Bry.
Pijcie ze mną wodę i quńpocik, bo dziś ostatni raz piątka z przodu.
#heheszki #gownowpis #chwalesie

Bry.
Pijcie ze mną wodę i quńpocik, bo dziś ostatni raz piątka z przodu.
#heheszki #gownowpis #chwalesie

@rain ale musisz przyznać że to trochę zabawnie brzmi i jest w tym nuta ironii:
Kiedyś: "Ynteligencja jeździ na wieś żeby nieść kaganek wiedzy wśród gminu".
Teraz: "Gmin jedzie do miasta by nieść kaganek wiedzy wśród miejskiego plebsu".
To by tłumaczyło twoją frustrację i czemu czasami jeszcze trochę ci zależy, podczas gdy inni mają wyjebongo.
@Opornik jeśli kiedyś zdarzy nam się rozmawiać prywatnie, opowiem Ci zabawną (jak sądzę) historyjkę o tym, jak jedna moja znajoma pytała mnie kim są moi rodzice. Niestety chyba podałam błędną odpowiedź, sądząc po jej reakcji. XD
Wyjebongo pewnie przychodzi z czasem i doświadczeniem. Ja jeszcze pamiętam np., że moje własne prace studenckie nie były jakieś turbo kosmiczne. Jak ktoś ma 50 czy 60 lat, to może mu się już zaciera to w pamięci i uznaje, że zawsze był taki zajebisty. Druga sprawa - wypalać może też to, że starasz się, robisz więcej niż powinieneś, a studenci mają wyjebongo i nawet Ci nie podziękują, bo myślą, że robisz, co do Ciebie należy. No więc nie. I trzecia sprawa - z jednej strony się przed Tobą płaszczą, a z drugiej - okazują Ci nieraz wręcz pogardliwy stosunek. Ciężko w takich warunkach na dłuższą metę zachować dobrą wolę i faktycznie się przejmować tym, czy biedna młodzież uzyska odpowiednie wykształcenie, którego nawet nie chce.
Zaloguj się aby komentować