#pokazkota Ciepło jeszcze jest, muchy nie latajo ODPOCZYWAM



Społeczność
#pokazkota Ciepło jeszcze jest, muchy nie latajo ODPOCZYWAM


Zaloguj się aby komentować
#lifehack Sprzątam domową apteczkę teścia, trzy siatki przeterminowanych leków trafią do kubła w aptece. Nie lubię jednak marnować rzeczy więc opycham się suplementami które jeszcze nadają się do spożycia a ascorvity i elektrolitów okazało się że jest całkiem niezły dodatek spieniajaco-smakowy do chłodzącej lemoniady 😁

Zaloguj się aby komentować
No i skończyły się ustawowe ceny #paliwo .
Na szczęście to nie jest Grecja, gdzie tankowałem po 2,10 euro.

Zaloguj się aby komentować
Co by nie myśleć i mówić o lewicy, fakt, że najbardziej do KO zniechęcają ich fanatycy.
#polityka

Zaloguj się aby komentować
#gownowpis #pracbaza #przemyslenia
Po tygodniu L4 stwierdzam, że jak to śpiewa punkowy zespół Castet "robota to głupota". Czytanie książek, grzanie ryja w upale na balkonie, spacery w osiedlowym parku, kawusia na ławce, oglądanie z synami Mundialu, wysypianie się, muzyczka w słuchawkach i humor gitówa. Tak trzeba żyć. Robota to jedynie droga do uzyskania odpowiedniej kwoty na koncie na koniec miesiąca. Jeśli ktoś nie ma misji w pracy czyli np. jest strażakiem albo ratownikiem medycznym, albo ma pracę wynikającą z pasji, bp np. jest się kowalem artystycznym, albo lubi się pracę przy zwierzętach i zapierdziela w staninie koni, to robienie z pracy treści życia jest objawem spierdolenia umysłowego. Zawsze uważałem, że ludzie dorabiający ideologię do pracy w korpo czy januszexie powinni się zgłosić na terapię ale za każdym razem gdy jestem na zwolnieniu lub na urlopie, to zaczynam myśleć, że dla takich ludzi nie ma ratunku. Gdy słyszę te wszystkie pierdolety o "naszej firmie", "naszym zespole" o tym, że "jesteśmy drużyną", to śmiać mi się chce, bo drużyną to jest Polonia Warszawa albo te chłopy z Francji, które wczoraj mecz ze Szwedami wygrały. Drużynę, to sobie mój syn zbiera, jak idzie z kumplami ze szkoły popykać w piłkę. Nie kurła, w robocie nie tworzy się drużyny ani rodziny, ani teamu. Ma się tam grupę ludzi z którą się należy dogadać, tak by był efekt, bo efekt to kasa na koncie, która się realnie przekłada na poziom życia i możliwość realizacji pasji, zamiłowań oraz ogarnięcie pierdolnika związanego z rachunkami, kredytem na mieszkanie i całą resztą tego bałaganu formalnego.
Musiałem to napisać, bo mój łeb ADHD-owca produkuje milion myśli na godzinę i czasami muszę je wypuścić w formie pisanej, bo inaczej będą mi się międlić we łbie przez pół dnia.

@WatluszPierwszy rozumiem ludzi o Twoim nastawieniu, ale muszę powiedzieć, że trafiłem niedawno do korporacji, która prezentuje wysoki poziom i naprawdę tysiące osób w tej robocie mają poczucie misji oraz jedności. Ludzie w zespole się wspierają i jest poczucie solidarności. Pracuje się super w takiej atmosferze. Nie chodzi o robienie z pracy misji życia i najważniejszej rzeczy na świecie, ale o poczucie wspólnoty i pracy dla osiągnięcia wspólnych celów. Motywacja do pracy jest ważna i pomaga czerpać z pracy przyjemność.
@WatluszPierwszy zgodzę się, ale zapytam. Czy jeśli pomyślałem sobie że skoro odchodzę z korpo a na koniec chce zostawić po sobie porządek, doprowadziłem sprawy do końca oraz posprzątałem po sobie bo na koniec chciałem zostać zapamiętany jako profesjonalista. To po której stronie jestem? Po stronie korpo świrów bo pracuje i chce zostawić po sobie coś działającego czy już jestem wolny bo razem z okresem wypowiedzenia robię sobie wakacje a później otwieram swój interes?
Zaloguj się aby komentować
#heheszki #humorobrazkowy
A ja znowu z domu i znowu kot na kolanach ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Zaloguj się aby komentować
Skoro dzisiaj środa, to pewnie dzień pizzy.
#heheszki #humorobrazkowy


@rith aż mi się przypomniało, jak raz, zupełnie z czapy, spytałem koleżankę, szefową HRów, czy można by założyć w firmie związek zawodowy, gdyby ktoś miał taką ochotę. Dla mnie to było pytanie, o którym zapomniałem po 5 minutach, a ona musiała poinformować zarząd, opracować strategię na taką ewentualność i skończyło się powołaniem przedstawicieli pracowników i zdefiniowaniem ich zadań i celów, oraz mnóstwem papierologii XD
@rith Kiedyś w jednym z korpo lubiłem wkurzać menadżerka w moim oddziale pytaniami o związki zawodowe xD Zawsze palił buraka i kwękał coś pod nosem o polityce firmy xD Dla mnie to były żarty bo w sumie nie lubiłem zarówno tego człowieka jak i tej pracy więc miałem wyjebane, ale on podobno srogo musiał się tłumaczyć górze z nastrojów "związkowych" w oddziale xD
Zaloguj się aby komentować
Gdzie te burze do c⁎⁎ja wafla
#gownowpis
Zaloguj się aby komentować
Hejtusie pijcie ze mną kreatynę, udało mi się zrzucić dyszkę. Po wielkanocy hańba waga doszła do momentu gdzie trzeba było już zareagować. Niecałe 12 tygodni później jestem 10,3kg lżejszy. Udało się też nie spalić mięśni - jestem równie zadowolony co zmęczony.
Powiedzieć, że z całego serca nienawidzę aplikacji #fitatu to jak nic nie powiedzieć. No ale działa. Więc jedziemy ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ
#chwalesie #dieta


Szacunek za konsekwencję, 10 kg to świetny wynik!
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Miałem na ps1 Drivera 2. Kampania była bardzo trudna, ale freeride i odkrywanie miejsc tego miasta dawało mnóstwo frajdy. Ukrytych wozów nie znalazłem, dowiedziałem się o nich w obecnej dekadzie.
Na studiach reanimowałem poczciwego szaraka i wziąłem się jeszcze raz za Drivera 2 i tym razem udało się dojść aż do Rio. Chyba do ostatniej misji z którą sobie nie poradziłem, bo okazuje się że jest ultra trudna i frustrująca. W tym roku również wróciłem do tej gry, tym razem na PS3 i jestem zawiedziony jak zła technicznie jest to gra. Hitboxy samochodu (lub lamp ulicznych) są zdecydowanie zbyt duże przez co przejeżdżając obok nich z zapasem o grubości tłustego uda powoduje uderzenie w latarnię. Niektóre misje da się przejść tylko dzięki temu, że RNG nam sprzyja i uciekający samochód zrobi głupi, ale wyjątkowo korzystny dla nas ruch
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Dżem dobry w ten piękny deszczowo burzowy poranek.
Ani deszcz, ani niższa temperatura nie są wymówką.
Przypominam o #codziennepiciu

Zaloguj się aby komentować
Ciemno jest, ciepło też. Nie za bardzo się znam... Ale jak się bawi prawa komora? Gut? A lewa? NO TO GAZU!!!
https://www.youtube.com/watch?v=1BrMBtyKb6M
#gownowpis #vredotodebilxd
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Dejta mie sznur i wytrzymałom belke (╯°□°)╯︵ ┻━┻
Bo nie szczymia.
Człowiek ponad tydzień siedzi i myśli nad tym jaki pasek życia będzie klimatyczny i będzie wqyglądał dobrze w grze.
Po tygodniu, prawie tysiącu projektów, setkach wizualizacji w grze doszedł do wniosku, że paska życia nie będzie.
Kilkadziesiąt godzin kombinowania.
W końcu wymyśliłem, że informowanie odbędzie się prosto w grze, nie na UI, bo wszystkie wyglądają źle, jak naklejki na ekranie.
Tak więc wpadł pomysł, że gracz będzie coś tracił, część duszy.
Animacja wypadania, roztrzaskania się o ziemię i zniknięcie, prosta animacja z przyjemnym widokiem.
I okazuje się, że nie ma ciekawej animacji.
Tak więc wpadł kolejny pomysł.
Który oczywiście wpada do puli "zaprojektować > sprawdzić > przetestować > zdecydować"
Co zamiast wypadającej duszy?
Rozdarta mapa, kopia gracza zostaje wciągnięta i wyrwa się zamyka, zostawiając ślad na mapie, na zawsze.
Gra oznaczy miejsca śmierci, zostawiając ostatnią klatkę animacji na tle poziomów, gracz będzie mógł widzieć miejsce swojej śmierci przez całą grę.
Jak mi wpadnie do tego głupiego łba coś jeszcze, to nie szczymia (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻
#rhr #programowanie #gry #pixelart

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Co zrobić żeby znowu poczuć się jak młody człowiek, który kiedyś ochoczo pracował po nocach, klepał w klawiaturę całą noc, aż do tej pory z nostalgią wspomina te czasy?
A nic, wystarczy być zasranym leniem który obijał się tygodniami, a teraz do jutra musi skończyć robić dokumentację. :P
Ciekawe czy do świtu zdążę. Pewnie nie świt tera wcześnie. :)
#zalesie #hejto40plus #staryiglupi


Zaloguj się aby komentować
No cześć człowiek, jaki piękny dzień. Wczoraj mnie skręcało, a dzisiaj 7 rano, piesek jak nowy.
Chociaż.. może jednak nie.
O BOŻE, O K⁎⁎WA, LEĆ PO MISKĘ, BEDE RZIGOĆ. Dej mnie te smycz, idziemy na spacer.
"haft haft"
Dobra, już lepiej.
Możesz zacząć garbić się przy komputerze i "pracować". Ja poleżę na łóżku i będę pasywnie zarabiać.
...
Człowiek, mam dla Ciebie kilka informacji.
Z minusów: znowu mnie skręciło i będziesz musiał zadzwonić do weteryniarza. Chcę złożyć reklamację i jeszcze raz tam pojechać.
Z plusów: te prześcieradło co miałeś wyprać już kilka dni temu. Na pewno wypierzesz dzisiaj.
Co tam sapiesz pod nosem? Że za tyle co na mnie wydajesz mógłbyś kupić jakąś fajną zabawkę albo iść na dziwki? Sam jesteś zabawka, lepiej dać zarobić pani doktur, phie phie.
...
W porządku pani doktur, tak, widzę, bardzo piękne USG. Te dwa zastrzyki nawet mocno nie szczypią, probiotyk i żel będę przyjmować. Przy dalszych wzdęciach espumipsian, tak? Dwie puszeczki zdrowej karmy, oczywiście, zjem.
Ciao, ciao!
...
Ha tfu, puszeczka droga, ale paskudna!
Powinno mi smakować bo śmierdzi rybą? Sami śmierdzicie rybą!
Pani doktur wspomnała, że można też mi ugotować ryż i trochę mięska bez soli.
Nie mamy ryżu w domu? Hmm.. małą podpowiedź. Kaufland jest FRESH, FRESH!
...
Sobie robisz ryż z mięsem, pulpą pomidorową, bazylią i śmietanką a mi tylko ryż i mięso?
Biednie, ale spróbuję.
Człowieku człowieku, jakie to jest za⁎⁎⁎⁎ste! Może już jutro nie będę musiała widzieć się z panią doktur.
Mięso, ryż i kreatyna, zrobią ze mnie skurypsina. Tylko nie mamy kreatyny.
#pokazpsa #pieskiezycie #psy

@nobodys Rozjebany jak Klaudia po wikendzie ale spoko, koty mają to samo ino co godzinę ciul sprawdzał czy aby na pewno ciepło, nie połaził po barierce na balkonie bo to się nagrzeje, że bażanty platynowe można smażyć. Niby dobrze jest mieć kota w taką pogodę, on wie gdzie najchłodniej ale ja się nie mieszczę do pudełka po butach
Zaloguj się aby komentować