Gdzieś pół roku temu zostało zgłoszene zaginięcie, op pijaczek wychodzący na prostą.
Miał swój rower z którym nigdy się nie rozstawał, z tego co zarobił w pracy brał tylko tyle ile potrzebował na jedzenie, reszta zostawała u szefa. Brat od nieszczęśnika remontował dach i op postanowił się dołożyć do remontu i pobrał zaległą kasę od szefa... Po co pojechał do kumpli na rowerze nie wiadomo ale już nie wrócił, rower został tam gdzie był, pod płotem.
Straż pożarna, policja przeczesywali wszystko wokół, 50 policjantów łazilo po bagnach przez dwa tygodnie i opa nie znaleźli! Sąsiedzi dawali im trop, że to nie możliwe i on musi być gdzieś blisko.
Rodzina od opa się wkurwila i wynajela detektywów. Op poćwiartowany leżał w szambie 20m od swojego roweru, ślady krwi były wszędzie po pół roku od zbrodni.
Kiedyś jego następca 3410 wypadł mi jak jechałem rowerem. Przejechałem z nim między kołem a asfaltem z 2-3 metry hamując. Wynik - lekkie obtarcie na obudowie xD
Co się naderwowalem żeby wyciągnąć zmywarkę spod blatu to moje. Szwagier chochlika na mnie zastawił, żeby wyciągnąć zmywarkę musiałem blendę odkręcić a jedna śruba była przy zlewie.... Zmierzam już ku końcowi jeden zawias wymieniony. #diy
Ja myślę, że jak temu debilowi ktoś wytłumaczy zniekształcenie modelu Merkatora i pokaże, że Grenlandia tak naprawdę nie jest taka wielka jak na mapie to może odpuści
Rozpiska na ten nowy rok zrobiona! Będzie ciężko ale mam nadzieje, że mi się uda.
Budowa nowego kurnika wraz z blank nowym wybiegiem dla kur i @Dziwen 'a.
Zagospodarowanie starego wybiegu dla kur.
Fotowoltaika, tu będzie trudno bo i koszty potężne ale w planach jest.
Pokój dla młodej lvl 4 i eksmisja wrzoda z sypialni.
Zadbanie o swoje zdrowie i skontrolowanie gizda kostniaka w głowie. Tutaj aż cierpnę na samą myśl, boję się.
Nauczyć młodego lvl 7 pływać. Tutaj też przejebane bo od wiosny ma w tygodniu 6h treningów piłki nożnej i nie mam pojęcia gdzie wcisnę pływanie, do tego liga i turnieje.
Młoda lvl 4 moja "kochanka" i ulubienica chce tańczyć, tutaj luz szwagierki tancerki biorą ją w obroty. Na basen również chciałbym ją zabierać ale najpierw lvl 7 muszę opanować.
Rower i bieganie, zawsze lubiłem i do teraz w starym gimnazjum wiszą moje rekordy których nikt nie był wstanie pobić.
No to kamraci dostali niepotrzebny rozgłos dzięki #kanalzero ... Nie chciałbym się znęcać nad prowadzącym dziennikarzem (lvl 24) no ale nie można kogoś takiego wrzucać na tak głęboką wodę, sama barwa głosu jaszczura zrobiła swoje. Moim zdaniem wygranym tego wywiadu jest jaszczur. Tak Panie Stanowski, wielkie brawa
jaszczur to cwany aktor i dobry manipulant,dlatego tak dlugo montali ten wywiad,zeby zrobic z niego blazna,bo dobrze wiedzieli,ze spierdolili sprawe na amen.
Nie oglądałem, ale mój sąsiad był przez wiele lat sąsiadem Jaszczura na warszawskim Solcu. Mówił, że gość jest mega miły i normalny. Dostaje pierdolca, jak wyjdzie do ludzi a już jak mu dać trochę uwagi, to następuje odpalenie. No i podobno ostro mu zryła psychikę śmierć żony.