Zdjęcie w tle

Społeczność

Medycyna

48

Społeczność ogólna o tematach związanych z medycyną (bez covidu)

Zaloguj się aby komentować

@Naczelnyhejterkacapow No nie wiem, mnie leczyć chciała tylko psychiatra a społeczeństwo tylko powtarzało że "nie masz powodu" "robisz to dla atencji" "taka ładna młoda i z depresją? No nie wiem" "nie możesz tak płakać jesteś już duża" "ty na złość jesteś znowu smutna" "przecież nie masz żadnych problemów"


Przy czym są tu również wypowiedzi nauczycieli i lekarzy internistów, więc ludzi którzy ogólny obraz społeczeństwa powinni poprawiać

Nie wiem czy jest jakieś dno emocjonalne i jakieś maksymalne cierpienie które można osiągnąć. Cierpienie psychiczne wydaje się nie mieć granicy. Chwilę byłem po tej mrocznej stronie, i wierzcie mi to jest koszmar. To nie jest taki zwykły smutek. Ja miałem problem z oddychaniem, snem, jedzeniem a nawet wypróżnianiem się. Akurat mam to szczęście że na mnie zadziałały proste leki. Nawet nie chce myśleć jak muszą się czuć ludzie na których leki już nie działają.

Zaloguj się aby komentować