Co oni na TVP Sport z tymi Faraonami?
#worldcup2026 #fifa2026 #mistrzostwaswiata2026 #pilkanozna #sport #usa #meksyk #kanada #mundial26 #egipt #historia #mundial #mundial2026

Co oni na TVP Sport z tymi Faraonami?
#worldcup2026 #fifa2026 #mistrzostwaswiata2026 #pilkanozna #sport #usa #meksyk #kanada #mundial26 #egipt #historia #mundial #mundial2026

Zaloguj się aby komentować
Belgia-Egipt !:1 i mało brakowało żeby Egipt był lepszy.
#mundial #pilkanozna
Zaloguj się aby komentować
Po takim meczu w wykonaniu Hiszpanii z Republiką Zielonego Przylądka, to niektórym zmieniła się perspektywa dotycząca braku reprezentacji Polski na Mundialu. Niby nie ma reprezentacji, ale w pewnym sensie jest, bo pojawiają się porównania. Poza tym Hiszpania nie przegrała, ale Republika Zielonego Przylądka też nie przegrała, nie straciła bramki i co więcej ma jeden punkt oraz odebrała Hiszpanii trzy. Wniosków jest więcej. Zostawiłem resztę dla was
#worldcup2026 #fifa2026 #mistrzostwaswiata2026 #pilkanozna #sport #usa #meksyk #kanada #mundial26 #hiszpania #reprezentacja #republikazielonegoprzyladka #capoverde


Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj Hiszpania przegrała 0:0 z Republiką Zielonego Przylądka
#heheszki #pilkanozna #mecz #mundial

Zaloguj się aby komentować
Tej a jak sie uzywa tego hejtotyper? #hejtotyper #pilkanozna
Zaloguj się aby komentować
Same gówniane mecze przyszło mi oglądać. Odpaliłem mecz otwarcia, to RPA kopało sie po głowach a Meksyk uznał, że zrobią sobie spacerek, po co nastrzelać przed własną publiką bramek z wyraźnie słabszą drużyną. Obejrzałem pierwszą połowę Japonia-Holandia, to tam też japończycy na autobus i kontry a Holendrzy bezradni jak dzieci we mgle. Teraz obejrzałem Hiszpania-Wyspy Zielonego przylądka, bo przecież grają mistrzowie Europy to na pewno będzie się działo. H⁎⁎a tam, nic się nie działo.
#mecz #mundial #mundial2026 #pilkanozna
Zaloguj się aby komentować
Aktualni mistrzowie Europy w piłce nożnej remisują 0:0 z Wyspami Zielonego Przylądka
Co się dzieje na tym mundialu?
#mecz #mundial #mundial2026 #pilkanozna

Zaloguj się aby komentować
Prasa w Hiszpani jutro XD #mundial #pilkanozna

Zaloguj się aby komentować
Przyznać się, kto się spodziewał, że Hiszpania zremisuje bez bramek z Wyspami Zielonego Przylądka.
#hejtotyper #pilkanozna #mundial2026
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Wchodzi ratunek drużyny hiszpańskiej.
I jakiś nastolatek z Barcelony
#mecz #pilkanozna

Zaloguj się aby komentować
Co to Hiszpania wyprawia…. #mundial #pilkanozna
Zaloguj się aby komentować
nie wiem czy było ale jest inba na mundialu, sędzia var pokazał muke do kamery, a tu się okazało, że to symbol "white power" i teraz ma przypał
#muka #mundial #fifa #przypal #pilkanozna

Zaloguj się aby komentować
Mundial 1950 – pycha i sprzedawca salami
„Wy, gracze," powiedział burmistrz Rio de Janeiro przed decydującym meczem do brazylijskich piłkarzy, „za kilka godzin zostaniecie okrzyknięci mistrzami przez miliony rodaków… Już teraz was witam jako zwycięzców!" Pycha była wszechobecna. „Świat piłki nożnej ma nowego mistrza," pisał „Diário Carioca". Jeden z dzienników wydrukował rano fotografię drużyny z nagłówkiem: OTO MISTRZOWIE ŚWIATA. Tylko trener Flávio Costa miał wątpliwości: „Boję się, że moi zawodnicy wyjdą na boisko w niedzielę z naszywką mistrzów już przypiętą do koszulki."
Turniej w 1950 roku był dla Brazylii czymś więcej niż zawodami sportowymi – miał być wejściem kraju na salony nowoczesności. Futbol stał się narzędziem budowania tożsamości narodowej, zwanej brasilidade. Wybudowano Maracanã – z oficjalną pojemnością 160 tysięcy widzów, ogłoszony przez prasę „największym i najdoskonalszym stadionem świata". Dziennikarz Mário Filho, który wywalczył jego budowę swoimi tekstami, pisał, że Brazylia zyskuje nową duszę.
Po stronie Urugwaju pojawił się tymczasem człowiek, o którego roli nikt głośno nie mówił: Imre Hirschl, Węgier urodzony w 1900 roku w żydowskiej osadzie na południe od Budapesztu. W wieku szesnastu lat okłamał rekrutów co do swojego wieku i wstąpił do syjonistycznego pułku pod brytyjskim dowództwem w Palestynie – dostał kulę w nadgarstek i odłamki granatu w pierś. Po powrocie do Europy pracował jako handlarz salami. W 1929 roku wyemigrował do Brazylii. Bez grosza, gdy napotkał żydowski klub Hakoah New York, poprosił przyszłą legendę trenerską Bélę Guttmanna o pomoc. W zamian za masaż Guttmann polecił go drużynie, a Hirschl rozpoczął karierę trenerską niemal przypadkowo. Dostał pracę w argentyńskiej Gimnasii y Esgrima, stawiał na młodych i taktyczną nowość. Wygrał. Potem wygrał podwójną koronę z River Plate. Potem trafił na zakaz działalności w Argentynie wskutek afery ustawiania meczów i musiał przenieść się dalej.
W 1949 roku objął Peñarol w Montevideo. Jednym z jego pierwszych posunięć był awans dwudziestodwuletniego Alcidesa Ghiggii do pierwszego składu – ku powszechnemu zdumieniu. Ghiggia stał się kluczowym ogniwem escuadrilla de la muerta, linii ataku, która przyniosła Peñarolowi trzy ligowe tytuły. Gdy selekcjoner reprezentacji Urugwaju podał się do dymisji, federacja chciała Hirschla – ale sympatycy rywala Peñarolu, klubu Nacional, nie mogli zaakceptować kogoś o tak bliskich związkach z wrogiem. Nominację zatwierdzono w tajemnicy, po czym nigdy oficjalnie nie ogłoszono. Pięć tygodni przed mundialem Urugwaj wybrał Jana Lópeza. Hirschl jednak trwał w cieniu: kapitan drużyny Obdulio Varela utrzymywał z nim regularny kontakt i czerpał taktyczne wskazówki przez cały turniej. Sześciu z jedenastki, która zagrała w decydującym meczu – w tym obaj strzelcy – było zawodnikami Peñarolu.
Do turnieju zgłosiło się zaledwie trzydzieści jeden z siedemdziesięciu trzech członków FIFA, a i tak fala wycofań przed startem doprowadziła do organizacyjnego chaosu. Japonia była zawieszona za niepłacenie składek, Niemcy wciąż pozostawały poza FIFA po rozwiązaniu tamtejszej federacji po wojnie. Szkocja zakwalifikowała się jako wicemistrz Home Championship – brytyjskie federacje po raz pierwszy zdecydowały się wziąć udział w mundialu – lecz odmówiła przyjazdu, bo nie wygrała tej rywalizacji. Turcja wyeliminowała Syrię, a potem sama się wycofała. Francja przyjęła zaproszenie do obsadzenia wolnego miejsca, by następnie zrezygnować, gdy zorientowała się, jak wiele podróży czeka ją po dotarciu do Brazylii. Indie miały wejść bez gry eliminacyjnej po wycofaniu się Birmy, Indonezji i Filipin, lecz i one w końcu zrezygnowały – rzekomo dlatego, że nie pozwolono im grać boso, choć to mit. Ostatecznie na starcie stanęło trzynaście drużyn.
Format nie przewidywał finału. Trzynaście zespołów podzielono na cztery grupy o nierównej liczbie uczestników: dwie czterozespołowe, jedną trzyzespołową i – po rezygnacji Francji – jedną dwuzespołową. Zwycięzcy grup awansowali do finałowej rundy grupowej, w której cztery drużyny grały systemem każdy z każdym, a mistrz świata wyłaniany był bez żadnego meczu finałowego. Urugwaj, Brazylia, Szwecja i Hiszpania trafiły do tej rundy. Brazylia rozgromiła Szwecję 7:1 i Hiszpanię 6:1 – Urugwaj ledwo utrzymał się w grze, remisując z Hiszpanią i pokonując Szwecję dopiero w końcówce. O wszystkim miał więc rozstrzygnąć ostatnie spotkanie, gdzie Brazylia mierzyła się z Urugwajem.
16 lipca 1950 roku przed ponad 170-tysięczną widownią Brazylii wystarczał remis. Varela mówił do kolegów: patrzcie na przeciwników, nie na trybuny. Do przerwy był remis 0:0. W przerwie Varela uderzył brazylijskiego obrońcę Bigode – ponoć z ostrzeżeniem, że jeśli jeszcze raz sfauluje Ghiggię, będzie żałował. Obaj gracze bagatelizowali incydent, ale w mitologii Maracanazo ten gest urósł do rangi psychologicznego przełomu.
Dwie minuty po przerwie Friaça dał Brazylii prowadzenie. Varela natychmiast zaprotestował, że gol padł z ofsajdu, żądał tłumacza – i zanim wznowiono grę, minęło siedem minut. W 66. minucie Varela obsłużył Ghiggię, ten wyminął Bigode i dał piłkę Juanowi Schiafino, który trafił do siatki. Stadion zamarł. Chwilę później Ghiggia znowu ruszył prawym skrzydłem. Brazylijski bramkarz Barbosa spodziewał się podania – zamiast tego Ghiggia uderzył w bliższy słupek. Brazylijski komentator Luiz Mendes sześć razy powtórzył „gol Urugwaju" w różnych intonacjach – jakby przechodził przez kolejne stadia żałoby. Brazylia miała jedenaście minut. Nie strzeliła.
Jules Rimet znalazł Varelę na murawie po końcowym gwizdku i wręczył mu trofeum bez ceremonii, wśród paraliżującej ciszy. Urugwajczycy zostali ostrzeżeni, by nie wychodzić wieczorem z hotelu. Wyszli – i nikt ich nie tknął, bo Brazylijczycy byli zbyt oszołomieni, by myśleć o zemście.
Reakcja obnażyła głębsze pęknięcia w brazylijskim społeczeństwie. Za porażkę obwiniono bramkarza Barbosę i obrońcę Bigode – obaj byli czarnoskórzy. Rasistowska narracja głosiła, że czarni zawodnicy nie mają charakteru. Fakt, że sam Varela, bohater Urugwaju, był czarny, nie robił na nikim wrażenia. Barbosa cierpiał przez resztę życia. W sklepie w 1970 roku usłyszał, jak jakaś kobieta mówi synkowi, wskazując na niego: „To ten człowiek, który sprawił, że cała Brazylia płakała." „W Brazylii najwyższy wyrok wynosi trzydzieści lat," powiedział przed śmiercią w 2000 roku. „Ja odsiedziałem pięćdziesiąt."
Jedynym wymiernym owocem klęski był nowy strój. Federacja ogłosiła konkurs na koszulkę w narodowych barwach zamiast pechowej białej. Wygrał dziewiętnastoletni ilustrator Aldyr Garcia Schlee – który sam kibicował Urugwajowi i w dniu feralnego meczu siedział w kinie po drugiej stronie granicy. To on dał Brazylii kultowe żółte koszulki.
Tekst został skompilowany przy użyciu AI oraz książki "Potęga i chwała. Nieznana historia mistrzostw świata" Jonathana Wilsona. Zdjęcia zaczerpnięte z tej strony.
#pilkanozna #mistrzostwaswiata #mundial
#owcacontent





Zaloguj się aby komentować
#pilkanozna #nostalgia #mundial #lata90 #hejto40plus
W zeszłym tygodniu wspominałem Mistrzostwa Świata w USA w 1994. Dziś Francja 1998. To kolejny Mundial, który bardzo miło wspominam. Dużo rozmów z kumplami o piłce. Sporo obejrzanych meczów. No i moja urodzona we Francji babcia, która płakała oglądając powtórki goli z finału. No i wspaniała Chorwacja z królem strzelców Sukerem. Był to czas, kiedy z moich ścian znikały już piłkarskie plakaty, ale miłość do piłki nie osłabła. Plakat Sukera i tak sobie powiesiłem. Kolejne mistrzostwa z super maskotką, kogutem Footixem.

@WatluszPierwszy Ja co prawda 98 pamiętam jak przez mgłę, bo miałem dopiero niecałe 5 lat, ale już Korea Japonia 2002 pamiętam całkowicie. O jak ja tym żyłem. Pamiętam też, że rodzice kupili mi jakąś grę mundialową - taka prosta na zasadzie, że były tabele z już rozlosowanymi jak w rzeczywistości drużynami i można było rozgrywać mecze, głównie przez rzut kostką plus jakieś tam karty. Pamiętam, że przez całe wakacje wynosiłem te kartki na podwórko i dzień w dzień po kilka godzin graliśmy z kumplami w piłkę symulując realne mecze mundialu i zapisując wyniki na tych kartkach. Ale to była radocha
Zaloguj się aby komentować
Po zobaczeniu skrótu z meczu Szwecja - Tunezja oświadczam, że obok mojej GOAT Argentyny kibicuję też Szwecji w tych mistrzostwach.
Powody:
widać, że chcą grać i grają z głową
trener z Premier League, który ma coś do udowodnienia
uniemożliwili awans na mundial Ukraińcom
uniemożliwili awans na mundial Polakom
od początku wojny na twardo jadą z Kacapami
piękny kraj
przyjemnie brzmiący język - imho dzięki akcentom jedyny ładnie i trochę śpiewnie brzmiący język germański, reszta to albo kupa (angielski), kupa z zatwardzeniem (niemiecki), kupa z zatwardzeniem i zapaleniem gardła (niderlandzki, duński) itp.
no i mają swoje problemy z importowanymi lekarzami czy inżynierami oraz kulejącą ostatnio ekonomią, więc mogę mieć jakieś poczucie wyższości na pewnych polach względem ich
#pilkanozna #mundial2026
Framåt Sverige, ni kommer att vinna! Jag tror på er!

@ZdrowyStolec z imigrantami sami sobie naważyli i nich teraz to rozwiązują. Co do awansu sportowego to jest kpina ze zespół który przegrał wszystko dostał szansę na bazie jakiś debilnych zasad i do tego wylosowali oba mecze bez wyjazdu. Noe powinni jechać, zupełnie jak Polska na poprzednie MŚ. Tym bardziej że sportowo odstawali od nas i wcisnęli się głównie z powodu beznadziejnego mentalu naszej drużyny ale również sędziego
@utede pełna zgoda, że nie powinni byli jechać i że baraż z nami wygrali za pomocą farta, naszej nieudolności i pomocy sędziego. Ale skoro już pojechali, to niech zajdą jak najdalej. Mniejszy będzie wstyd, że z nimi odpadliśmy
I mimo teoretycznie lepszych graczy, to Szwedzi pokazują, że są lepszym zespołem. Jestem przekonany, iż my byśmy 5 bramek Tunezji nie wcisnęli - pewnie jakieś wymęczone 2:1 w najlepszym razie albo "dający nadzieję" remis by wpadł.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Poszła torpeda
#pilkanozna #mundial #polska #sport

Zaloguj się aby komentować
ależ się Ci japończycy zabunkrowali.
#mecz #pilkanozna
Zaloguj się aby komentować
Zapixździałe Curacao gra lepiej niż nasza narodowa klęska
#mecz
#pilkanozna
#mundial
Zaloguj się aby komentować