#spawanie #diy #konstruktorelektrykamator
#pracaspawaczamnieprzeistacza w żywą pochodnię.
Wczorajsze spawanko.
Autor zdjęcia: @Zielonywewszystkim


Społeczność
Społeczność dla majsterkowiczów i osób wykonujących tzw. "blue collar jobs" - budowlańcy, stolarze, spawacze, elektrycy, mechanicy itd.
#spawanie #diy #konstruktorelektrykamator
#pracaspawaczamnieprzeistacza w żywą pochodnię.
Wczorajsze spawanko.
Autor zdjęcia: @Zielonywewszystkim

Zaloguj się aby komentować
Mam w mieszkaniu problem z czasem wiejąca wstecz wentylacją. Spółdzielnia nie widzi problemu, bo kominiarz, przychodząc raz na rok, nic nie stwierdza.
No to ja stwierdziłem, że sobie poradzę sam. Chciałem zamontować gotowy zawór zwrotny w formie klap, ale nie znalazłem nic do takiej (prostokąt 24,5 x 9,5 cm) kratki.
Z pomocą ruszyła drukarka 3d w januszexie (nareszcie jakiś plus!). Projekt zrobiony z palca w fusion 360, podzielone mniej wiecej na równo (uprzedzając - nie wyszło :)) jako kratka plus klapy na sztyftach-zawiasach. Druk zrobiony w PLA, grubość klapki 1 mm. Można trochę ulepszyć projekt, ale mi się nie chce. Tym bardziej, że zrobię jeszcze jedną sztukę do drugiego pionu i mam z głowy
Zdjęcia robione na kiblu gratis!
#macmajster #diy #zrobtosam #druk3d #wentylacja




Zaloguj się aby komentować
Czy mój ozdobny ogrodowy "murek" wytrzyma ulewy, albo ile ich wytrzyma? Obstawiamy
Dane techcniczne:
Kamień Łupek 40-80 mm, na zdjęciu jakieś 30kg
Brak spoiwa (w stylu żywica, easihold, mamut, pianka poliuretnowa, beton)
Gleba to głównie glina
Brak podsypki drenażowej, i brak warstwy drenującej za murkiem, po prostu oparte o brzeg kamienie
Na razie na testy usypałem tylko tyle, ale jak dobrze się sprawdzi to łącznie z 8 metrów zrobię
#diy #ogrod

Zaloguj się aby komentować
Ej, tu mówię ja, #konstruktorelektrykamator
Jest sprawa.
Szukam nakrętek w kształcie jak nakrętki do szprych w kole #rower. Ale w znacznie większym rozmiarze. Największe jakie znalazłem to do szprych samochodowych, opisane jako M5 ale tak naprawdę to jest 4,4mm.
A mi potrzebne takie prawdziwe M5, M6 i M8.
Ktoś kojarzy gdzie takie można zorganizować? I nie chodzi mi o nakrętki Ericssona, najważniejsza sprawa żeby można było nią kręcić z zewnatrz jak w kole.
Mógłbym sobie zrobić, ale to sporo zachodu.
#pytanie #metalurgia #obrobkametali

Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
#konstruktorelektrykamator
Zapłaciłem za całą tarczę, to zużyje całą.
#obrobkametali przygotowania do i po #spawanie
Macie jakieś sprawdzone firmy z tarczami?
Za te płacę po 9zł, i uważam że są git.
Gryzą metal konkretnie i długo.


Zaloguj się aby komentować
Szybka naprawa pozytywki łóżeczkowej mojej córeczki. Padł głośniczek. Szybka diagnoza i dobranie przetwornika ze słuchawek nausznych, została mi jedna "przyda się" chyba marki Sony. Po docięciu plastiku i spasowaniu całości wszystko działa. Oczywiście ktoś powie że druciarstwo z tym docinaniem cążkami itd itp. Racja, ale po pierwsze nie widać, po drugie ma wytrzymać 4-5 miesięcy a potem to sposób naprawy nie będzie miał znaczenia.
#diy #majsterkowanie #elektronika




Zaloguj się aby komentować
Zrobiłem model blachy mocującej siłownik centralnego w drzwiach tylnych i wydrukowałem dla sprawdzenia. Bardzo dobrze, bo trzeba tak 1-2 mm poprawić, a nie muszę czekać tygodnia na blachę i dwa tygodnie na ocynowanie tylko po to żeby ciąć to dalej i giąć od nowa.
Zacząłem też robić zaprawki na lakierze, bo jest dużo jakichś odbić/odprysków. Po wcześniejszych deszczach miejscami spływał powierzchniową rdzą. Gorąco było i chyba podróba dremela mi się zagrzała, bo od samego leżenia nie chciał później ruszyć.
Tak czy inaczej Oplowy Z157 pasuje dość dobrze do Roverowego 421 Silver Leaf (poza metalliciem, to przez lata nie utrzymało się lub ktoś ściął warstwę przy polerowaniu). Mnie jednak wciąż marzy się Moonraker Blue .
#macmajster #prestizowygruz2 #samochody #zawszegratem





Zaloguj się aby komentować
Skończyłem składać pierwsze speeduino
#macmajster #elektronika #diy #arduino #zrobtosam

Zaloguj się aby komentować
Słuchajcie chopy - chcę sobie taki "trzepak" z belek zrobić, żeby rozwiesić w nim hamak i móc podwiesić np. fotel wiszący typu "kokon", ewentualnie Targowiczan.
Chcę to wkopać w ziemię i usztywnić wylewką z gruzem, jak słupy stalowe, który sposób zabezpieczenia drewna przed wilgocią/betonem/ziemią byście polecali?
Czytam po internetach i są różne sposoby. Oczywiście pójdzie impregnat i lakier, ale piszą np. żeby owijać dodatkowo folią albo pianką. Ma ktoś doświadczenie?
Myślałem żeby olać kotwy.
#ogrod #malaarchitektura #budownictwo #stolarstwo


@Opornik ja huśtawkę ogrodową zabezpieczałem: https://www.castorama.pl/srodek-do-ochrony-drewna-przed-prochnica-maxolin-3-l/5903649051981_CAPL.prd?srsltid=AfmBOorgOHs2GadF6jCcVV91pfUTMFAthDEpICXh-VUycE0srNX8Qp6D
ze cztery lata stoi w ziemi. Smaruj trzy warstwy i z 15cm ponad grunt.
Zaloguj się aby komentować
Dawno nie było nic w temacie Prestiżowego Gruza. Czuję się odpowiedzialny za ten stan, jest mi z tego powodu bardzo, ale to bardzo... w sumie to nie jest
Przejechałem się jakieś 100 metrów, ale zapomniałem włożyć bezpiecznik od komputera pokładowego (i kierunkowskazów), więc wróciłem. Myślałem, że przytarłem dyferencjałem na wjeździe przez bramę, bo mi powietrze z kół ucieka, ale jednak nie, po prostu jest niski i tam jest wysoki próg.
Nie jest super dobrze, bo czuć niespalone paliwo, ale po poprawieniu talerzyka przepustnicy udało mi się zsynchronizować gaźniki i chodzi to całkiem równo.
Zażywicowałem wszystkie boczki, więc mógłbym je założyć, ale później musiałbym je ściągać, bo:
chciałbym założyć siłowniki centralnego i mieć to już z głowy. To oznacza przejście na nowocześniejsze, o nieco innym mocowaniu w przednich drzwiach, czyli niestety wiercenie. Z tyłu i tak muszę dorobić blachę mocującą, więc mała bieda. Najgorsze będzie jednak bawienie się we wstawianie innych złącz zamiast oryginalnych prawie-nie-przeciekających brytyjskich. Myślę o superseal. Mam też lekką zagwozdkę, bo oryginalny siłownik master ma 4 przewody, a nowe mają 5 (w oryginanym nie ma silnika, wychodzi tylko sygnał "zamknij się").
głośniki mają poprute zawieszenia, warto je zmienić, teraz. Dodam też chyba jakieś zabezpieczenie przeciwdeszczowe nad nimi.
osłona przeciwwodna, tzn. ta folia... Jest, ale kleili ją taśmą, która po tylu latach odeszła od blachy i całkowicie straciła klej - trzeba to jakoś poprawić.
spinki w dużej mierze są połamane.
Dziś robiłem z tektury modelarskiej szablon mocowania siłownika tylnych drzwi. Koncepcja trochę mi się zmieniła po drodze, ale będzie to wszystko pasować. Wykonanie będzie u Marcina
Ach, ruszyłem jeszcze temat #speeduino. Na razie wersja zerżnięta z githuba, bo tak szybciej. Już częściowo złożona, jutro dotrze reszta gratów. Testy może w tym roku na 1.1 w maluchu.
Więcej foć w komentarzu.
#macmajster #prestizowygruz2 #elektrykasamochodowa #samochody #zywica #zawszegratem





Zaloguj się aby komentować
Drobny "projekcik". Rodzicielce przestał działać, tzn. wskazówka sekundnika tylko cykała i nic więcej się nie działo. Dużo wcześniej padł też microswitch włączający podświetlenie/wyciszacz alarmu, no i antena "się urwała".
Obejrzałem film na youtube jak naprawia się "quartz clock" i... jest to banalnie proste
Idąc za ciosem zmieniłem microswitch i dolutowałem przewód anteny. Obudowa miała już kolor Rzułty Papieski, więc youtube ponownie w dłoń i szkolenie z odrzułcania. Perhydrol >=12%, niby występuje też w rozjaśniaczach do włosów. Taki właśnie kupiłem w ssmanie, ale... nie polecam tych, co je trzeba rozmieszać z jakimś proszkiem. Rozmieszałem, trzymałem w słoiku plastikowym, a to mi chciało z niego nawiać już po godzinie. Następnym razem kupię gotowca z alle w dużej butli. Ach, przydaje się też żarówka (właściwie świetlówka) uv. #protip temat znają pewnie ludzie z #retrogaming
Odrzułcanie trochę nie wyszło, ale nie mam już tego specyfiku. Następnym razem...
No dobra, ale co to jest?
Radiobudzik Roadstar, model nieznany. Prawdopodobnie podróbka Sony Dream Machine wykonana w latach 90-tych, od nowości u mnie w rodzinie.
Swoją drogą fajna konstrukcja. Wszystko trzyma się na trzech śrubach, reszta to zatrzaski, ale takie mocne, niejednorazowe.
#macmajster #rtvagd #elektronika #diy #zrobtosam #naprawiamy



Zaloguj się aby komentować
#konstruktorelektrykamator
Iryska? Można brać po dwa.
Ale mi c'qurwogrona obrodziły.
#ogrodnictwo #sadownictwo #winogronadeserowe



Zaloguj się aby komentować
Sony Ericsson MDS-65, kupiony dawno temu do mojego W995 (dalej używam - jakość dźwięku nieosiągalna dla współczesnych smartfonów). Modyfikacja zasilania z akumulatorów Ni-Mh na Li-Poly + balanser. Udało się dopasować ogniwa z Samsunga o pojemności 2,5 Ah.
#majsterkowanie #elektronika #diy



Zaloguj się aby komentować
Note to self: nie wkładać koszulki termoaktywnej do roboty z diaxem.
pranie oczywiście nic nie dało, wtopiły się na amen.
#diy #szlifierki #diax


Zaloguj się aby komentować
#konstruktorelektrykamator #fizyka #optyka #ciekawostki
INWAZJA LASERÓW
Wodogrzmoty Dorna. Oj jeszcze dużo wody upłynie z tych sufitów.
https://youtube.com/shorts/IH2pKmFWfio
Cel! Pal!
Wyznaczenie środka lampy za pomocą dwóch laserów. Na 70m mamy max 2cm odchyłki w wymiarach. Łącznie ok 1000 lamp do założenia.
Spadła kropla wody na laser i pojawily się fajne wzorki na suficie. Każdy normalny człowiek miałby na to wyjebane i przeszedł obojętnie lub wytarł wodę żeby laser było dobrze widać. Ale nie ja. Ja tu od razu widzę interferencję fal. Przez to że jest to jedna długość fali to nie ma rozczepienia widma, ale za to jest przesunięcie fazowe fali światła i w miejscach gdzie jest ciemny obszar to nie znaczy że tam nie dociera zielone światło, dociera, ale w dwóch wiązkach, przesuniętych w fazid o 180° co powoduje że się niwelują i finalnie nie widzimy odbitego światła. A tam gdzie widać zielone tam nachodzą na siebie wiązki synchronicznie dzięki czemu widać światło.
Jak to mowi pewien znany i lubiany człowiek z dredami:
"Jeśli coś wydaje się mało interesujące, to przyjrzyj się bardziej".
A i na koniec mała wzmianka z, a jakże, garbarni. #elektryka
Żeby sprawdzić co jest przyczyną błędnego sterowania układu Y/∆ musiałem zobaczyć czy problem leży w stykach pomocniczych czy w czasówce, to podłączyłem oscyloskop i przypadkiem narysowałem flagę #szwecja
Po włączeniu układu silnik startuje w Y i po chwili powinien przełączyć się ∆, i tak robił, ale dosłownie na 0,2s by znów przełączyć się na Y. Czasowka nawaliła, i mimo sygnalizacji prawidłowej pracy nie działało to prawidłowo. Na szczęście mieli w magazynku dedykowaną czasówkę do Y/∆, ale z F&F. Przestałem montować ich sprzet, pada jak muchy po muchozolu. Wolę Relpola.




Zaloguj się aby komentować
MIEJSCE: GARBARNIA
MISJA: ZNALEŹĆ PRZYCZYNĘ WYZWALANIA ZABEZPIECZENIA TERMICZNEGO SILNIKA.
#konstruktorelektrykamator #elektryka
Dzwoni z rana do mnie człowiek z garbarni. Jesteś dostępny? Weź no podjedź bo wywala im termik od wału nożowego a mnie nie ma w robocie.
Spoko, jestem blisko na innej robocie, ale podjadę.
No i faktycznie wywala im termik, ustawiony na jakieś 8A, do silnika 3kW może być. Tylko dlaczego wywala?
Trzeba zrobić pomiary. Zaczynam od Riso, mierzę w skrzynce sterującej, więc razem z przewodem zasilającym. Wychodzi 60MΩ, mogłoby być lepiej ale to nie spowoduje wyzwolenia termika. Ale jeszcze trzeba zmierzyć Riso między uzwojeniami, bo może być zwarcie międzyfazowe. Rozkręciłem puszkę zaciskową, zdjąłem mostki by mieć dostęp do każdego uzwojenia osobno. Wyniki takie same, czyli silnik ma odpowiednią izolację.
Czas na pomiary faktycznych prądów. Operator uruchamia maszynę a ja miernikiem cęgowym patrzę na każdej fazie co się dzieje. No i prąd startowy ponad 100A (normalne) ale po 2s prąd na poziomie 28-34A na każdej z faz, silnik nie rusza i po chwili wywala termik. UUUUuuu, ciekawie. Aaa, i nie wspomniałem, silnik był tak gorący że pewnie dałoby się usmażyć jajka.
No to trzeba szukać przyczyny, tylko gdzie może być problem? Nie trudząc już operatora chciałem porobić kolejne pomiary to stycznik zasterowałem sobie ręcznie, śrubokrętem wcisnąłem kotwicę.
I tu zong, silnik rusza, prąd na poziomie 3A. Co do c⁎⁎ja? Nie no, dawaj operatora i patrzymy jeszcze raz. Maszyna startuje, stycznik klika, i prądy 30A, termik wywala. We łbie plątanina neuronów zgłupiała i nie wie którą synapsą puszczać sygnały. Kurrr... może stycznik coś nawala? Ale przecież każda faza ma podobny prąd to każdą musi przepuszczać. Aż wziąłem miernik IPZ i zrobiłem pomiar na listwie odejściowej do silnika. No wynik idealny, 0,3-0,4Ω, bo mają na zakładzie własne trafo. Napięcie na zaciskach silnika w puszce przyłączeniowej na poziomie 370-380V w czasie rozruchu, więc spadki napięć nie są przyczyną. Ale profilaktycznie wymieńmy stycznik, jest identyczny na stanie to czemu nie?
Po wymianie brak zmian. Nawet pomiary napięcia sterującego sprawdzałem, stycznik dostawał ok 22V, wystarczająco do zadziałania. Zamieszania w mojej głowie dołożyło to że jak wziąłem kawałek kabelka i elektrycznie zasterowałem stycznik "na krótko" to silnik ruszył, a jak z panelu sterowania to nie rusza.
Pomysły się kończą, a problem jak był tak jest. Może wirnik jest uszkodzony i nie jest wstanie ruszyć. Trzeba to zbadać.
Jak? Podaje się napięcie przemienne na jedno z uzwojeń i mierzy jaki prąd płynie. Gdy w wirniku klatka będzie uszkodzona to prąd powinien wzrosnąć. Akurat sterowanie jest na 24VAC, trafo ma 300VA, więc da radę, zasiliłem jedno uzwojenie, prąd na poziomie 1,2A (rezystancja uzwojenia L-L to ok 4,5Ω, ale dochodzi jeszcze indukcyjność), operator powoli kręcił wałem, ale prąd się nie zmieniał. No wtedy to już był ostatni pomysł. I dosyć dziwne by było gdyby z uszkodzonym wirnikiem raz startował a raz nie. Chodziłem wokół maszyny szukając inspiracji. I wtedy mnie olśniło.
Wał nożowy ma za zadanie rozciągnąć mokrą skórę na taśmie transportowej żeby nie powstały zagięcia jak wjedzie między wały wyrzymające. Skóra ma zazwyczaj kilka mm grubości, żeby w ogóle skóra mogła wjechać pod wał musi być przynajmniej 1mm luzu między wałem a taśmą. A w czasie takiego łażenia zauważyłem że jak włączę taśmę to wał kręci się razem z nią. A nie powinien bo powinna być przerwa między nimi. Usterką było to że mechanicznie przestawiła się dźwignia poruszająca wałami nożowymi, i dociskało wał do taśmy. Na tyle mocno że silnik nie był wstanie pokonać tego oporu i pracował w stanie zablokowanym. Jak robiłem próbę z ręcznym sterowaniem stycznika wał był podniesiony, bo całe sterowania było wyłączone i wszystkie elementy w pozycji spoczynkowej, więc i silnik mógł normalnie się rozkręcić.
Tyle czasu i pomysłów a tu zwykła usterka mechaniczna. Przyczynę znalazłem, ale że operatorzy nie zauważyli że wał kręci się razem z taśmą w momencie gdy nie powinien? Może mają wywalone. Przestawianie dźwigni zostawiłem już mechanikom, bo to ich robota.
Dawno nic mnie tak nie wymanewrowało w pole, ale każde takie doświadczenie to kolejny punkt.
Licząc od dołu zdjęcia, pierwszy element to taśma transportowa, żólto czarne pasy to osłona przed wsadzeniem łap, wał gumowy, wał nożowy (ten co nie chciał działać), konstrukcja nośna wałów i kolejny wał.

Zaloguj się aby komentować
#konstruktorelektrykamator
Bo ja jestem mądry, ale tak samo mądry, samoukiem znaczy się jestem.
Wczoraj wypalałem otwory w płytach 10mm przy użyciu przecinarki plazmowej.
Po wycięciu paru otworów przestała reagować na naciskanie przycisku.
Kontrolki na panelu zaczęły mrugać w sposób jakiego nie widziałem ich wcześniej. W instrukcji brak informacji o takim miganiu.
Rozebrałem obudowę, posprawdzałem czy mosfety i diody są sprawne, nie stwierdziłem uszkodzeń. Napięcie za prostownikiem 320V, obie przetwornice działają, jedna daje 24V, druga +5 i -15V. Więc tutaj wszystko działa.
Oscyloskopem posprawdzałem czy klucze dostają sygnał. No i jest, ale nie zawsze.
A schematu elektroniki oczywiście brak.
Po obejrzeniu kilku filmów na YT okazało się że takie miganie diod informuje o pracy, cyklu cięcia. Tyle że nic nie jest cięte.
Po analizie płytki stwierdziłem że ta mała cewka z kilku zwojów miedzianego drutu z wklejonym na silikon jakimś czujnikiem to element wykrywania prądu cięcia. A jak wiadomo kontrolki pokazują że cięcie postępuje mimo braku cięcia. Czujnik ma dwa cienkie czarne kabelki, ten sam kolor i tylko dwie żyły, to sugeruje brak polaryzacji sygnału. A jaki jest element wrażliwy na pole magnetyczne i nie ma polaryzacji? Kontaktron i magnetorezystor. Tego drugiego jeszcze w życiu na oczy nie widziałem, wiec nie sądzę żeby był w chińskiej przecinarce plazmowej. Zostaje kontaktron, miernik na pomiar ciągłości i pokazuje przejście. Hmmm. Albo jest to wersja NC albo ma sklejone styki. Po przyłożeniu magnesu brak zmian, dopiero po zapodaniu zewnetrznych impulsów mechanicznych obwód się otworzył i zaczął reagować na magnes.
Ale w losowych momentach i tak potrafi zostać załączony bez pola magnetycznego.
https://youtube.com/shorts/GxiADzxO7DA
Nie mając nic podobnego na podmiankę zmuszony byłem złożyć na tym co jest.
Sprzęt ruszył, ale kilkukrotnie i tak się zawiesił.
Pomogła starodawna brutalna siła czyli z piąchy jak w starego rubina. Na spokojnie wyciąłem dzisiaj łącznie 56 otworów fi 18mm.
A po cięciu z drugiej strony zostaje szlaka ze stopionego metalu. Żeby wykorzystać dalej te płyty to trzeba się tego pozbyć.
Otłukiewanie tego młotkiem było mało efektywne. Szybko wpadłem na pomysł użycia młotowiertarki z szerokim dłutem.
Robota szła jak zła.
https://youtube.com/shorts/Y2c3KmE3zQQ
I tak to powoli się żyje naprawiając #elektryka i #elektronika.
A czasami jest #obrobkametali, mam trochę różnych profili do obróbki. Niby miały być 6m, ale zmierzyłem je i żaden nie ma 6m, brakuje im od 5 do 20mm do pełnych 6000mm.
Oszukali mnie, banda złodziei polskich decydentów.

Zaloguj się aby komentować
@bartek555
I jak tam twoja robota?
Bo mi chyba @Bigos albo @ElegantiaGallia urzekli sprzęt i plazma mi się wykrzaczyła.
Ale już naprawiłem i będę dalej palił płyty.
#praca w #swieta
Zaloguj się aby komentować
#konstruktorelektrykamator (liczba obserwujących mi spada)
#elektryka #elektronika #automatyka
Jak bym miał mało roboty to dzwonią wczoraj z węzła betoniarskiego, że nie mogą pracować bo zawiesza im się całe sterowanie. Jak zresetują je przez wyłączenie i włączenie UPSa to przez jakiś czas działa a potem znów się wykrzacza.
Zawieszanie jest połączone z sygnalizacją alarmu którego nie da się skasować, i zawsze pojawia się gdy ma być uruchomiony jeden z silników.
Wyłączenie zasilania na silnik nic nie zmienia, więc to nie kwestia spadków napięcia, od czego jest UPS.
Ale dla pewności sprawdziłem to oscyloskopem, sztywne 24V. Zasilanie ogólnie jest ciekawe, sieć->trafo 400/230V->UPS-> zasilacz 230/24V->odbiory.
No to szukamy dalej, alarm jest wywołany anomalią wykrytą przez PLC na jednym z wyjść. No to zobaczmy co się stanie jak odepniemy przekaźnik sygnałowy od PLC. No i mimo wielokrotnego załączania tego wyjścia nic się nie stało, zero alarmu. Zamiana przekaźników miejscami też nic nie dała. Nawet podstawy przekaźników zamieniałem i nic to nie zmieniło, alarm jak się pojawiał tak się pojawia. Czyli musi przepływać jakiś prąd na wyjściu PLC żeby pojawił się alarm.
Serwis zdalnie dał informację że moduł I/O daje komunikat o zwarciu na tym wyjściu. No to trzeba sprawdzić jakie prądy tam płyną. Oscyloskop na stół, sonda prądowa na przewód i badamy. Ale pomiary nie wychodzą. Dlaczego? Bo spodziewany prąd to ok 30mA, a ciężko zmierzyć tak małe prądy miernikiem cęgowym, można próbować owinąć przewód kilka razy na cęgach, ale akurat nie było tyle zapasu żeby to zrobić. No to trzeba inną metodą. Jak inaczej zmierzyć prąd? Bocznikiem prądowym. Schemat z rys.4, R1 to wspomniany bocznik, R2 to odbiornik, w tym przypadku cewka przekaźnika, a E to źródło zasilania czyli PLC. Napięcie odłożone na R1 będzie wprost proporcjonalne do prądu przezeń przepływającego.
Tylko skąd wziąć bocznik prądowy, z jak najmniejsza reaktancją, i co ważne dostępny na miejscu. Najpierw myślałem o żarówce 12V, ale nie chciało mi się wyciągać jej z samochodu. Zacząłem grzebać w skrzynce, bo kiedyś miałem paczkę rezystorów 1%. No i napatoczył mi się w ręce rezystor, dużej mocy, o idealnych parametrach jak na tą sytuację, 5 omów i 40W mocy. No idealnie. Zastanawiacie się gdzie ten rezystor? Przyjrzyjcie się dokładnie na pierwsze zdjęcie. Leży po prawej stronie, taki żółty.
Tak, lutownica na 12V. Razem z przewodami ma 5 omów, na takie zastosowanie idealna.
Przebieg prądu na drugim zdjęciu, 50mV/dz, czyli 10mA/dz (wynika to z prostego wzoru, U=I*R, czyli I=U/R, 50mV/5omów=10mA/dz), niecałe 3 działki czyli ok 28mA. Rezystancja cewki przekaźnika to ok 1kR czyli z prawa Ohma wychodzi ok 24mA, uwzględniając błędy pomiarowe można uznać że wynik jest taki jaki powinien być.
Trzecie zdjęcie to wykres napięciowy na zaciskach przekaźnika, 24V jak się patrzy. Brak śladów zwarcia.
Dokumentacja modułu PLC mówi:
Output overload protection: With electronic circuit breaker 0.125 A < Id < 0.185 A
Więc jesteśmy dużo przed progiem zadziałania zabezpieczenia.
Pomiary zostały wysłane do producenta/serwisu.
Ja widzę trzy rozwiązania na naprawę.
Wymiana całego modułu, a to swoje kosztuje.
Naprawa tego, jeśli jest możliwa.
Jeśli jest jakieś wolne wyjście to przeprogramować je do sterowania tym silnikiem.
Czekamy na odpowiedź.




Zaloguj się aby komentować