
Społeczność
Motocykle
Dla tych co jeżdżą, chcą jeździć albo po prostu im się to podoba

Społeczność
Dla tych co jeżdżą, chcą jeździć albo po prostu im się to podoba
Zaloguj się aby komentować
Temperatura za oknem odpowiednia to trzeba było w końcu po śnie zimowym przepalić 30-latkę. Za cel obrałem sobie pałac w miejscowości Moja Wola.
"Zbudowany został w roku 1852. Ewenementem jest zewnętrzna elewacja pałacu, wykonana z kory dębu korkowego, uzupełnionego gdzieniegdzie korą dębów rodzimych. Budowle, w których zastosowano podobne rozwiązanie są niezwykle rzadkie, Moja Wola jest jednym z dwóch takich miejsc w Europie."
Źródło Barycz.pl.
#wsk




Zaloguj się aby komentować
Udało się przeżyć sezon zimowy bez motorka, ale sobie dzisiaj ponapierdalam po robocie
#motocykle
Zaloguj się aby komentować
Wczoraj grzechem byłoby nie skorzystać z pogody i wpadło jakieś 150 km. W drodze powrotnej przejeżdżałem przez Mszczonów i zahaczyłem o tamtejszy dworzec kolejowy.
#miernymotor #motocykle #urbex



Zaloguj się aby komentować
Chłopy doradźcie.
Dzisiaj zrzucałem głowicę w Hondę CBF600, pomierzone wartości luzu na zaworach. Na intake jest ok, na wylotowych jestem akurat na dolnej granicy. Przejeżdzę jeszcze ten sezon czy robić? Póki co zamknąłem pokrywę i liczę że przejadę jeszcze te 15kkm w tym sezonie. Podkreślę jeszcze raz, póki co mieszczę się w limicie więc chyba git?
Po sezonie planuje zrzucić wałki i wymienić łańcuszek rozrządu to będzie okazja podłubać przy zaworach, teraz po prostu mi się nie chce jak już całość zamknąłem.
Serwisówka zaleca kontrolę co 24kkm.
#motocykle
Zaloguj się aby komentować
@knoor I jak tam te twoje Harleye z aukcji w USA? Wtopa czy udany zakup?
Przypomniał mi się twój wpis sprzed kilku miesięcy i zastanawiam się nad takim samym ruchem jak ty. Warto, nie warto, jakieś złote rady może? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#motocykle
@grzmichuj_gniezno Jednego mam już prawie całkiem ogarniętego, został mi do zrobienia zbiornik (usunięcie wgniotek i pomalowanie - to akurat zlecam komuś), metalowe boczki, które wyglądają paskudnie po moim malowaniu oraz jakieś pierdoły - wyregulowanie hamulca z tyłu, wymiana olejów, dekielka i jednej przytartej śrubki (mam pokupowane).
W ramach uzdatniania musiałem zrobić m.in.
zmiana świateł na europejskie - zakup świateł + lekkie zmiany w elektryce + przeprogramowanie kompa
wymiana kierownicy i ogarnięcie przełączników na niej
ogarnięcie rozwalonego licznika - udało się przeszczepić taki z obrotomierzem, moim zdaniem dużo fajniejszy
ogarnięcie zawieszenia z przodu i łożyska główki ramy - nie wiedziałem, w jakim jest stanie więc wolałem zrobić i mieć spokój - akurat łożysko główki było zjechane
spawanie ogranicznika dolnej półki
wymiana pierdół, typu lusterka, jakieś nieładne śrubki, chwyty
trochę estetyki, wire tuck, relokacja stacyjki i cewki
Możliwe, że coś jeszcze wyjdzie podczas jazdy próbnej. Ogólnie moto wyszło fajnie, zarówno jeśli chodzi o wygląd jak i budżet - na z grubsza gotowego sporciaka 1200 z okolic 2015 ściągniętego z USA musiałbym położyć ~30-34k PLN , ja pewnie zmieszczę się w 25k PLN, gdzie koszt ściągnięcia i zakupu moto wyszedł ~18k (ofc mój czas i dłubaninę liczę uczciwie, zero złotych;)). Jeśli nie wyjdzie jeszcze jakaś niespodzianka, typu krzywe zawieszenie albo problemy z silnikiem (nie odpalałem go jeszcze, bak miał praktycznie pusty a nie chciałem zalewać paliwem skoro i tak byłby malowany) będzie imo dobry deal. Jedyny minus, że wszystko miał stockowe, poza kanapą - a tę możliwe, że jeszcze opchnę za 1-1.5k;).
Drugiego (DYna Low Rider) właśnie zacząłem rozkręcać, w przyszły weekend może ogarnę już zawias z przodu (do wywalenia, lagi krzywe po dzwonie) i gdzieś tam w którymś momencie wezmę się za silnik, o który najbardziej się boje (sławne bicie wału, tudzież zużycie wałków/pompy/napinaczy). Tu jeszcze nie do końca mam pogląd na to, co będzie do zrobienia, ale na razie nie wygląda jakoś tragicznie - jeśli półki nie będą krzywe a bicie wału w normie. Natomiast cieszy mnie zawieszenie Ohlinsa i stage 1 (a możliwe że i 2 - ciekaw jestem, jakie tam wałki siedzą).
Ogólnie to póki co mogę podsumować tak, że ściąganie i uzdatnianie Harlejka z USA raczej się opłaca, o ile masz trochę doświadczenia w majstrowaniu i wszystko będziesz robił sobie sam - w przeciwnym razie koszty Cię zjedzą i nie ma to sensu. Przy samym kupowaniu trzeba też trzymać się pewnych punktów:
wybierać egzemplarze albo mało rozbite albo takie z fajnymi akcesoriami
nie napalać się i pilnować budżetu
na ile się da - po zdjęciach ocenić orientacyjny koszt przyszłych napraw, z założeniem że trzeba będzie dorzucić +33%
zrobić mały research przed licytowaniem, żeby poznać które roczniki są warte uwagi, a których lepiej unikać (zgadnij, czy ja to zrobiłem xD)
Na koniec fotki z grubsza ogarniętego sporciaka.


Zaloguj się aby komentować
Polecam choć GS nie moja liga
Zaloguj się aby komentować
Pracuję ostatnio na okrągło, a tu pogoda się zrobiła, więc co mi tam. Wynająłem chatkę na wsi, pojechałem motorkiem, ognisko jest, Wędrujący Wiatr gra z głośniczka, piwko się wlewa. Czego chcieć więcej.
Jutro też sobie pojeżdżę. I grilla zrobię. I ognisko też.
#motocykle

Zaloguj się aby komentować
Serwis pozimowy odbyty. Płukanie silnika, zmiana oleju, filtr x2, łańcuch wyczyszczony i naciągnięty, opony napompowane. Mozna gdzieś wyskoczyc w weekend. Zawsze mam schiza przy tym serwisie, bo juz się kiedyś na wlasnej plamie oleju wywaliłem XD nie dokręciłem spustu oleju i pech chciał, ze zakrętka puscila akurat kiedy byłem w zakręcie. Highside wystrzelił mnie jak z katapulty. Przez to teraz dopierdalam wszystkie sruby bardziej niż powinienem (co też nie jest dobre) a potem jak lece 200km/h na godzine to i tak ciągle myślę czy na pewno wszystko dokręcilem

Kup klucz dynamoetryczny i dwa kleje niebieski i czerwony, ściągnij manuala do moto i rób to profesjonalnie albo oddaj do zaufanego mechanika. Chyba że nie masz po co żyć. W motocyklu masz kupę małych drobnych srubek które łatwo jest przeciągnąć, albo siedzą w aluminum. Później zostajesz z dużo droższym problemem do naprawy lub zdrutowania. A przy 2 pakach już nie będzie przebacz.
Zaloguj się aby komentować
No i wczoraj jednak na tym motórze zrobiłem 66km, przeliczyłem się co do pogody i wyjąłem z kurtki podpinki, był to błąd. Całość jednak nie okazała się stratą czasu, bo po drodze trafiłem na ciekawe miejsce/miejsca. W miejscowości Wiskitki, jakieś 500m od zjazdu z autostrady A2 (ok 100m za przedszkolem) po 2 przeciwnych stronach ulicy (trochę pod kątem) znajdują się 2 cmentarzyki żydowski i żołnierzy rosyjskich z I Wojny Światowej.
Tablica na tym pierwszym mówi, że w miasteczku żyła spora diaspora żydowska zlikwidowana przez Niemców w 1941. @rebe-szunis jak coś wiesz o tym więcej, to daj znać/uzupełnij info. Sam cmentarzyk mocno już nadgryziony zębem czasu, ale tablice jeszcze są, ogrodzenie widać jest całkiem świeże.
#motocykle #miernymotor #historia
PS. w pierwszym poście kilka zdjęć z cmentarza żydowskiego, poniżej w komentarzu wrzucę to co pozostało z rosyjskiego



Zaloguj się aby komentować
Odespalem dzisiaj do 13 i pojechałem szukać drewno które kupiłem.
To było trzecie podejście.
Za pierwszym razem wjebalem się na pole a miałem w samochodzie młodych i z tyłu pełna przyczepkę, po pół godziny walki i targania przyczepki po błocie udało się wyjechać
Za drugim razem obszedłem większość lasu i dwa razy wjebalem się po kostkę w błoto
W końcu dzisiaj, trzecie podejście i znalazłem!
I co najważniejsze - 10 stopni, trochę słońca, więc na luzie można śmigac bez ciuchów termicznych ;)



Zaloguj się aby komentować
Parę dni temu miałam okazję zajrzeć do hotelu Senator w Starachowicach. Niby nic, a widok w atrium od razu wywołał uśmiech na mych plebejskich ustach.
Stały tam sobie Hondy: Goldwing 1000, CB 1000, CB 750, CB 500 z roczników 1975-1977.
#motocykle



Zaloguj się aby komentować
#motocykle
Wasze doświadczenia z robieniem prawa jazdy A1/A2?
Jeżdżę obecnie pierdziawką 50/72ccm, która służy mi do wypadów "wkoło komina", ale jednak jeżdżę nią sporo.
Myślę za tym, by w tym lub przyszłym roku zrobić sobie uprawnienia na coś większego.
Nie zależy mi na byciu królem szos - jednoślad to dla mnie podstawowy środek transportu: zakupy, lekarz, sprawy formalne.
A1 nieopłacalne? Iść od razu w A2? Dodam, że pełne A raczej nie ma dla mnie sensu - maszyny duże, zbyt silne, drogie.
Z moich obserwacji 125ccm wcale nie są jakoś sensownie tańsze od większych odpowiedników, a wręcz mogą być droższe w zakupie. Nie mam doświadczenia z A1/A2 ale logika wskazuje na robienie normalnie A lub B.
Jak Ci się kiedyś odwidzi to będziesz miał prawko na coś większego i nie będziesz musiał się bawić znowu w kurs i wydawać kupę hajsu. Ja teraz żałuję że nie robiłem A razem z B, 15 lat temu dołożyłbym parę stówek i miał za jednym zamachem zrobione, a tak muszę wydawać teraz 3k na robienie A
@Piwniczak1991 A1 nieopłacalne, jeśli tylko wiek Ci pozwala na wyższe kategorie. Jeśli możesz robić A nawet się nie zastanawiaj - ja egzamin poprawkowy zdawałem na YBR 125 bo 250-tka była na trasie. Ale, to były nieco inne czasy jak teraz, 15 lat temu.
Niemniej - mając wyższą kategorię nie ogranicza Cię papier, tylko kupujesz co chcesz. Oni tego nie sprawdzają - mam A, jeżdżę 125tką którą mógłbym na B. A lada dzień kupię kolejny sprzęt 30KM. Ale nie przeszkodziło mi to mieć w karierze 58 i 46KM.
Zaloguj się aby komentować
Sezon 2024 uważam, a otwarty
Pejzaże nie porywają, ale drogi dzięki obfitym deszczom już czyste. O dziwo, poza miastem, razem ze śniegiem nie stopniał asfalt i dziur nie uświadczyłem.
Zaliczona jedna z moich ulubionych dróg między Lubomierzem a Kamienicą - wijąca się przez gęsty las wzdłuż górskiego strumienia ze świeżutkim, równiutkim asfaltem i sensownym ograniczeniem prędkości. Fajnie było polatać w połowie lutego
#motocykle #motoryzacja

Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj też się bryknąłem na przejażdżkę na moto, 10 stopni toż to rozpusta, wyszło jakieś 80-90km.
Tym razem poleciałem w stronę województwa łódzkiego, gmina Bolimów. Zawitałem w dwa miejsca oddalone od siebie o jakieś 5 km.
Joachimów-Mogiły - stary, podwójny cmentarz żołnierzy niemieckich i rosyjskich. Podwójny ponieważ do cmentarza z Pierwszej Wojny Światowej (ofiary Bitwy nad Rawką 1914-1915) dokoptowano ekshumowanych z Powązek w 1990 żołnierzy Wehrmahtu z lat głównie 1943-1944. O ile ten świeży (Niemcy z okresu 1939-1945) jest w niezłym stanie, o tyle ten pierwszowojenny prawie przestał istnieć. Całkiem niedawno odbywały się tam prace archeologiczne, może ktoś uchroni to miejsce od zapomnienia. A historia jest warta zapamiętania, bo po raz pierwszy Niemcy użyli gazów bojowych (chloru) i to trzykrotnie.
Humin - cmentarz-pomnik ofiar Bitwy nad Rawką 1914-1915, ofiar gazowań, które nie poszło zgodnie z planem. Tam są pochowani też żołnierze niemieccy.
PS1. Zastanawiam się czy nie stworzyć własnego tagu na te moje wycieczki, co sądzicie?
#miernymotor może być?
PS2. W tym poście świeższy cmentarzyk dwugowojenny, poniżej wrzucę fotki z pozostałych dwóch miejsc.
#motocykle #historia #ciekawostki



Zaloguj się aby komentować
#motocykle #relacjazwycieczki
Hej, jakiś czas temu wrzucałem relację z mojej podróży Rometem 125 ccm dookoła Polski.
W 2023 roku odbyłem pierwszą poważniejszą podróż zagraniczną - ponad 4 tysiące kilometrów, głównie Włochy z powrotem przez Albanię/Czarnogórę.
Jeżeli ktoś ma ochotę zachęcam do zapoznania się z moją relacją na blogu, nie wrzucam tutaj bo nie umiem dodać tak, żeby zdjecia były w dobrym miejscu w tekście.
W każdym razie mój cel jest jeden - nie odbierzcie tego tak, że chcę się reklamować. Chciałbym po prostu zachęcić te osoby które sie wahaja do podróżowania motocyklem.
Odbyłem wycieczkę solo, przed byłem osrany że przecież jak się motor zepsuje no to leżę, bo nie jestem za bardzo mechanicznie uzdolniony. No ale jakoś się udało i mam dzisiaj wspaniałe wspomnienia. Także chłopy, jest zima, zastanówcie się gdzie chcecie jechać i po wakacjach proszę zdawać relacje z wycieczek!
https://motocyklembezdarciamordy.blogspot.com/2024/01/w-pogoni-zachodzacego-sonca-cz-1.html
https://motocyklembezdarciamordy.blogspot.com/2024/02/w-pogoni-zachodzacego-sonca-cz-2.html
@Solar Fajna relacja. Gratuluję odwagi, też tak kiedyś "wycieczkę" po Bałkanach Clio 1.2 starym zrobiłem. Gacie pełne
@szczelamseczasem @GrindFaterAnona hej, chyba źle zrozumieliście
Zaloguj się aby komentować
Jak to gdzie? Na motórze.
60 km w koło komina.
Trochę dziurami, trochę asfalty.
Zajrzałem na Budy Zosine na cmentarzyk AK z grupy "Kampinos".
#motocykle #historia



Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Lubicie stare japońskie motocykle? Nie? Szkoda
Na CBX RC-17 chorowałem już w 2004 roku, ujeżdżałem wtedy TS350, a kolega z którym jeździłem dorwał w niewyjaśnionych okolicznościach CBX750 w srebrnym malowaniu i popularniejszym wydaniu z podwójnym reflektorem. 20 lat temu, mimo, że był to prawie 20 letni wówczas motocykl, robił wrażenie. Niewielu miało japonie, głównie były to właśnie starsze motocykle z lat '80, większe GS'y, GPX, GPZ, jakieś starsze XJ.
Sam CBX nie był jakimś przełomowym motocyklem. Raczej trochę odgrzewanym kotletem po nieudanym debiucie VF750. Honda jak zwykle obudziła się z ręką w nocniku (nie do końca, ale to materiał na inną historię), Kawasaki przygotowywało GPZ900 (jeśli oglądaliście pierwotnego Top Gun'a to na pewno kojarzycie), Suzuki po cichu szykowało się do wywrócenia stolika GSXR'em, Yamaha rozmyślała nad dwudziestozaworową FZ750, a Honda po prostu wzięła NightHawka trochę podumali, pokreślili i poszli na sake... yyy... znaczy wypluli z tego CBX'a, który na tle tej konkurencji był po prostu zachowawczym, przestarzałym kondonem. Silnik chłodzony powietrzem i olejem i klasyczna kołyskowa rama, u progu wyścigu zbrojeń nie robiły na nikim wrażenia.
Ale czy CBX był nudny? Na swój sposób nie. Ówczesny japoński marketing sugerował nawet do nijakich kondonów pakować jakieś ciekawostki techniczne. Mamy tu więc typowy dla połowy lat '80 system Anti-dive, pompowane zawieszenie z pro-linkiem z tyłu i ameliniowym wahaczem (dlatego nie jest pomalowany
Gust jest jak d⁎⁎a, każdy ma swoją, ale klimatu lat '80 CBX'owi nie da się odmówić. Ma ten niesamowity vibe, który widać tez między innym we wspomnianym już GPZ'cie. Klimatu dopełnia charakterystyczny podwójny reflektor i niesamowite zegary wyposażone nawet w voltomierz
Z ciekawostek. Sam CBX nie był popularny wśród polskich motocyklistów, co nie znaczy, że nie było go w Polsce. Wersję SP, blisko spokrewnioną z 750F, ujeżdżała w dużych ilościach policja.
Swojego CBX kupiłem przypadkiem. Absolutnie go nie szukałem, po prostu sam wpadł w moje ręce. W dodatku jest o tyle ciekawy, że jest to wersja z pojedynczym reflektorem, oferowana tylko w Szwajcarii, Włoszech i krajach skandynawskich. Okoliczności zakupu również są ciekawą historią, bo dzięki znajomości, która się wówczas zawiązała, stałem się posiadaczem jeszcze jednego motocykla. Oczywiście motocykl obarczony był już wadą, czyli stukającą panewką korbowodu drugiego cylindra, ale nie to było przedmiotem ćwiczenia. Nie takie rzeczy żeśmy ze śwagrem po pijaku robili
#recepelneroboty





Lubicie stare japońskie motocykle? Nie? Szkoda
@slonski_pieron pewka. zanim kupiłem moją Hondę, to chorowałem na stare malowania Yamahy FZR 1000 Genesis. 80s vibe as fuck, nawet miałem dres ortalionowy wybrany do jazdy i paczkę Marlboro. Wyleczyłem się jak się przejechałem na takim egzemplarzu
Co do twojego modelu - te czasze bez bocznych owiewek imho wyglądają fatalnie. Podobnie ma np Bandit 1000. No ale jak sam pisałeś, rzecz gustu. Sporo osób tak jeździ i sobie chwalą. Grunt, że Tobie się podoba, bo to Ty na nim będziesz jezdzil



@GrindFaterAnona miałem YZF750R w tej samej budzie. Zresztą opisywaną kiedyś na motogenie: https://motogen.pl/yamaha-yzf-750-r-oldschoolowy-sport/
@Cinkciarz sevenfifty został zepsuty przez Hondę juz na starcie. Gdyby pakując tam poprawiony silnik z CBX zostawili mu oryginalne parametry (93KM, 70Nm) rzuciliby na rynek fajnego cruizera do łykania kilometrów. Kastrując silnik, zrobili motocykl dla emerytów. Za cięzki w stosunku do mocy, za słaby do turystyki, kolejna maszyna do niczego i dla nikogo.
Zaloguj się aby komentować
Trójka na plusie, sucho, można jeździć. Pierwsze tankowanie w tym roku. Głód na chwilę został zaspokojony.
Suchar z życia wzięty:
-czego nie ma na stacji benzynowej Shell?
-benzyny 98
Badumtysss...
#motocykle



Zaloguj się aby komentować