Głównym bohaterem historii jest młody książę o imieniu Garduran, członek dworu Pargonian i wierny sługa majestatu. Ostatnio, król wyznaczył mu nowe zadanie - misję dyplomatyczną w Valendorze. Władca wyspy, zawsze wierny, lojalny wobec króla Graf, nieoczekiwanie zerwał kontakt i przestał płacić podatki. Z powodu braku wiadomości od niego, król wreszcie wysyła Gardurana wraz z ekspedycją do Valendoru, aby popłynęli i zbadali przyczyny nieoczekiwanej zdrady. Oczywiście, wszystko toczy się zupełnie inaczej niż przewidywano...
Poczyniłem dość szczegółową recenzje Opowieści z meekhańskiego pogranicza (moim zdaniem najlepszej polskiej serii fantasy) - jeśli ktoś ma ochotę w wolnym czasie obejrzeć/posłuchać, to zapraszam.
@wyjebongo23-eustachy @Ragnarokk a ja właśnie nie rozumiem fenomenu tej książki. polecono mi ją kiedyś na wyklopie jako ultimate polskie fantazy. akcja toczyła się powoli, co chwilę przerywana jakimiś wspomnieniami bohaterów z walek. po ktoryms takim wspomnieniu zacząłem pomijać te opisy, bo to głównie były opisy bitew - kto komu dał w morde, kto kogo z półobrotu ciachnął mieczem i jaką taktykę przygotowano do walki. Niestety fabuła nie posuwała się dzięki temu zabiegowi szybciej i wtedy zrozumiałem, że przecież tytuł głosi, że są to "Opowieści z (..) pogranicza", więc cała książka (a pewnie nawet seria) będzie w ten sposób wyglądać. I wtedy już z czystym sumieniem usunąłem ją z kindla. Czego nie zrozumiałem / nie wyłapałem?
@GrindFaterAnona Tu nie chodzi o wyłapanie czegokolwiek - nie istnieje w popkulturze nic, co spodoba się każdemu. Jeżeli nie przypasował Ci styl Wegnera i Meekhanu od początku, to nie ma sensu kontynuować, ale... mogę jedynie podpowiedzieć, że od 3go tomu historia jest już pełnoprawną sagą, i wychodzi poza "pogranicze". Choć styl prowadzenia postaci i opowiadania historii tak charakterystyczny dla autora jest ten sam (no może wjeżdża na trochę wyższy poziom - Niebo ze Stali moim zdaniem jest fenomenalne).
Robert Makłowicz. Tym razem w polsce, poprzedni material był reklamą nowej Alfy skladanej w polsce (Stellantis? Tam gdzie teraz podobno 500 osob maja zwolnić). Może dzisiaj bedzie lepiej, jeszcze nie odpaliłem. Swoja droga dobrze se to rozkminił, ma swoja ekipe, kazdy film ktos mu sponsoruje a on jeździ, chleje i żry za darmo. Domu w chorwacji to ja mu ultra zazdraszczam.
@Cybulion Och k⁎⁎wa nie.... Urbex History to są j⁎⁎⁎ni pozerzy. Typy które zrobiły z urbexu komerchę. Na dodatek, jeden z nich (nie pamiętam imienia), to wysokościowy tchórz. Kolesie sprowadzili urbex, do poziomu onetu. Zresztą mają z onetem podpisaną umowę. Niech rzęzną i spierdalają. Żądny i Sietra na propsie.
No właśnie to mnie trochę zastanawia, bo mówi się że problemem może być wypłaszczenie fali, tj. dłuższy czas oddziaływania wysokiej wody na wały. Może warto by zluzować delikatnie główne koryto i trochę puścić bokiem? Bo utrzymywanie nie najniższych stanów na kaskadzie nyskiej też spełniało określone wcześniej normy i wymagania a jak się skończyło to wszyscy wiemy.
@wonsz też się nad tym zastanawiałem i może chodzi o to, że Widawa później za Wrocławiem wpada do Odry, więc dalsze miejscowości by miały większy problem (więcej wody na raz). Na pewno są jakieś powody
@nobodys no właśnie o to chodzi że bilans Odry teoretycznie się nie zmienia, ale część wody omija Wrocław kanałem gdzie nawet stan ostrzegawczy nie został osiągnięty na całej długości aż do ujścia.
Zapraszam do obejrzenia mojej pierwszej YouTube'owej produkcji, która zabierze Was w podróż do przełomu wieków, kiedy świat żył w strachu przed tajemniczą „pluskwą milenijną”. W odcinku opisuję, jak Polska i reszta świata przygotowywały się na technologiczną apokalipsę, która miała nastąpić wraz z nadejściem roku 2000. Strach przed załamaniem systemów energetycznych, awariami lotów i niekontrolowanymi startami rakiet – wszystko potęgowało atmosferę niepewności. Dowiecie się, dlaczego problem Y2K był tak powszechnie omawiany i jak media oraz specjaliści IT starali się zażegnać katastrofę.
Czy problem roku 2000 był tylko przesadą i żerowaniem na ludzkich lękach, czy może ciężka praca programistów faktycznie zapobiegła globalnej katastrofie? Jak Polska, z niskim poziomem technologicznej świadomości, radziła sobie w tej sytuacji? Odcinek pokazuje kulisy działań polskiej administracji, a także relacje mediów związane z tą sprawą.
Odpowiedzi na te pytania i wiele ciekawostek o latach 90. znajdziesz w odcinku, który jakiś czas temu opublikowałem na moim kanale To moja pierwsza produkcja, mam nadzieję, że dla tych, co już widzieli, nie będzie odebrana za spam W ciągu kilku dni opublikuję drugi odcinek, tym razem poprawiłem audio, żeby audycja o fenomenie "Świata według Kiepskich" oglądała się lepiej.
Jeśli interesują Cię historie z pogranicza mediów, historii i popkultury, to koniecznie zajrzyj na mój kanał i przypomnij sobie razem ze mną, jak Polska wkroczyła w XXI wiek!
Wpadłem ostatnio na pomysł kanału przybliżającego okres 2000-2010 w polskiej historii i popkulturze. Na pierwszy ogień poszła pluskwa milenijna. Dodałem dzisiaj pierwszy film na #youtube. Wrzucam linka, bo chciałbym poznać Waszą opinię To moja pierwsza produkcja, więc chętnie nauczę się jak najwięcej.
@TrzymamKredens W 99 roku miałem 4 lata, więc nic z tego nie pamiętam, ale robiąc materiał, też się zastanawiałem, jak to możliwe, że mówiło się o tym w różnych mediach itd.
@MlodyMarketingowiec Wtedy komputery i tego typu sprawy nadal były tematem. Nawet premiery kolejnych wersji Windowsa zasługiwały na materiał w Wiadomościach. Ja miałem Atari i byłem odporny na takie problemy
Oglądam ten materiał i bardzo spoko. Z reguły u początkujących YouTuberów jest mocno wyczuwalny efekt czytania z kartki albo takiego melorecytowania (blablablablablabla [wdech w losowym miejscu zdania] blablablablablabla [wdech...] blablablablablabla...). A tu nic takiego. Tylko coś się strasznie posrało z dźwiękiem pod koniec.
Zapraszam do oglądania filmiku z dzikimi kazuarami (które są uważane za najgroźniejsze ptaki na świecie). Nakręcony i zmontowany przez mojego partnera. Od razu uprzedzam - filmik jest amatorski, ale autentyczny i mam nadzieję że znajdą się tu tacy, którzy go docenią.
Krótka historia skąd takie materiały: Od ponad pięciu lat jesteśmy w Australii, a przeszło miesiąc temu zamieszkaliśmy w lesie deszczowym niedaleko Cairns, w północno-wschodniej części kraju, tropikalnej części stanu Queensland. Posesja na której mieszkamy jest własnością naszczego przyjaciela. Jest nieogrodzona i stosunkowo dzika - tymsamym bardzo atrakcyjna dla zwierząt. Marlin - dorosły samiec kazuary - razem z dwoma pisklakami, często przechadza się tutaj w poszukiwaniu pożywienia i wody.
#ptaki #youtube #australia
PS Po środku lasu deszczowego pada w tej chwili mniej niż w Polsce - trzymajcie się tam!
Parę lat temu wpadłem na pomysł kanału na Youtube ale mam absolutnie 0 motywacji by go poprowadzić dlatego dzielę się nim tutaj to może komuś bardziej będzie się chciało
Otóż na kanale tym będzie po angielsku objaśniana polska kultura. Ale nie byle jaka kultura, bo Hans czy John równie dobrze mogliby sobie obejrzeć pierwszy lepszy dokument Polsce. Chodzi mi o kulturę, której nie poznają z żadnych przewodników ani wycieczek, a mianowicie kulturę internetową. Wyobraźcie sobie jakby zagraniczniacy oglądali filmy o tym kim jest testoviron, klocuch, paweł jumper, memy z nosaczem, zobaczyliby jak wygląda cenzo. Jaka by to była reklama dla tej krainy!