016510083784875?mx=2


https://geekweek.interia.pl/nauka/news-28-lutego-wyjatkowa-parada-planet-kolejna-taka-za-136-lat,nId,20948917


#astronomia #ciekawostki #planety

4c2e7045-efaa-4bc2-bfbd-73ea1b0f9037

Zaloguj się aby komentować

@szukajek bo pierwszą misję w nocy zrobili Koreańczycy z północy. I teraz już nie ma sensu robić takiej drugiej, bo ciemno i nic nie widać, więc nie ma sensu zwiększać poziomu trudności skoro i tak samo latanie w kosmosie jest niebezpieczne

Zaloguj się aby komentować

 Kosmiczne kamienie wylądowały w naszym regionie. 


No, Cebula. Gratuluję. Gratuluję waszym ludziom. Mieszkańcom tego pięknego regionu. Znam ich. Prości, ale mądrzy w tej prostocie. Pracowici i dumni. Silni mężczyźni i piękne kobiety.

Kosmiczne kamienie. To wielka rzecz. To wielkie osiągnięcie. Wasze wspólne osiągnięcie, powiedzmy to głośno. Każdego mieszkańca - od oseska do starca nad, jak to mówią, grobem.

Na Wasze ręce składam gratulacje..


@cebulaZrosolu Widzę że Pan Bóg postanowił pozbyć się Lubelszczyzny, nie wiem z czego się cieszyć?


Może teraz trochę nie wyszło, ale następnym razem pewnie już trafi w Puławy 😜

Zaloguj się aby komentować

Trochę #drony bo trzaskane miniaczem a trochę #astronomia bo jednak #zanieczyszczenieswiatlem


Generalnie to co jest na lightpollutionmap.info dość pokrywa się z rzeczywistością, łuna nad aglomeracją poznańską za⁎⁎⁎⁎sta. Na przekór temu powstają lokalne inicjatywy, które starają się dbać o ciemne niebo. Dzięki pozytywnym świrom w Wielkopolsce powstaje właśnie Ostoja Ciemniego Nieba - gmina Sieraków modernizuje oświetlenie, dbając o higienę światła. Pozostaje tylko kibicować takim inicjatywom, bo w niektórych miejscach przy dużych miastach nawet filtry UHC chwilami nie dają rady xP

723609fa-1879-4b13-9b8d-33c26056ccfe

Zaloguj się aby komentować

Kierwa jak zimno xD Dłuuugo się nosiłem z kolimacją telepa, ale po zdecydowanie zbyt wielu przewózkach dziurawymi drogami przestał ostrzyć, obraz był rozmyty, tragedia jednym słowem. Tymczasem wystarczyło szybkie jeb jeb jeb z laserka i obraz żyleta. Mógłbym wyciągnąć go jeszcze staranniej, ale i tak nie ma porównania między obrazem teraz a tym co było i to mimo słabego seeingu


#astronomia #astrofotografia #ciekawostki #nauka

253bf385-2d1e-4c34-9134-50011c27b482
164336ad-83d1-4d88-9df1-fed700c56ab0
376fe323-b168-4c58-bc51-6c49d554a20d

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Z jednej strony istnieje zagrożenie, że mogłyby ucierpieć inwestycje deweloperskie, ale z drugiej strony mielibyśmy znacznie więcej części dla naszej agencji kosmicznej.

Zaloguj się aby komentować

340 + 1 = 341


Tytuł: Katastrofa Challengera. Historia bohaterstwa i dramatu na krawędzi kosmosu

Autor: Adam Higginbotham

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: Sine Qua Non

Format: audiobook

Liczba stron: 622

Ocena: 9/10


Dużo ostatnio zdjęć wahadłowców, a ja całkowitym przypadkiem skończyłem ostatnio książkę o jednej z tych fascynujących maszyn. Jest to książka autora rewelacyjnego reportażu o katastrofie w Czarnobylu. Książka ta wywarła na mnie ogromny wpływ, pamiętam jak myślałem po jej skończeniu że ruscy to najwięksi debile ever i dobrze że u nas myślimy inaczej.

Po lekturze tej książki już tak nie myślę. 


Autor tak samo ja w "O północy w Czarnobylu" zatacza ogromne koło z faktami, cofając się aż do czasów Apollo 1 oraz katastrofalnej próby tego statku kosmicznego, która zakończyła się śmiercią trzech astronautów. Opisuje dość dokładnie mnóstwo faktów dotyczących doboru sprzętu, problemów technicznych, ale również jak wiele było w tych wyborach polityki, również w kwestiach doboru załogi. W książce jest mnóstwo dla mnie przerażających faktów o tym jak osoby decyzyjne zakłamywały rzeczywistość pomimo przedstawiania badań przez inżynierów.


Książka naprawdę trzyma czytelnika za jaja. Bardzo smutna jest refleksja która płynie z tej książki. Mianowicie nikt z NASA niczego się nie nauczył, ponieważ po katastrofie Challengera zostały wprowadzone rygorystyczne procedury które miały zapobiec kolejnej takiej katastrofie. Niestety w miarę czasu procedury zostały zapomniane, co poskutkowało kolejną katastrofą wahadłowca w 2003 roku. 


Takim refrenem oraz podsumowaniem tej książki niech będzie cytat pierwszego Amerykańskiego astronauty, Alana Sheparda. Zapytany, o czym myślał, przygotowując się do startu na pokładzie rakiety Mercury-Redstone, odpowiedział: „O tym, że każda część statku została zbudowana przez oferenta, który zaproponował najniższą cenę”


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #astronomia #wahadlowce

@Endrevoir o, właśnie jestem w trakcie jej lektury (a właściwie wysłuchiwania) i też bardzo mi się podoba. Swoją drogą, też zapamiętałem z niej ten cytat, który Ty przytoczyłeś.

@informatyk właśnie zapomniałem napisać, świetny lektor, c’nie? Bardzo mi się podjął, ten sam co w poprzedniej książce. Bardzo klimatyczny, głęboki głos

Zaloguj się aby komentować

Zdjęcie przedstawia dzisiejszą gigantyczną protuberancję na Słońcu. Na drugim dołączyłem miarkę oraz Ziemię w skali

W komentarzu załączę animację z tego wydarzenia.

Mamy na niej wybuch ogromnej protuberancji oraz rozbłysk klasy M w obszarze, który nie ma numeru, ale podejrzewam, że będzie to 4000.

Warto otworzyć w pełnym oknie i oglądać w powiększeniu różne miejsca na naszej gwieździe, bo nawet w pozornie spokojnych miejscach dzieją się rzeczy

Zrobiłem 10 klatek w odstępach mniej więcej co 2 minuty. Każda klatka to stack 10% z minutowego materiału.


Obróbka: Siril, GIMP i PIPP

Sprzęt: Lunt LS50THa/B600PT i kitowy barlow 2x od Sky Watchera 150/750

Kamera: ZWO ASI 585


#astronomia #kosmos #astrofotografia

7b98e35f-b4c2-47c0-a52f-b5f725bed760
be676fc1-c61a-4155-a03b-40f47ea5db7c

Zaloguj się aby komentować