Pożyjemy, zobaczymy. Jeżeli np. wziąć pod uwagę obecną sytuację USA w ramach modelu Raya Dalio to USA jest w przedostatniej fazie cyklu życia imperium przed ich upadkiem:
Wzrost – edukacja, innowacje, produktywność, niskie zadłużenie.
Szczyt potęgi – dominacja gospodarcza, militarna i walutowa.
Nadmierna ekspansja – wzrost zadłużenia, większe wydatki, rosnące nierówności.
Osłabienie wewnętrzne – konflikty polityczne, wysoki dług, druk pieniądza, utrata konkurencyjności i wzrost znaczenia rywala. Tutaj jest teraz USA.
Zmiana porządku światowego – utrata pozycji dominującej na rzecz nowego lidera.
Model jest o tyle ciekawy, że bardzo fajnie analizuje upadki imperiów i zmiany porządku światowego w okresie 500 lat. Elegancko pokazuje, jak Wielka Brytania, Holandia oraz Hiszpania upadły właśnie po 4 etapie. Natomiast trzeba wziąć pod uwagę, że świat się bardzo zmienił i tylko czas pokaże czy to samo powtórzy sie z USA. Według tego modelu jeśli się sprawdzi to w bliżej nieokreślonej przyszłości USA zleci z rowerka, a ich miejsce zajmą Chiny. No i należy pamiętać, że etap 4 może trwać dekady.
Polecam poczytać bo fajna lektura "Changing World Order"