
Społeczność
Seriale
Zaloguj się aby komentować
Glina to zdecydowanie najlepszy, rodzimy serial kryminalny (Moim zdaniem lepszy nawet od Pitbulla) i jeden z naszych najlepszych seriali w ogóle jakie nasz naród wyprodukował. Wczoraj udało mi się w końcu obejrzeć sezon drugi. Wszystko mi się w nim podobało poza samym zakończeniem. Uważam, że niepotrzebnie zabili pewną postać w ostatnim odcinku. Trochę takie na siłę to było i bezsensu. Sam jednak główny wątek z poszukiwaniem seryjnego zabójcy był świetny. Ogólnie serial kupił mnie mrocznym, ciężkim klimatem i to chyba jego największa siła. Dość dobrze oddaje ducha czasów Polski lat 90/00 kiedy przestępczość zorganizowana była u nas bardziej jawna i brutalna w swoich działaniach.
#seriale #polska #popkulturka

@Al-3_x był niezły. Ciężko rozstrzygnąć, który lepszy.
@Al-3_x
nie darze sympatia tego serwisu, ale dyskusja i pojawiajace sie w niej ciekawostki na temat planow na sezon 3 warte uwagi:
Sezon 3 mial miec 10 odcinkow, napisano 8.
@Al-3_x i doczekamy się 3 seria właśnie zaczyna zdjęcia:
https://www.serialowa.pl/555321/glina-sezon-3-czy-bedzie-kto-wroci/
Zaloguj się aby komentować
KONIEC ŻENADY: NETFLIX oficjalnie kończy "WIEDŹMINA" (° ͜ʖ °)
https://www.youtube.com/watch?v=JDxV9Tlq2V8
Dlaczego Netlifxowy Wiedźmin okazał się niewypałem? Oto krótkie przypomnienie dlaczego kręcą właśnie ostatnie dwa sezony i zamykają ten projekt
#wiedzmin #seriale #netflix #youtube #fantasy #heheszki
Dlaczego Wiedźmin od Netflixa okazał się niewypałem?
Zaloguj się aby komentować

„Projekt UFO” - nowy serial Netflixa kręcony w Polsce
Jesienią 2024 roku na małym ekranie zobaczymy kolejną produkcję twórców hitu „Wielka woda”. Będzie to „Projekt UFO”, a akcja serialu została osadzona w Truskasach na Warmii.
Fot. (mat. pras. Netflix)
#hejto #ogladajzhejto #seriale #wiadomoscipolska #ufo #kosmos #netflix #ciekawostki...

Prawdziwy Toranaga z „Szoguna” – Tokugawa Ieyasu
Tokugawa Ieyasu, po Odzie Nobunadze i Toyotomim Hideyoshim, to ostatni i najważniejszy ze zjednoczycieli Japonii. Był mistrzem czekania. Tokugawa Ieyasu doskonale wiedział, kiedy należy być cierpliwym i pokornym, a kiedy trzeba uderzyć.
Fot. Tokugawa Ieyasu: Po prawej przedstawienie z ok. 1650...
Skończyłem oglądać "Ślepnąc od świateł" - zabierałem się do tego serialu długo za długo :d
I był dokładnie taki jak oczekiwałem - spoko, ale nie idealny. Podzieliłbym go na dwie części, pierwszych kilka odcinków gdzie wszystko było poukładane miało super klimat i po 3 odcinkach znałem chyba wszystkie memiczne teksty XD Druga połowa serialu (chyba dokładnie od 5 odcinka, może już w 4) mniej mi się podobała - akcja dalej trzymała w napięciu, a klimat był już momentami tak brudny, że aż nieprzyjemny, a wszyscy bohaterowie byli już mocno negatywni w odbiorze. Ale to akurat spoko, nie mam pojęcia jak porachunki w półświatku wyglądają naprawdę, ale serial wydawał się względnie realistyczny. Tylko masa tych dziwnych wstawek, snów, śpiewanie piosenek przez wszystkich (WTF z tym fragmentem) czy ujęcia jak postaci patrzą na kamerę - strasznie to wszystko było męczące i z odcinka na odcinek liczba cringu rosła.
Do tego "sytuacje bez wyjścia" rozwiązywane zbieżnością dwóch nieprawdopodobnych zdarzeń w ogóle, które akurat dzieją się w tym samym momencie - bardzo tego nie lubię i kojarzy mi się z Harrym Potterem czy w ogóle literaturą dziecięco-młodzieżową XD
Samo zakończenie... ciekawe i bardzo brudne.
Postać Daria zagrana mistrzowsko, no po prostu Pan Frycz to jest fachowiec. Przy całej niechęci jaką budzi grana przez niego postać, patrzenie na nią na ekranie było zachwycające. Czuć było to obrzydzenie i niepewność, co zaraz odwali. Widać było, jakim psychopatą jest Dario i jak bardzo niebezpieczny może być. Niesamowita postać.
Ciekawe czy będzie serialowa kontynuacja, póki co kupiłem oba tomy powieści XD Porównam i poznam dalsze losy bohaterów, ciekawe jak mi podejdzie twórczość Żulczyka, której do tej pory jeszcze nie dotykałem
#seriale #zulczyk #slepnacodswiatel
@Oczk powiesc jest jeszcze bardziej brudna i zimna, szczegolnie druga czesc, az sle sie psychicznie czulem czytajac ja.
Ale to Żulczyk, a on juz tak po prostu ma. Sny Jacka / Kuby to mocny i mroczny element powiesci, w serialu zostaly mocno przyciete, ale oddaja klimat wystarczajaco dobrze.
A ten motyw z piosenka Myslovitz spiewana przez umeczonych zyciem i miastem bohaterow jest wedlug mnie za⁎⁎⁎⁎sty, pamietal ze zrobilo to mnie wrazenie :)
P.S. Dario i to co sama jego obecnosc robi z ludzmi to jebane mistrzostwo, jest jak diabeł, ale taki najgorszego sortu, zainteresowany tylko wladza i chaosem, a to jak zagral go Frycz to kolejne mistrzostwo i jak dla mnie jedna z lepszych ról złoli jaką sobie teraz przypominam.
Chabior tez zrobil swietna robote jako Stryj, sk⁎⁎⁎⁎syn i straszny czlowiek, jakbym zobaczyl takiego typa na zywo i posluchal chwile, to chcialbym jak najszybciej znalezc sie przynajmniej kilometr dalej.
Jak dla mnie slaba strona tego serialu jest tylko postac Kuby i to nie ze wzgledu na scenariusz czy sam koncept portetu, jak dla mnie aktor nie umial go po prostu odegrac i az oczy i uszy bolaly przy niektorych dialogach.
Zaloguj się aby komentować
Zaczynałem serial Fallout, benchmarkując nowy komputer, kończyłem grając w Fallouta 4. Jestem w szoku, bo recenzje fanów były w kategorii "Mixed" przy premierze, a to bez szydery, może być najlepszy serial oparty o grę komputerową, poza The Last of Us, jaki kiedykolwiek powstał. Jest po prostu i dosadnie za⁎⁎⁎⁎sty.
Nie zmienia zasad świata na tyle, by wkurzyć fanów, jest tona odniesień do gier, czasem miałem wrażenie, że to twórcy gier pisali fabułę lub sceny. Bohaterów da się lubić, nie ma nachalnej propagandy, leje się krew, jest gore, są dziwności. Piękny serial i aż szkoda, że się skończył tak szybko, bo czekać rok na kontynuację... Uh.
Ogólnie dawno nie widziałem tak dobrego serialu, a takiego, który by mnie zachęcił do gry, to chyba nigdy.
Jak ktoś nie grał i boi się, że czegoś nie zrozumie, to tu tego problemu nie ma. Serial sam wszystko wyjaśnia.
Swoją drogą chyba najbardziej podobała mi się postać Norm'a. Rozwiązywanie zagadki z wnętrza bunkra, to było to, mimo że fabuła wokół Lucy, Maximusa i zwłaszcza Coopera, też była fajna.
#filmy #fallout #gry

@DziwnaSowa nie wiem czemu się dziwisz, skoro producentem jest Todd Howard i Bethesda xD
Celem tego serialu jest zachęcenie do gier i robi to świetnie.
Co prawda w grę jeszcze nie grałem, bo jakoś mnie nigdy nie zachęcała. Prawdopodobnie jak skończę oglądać serial to jednak kupie i spróbuję poklikać, bo uniwersum wydaje się ciekawe
O Arcane nie słyszałeś? Serial animowany, który jest 10/10, fallout dałem 7/10 na filmwebie, fajna historia ale nie żaden top serial
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#fallout
Jak wszyscy to i ja. Pierwszy odcinek za mną.
Ale ja trochę inaczej - Nie napiszę, że nie znam świata i Fallouta i mi się podobał. Napiszę, że znam świat (do New Vegas) i...
Może jeszcze dodam na wstępie, że widziałem Waltona Gogginsa w wielu produkcjach i zawsze mi wyglądał ghulowato. Jak ghul z Fallouta konkretnie. Może to te zęby, może mały nos..? W każdym razie jutro wysyłam papiery do Amazona na specjalistę ds castingu.
Ale wracając do "recenzji" zaczyna się megaklimatycznie. Ale u mnie dwie rzeczy zawsze zrobią megaklimat: deszcz (którego tu nie było, bo tytułowego opadu nie zaliczam do deszczu) i relacja ojca z córką.. (nie pytajcie; no odpowiedziałbym, ale nawet nie pytajcie..) Hmm.. Więc ok.
Krypta spoko. Co prawda zawsze mi się wydawało, że stimpacki z krypt były czyste, ale co tam.
Bandyci..
Brotherhood of Steel. Co do ma być do c⁎⁎ja? Banda debili? Also? Why Maximus? Czy...? No zobaczymy. Z Falloutów jakie pamiętam, nie kojarzę sił powietrznych BoS
Ghul - ok. Wreszcie jakaś mikro cząstka humoru z Fallouta.
Yaogai spoko, ale mało efektowny. Będzie Szpon? Cofam pytanie, nie spoilerujcie.
Sam se odpowiem, bo obejrzałem wszystkie. Lepiej to moim zdaniem wypada, jako.. dla uproszczenia napiszę "ekranizacja gry" niż jako serial oderwany od świata gry. Przecież ta sytuacja z tą Mcośtam i Raiderami jest bez sensu. No cóż.
Dodam jeszcze, że przez dwa odcinki (albo i trzy) zastanawiałem się, kogo przypomina mi aktor grający Maximusa. Bynajmniej nie Denzela. Przypomina mi Adama Drivera
I na koniec: nie lubię, jak ktoś gra z dystansem i robi sobie heheszki. Komizm nie polega na tym, że aktor niepoważnie traktuje swoją rolę. Więc Chris Parnell i Fred Armisen na minus. Notka dla kierownika castingu: nie zatrudniac z SNL
Zaloguj się aby komentować
Mam jedno wolne 1 konto na #hbogo o #hbomax max w pakiecie rodzinnym bez ograniczeń, jeżeli ktoś poszukuje to zapraszam do kontaktu priv ;). Subskrypcja roczna, wychodzi 79zł na cały okres.
#vod #seriale #filmy #hbomax #hbo
może brakuje komuś konta z: #disneyplus #skyshowtime #amazonprimevideo #amazon #canalplus #applewatch #smarthome
tagi dla zasięgu: #okazja
Zaloguj się aby komentować
Czy ktoś z szanownych użytkowników może podzielić się informacją, gdzie obejrzę serial Fargo? Oczywiście w jedynej uczciwej cenie.
#seriale
Zaloguj się aby komentować
Zjadłem coś i powoli zabieram się za kolejny epizod "Szōgun".
Naprawdę dobrze się go ogląda!
#seriale #filmy #japonia #rebepoleca #historia



Zaloguj się aby komentować
Świetny byl T Bag w tym serialu. Nawet myślę, że nadał by się na Jokera.
https://youtu.be/_-EcfBrBfJw?si=MWX1XKe9yZ63W_cZ
#seriale

@AlvaroSoler ha
Wszyscy sie zachwycali jak oblizuje wargi albo sie trzesie, a ja uwazam, ze bardzo ladnie "skopiowal" zachowania psychola, ktore podpatrzyl u T-Baga
PS. Nicholson to najlpeszy Joker poki co
Zaloguj się aby komentować
#seriale
Dopadło mnie jakieś choróbsko i siedzę na chacie...
W końcu zabrałem się za ten serial:
Co za klimat!!

Zaloguj się aby komentować
Ripley
Mini #serial na #netflix
Chociaż oglądałam już "Utalentowany pan Ripley" z Mattem Damonem, skusiłam się na remake. Wygląda obiecująco. Jest klimacik noir, niepokojący, mroczny. Ładne czarno-białe zdjęcia. Ripley jest demoniczny, w jego oczach widać otchłań.
No właśnie. Odbiera to w moim odczuciu wiarygodności całej historii. Ripley jest w wydaniu Netflixa człowiekiem, z którym nikt normalny nie chciałby mieć do czynienia. Każdą komórką ciała czuć, że z typem jest coś nie tak. O ile Matt Damon może nabrać nas - widzów - a także pozostałych bohaterów filmu swoim chłopięcym i niewinnym, sympatycznym wyglądem, to ten Ripley nie nabrałby nikogo.
Widzę, że czarno-biały żeby dodać +10 do artyzmu. Ale Andrew Scott w roli głównej brzmi zachęcająco, jego Moriarty w Sherlocku był świetny
@HolenderskiWafel Nie jest "po prostu czarnobiały" jak stary film na czarnobiałej kliszy - kadry są ładne, dobra gra światłem, ogląda się bez dyskomfortu że tracisz część historii przez stratę barw. A typ potrafi grać nieprzyjemne, demoniczne postacie. Chociaż tutaj moim zdaniem przesadził, bo dla historii dosyć istotne jest, że tylko wrażliwy i wnikliwy obserwator zauważa, że z Ripleyem jest coś nie tak.
@GazelkaFarelka młodziutki Matt Damon faktycznie był jako Ripley uroczy. Ale Scott jako Moriarty też przesadzał i tym się wyróżniał spośród dziesiątków odtwórców tej roli. Na youtubie można zobaczyć go w roli Hamleta i też jest krytykowany za przesadną ekspresję. Ale to znowu na plus moim zdaniem, bo odświeża w ten sposób rolę zagraną setki razy
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#seriale #opinia #zarchiwumx #niepoprawnie
Obejrzałem pierwszy sezon i jestem w trakcie drugiego. Wracam po latach. Mulder i Scully to para największych oferm w FBI a serial jest dla miłośników teorii spiskowych przez duże T. Jakoś tak za dzieciaka inaczej się go oglądało. Te odcinki z kosmitami to w ogóle bleh.

@PanNiepoprawny tak to jest, ja tak miałem z dragon ballem, za dzieciaka się jarałem a teraz nie mogłem oglądać :/
X files się broni. Trzeba wybierać odcinki wybitne. W necie można znaleźć listę polecanych.
@JF_Sebastian oo, występowałeś w jednym z niedawnych odcinków, pt. Krew. Ale wracając do tematu, to nie wyobrażam sobei takiego wybiórczego oglądania.
@PanNiepoprawny za⁎⁎⁎⁎sty serial pomimo upływu lat. Oglądam z przyjemnością od nowa aktualnie, choc wiadomo ze nie wszystkie odcinki są świetne
Zaloguj się aby komentować







