Zacząłem oglądać Pingwina ostatnio i muszę przyznać, że to naprawdę dobrze zapowiadający się serial. Lubie kino gangsterskie i mam wrażenie, że mam tu do czynienia z perełką. Jeśli serial będzie dobry do samego końca to może nawet zrobię dłuższą recenzje więc jest to swego rodzaju zapowiedź tego.
Dla mnie to na razie jakieś popierdółki a nie kino gangsterskie. Bardziej jakieś Liceum na Fali. Kapitan gangu (czyli średni szczebel w hierarchii) zaprzyjaźnia się z młodym patusem, który chciał mu auto okraść. Co to ma być? Pingwin i przyjaciele?
Aktorsko i scenograficznie serial stoi na dobrym poziomie ale póki co to jak serial dla młodzieży wygląda poza kilkoma krwawymi scenami. Pewnie się zaostrzy w następnym sezonie ale póki co tego Pingwina nie kupuję.
Poszukuję serialu. Oglądałem go sporo lat temu i co nieco mogę nie pamiętać.
Jestem niemal pewny: na Ziemi dokonuje się cicha inwazja obcych, którzy potrafią przybierać ludzkie postacie. Niemniej grupa ludzi o tym się dowiaduje i wojnę partyzancką im wypowiada.
Coś mi świta: tytuł to "X" (choć nie znajduję niczego), lata 70 może 80.
#filmy #seriale oglądałem na DVD ale nie wiem do końca czy to był serial TV pełnoprawny. Czy jakaś wersja reżyserska.
Zacząłem oglądać serial „Stamtąd” za namową znajomej z pracy. Mimo, że niektórzy porównują to do Lostów, których uważam za szrot. I na razie mam mieszane uczucia. Jestem na 5 odcinku 1 sezonu. Ktoś coś? To się rozwinie? Czy następna horrorowata „Moda na sukces” jak inne tego typu paści w stylu „Walking dead”?
@Klamra ja to oglądam tak, że przewijam gatki szmatki i tylko kawałki co coś wnosza do fabuły patrzę. Ogólnie słabszy niż lost, miał potencjał ale go rozmyli. Raz jest strasznie a raz dyskusje z potworami. Jak masz czas i nic innego do oglądania to można.
Jak najbardziej jest to lost. Co odcinek dostaniesz kolejna paranormalna zagadkę plus jakie umoralniania i refleksje bohaterów. Poczujesz w pewnym momencie że to wszystko oprócz zagadek jest wypełniaczem i skumasz że to do niczego nie prowadzi.
Strasznie wtórne w porównaniu do lost.
Obawiam się że scenarzyści tak nakombinują że na końcu nie będą wiedzieli jak to sensownie skonczyc
Szkalujemy #kaos? W sumie mnie trailer kupił i mi się podobało jak obejrzałem. Fajna subwersja (subversion hehe ale znalazłem też w polskich słownikach) mitologi greckiej nawet jak są twisty inne. Plot Orfeusza i Eurydyki według mnie całkiem ok zekranizowany i mi się podobał i piosenka fajna, ten aktor chyba ją faktycznie śpiewa.
Chyba spoilery: Najbardziej według mnie w tym świecie leży mechanika świata na której jest zbudowany cały serial, dostajemy główną intrygę i jak się analizuje składowe to logiki tyle co w cenie różdżek w Harrym Porterze.
+ W ogóle serial o Krecie i mitologii greckiej kręcony z angielską obsadą w Londynie (Anglia, Wielka Brytania), Almeríi, Maladze i Níjarze (Hiszpania) oraz na Malcie. XD
Uwielbiam filmy i książki o alternatywnej rzeczywistości. Chciałbym kiedyś zobaczyć taki film co by było gdyby związek radziecki się nie rozpadł a w Polsce i całym bloku wschodnim komuna by do dziś przetrwała, ciekawe jak by wyglądał świat Europy wschodniej.
The Orville - Bardzo spoko, polecam najlepszy star trek, a nawet nie star trek. dx
W sumie to, że komediowo do tego podeszli, i cała seria nawet za mocno się zaczyna z dowcipami o rysowaniu ku⁎⁎⁎ów - boże jakie śmieszne (meh). To ten aspekt, że świat nie traktuje sam siebie poważnie spoko bardzo. Bo mamy dość duże "suspension of disbelief", więc jak trafiają na planetę gdzie społeczeństwo żyje patrząc na znaki z horoskopu to człowiek wie, że to głupie nawet technicznie, ale mogą się pobawić z takim absurdem trochę.
W czasie gdy większości wydawanych obecnie filmów i seriali nie da się oglądać, bo twórcy zapomnieli, że to fabuła jest nośnikiem przekazu, a nie odwrotnie, chciałbym polecić to złoto, które znalazłem ostatnio na Netflix.
Blue Eye Samurai (2023)
Nie zrażajcie się, że animacja, one wcale nie muszą być gorsze niż live action. Jak podobało się wam Arcane (2021) to walcie w ciemno.
@lurker_z_internetu jedna z ładniejszych rzeczy jakie widziałem w życiu, jeżeli chodzi o animację. Polecam każdemu, przepiękna rzecz. Plot też trzyma się nieźle, chociaż pamiętam, że nie był jakiś wybitny.
@Iknifeburncat to prawda, wizualnie jest wspaniały. Świetne połączenie rysunku i animacji 3D z wykorzystaniem motion-capture prawdziwych artystów sztuk walki.
Do tego świetny voice acting, przynajmniej w oryginalnej, angielskiej ścieżce.
@Dybala Mam mieszane uczucia, serial jest bardzo ciężki, jest na pewno wciągający. Jeśli masz mocne nerwy to jak najbardziej tak ale jak nie to lepiej omijać z daleka.
Ocenilbym na 7/10 ale nie oglądam już dalej, bo wolę sobie kotka pogłaskać.
Nie wiem czy wiecie, ale w zeszłą niedzielę była premiera nowego sezonu, a właściwie restartu serialu - bo nie jest on za bardzo kontynuacją starych odcinków.
Co ciekawe serial powstał już w 2017 roku, ale z różnych względów natury politycznej nie ukazał się w tym okresie. Czym to się przejawia? Otóż żarty w serialu mogą być lekko przeterminowany, ale po dwóch odcinkach nie jest to dla mnie jakimś strasznym problemem.
Na razie wyszły tylko dwa odcinki i jest elegancko, czuć poziom starych sezonów. Co do samej estetyki to kreska bardziej szczegółowa, a animacje bardziej rozbudowane. Pojawiają się też nowi bohaterowie.