Nie rozumiem, jak Węgrzy mogą znieść taką narrację swojego rządu. Już zapomnieli, co kacapy wyprawiały w ich kraju? Nie rozumieją, że gdyby Rosji pozwolić, to pożarłaby Węgry razem z całym naszym regionem i znów zaprowadziła ruski mir? Nie odczuwają zwykłego ludzkiego współczucia wobec napadniętych i masowo mordowanych sąsiadów?
@xniorvox Tam jest inny problem. Węgrzy mają nieustanny ból d⁎⁎y o Traktat z Triannon i ciągle im się roi, że to się jakoś uda odwrócić. Więc kacapy są jakby jedyną nadzieją, że można to cofnąć i odzyskać "utracone ziemie".
Ci, którzy twierdzili, że bunt Prigożyna to ściema i ustawka, muszą być dzisiaj naprawdę dumni. Rolę główną zagrał prawdziwy geniusz aktorstwa; można powiedzieć, że włożył w ten spektakl całego siebie.
@xniorvox stworzył dobrze wyszkoloną kawalerię pancerną i piechotę (szturmową)-nie miał wsparcia lotnictwa i artylerii. Ukraińcy w Bahmucie srogi wpierdol zbierali od Wagnera
@xniorvox piszesz sobie z zza biurka a prawda jest taka, że rosyjska władza obecnie, to tak po⁎⁎⁎⁎na sprawa, że żadnego scenariusza nie można być pewnym. Postawił się w najbardziej medialny sposób putinowi, a potem lata sobie jakby nigdy nic. Putin go zlikwidował, może zyskuje wśród lokalnych wataszków ale na arenie międzynarodowej to go mega osłabia. Tylko się cieszyć, że się wołodia tak miota
Ani słowem się nie zająknął o współudziale Białorusi w ruskiej zbrodni na Ukrainie. Wspomina walkę z faszyzmem i radzieckie plany pięcioletnie, a potem życzy im pokoju (w domyśle: w Ukrainie wolnej od faszyzmu, za to z planami pięcioletnimi). I jeszcze deklaruje pomoc Białorusi.
Amerykanie obawiają się o los swoich obywateli i oczekują pewnego zaostrzenia się sytuacji na samej Białorusi (...)
Pytany, czy będzie to całkowite zamknięcia granicy polsko-białoruskiej, szef resortu dyplomacji odparł, że "taka opcja jest możliwa".Może nawet prawdopodobna.
Polska w praktyce zamknęła granicę, Litwa ogłosiła, że też je zamknie. Co w tym dziwnego, że Amerykanie każą wrócić swoim obywatelom, bo niedługo jedyna ścieżka powrotu to albo Rosja albo pogrążona w wojnie Ukraina?
Ja bym teraz chciał, żeby wagnerowcy się wkurwili na zestrzelenie swojego szefa i zaczęli w Moskwie jakąś zadymę. Ale pewnie się nie doczekam, bo przezornie zabrano im ciężki sprzęt i wysłano na Białoruś.
@xniorvox to jak te teksty o tym, że pedofile będą mieli ciężko w więzieniu, bo inni więźniowie (złodzieje, mordercy, gwałciciele) dokonają sprawiedliwiej zemsty.
Wagnerowcy to śmiecie walczące za kasę, a nie ideowcy.
@xniorvox Przeciez to najemnicy. Rozpieszchna sie po swiecie szukajac pracy. Czesc zatrudni sie w rosyjskiej armii. Wiekszy problem maja tu Rosjanie bo musza szybko zastapic lub przejac wagnerowcow by utrzymac swoja pozycje w Afryce...
Turecka prorządowa gazeta, "Yeni Şafak" oraz rosyjskie agencje informacyjne RIA i TASS podają, że w najbliższym czasie może dojść do spotkania prezydenta Turcji, Recepa Tayyipa Erdogana i prezydenta Rosji, Władimira Putina, w Rosji.
"Yeni Şafak" pisze też, że zdaniem Turcji uruchomienie nowego szlaku, bez udziału Rosji, nie byłoby dobre. Wcześniej otwarcie korytarza humanitarnego na Morzu Czarnym, bez udziału Rosji, ogłosiła Ukraina.
Ukraina finalizuje prace z międzynarodowym rynkiem ubezpieczeniowym nad ubezpieczeniem statków płynących do i z portów Morza Czarnego - wynika ze słów doradcy ukraińskiego ministra gospodarki Aleksandra Hrybana. Według Hrybana umowa "jest obecnie na etapie opracowywania i aktywnych dyskusji" między odpowiednimi ministerstwami, a także ukraińskimi bankami i międzynarodowymi grupami ubezpieczeniowymi, w tym - Lloyd's of London.
Goran Bregović nie został wpuszczony do Mołdawii. Miał wystąpić na tamtejszym festiwalu. Zatrzymały go służby graniczne na lotnisku w Kiszyniowie i – motywując to względami bezpieczeństwa – nadały mu kierunek powrotny.
Bregović skomentował, że bardzo lubi Mołdawię i nigdzie w Europie nie miał problemów z wjazdem. Mija się jednak z prawdą: problemy miał w Polsce i na Ukrainie, a było to związane z jego występem na okupowanym Krymie w 2015 roku.
@xniorvox z drugiej strony wywołałoby to chaos i przymus jakiejś reakcji władz Polski. A jak władze zareagują? To już tylko wywiady i Bóg mogą wiedzieć zanim zostanie sprawdzone.
Bulova Lunar Pilot, czyli Moonwatch dla ubogich. Od dawna za mną chodził
Bardzo mi się podoba, ładna i czytelna tarcza, płaski szafir, świetny werk kwarcowy taktowany 262 kHz (8 razy szybciej niż zwykły kwarc), płynąca wskazówka chronografu oraz absurdalna wręcz dokładność: +/- 10 sekund ROCZNIE. Przy tym całość sprawia solidne wrażenie, przyciski chronografu wchodzą z przyjemnym kliknięciem, wskazówki mają idealnie dobraną długość, no i ta kosmiczna legenda...
Polecam, ale tylko na duży nadgarstek, bo to kawał sikora, ma 45 mm średnicy i 52 mm rozstaw między uszami, a do tego jest ciężki, czuć go na dłoni.
Poczta Ukraińska wydaje okolicznościowy znaczek z pomnikiem Matki Ukrainy (Ukraina-Maty) w Kijowie.
Uważni obserwatorzy zauważą, że przecież ów pomnik nazywa się Matka Ojczyzna (Batkiwszczyna-Maty). Tak, ale już niedługo, bo przy okazji wymiany radzieckiego sierpa i młota na ukraiński tryzub ogłoszono również plan zmiany nazwy. Nie wiem kiedy dokładnie ma to być oficjalnie dokonane, ale zgaduję że w Dniu Niepodległości Ukrainy, 24 sierpnia.
Gdyby radzieccy towarzysze sprzed czterdziestu lat mogli to zobaczyć, byłoby im zapewne dosyć przykro Oto po serii ludobójstw (z Wielkim Głodem i czystkami etnicznymi i politycznymi na czele), po wielkiej wojnie i po zduszeniu ukraińskiego nacjonalizmu oraz dążeń niepodległościowych opanowali w Ukrainę i po wsze czasy wcielili ją do Sowieckiego Sojuza, a ów pomnik miał być wielkim propagandowym symbolem wspólnego zwycięstwa nad hitleryzmem (bo o innych sprawach mądrzejsze było wówczas nie wspomnieć). Tymczasem Ukraina odzyskała niepodległość i nie ma najmniejszego zamiaru jej oddawać, nawet gdy atakuje ją druga armia świata, a rzeczony pomnik staje się symbolem jej narodowej walki z raszyzmem.
Tymczasem dzisiejszej nocy Moskwę znów zaszczycił swoją obecnością ukraiński dron. Eksplozja w biurowcu, zamknięta przestrzeń powietrzna nad lotniskiem Wnukowo, na miejscu służby, czyli stały zestaw atrakcji.
Czytałem aktualnie po łebkach, ale mam pewne wrażenie że w tym dealu to Indie więcej zarobią - z rossji to głównie zasoby energetyczne i broń (wojna na Ukrainie pokazuje że taka se, średnia;)
Kilkaset orków od dwóch dni koczuje na lotnisku w tureckiej Antalii po tym, jak rozkraczyły się Boeingi ukradzione przez kacapskiego przewoźnika zachodnim firmom leasingowym.
Jeśli czyta mnie pan Jezus, to mam prośbę – niech pierwsza katastrofa takiego samolotu nastąpi na terenie Turcji, żeby karaczany jeszcze raz przemyślały wpuszczanie do siebie tego barachła z ociekającymi krwią rublami.
@xniorvox mam pytanko: dlaczego dodałeś fotkę Airbusa A321 do znaleziska o awarii Boeinga? W całym internecie nie było fotki Boeinga 777 w malowaniu tej linii lotniczej?
Kwiecień 2021, niemal rok przed napaścią Rosji na Ukrainę. Aleksander Niewzorow (dziś nam znany, wówczas nie) z właściwą sobie elokwencją i poczuciem humoru przewiduje wybuch wojny, zacięty opór obrońców i kompromitację drugiej armii świata (którą wówczas za taką powszechnie na świecie uważano).
@xniorvox Dobre, ale wojna się jeszcze nie skończyła i wszystko wskazuje na to, że to Ukraina będzie zmuszona zawrzeć niekorzystny pokój, który pod wieloma względami będzie ich porażką.
@cyber_biker co za pierdolenie, nie słyszałeś że nie bedzie żadnych rozmów? całkowite wycofanie + krym + gwarancje bezpieczeństwa, wtedy będzie koniec
@cyber_biker Ukraina nie została pokonana przez drugą armię świata która graniczy z nimi. Dla mnie to już wystarcza by powiedzieć że ukraińcy wygrali
W przeciągu roku przeszliśmy z wiadomości o "Ukraina zostanie zdobyta w 3 dni" na informacje o "Atak dronowy na Moskwę, putinowi nic się nie stało" albo "Kiedy zacznie się Ukraińska kontrofensywa" albo "Most krymski ponownie uszkodzony"
Ukraińcy robią co mogą i zaskakująco dobrze im to wychodzi. Jeśli będą musieli zawrzeć niekorzystny pokój to głównie z winy krajów zachodnich które zwlekają z pomocą militarną.
Szojgu: Polska i Finlandia stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa Rosji. Polska zbroi się (i wzmacnia siły przy granicy z Białorusią), natomiast wejście Finlandii do NATO i oczekiwane rozmieszczenie na jej terytorium nowych oddziałów oraz sprzętu wojskowego stanowi poważny czynnik destabilizujący (podobnie jak prawdopodobne przystąpienie do Sojuszu Szwecji). Rosja w odpowiedzi wyśle więcej swoich wojsk w kierunku zachodnich granic, do leningradzkiego i moskiewskiego okręgu wojskowego.
Fińscy eksperci ds. wojskowości: Nie, nie wyśle. Może za kilka lat.
@wombatDaiquiri Wg kacapowej propagandy Wielkie Imperium Lechickie chce też zająć zachodnią Ukrainę. Zapytasz ich "po co"? I tylko spierdzą się po rusku.
@madhouze którzy? Ci co od lat srają na Wojsko Polskie i wyśmiewają wszystko czy ci co twierdzą, że mamy dobrą i profesjonalną armię?
Zgadzam się, że dowództwu można wiele zarzucić i w wielu przypadkach są to dzbany ale ramię zbrojne jest dobrze wyszkolone i przygotowane, jeśli do tego wyciągniemy wnioski na podstawie obecnych konfliktów i dostosujemy się do obecnych realiów prowadzenia wojny, to śmiało damy sobie radę z agresorem ruskim czy białoruskim, zielonymi ludzikami itp.
Szojgu: Polska i Finlandia stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa Rosji
Oczywiście, że ruscy mają rację. Sąsiad który jest w stanie się bronić przed ich napaścią jak najbardziej jest zagrożeniem Jakim prawem Polska wogóle mogła pomyśleć aby mieć czelność w razie czego się bronić
@bekazhejto do niemcow? Dobre. Zdecydowanie bliżej nam mentalnie i kulturowo do Białorusinów. Tylko muszą wyjść z tego gówna, które im dyktator zafundował.
@bekazhejto @jimmy_gonzale Kulturowo bliżej nam do Białorusinów i Ukraińców, bo mamy podobne języki, stroje ludowe i obyczaje. Mentalnie natomiast bliżej nam do Niemców i innych Europejczyków, bo żyjemy w podobnym (zachodnim) środowisku i rzeczywistości.
Zwykły Niemiec tak samo jak zwykły Polak idzie do roboty żeby zarobić na rodzinę, a po robocie chce dobrze zjeść, robić to co mu się podoba i spokojnie mieszkać w zadbanym i bezpiecznym otoczeniu. Państwo natomiast ma porządnie funkcjonować i za bardzo się nie wpieprzać ani nie kompromitować kraju. To są inne problemy i inny sposób myślenia, niż gdy mieszkasz w milicyjnym reżimie albo wręcz w kraju ogarniętym wojną.
Agrofuhrer kluczy jak może. On dobrze wie, że z ruskimi daleko nie zajedzie. Teraz Białoruś ma historyczną szansę na to żeby się nareszcie odkleić od kacapistanu - a my mamy wreszcie historyczną szansę na odgrodzenie się. Problem jest taki, że wejście do bloku zachodniego wymagałoby oddania władzy. A Baćka pomimo, że wygląda na miłego wujaszka z wąsem, swoje ma za uszami. Nowy białoruski rząd mógłby chcieć np. osądzić go za różne zbrodnie polityczne jakich dopuścił się przez lata swojej dyktatury.