
Społeczność

Społeczność
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
@razALgul Do mydlenia barana? ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
#pdk
Zaloguj się aby komentować
I co AI już zaczęło zabierać ludziom pracę ( ͡~ ͜ʖ ͡°) #ai #heheszkipolityczne #heheszki

@WujekAlien Pierwsza osoba NA ŚWIECIE która straciła posadkę w rządzie przez AI.
Test z Gemmą Google pokazuje,że NAPRAWDĘ tak może być.
czy afera z Mróz-Gorboń może zostać ironicznie zakwalifikowana jako pierwsze zwolnienie na świecie urzędniczki tak wysokiego szczebla "przez AI" (wiem,gra słów ale wciąż)
Tak, ta gra słów idealnie pasuje do sytuacji i w ironiczny, publicystyczny sposób można tak zakwalifikować dymisję Barbary Mróz-Gorgoń. [1 ] [...]
Ja się pytam o clue. Czy były już tego stopnia takie przypadki na świecie ?
Patrząc na samo clue (sedno sprawy) – czyli dymisję/zwolnienie wysokiego urzędnika państwowego bezpośrednio z powodu kompromitacji wywołanej przez błędy wygenerowane przez AI – tak, przypadek Barbary Mróz-Gorgoń jest najprawdopodobniej pierwszym tego typu precedensem na świecie [...]
z jednej strony teraz niektóre żarty zaczynają już być po bandzie
ALE
200 tys to nadal kupa kasy i sorry ale taki raport wypadałoby porządnie zrobić (albo choć raz przeczytać ) a nie zlecać pieprzonemu AI od halucynacji. Zwłaszcza że miał mieć wpływ na markę Polski. Dobrze że baba spadła z rowerka. I coś czuję że nie chciałbym z nią pracować
@WujekAlien No to debil pozdrawia debila w takim razie
Nie - NIE JESTEŚ DEBILEM. Jeśli korzystasz z chata a nawet z agenta tak się to mniej więcej robi w najprostszym prawie-profesjonalnym podejściu żeby to choć miało "ręce i nogi"
1.Finalnie i tak człowiek to musi weryfikować bo puszczenie maszyny samopas jest MEGA ryzykowne nie tylko z AI opartym na Transformerach.
2.To co wypluje model bez weryfikacji zewnętrznej przez człowieka czy inny model "sędzia" (można nawet ten sam ale ten sam to ci może przeoczyć specyficzne dla siebie błędy) to czysta zabawa w sapera na polu minowym. To musi być skrytykowane,sprawdzone wg. faktów i poprawione. Ta idiotka lub osoba której to zlecono nawet nie spróbowała.
Bo oszczędzanie tokenów pewnie.
3.Bez ludzkiego operatora albo twardego zakotwiczenia w rzeczywistości (np. RAG na bazie faktów/źródle) większość modeli entuzjastycznie i kreatywnie ci nakłamie. Jak nie przez swoje szkolenie to po to żeby ciebie zadowolić.
Niestety - LLM właśnie do tego kłamania są szkolone - domyślna persona "pomocnego asystenta" + formatowanie pod korporacyjne complaince i poprawność polityczną to uczenie modelu by ŁADNIE I PRZEKONUJĄCO KŁAMAŁ I ZNIEKSZTAŁCAŁ FAKTY.I ten trening często wpływa na nawet odległe elementy takiego AI. Jak one po takim treningu miałyby nie kłamać i nie halucynować ?
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
A Ty ile miałaś doświadczenia w wieku 10 lat?
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Dzień 289., strona nr 109
Młoda niezamężna kobieta przychodzi na pierwszą wizytę do psychiatry.
- Panie doktorze, za każdym razem, gdy kładę się spać, mam napad potwornego lęku - mówi. - Wydaje mi się, że ktoś leży pod moim łóżkiem i do rana nie mogę zmrużyć oka. Ja oszaleję!
- To dość klasyczny przypadek szoku pourazowego. Potrzebna jest pani psychoanaliza, Przez najbliższe pół roku będzie pani do mnie przychodzić raz w tygodniu na 45-minutowe seanse w cenie trzystu złotych za jeden.
- To ja się jeszcze zastanowię i zadzwonię - odpowiada kobieta, po czym wychodzi i już więcej nie daje znaku życia.
Pół roku później psychiatra spotyka ją przez przypadek na ulicy i pyta, dlaczego nigdy się nie odezwała.
- Gdy po wizycie u pana wracałam do siebie, spotkałam pod domem sąsiada. Zwierzyłam mu się ze swojego problemu, a on od razu znalazł rozwiązanie.
- Naprawdę? - pyta z niedowierzaniem lekarz. - Pani sąsiad jest psychiatrą?
- Nie, stolarzem. Przyszedł do mnie i odpiłował nogi od mojego łóżka.
Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto
#heheszki
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
@Deykun u nas zostało chyba z 90% kupionych butelek, a było chyba mniej niż butelka na głowę. za to wina w trakcie zabrakło i trzeba było dokupować. walenie wódy do ryja to raczej zabawa pokolenia naszych starych. wtedy też teściowie postanowili dokupić wódy. nie było co z tym potem robić, część butelek dalej leży gdzieś u rodziców w piwnicy, a minęło już sporo lat od ślubu
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Dzień 288., strona nr 497
Z laboratorium medycznego uciekł królik służący do doświadczeń w badaniach nad szkodliwością palenia papierosów. Przeskoczył ogrodzenie, wpadł do lasu i zaraz za pierwszym drzewem natknął się na dzikiego królika. Przedstawili się sobie i dziki królik pyta:
- A jadłeś ty kiedy prawdziwa marchewkę?
- Nie.
- No to spróbuj!
I dziki królik daje królikowi doświadczalnemu prawdziwą marchewkę.
- A spałeś ty kiedyś z prawdziwą królicą? - pyta znowu dziki królik.
- Nie.
Dziki królik przedstawia królikowi doświadczalnemu prawdziwą królicę i ten kocha się z nią kilka razy z rzędu. Po ostatnim razie królik doświadczalny rusza pędem w stronę laboratorium.
- Co ty wyprawiasz? - woła za nim dziki królik.
- Wracam do laboratorium, teraz bardzo chce mi się palić.
Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto
#heheszki
Zaloguj się aby komentować