Tyle ile piorunów tyle przebiegne kilometrów w Kwietniu
#bieganie
Aktualnie bandzioch ogromny trzeba sie wziać za siebie.
#kredafredachalllenge
Tyle ile piorunów tyle przebiegne kilometrów w Kwietniu
#bieganie
Aktualnie bandzioch ogromny trzeba sie wziać za siebie.
#kredafredachalllenge
@paddyzab Dokładnie, po mięciutkim najlepiej i nie od razu wielki kilometraż, przyzwyczaić nóżki zanim się będzie regularnie trzaskać.
@Kredafreda Niby sam długo biegam, a jednak mieszam rowerek/chód z kijami/bieganie by nie mieć kilku dni z rzędu tej samej aktywności i nie przeciążać czy to udek czy nóżek.
@pluszowy_zergling @jedzczarnekoty no i fajnie, w trampkach po chodniku to dalej lepiej niż w trampkach na fotelu. A takie powielanie mitu że grubas potrafi przebiec 5km z czsem 6:00 żeby się skrzywdzić to między książki. To są początki czyli klepnięcie kilometra i poleżenie chwilę na przystanku. Trochę dojebywanie się jak do tych co na gubałówkę w adidasach wchodzą
Na razie masz 134. Jeżeli od dłuższego czasu nie biegałeś, jak piszesz bandzioch ogromny, to codzienne bieganie po 4 km z kawałkiem spowoduje jedynie kontuzję albo zniechęcenie po dwóch tygodniach. Zresztą... sam spróbuj, dziś jest piękna pogoda, wskocz w dres, buty i tak walnij 700 m wolnym tempem. Po 100 będziesz miał euforię (ehh, endorfiny...) po 300 zaczniesz mieć zadyszkę, a ostatnie metry będą walką o przetrwanie. Wiem z autopsji:D.
Chcesz zacząć biegać, wziąć się za siebie po dłuugim czasie hodowania nawisu inflacyjnego - cudownie, trzymam za Ciebie kciuki. Ale zrób to proszę z głową - na przykład z planem 10-tygodniowym lub 6-tygodniowym planem Puma. A za dwa miesiące spokojne zrobisz bieg ciągly 30 minut, a w sierpniu walniesz pierwszą dyszkę. Powodzenia!
Zaloguj się aby komentować