@Romanzholandii W technikum miałem dwa egzaminy komisyjne z matmy. Byłem po prostu tępy i do dziś nie jestem w stanie pojąć wzorów i ich zastosowań, jak patrzę na tablice wzorów to widzę dokładnie tyle, ile osoba która nigdy nie robiła nic z muzyką jak widzi partytury symfonii. Podstawową maturę zdałem na 75%.
Jeśli usuwamy matmę, to wypierdzielmy też polski, w końcu nie każdy ma zdolności do pisania długich tekstów, wyciągania wniosków z tekstów kultury itd. prawda? Prawda, tylko tacy ludzie nie powinni iść do szkoły średniej.
Problemem nie jest u nas to że mamy trudne matury. Problemem jest to, że mamy rozpierdzielone poziomy nauczania. Jeszcze w latach 90 wiadome było że podstawówkę robi każdy, potem ci ze zdolnościami praktycznymi idą do techników, ci bardziej mózgowi idą do liceów, reszta robiła zawodówki, hufce pracy, albo uczyła się zawodu u rzemieślnika. I większość na tym etapie kończyła, albo później robiła jakieś kursy, a elita z liceów i techników szła na studia a i tak nie każdy się dostał przez egzaminy wstępne.
A teraz szkoła średnia, to praktycznie przedłużenie podstawówki, dlatego taki nacisk że zdać ma każdy.