Dzisiaj pogoda idealna także przyszedł czas na szutry i leśne ścieżki.
#wsk125 #motoryzacjaprl


Społeczność
Dla tych co jeżdżą, chcą jeździć albo po prostu im się to podoba
Dzisiaj pogoda idealna także przyszedł czas na szutry i leśne ścieżki.
#wsk125 #motoryzacjaprl

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Siema,
Sezon na moto otwarty, co widać i słychać na ulicach. I w komentarzach na necie też
Któryś już raz z kolei spotykam się z mitem, jakoby w zakręcie nie można było hamować. Kiedyś, przez pewien czas po zdaniu prawka, trzymałem się tego "świętego" nakazu, kilka razy nieomal wypadając z asfaltu, albo wyjeżdżając na czołówkę z pojazdem z naprzeciwka. Potem oglądałem słynne "Twist of the wrist" i dalej nie wiedziałem, dlaczego mi to nie wychodzi, a każdy zakręt to w zasadzie loteria czy się uda, czy nie.
Kilka lat temu, podczas długiego zimowego wieczoru YT podpowiedział mi filmik z techniki jazdy na motocyklu, który otworzył mi oczy i od tego momentu nic nie było takie same
- CanyonChasers
- MotoJitsu
- MikeOnBikes
Goście prowadzą szkoły doskonalenia jazdy, jeżdżą na track days i ścigają się, naprawdę wiedzą o czym mówią.
No dobra, ale smucisz tutaj, ale o co w tym w ogóle chodzi?
Już odpowiadam - o hamowanie w zakręcie. Ale tylko przednim heblem, oraz od samego początku, a nie tylko w razie W.
Problem jest nieco skomplikowany, więc nieco wyjaśnienia. "Twist of the wrist" generalnie mówi prawdę, ALE TYLKO NA TORZE i w kontrolowanych warunkach. W życiu jest inaczej, często nie znasz drogi na pamięć, a nawet jeśli, to zawsze możesz się natknąć na piasek, liście, krowę albo zaparkowane auto na pasie, którego wcześniej nie zobaczysz na ślepym zakręcie. Dlatego "dopasowanie prędkości przed zakrętem" możesz wsadzić między bajki.
To co możesz zrobić, to zwolnić na ile uważasz a przed złożeniem wcisnąć klamkę przedniego hamulca, ale minimalnie - tylko żeby kliknęła, nie dalej. Cały czas trzymasz też rolgaz odpowiednio. Spowoduje to szereg konsekwencji:
- skompresujesz widelec, a więc zwiększysz nacisk przedniej opony na asfalt. Wierz lub nie, ale siła tarcia (przyczepność) to współczynnik (dla opony i asfaltu) razy siła nacisku, nic więcej.
- zmienisz geometrię, moto się skróci i będzie "chętniejsze" do zmiany kierunku.
- będziesz miał już palce na heblu, więc w razie potrzeby skorygowania, wystarczy że go zaczniesz dociskać
- nie będziesz tracił czasu na przełożenie palców w zakręcie w razie W
- to z kolei zapobiegnie tzw. panic reaction, gdzie znienacka naciśnięta dźwignia spowoduje dobicie zawieszenia, następnie odbicie i utratę przyczepności.
Dobra, ok, ale żeby tak cały czas hamulec i gaz równocześnie to chyba bez sensu?
No nie
Pamiętaj - nie ma czegoś takiego jak idealny tor jazdy. Zawsze go kontrolujesz - czy to pochyleniem, czy prędkością. Natomiast istotne jest to, że prędkość i szerokość łuku jazdy to dwie przeciwstawne rzeczy - jadąc szybciej masz większy promień skrętu i vice versa. Żeby się zmieścić w łuku, musisz się bardziej pochylić, a to zawsze jest bardziej ryzykowne. Jeżeli chcesz, schodzisz na kolano, jeżeli nie chcesz, nie bój się DELIKATNIE dociskać dźwigni przedniego hamulca. Nie każdy jest rajdowcem i lubi szlifować kolanem po asfalcie.
Najgłupsze co można przeczytać na necie, szczególnie w komentarzach pod filmikami z wypadków - powinien oddać gazu i bardziej się pochylić. Każdy kto tak pisze, nie ma pojęcia jak działa fizyka jazdy. Do tego dodanie gazu prostuje motocykl, więc jeszcze ciężej jest się pochylić. Wyobraźmy sobie inne wideo - koleś na siłce leży na ławce pod sztangą. Zdejmuje ją, schodzi w dół, ale ona go przygniata i trzeba go ratować. Komentarz specjalistów - "powinien dołożyć ciężaru i szybciej machać". Śmieszne, nie?
Dla tych co mówią "przez cały zakręt powoli dodawaj gazu i nie dotykaj hamulca" - powodzenia na hair pinach w Alpach, gdzie zjeżdżając z góry moto się sam rozpędza, a zakręt jest o 180 stopni ma kilka metrów. Chciałbym obejrzeć jak dodajecie gazu cały czas xD
Aha - nie ruszajcie tylnego hamulca w złożeniu. W niczym nie pomoże, a możecie zrobić efektowny high-side.
Jest jeszcze masa zagadnień jazdy w zakręcie: opóźnione wejście w zakręt, kontrola wzrokiem, przeniesienie ciężaru ciała, pozycja głowy, rąk i nóg, przeciwskręt, pochylenie motocykla. Nie mam zamiaru tego ruszać, bo chciałem tylko ten jeden mit naprostować, a poza tym sam nie jestem żaden pro rider. Po prostu trail breaking to dla mnie był game changer, a mnóstwo ludzi o tym nie wie.
Jedyne co mogę jeszcze dodać, to nie dajcie sobie wmówić bajki o "chicken stripach". Jazda na brzegu opony, to jak jazda na najbardziej zewnętrznym skrawku asfaltu - nie masz żadnego marginesu ani na korekcje, ani na najmniejszy błąd. Jak lubisz to ok, twoja sprawa.
No i prośba na koniec - nie odkręcajcie do odcinki ludziom pod oknami, to może nas będą chętniej przepuszczać do świateł. A jak koniecznie chcesz pokazać, że masz małego pyrdka i jeszcze do tego "loud pipes save lives" - jesteś debilem i nie ma ratunku
LWG!
#motocykle #motoryzacja #motorsport
@Cinkciarz Najlepiej wybrać się na porządne szkolenie na torze, naprawdę warto wydać na to pieniądze.
Nie zgadzam się z niedotykaniem tylnego hamulca w złożeniu, ćwiczyliśmy to w zakrętach na torze właśnie, bez odpuszczania gazu jak wynosiło nas na zewnątrz można było lekko dohamować i wyprowadzić motocykl. Generalnie filmy są spoko, ale bez przećwiczenia tych technik nic to nie da, trzeba trenować. Na drogach publicznych można, ale jest to bardziej ryzykowne niż w miejscu do tego przeznaczonym.
@Cinkciarz polemizowałbym ze stwierdzeniem, że przenosząc ciężar na przód masz większą przyczepność - znajdujesz się bowiem bliżej momentu utraty przyczepności i zablokowania przodu. Nie każdy ma ABS, nie zawsze on uratuje sytuację. Do tego sprężony widelec przedni nie pracuje lepiej, niż ten, który ma zapas. Sam środek ciężkości też nurkuje w przód, na niekorzyść przeniesienia momentu obrotowego na asfalt i przyczepności tyłu, który też może się wyślizgnąć.
O ile rozumiem argument, że minęło wiele lat od wydania "biblii pokonywania zakrętów" o tyle w prawach fizyki nie zmieniło się nic
@Cinkciarz Wymienieni goście zapewne wiedzą o czym mówią i ja nie neguję działania trail ale kontrola hampla w fazie składania i początku zakrętu też nie jest "za darmo".
Gorzej z tym co Ty piszesz, bo czasem masz rację a czasem bardzo nie.
"powinien oddać gazu i bardziej się pochylić"
To może być bzdura ale może być też niedokładność wypowiedzi ponieważ zwiększanie pochylenia wymaga dodania gazu i to są prawa fizyki a dokładnie geometrii opon.
"Aha - nie ruszajcie tylnego hamulca w złożeniu. W niczym nie pomoże, a możecie zrobić efektowny high-side"
Bez sensu albowiem gdyż high-side jest tylko i wyłącznie efektem gwałtownego odzyskania przyczepności przez idące w bocznym w stosunku do kierunku jazdy (a nawet płaszczyzny) koło, nieważne przednie czy tylne i nieważne jaka jest przyczyna utraty i odzyskania tejże, hampel, plama na drodze. Można tył sobie ślizgać w zakręcie tylko trzeba cholernie dużo umieć jak Gary McCoy.
"Jazda na brzegu opony, to jak jazda na najbardziej zewnętrznym skrawku asfaltu - nie masz żadnego marginesu ani na korekcje, ani na najmniejszy błąd."
Po pierwsze to w złożeniu nawet sporym możesz mieć sporą powierzhcnię robocza opony tzw. contact patch
Did you know: You have more contact with the ground leaned over than upright? : r/motorcycles (reddit.com)
Po drugie nikt nie mówi że masz iść max po kolanie, od zamknięcia laczka do max lean jest jeszcze sporo. Owszem ja też odradzam takie rzeczy na ulicy ale jednocześnie uważam że zapożyczenie z toru pozycji do jazdy w zakrętach ulicznych pozwala na większe pochylenie co daje radość i pozwala na lepszą kontrolę moto czyli korektę toru, zmniejszenie pochylenia a im więcej kontroli tym więcej bezpieczeństwa.
No chyba ze ktoś postanowi zedrzeć kolano i laczka w ślepym zacieśniającym się i jeszcze prawym to ja tam na jego rehab się nie składam, na wieniec też nie.
Gx
Zaloguj się aby komentować
ktoś tu ostatnio płakał, że #motocykle mu hałasują https://www.facebook.com/reel/457067950032609
Zaloguj się aby komentować
Elektryczny motor będący hybrydą, napędzany siłą mięśni oraz prądem elektrycznym https://youtu.be/pkQBXsR97BE #technologia #motocykle #ekologia
Zaloguj się aby komentować
Wczoraj po raz pierwszy w życiu wybrałem się na pitibke'i.
Z okazji dnia ojca w zeszłym roku dostałem bon na 1h jazdy i jakoś tak zleciało, że nie było kiedy wykorzystać.
W międzyczasie przyjaciel dobry miał 30 urodziny i sprezentowałem mu też taki bon, żebym miał ziomka, z którym można się pościgać
No i powiem Wam, że frajda duża. Ale nie poleciłbym tej zabawy absolutnym początkującym, bo żeby w pełni się z tego cieszyć trzeba ogarniać podstawy, które niestety często wchodzą do głowy dopiero po 2-3 sezonach - rzeczy takie jak fiksacja wzroku, umiejętność wytaczania linii pokonywania zakrętu, czy świadome wykorzystywanie przeciwskrętu. Bez tego mam wrażenie, że mogło by to być stresujące przeżycie i brak instruktora, który dostrzegłby konieczność tłumaczenia wielu rzeczy, mógłby zacementować złe nawyki, nie mówiąc o kolizjach z bandami.
Z drugiej strony taka malutka maszyna wybacza wiele. Żeby się na tym wywrócić trzeba się naprawdę postarać, bo promień skrętu jest minimalny, prędkość niewielka, a nawet hamowanie w zakręcie nie stworzy bardzo niebezpiecznej sytuacji.
Można się niewątpliwie podszkolić, bo przyczepność oponek slicków jest gigantyczna, asfalt na torze zadbany. Przerzucanie maszyny z jednej na drugą stronę to pestka, samym ciałem możemy tu się pobawić zarówno w składanie w zakręcie, jak i dociskając moto przez pogłębianie pochylenia maszyny przerzucaniem ciężaru ciała na przeciwległą do skrętu stronę.
Niestety popełniłem jeden błąd - byłem niewyspany i zmęczony po 11h pracy. Przez to gdzieś po połowie godzinnej sesji po prostu czułem, że moje kółka dalekie są od szybkich i brakowało koncentracji. Mimo to zabawa przednia.
I jeszcze ostrzeżenie - lepiej na tor jechać autem, bo jak wsiadłem po jeździe tym małym pierdkiem na swój motocykl, to on po prostu nie skręcał
#motocykle #motoryzacja #pitbike

@Rafau dajesz jakiś filmik
@Rafau to jest ten tor pod Krakowem? Moj kumpel tam zaliczył wywrotkę w zakręcie. Koło mu ujechało i przyjebał żebrami, pol roku struty chodził. Dobrze, ze mial zbroję.
@Rafau
a nawet hamowanie w zakręcie nie stworzy bardzo niebezpiecznej sytuacji
Ty z tych, co to w zakręcie nie hamują, bo to grzech?
Zaloguj się aby komentować
Piękna to była niedziela, nie zapomnę jej nigdy. Okolice Piask to jebane mistrzostwo jeśli chodzi o widoczki i polne drogi.
Dobrze się zaczyna ten rok. Gdzie nie skręcę tam proste szuterki albo równe polne ścieżki.
#motocykle #bezdroża #zwiedzamy

Zaloguj się aby komentować
Wlasnie mi przyszla przerobiona kanapa do VFR to się pochwalę
Stockowa w komentarzu #motocykle

Zaloguj się aby komentować
Robię prawko kategorii "A", a jeżdżę obecnie pizdzikiem 50/72ccm.
Podobają mi się zdecydowanie czopery i niektóre ADVki.
Po wbiciu kategorii "A" planuję zakup jakiegoś budżetowego sprzętu: 8-10k.
Nówka z Chin, czy używany Japończyk/Koreańczyk?
Przyznam szczerze, że jestem mikrusem 176 cm i z bardzo kiepskim frame (drobna budowa) i przerażają mnie duże maszyny. Siedząc na DragStarze 1700 nie miałem ochoty nawet próbować tym ruszyć, a znów na Chińskim Soft Czoperze wyglądam dosyć dziecinnie (jak na psie).
Prawko i jazdy to Honda CB650RA, czyli kompletnie nie moja bajka.
Coś do 150-170 kg? Tylko Virago? Intrudery?
Cel: jazda wkoło komina/CAŁKOWITE zastąpienie samochodu (którego nie mam) w sezonie: sklep/lekarz, itp.
#motocykle
@Piwniczak1991 od siebie polecam hyosungi, symy i Kymco
@Piwniczak1991 z własnego doświadczenia - jak wsiadłem kiedyś jako szczyl na cruisera 1.4l byłem w szoku jak łatwo i lekko się składał dzięki niskiemu środkowi ciężkości. Masa I rozmiar to jedno, druga rzecz to pozycja i rozkład tejże masy.
Jednakże, jeśli chcesz motocykl do jazdy na codzień nie brałbym żadnego cruisera, bo się to kiepsko sprawdza w korku. Jeśli nie planujesz wycieczek dłuższych, tylko jazda po mieście i codzienne dojazdy, to celuj w coś z prostą konstrukcją i małego. Napisz jeszcze prosze: czemu CB to nie Twoja bajka? To bardzo uniwersalna maszyna stworzona z myślą o mieście właśnie.
@Piwniczak1991 większość motocykli typu cruiser to będzie +220kg, czujesz to głównie na postoju przestawiając motocykl (sportowej jazdy nie liczę), więc masy się jakoś specjalnie nie bój, tym bardziej że crusery mają niżej środek ciężkości. Od siebie dodam standardowy zestaw porad:
szukaj z ABS
szukaj z wtryskiem paliwa
Są dwie szkoły kupowania pierwszego motocykla, sercem albo rozumem. Żadna nie jest idealna.
sercem, bierzesz to co Ci się zawsze podobało i nie oglądasz się na resztą. Jest super, albo kończy się twardym zderzeniem z marzeniami.
rozumem, robisz 1000 analiz, czytasz 2000 recenzji, 3000 porad na forach. Jest super, albo wszystko jest nie tak jak pisali w internecie.
Zaloguj się aby komentować
Nie każdy może wiedzieć, że od tego roku w klasie Supersport jeździ Polak - Piotr Biesiekirski z numerem 74. Mimo dość wyboistego startu sezonu - w pierwszym wyścigu nie brał udziału ze względu na kontuzje której się nabawił podczas treningu; podczas drugiego wyścigu musiał zeskoczyć z motocykla z powodu awarii; dziś podczas trzeciego wyścigu zajął szczęśliwe 13 miejsce, tym samym zdobywając pierwsze punkty. Może zachęci to niektórych do dania szansy Superbikeom i ogoólnie wyścigom motocyklowym
#wsbk #motoryzacja #motocykle #motogp #motorsport




Niech jeździ, organy się przydadzą
@v___ch gratulacje, bo sam nic nie osiagnalem ale to jest zaplecze MŚ Superbike. To tylko pokazuje jak w d⁎⁎ie polacy są w motosporcie
@v___ch Niestety, ale on jest cienki. Parę razy startował w Moto2 jako zastępstwo i zawsze był ostatni z bardzo dużą stratą. W CEV Moto2 (Mistrzostwa Europy) też furory nie robił a startują tam ogórki.
Już bardziej polecam śledzić karierę Milana Pawelca. W niedzielę dwukrotnie był 13. w Misano, w MŚ juniorów JuniorGP.
Zaloguj się aby komentować
W weekend zaliczony wyjazd na mazury. W sobotę zrobione 420km, około 6-7h jazdy z 2 przerwami na tankowanie i jakieś fotki po drodze. Nawet udało się przejechać 40km offroadem - z moim zerowym doświadczeniem to już coś
Pod kątem komfortu jest całkiem spoko - na koniec jazdy już trochę było czuć plecy ale bez tragedii. Jak na razie jestem zadowolony z wyboru



Ile takie moto spala?
Skąd jeździsz kolego? 😉
@Dagonet na moim typowo szosowym motocyklu nauczyłem się jeździć po offroadzie z konieczności. Musiałem pokonać kilka kilometrów drogi leśnej wysypanej kamieniami. Jedna gleba nauczyła mnie, żeby przede wszystkim nie odpuszczać gazu. I koniec końców miałem z tego ogromną frajdę, kolejna klapka w głowie się odblokowała, zniknął strach, pojawiła się radość
Zaloguj się aby komentować
Łódź, rozpoczęcie sezonu motocyklowego 2024
#motocykle

Zaloguj się aby komentować
Miałem się przejechać do Rzeszowa żeby obejrzeć furę ale dałem sobie siana i stwierdziłem, że lepiej będzie pobujać się po zadupiach i poszukać fajnych ścieżek. No i powiem wam że nawinąłem jakieś 160 km. Sprawdziłem trasę którą kiedyś jechałem ale za c⁎⁎ja nie mogłem na nią trafić tydzień temu. Ślad zapisany. Morda się cieszy bo pierwsza dłuższą wyprawą z interkomem, bluesik do jazdy to jest taki miodzio że głowa mała.
#motocykle

Zaloguj się aby komentować
Hej #motocykle polećcie jakiś intercom w ktorym ładnie brzmi muzyka
#pytanie
W sumie nigdy nie słuchałem, ale prztestuję swojego chinola pod tym kątem.
Edit: Coś tam słychać, ale d⁎⁎y nie urywa…do muzyki nie polecam gocom 4.
Mam Midland BTX2 PRO S. Dźwięk mają przyzwoity, jednak raczej używam do dzwonienia (muzykę testowałem przy pierwszym mocowaniu i po każdym updated, niestety nie podczas jazdy) i mikrofon razem z redukcją szumu brzmi lepiej niż przez słuchawkę telefonu, więc jako interkom polecam.
@GrindFaterAnona cardo freecom duo używam z moją trzeci rok, jakość dźwięku jest w pytę, obsługa w rękawiczkach jest w pytę, music share jest w pytę, bateryjka trzyma w pytę, radyjko fm czasem nie jest w pytę (podczas jazdy zdarzają się zakłócenia)
Zaloguj się aby komentować
Tomcy czy to normalne, że stary boomer sporo po 40tce poszedł na wagary z pracy, wsiadł na motór pojechał ponad 200km tylko po to, żeby zjeść obiad i wrócił?
PS. Ładne to Szczytno
#motocykle #wagary #miernymotor



Że też dopiero przeczytałem.
@MiernyMirek, jak ci przyjdzie następnym razem na wycieczki w okolice - wpadnij na kawę.
Też boomer here.

@MiernyMirek Jaki stary boomer? Mamy dopiero 50% czau gry za sobą
@MiernyMirek stary, ja potrafię 20km z roboty do domu wracać 400km
Zaloguj się aby komentować
#motocykle takie tam... pierwszy wypad z plecaczkiem w tym sezonie



Zaloguj się aby komentować
Chłop se pojechał sam na mazury i spotkał ziomka po drodze.
#motocykle #pokazmoto #feelsgoodman


Zaloguj się aby komentować
Przez święta dorzucone kolejne 200km. Dobrze,że już po 1 serwisie to można tym jakoś w miarę jeździć. Teraz nic tylko zaplanować jakiś pierwszy dalszy wyjazd.

Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj symboliczne 300km, aura niestety paskudna do jazdy, bo silne porywy wiatru utrudniały mocno kontrolę nad maszyną.
Do tego dwie kontrole policji (sprawdzanie uprawnień, żadnych mandatów czy problemów) i wypadek który wydarzył się na moich oczach 5m przede mną średnio zachęcały do zabawy
#motocykle #motoryzacja

Dziś w końcu odpaliłem swojego i postanowiłem się przejechać do miasta - tam też był wypadek z udziałem motocykla, raczej niezbyt drastyczny.
@Rafau Nie mają prawa cię kontrolować bez żadnej podstawy. Rutynowa kontrola nie istnieje, to nie jest k⁎⁎wa PRL żeby se sprawdzać papiery jak mu się podoba. Mogą jedynie kazać ci dmuchnąć podczas "trzeźwych poranków".
Im więcej osób będzie domagać się podstawy prawnej kontroli, tym lepiej dla nas.

@Rafau Abominacja do łańcucha co? ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
Zaloguj się aby komentować
Ciekawa wariacja w stylu, hmm, cafe racer. Simson S50
#motocykle #motoryzacja




Zaloguj się aby komentować