12 750,63 + 9,20 = 12 759,83
Truptanko spokojne zakończone.
Sarenki w lesie zaobserwowane.
Dzień dobrze rozpoczęty.
#bieganie #biegajzhejto
#sztafeta
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/


12 750,63 + 9,20 = 12 759,83
Truptanko spokojne zakończone.
Sarenki w lesie zaobserwowane.
Dzień dobrze rozpoczęty.
#bieganie #biegajzhejto
#sztafeta
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Zaloguj się aby komentować
12 511,36 + 10,21 + 1,33 = 12 522,90
Rozgrzewka i zawody na 10km (a w zasadzie na 10.4km wg organizatora).
Kto wymyślił bieganie w takie gorąco? 23 stopnie. Dobra, to jeszcze nie jest całkiem źle, ale zdecydowanie jeszcze się nie przyzwyczaiłem. No spaliło mnie totalnie, najwolniejszy czas na 10km od roku chyba i jeszcze musiałem sie przedreptac parę razy(4) - no nie jestem z tego biegu zadowolony :(
Trasa trudna, ale to wiedziałem, w końcu bieg crossowy. Dużo biegania po piachu, no i 4x100m podbieg na 11% nachylenia, jakby tego było mało, w całości piaszczysty. Na 4 podbiegu silnik mi się zaciął i musiałem przejść. A potem przechodziłem jak mnie tylko słońce dopadało. Tętno wywaliło ponad 190 i kaplica że mnie była. Jak się trochę uspokoiłem i głową odzyskała trochę trzeźwość, to wróciłem na swoje ustalone tempo.
Ostatecznie, wynik 47.43 ze średnim tempem 4.40. Z jednego się jednak cieszę - zginacz biodra nie dał o sobie znać przez cały bieg, czuje lekkie przeciążenie teraz po biegu, więc jutro fajrant.
Wrzucam też kilka statystyk z biegu. Poprawa względem zeszłego roku o ponad 3 minuty.
#sztafeta
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Przyjechałem sobie właśnie na urlop na Cypr i tutaj trochę cieplej. Wczoraj nie zdarzyłem już rano w Polsce pobiegać więc wyszedłem dzisiaj tutaj na miejscu. Ale że wstałem po podróży później (coś koło 9) to słońce już prażyło. Ostatecznie poczlapałem jakieś marne 5 km w czasie podchodzącym pod 6 minut. Ale z góry założyłem że to ma być bardziej relaks niż pałowanie. Ale i tak odczułem jak temperatura daje popalić ostro..
Zaloguj się aby komentować
Hej biegacze!
A Wy wiecie że chory przez tydzień @enron już naklepal 100km w sztafecie? xD i że już 2 w rankingu jest? xD
#bieganie

Zaloguj się aby komentować
12 251,28 + 9,10 + 8,96 = 12 269,34
Ciag dalszy spokojnych, lesnych dreptanek (z dzis i srody). Zginacz biodra nieco mniej dokucza, ale dodatkowe cwiczenia w planie dnia musza sie znalezc.
Chyba spokojnie uda mi sie dobic do 60km/tydzien, a za pare tygodni planuje zwiekszyc ich intensywnosc. No i moze czas znowu odwiedzic fizjo
#bieganie #biegajzhejto
#sztafeta
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/
Zaloguj się aby komentować
12 018,00 + 13,00 = 12 031,00
5.20 pobudka i na bieganko, aż dziw bierze, że tak wysoko słońce o tej porze
Do porozciagania przywodziciele, bo przy agresywniejszym pokonywaniu podbiegu dają o sobie znać.
A dzisiaj wesołe truptanko, czyli 1.5km rozgrzewki, ok 10km w tempie 4.45 i powrót do domu. Kadencja ot znów skoczyła do góry, bardzo mnie to cieszy!
#bieganie #biegajzhejto
#sztafeta
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Zaloguj się aby komentować
11 845,88 + 8,64 = 11 854,52
Poranne tuptanko, na ktore prawie zaspalem - ale po leniwym weekendzie zebralem sie na bieganko. Troche mnie stawy bola ostatnio (cale cialo, nie tylko nogi), to dzis nieco krocej i w bardzo spokojnym tempie - 5:47 i srednio 140HR.
#sztafeta
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/
Zaloguj się aby komentować
11 522,54 + 10,03 = 11 532,57
Lekki deszczyk mnie złapał przy 5 stopniach na zewnątrz - za⁎⁎⁎⁎ście, lubię to
W planach miałem rozgrzewkę, 6km w progu a potem 8x100m z 1 minutowa przerwa. No i zacząłem interwały. Drugi odcinek coś trwał za długo więc pomyślałem że biegnę za wolno. Zerkam na zegarek - od 30 sekund jestem na etapie schłodzenia ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Trochę zdemotywowany tym, że nie ustawiłem odcinków w pętli porozciagalem się i pobiegłem do domu. Jestem za to zadowolony, bo kadencję przez znaczną część biegania miałem powyżej 170, widac więc duży postęp na tej przestrzeni w tym roku.
Miłego dnia i smacznej kawusi!
#bieganie #biegajzhejto
#sztafeta
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/


Zaloguj się aby komentować
11 396,34 + 21,37 = 11 417,71
Papaton z rana jak śmietana! Obudziłem się o 5.10 i już w myślach miałem jakieś 25km+. Ale ocknąłem się potem o 5.50 i wyszedlem z domu o 6.10.
Dziś wybrałem dawno zapomniana trasę, ale taka pętlę 7.5km z mocnymi przewyższeniami. Zrobiłem ja x2 a potem gdzieś się powloczylem. Generalnie, trasa świetnie zrobiła mi na kadencje + był to bieg regeneracyjny z jakimiś elementami siły, całość poza dwoma podbiegami zrobiłem w pierwszej strefie. Pogoda idealna do biegania - 2 stopnie odczuwalnej przez cały bieg - słońce zupełnie mi nie przeszkadzało dziś 😎
#bieganie #biegajzhejto
#sztafeta
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/


Zaloguj się aby komentować
11 310,88 + 21,26 + 2,21 = 11 334,35
9 półmaraton śladami Bronisława Malinowskiego Grudziądz-Rulewo.
To półmaraton bez atestu PZLA, bo regulamin mówi jasno, że start i meta nie mogą być oddalone od siebie o więcej niż 10% długości trasy. Ale półmaraton z pewnością wyjątkowy. Jeśli ktoś z Was nie wie kto to Bronisław Malinowski, to do tego kozaka należy najstarszy rekord Polski w LA oraz kilka nieco młodszych. No i ikona sportowa Grudziądza.
Plan minimum to było 1.45 a plan docelowy to 1.40. spotkaliśmy się w połowie i wyszło 1.42.30 :D pogoda piękna, ale to nie moje preferencje biegowe - 13 stopni na starcie i 17 stopni w czasie dobiegania do mety. No i prażyło mnie słońce na bezchmurnym niebie, na ostatnim podbiegu byłem już w stanie średnio wysmażonym. Trasa płaska do około 17 kilometra. Ostatnie 4km to w zasadzie jeden długi podbieg. Zabrakło mi nieco sił około 20km i trochę przedreptalem, tętno miałem 185 i gotowałem się od środka. Zając na 1.40 spuchł koło 15km i dobiegł gdzieś dalej za mną.
Wyrównałem trochę rachunki, rok temu tę samą trasę przebiegłem w 2.02. ale jakiś niedosyt wciąż pozostał, więc w przyszłym roku też tutaj wystąpię. Atmosfera mega przyjazna jak zwykle, bo to dość specyficzny bieg.
Miejsce: 99 open
W kategorii m20: 10
I jak zwykle, trochę wykresikow do posta dołączam
#sztafeta
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/



Zaloguj się aby komentować
10 952,71 + 2,03 + 4,99 + 2,21 = 10 961,94
PB na Parkrun minimalnie poprawione - 20:16. Wydaje mi się, że więcej tempowek muszę wdrożyć w bieganie żeby swobodnie zejść poniżej 20min. Rozpiska odcinków na zdjęciu poniżej, kumpel dziś mnie dość mocno poganiał
Kadencja coraz fajniej, coraz gęściej te kroczki lecą, a dziś zwróciłem uwagę o ile z wyższą kadencja mam większego kopa na poszczególnych odcinkach.
W poniedziałek półmaraton, więc teraz czas na odpoczynek.
Miłego dnia!
#sztafeta
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/



Zaloguj się aby komentować
10 778,10 + 15,47 = 10 793,57
Dość ciężkie nogi dziś, albo gorszy dzień albo dały o sobie czuć ostatnie 400m odcinki. W zasadzie optymalne tempo udało mi się osiągnąć gdzieś koło 7km i tego się trzymałem. Poranek dość chłodny, więc ubrałem coś dłuższego na górę, ale pod koniec biegu kiedy wybiegłem w końcu z lasu i słońce na mnie kapnelo- no zrobiło się ciepło
Pod koniec jeszcze trochę pod górę ale jakoś mnie to mocno nie spowolniło - to będzie dobry dzień!
Miłego dnia!
Ps: coś się zdublowalo przez sztafetę, wybaczcie!
#sztafeta
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/


Zaloguj się aby komentować
10 625,67 + 12,23 = 10 637,90
A dzisiaj w planie rozgrzewka, potem 8x400m z 3 minutowym truchtem i rozbieganie do domu.
Tylko tak patrze sobie na mape, ktora mi zegarek dostarczyl, i cos srogo popierdzielil trase. Na szczescie, bieglem stala trasa i jestem przekonany ze plus minus dystanse sie zgadzaja.
2 odcinki niestety wyszly slabo (powyzej 1:40). a reszta calkiem calkiem.
Za to Coros dal mi odznake, bo utrzymalem przez 200m rekordowe tempo Kipchoge
#sztafeta
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Zaloguj się aby komentować
10 486,58 + 13,80 = 10 500,38
Wstałem rano, zerknalem gdzie na trasie jest Andrzej i pobiegłem do nich. Chłopaki po 120km dość wykończeni, więc w sumie przeszliśmy większość z ostatnich kilometrów. Szacun dla nich za walkę, na mecie zjedliśmy torta i rozeszliśmy się. Biegli przez ponad 25h.
#sztafeta
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/
Zaloguj się aby komentować
10 349,54 + 1,65 + 10,04 + 1,98 = 10 363,21
Rozgrzewka, zawody na 10km i powrót do domu .
Cóż... Spuchlem, więc to na minus, na minus też że nie pobiegłem poniżej 43 minut. Na plus - nowa zycioweczka - 43.44.
A czemu spuchlem? Zacząłem za szybko. Nie sądziłem że aż tyle osób będzie biegło poniżej 40 minut, więc trzymałem się jakiejś grupki. Pierwsze 2 kilometry wyszły mi poniżej 8 minut (3.52 i 4.02), wtedy nieco zwolniłem, ale potem zwolniłem już nie z własnej woli, tylko dobrało się zmęczenie. Był piach, były kamienie, podbiegi, słońce, trochę fajnych ścieżek. Wspominałem już o piachu i słońcu? Gdzies na 5km był bardziej otwarty teren właśnie w piachu i słońcu i to mnie chyba dobiło. Ostatecznie czlapalem jako tako i na ostatnim kilometrze nieco przyspieszyłem, na ostatniej prostej wyprzedziłem chyba 3 osoby.
Zmęczenie widać wyraźnie po spadającej kadencji
Następnym razem będzie znowu szybciej. Generalnie, pierwszy bieg przy temperaturze około 15 stopni więc zaczynamy ciezka, letnia aklimatyzację. Byle zdrowie dopisało.
A, przy okazji - może popchnięcie kropkę mojego kolegi, który biegnie właśnie z Gdańska do Grudziądza w biegu charytatywnym za żelki dla dzieci z Kresów? Możecie go śledzić tutaj: https://www.poltrax.live/bieg-za-zelki
Miłego weekendu!
#sztafeta
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/


Zaloguj się aby komentować
10 127,01 + 9,23 = 10 136,24
W sumie takie nie wiem co mi dzisiaj wyszło.
Jeszcze czuć przetarcia po niedzieli na zgięciu stopy, to nie chciałem przeginać.
Miłego małego piątku!
#sztafeta
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/
Zaloguj się aby komentować
9 999,48 + 5,01 = 10 004,49
Czas rozruszac troche nogi po maratonie, jeszcze bola stopy tam gdzie otarcia, no i zakwasy tez sie dobrze maja
Weszła żwawa piąteczka, co by prędkości znów nabrac
EDIT: Widze ze pekło nam 10k!
#sztafeta
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/
Zaloguj się aby komentować
9 824,33 + 42,88 + 1,12 = 9 868,33
Kurde, cały tydzień nic nie mogłem dodać bo... Nie biegałem - od Wielkanocy leczę coś grypopodobnego. Cały tydzień wchodziłem na tag tylko żeby po piorunowac. W czwartek miałem jeszcze wysoką gorączkę. No ale się rzekło, więc w piątek po pracy wyruszyłem do Łodzi. W piątek się jeszcze okazało, że żona ma anginę - no za⁎⁎⁎⁎ście się zapowiadało.
W sobotę trochę spacerowania po Łodzi, zaliczone orientarium, w którym spędziliśmy z 6h, pochodzie sporo, z 12km spokojnie. Gardło napierdzielalo, więc większość czasu na ibuprofenie.
No i nastała niedziela, wielki dzień. Bałem się trochę, cel był niezbyt wygórowany -4h do złamania. Nie biegałem od zeszłej soboty no i wciąż z bolącym gardłem. Chciałem pobiec za pacemakerem, ale on był w strefie przede mną, a ja dalej czekałem. Ruszyłem jakieś 5 minut od momentu, w którym wystartowała elita. Więc postanowiłem że będę trzymał tempo 5.25-5.30 żeby podgonic pacemakera. Udało się to dopiero na 15km xD żonę z dzieciakami wycalowalem na 19 km i pobiegłem dalej. Pogoda wymarzona, chłodno, pochmurno, bez deszczu. Po 3h biegu wyszło słońce i dało o sobie znać. Generalnie rekord biegu ciągłego -38km bez przerwy, no bo musiałem się w końcu wysikać. Potem już ból był na tyle mocny, że 3 razy szedłem. A nogi mnie bolały już od 12km xD
Bardzo się cieszę że się udało, maraton w czasie netto ukończony w 3.55.30 - więc poszło lepiej niż przewidywałem. Gdyby nie choroba i przerwa, to pewnie bym zbił jeszcze sporo, ale to zostawię na następny raz
Nie robiłem zdjęć w trakcie biegu, więc dorzucę coś z wycieczki z orientarium
Teraz mam nadzieję, żeby wyzdrowieć, bo przyszła sobota to cross na 10km.
#sztafeta
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/





Zaloguj się aby komentować
8 819,51 + 20,01 = 8 839,52
Piękny poranek, po bardzo deszczowym, wręcz ulewnym piątku. Moje jedyne założenie: przebiec 20km w tempie ok. 4.55.
No i weszło pięknie! Nogi co prawda nieco zmęczone po wczoraj, ale kręciły aż miło. Po kadencji jednak widać, że gdzież tam po 18-19km zaczęła wyraźnie spadać - tak, zaczęły się podbiegi pod górę i zaczęły boleć mnie już nogi. Przystanąłem na kilka sekund żeby chwilę się porozciagać i pobiegłem dalej. A w sumie miałem jeszcze jeden przystanek wcześniej, coś na 17.5km - no bo traf chciał że przejazd kolejowy zamknięty xD i ten kilometr miałem o jakieś pół minuty wolniejszy.
Na ten moment to moje najszybsze 20km a zapas jeszcze był. Także zamiast 1.45, to będę walczył o 1.40 w maju na półmaratonie.
Wesołych świąt biegowe świry!
#sztafeta
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/


Zaloguj się aby komentować
8 737,98 + 15,32 = 8 753,30
Ależ mi dzisiaj fajnie bieganie siadło! Miałem pobiegac wczoraj, ale dzieciaki dały mocno w kośc w nocy i rano stwierdziłem, że to absolutnie nie ma sensu.
Wstałem rano z zamiarem na 15km. I początkowo chciałem zrobic bieg ciągły, ale potem na trasie przypomniałem sobie jaki fajny trening ostatnio zrobiłem. Więc weszło:
5km w tempie 4:25
jakies 200 metrów marszu. Po co? Może to głupie, ale chciałem zakwasic sobie nieco nogi, żeby kolejne 5km zrobic na wiekszym zmeczeniu nóg
700-800m truchtu, tak żeby potruptrac do rownego
5.25km w tempie ok. 4:30. Ostatnie 250m dalem troszke mocniej i ten odcinek wyszedl mi 4:00.
Przetruchtalem sobie jeszcze 2 km, a potem jak zaczelo sie robic pod gore... pocisnalem znowu :) 1km w tempie 4:25
A potem dotruptane do domu.
Po weekendzie chyba mi sie glowa odblokowała, bo dzisiejszy trening wszedł naprawdę na miękko. I zauwazyłem, że zegarek chyba daje dośc dobrze przyblizony pomiar - gdy przy wzniesieniu cisnalem tym samym tempem co na plaskim puls od razu wyraznie podskoczyl. Także rokowania chyba lepsze niż planowałem na ten rok. I oby zdrowko dopisalo.
Milego dnia mordeczki!
#sztafeta
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/


Zaloguj się aby komentować
8 487,34 + 13,64 = 8 500,98
Bieganko przed 6 weszlo calkiem na milo. Dziś wjechał bieg z narastającą prędkością po ok. 2 kilometrach rozgrzania. Zaczynałem od 5:07 by na 10km miec tempo w granicach 4:20 - chyba caly czas gaz pozostał po weekendzie.
Pieknie widac coraz wieksza predkosc w wydluzajacym sie kroku biegowym przy niemal stalej kadencji. I kurka, zaskakujaco chlodno dzis o poranku.
Zegarek zaczal do mnie gadac, w takim sensie ze stara sie robic juz prognozy wynikow i analizuje zmeczenie. Dzis zmeczenie pokrylo sie z tym co odczuwalem, czyli ze nie jest najlepiej. Za to prognozy mnie nieco zdziwily - o ile 5km brzmi rozsadnie (19:51), to 10km (41:15), polmaraton (1.31.00) i maraton (3.15.00) juz bardzo abstrakcyjnie. Ale zobaczymy, ten rok na pewno przyniesie jeszcze duzy postep w moich wynikach i mam nadzieje, ze tylko jeszcze wieksza satysfakcję z biegania.
#sztafeta #bieganie
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/



Z tego co pamiętam to dopiero po około 70 dniach od założenia konta - z mniej więcej regularnym bieganiem strona będzie dokładnie interpretować wyniki. Gdzieś nawet wyskakiwał mi taki komunikat ale nie pamiętam gdzie, bo już trochę czasu minęło od mojego założenia tam konta... Tak czy siak - super narzędzie
@mkbiega Bardzo ładnie, serce roście gdy widzę coraz więcej osób biegających o słusznej porze
Fajny trening i fajne statsy! BTW, co to za apka? Bo chyba nie garmin. Masz jakiegoś footpoda czy jakiś kosmiczny pasek z czujnikami, czy zegarek tak mniej więcej sobie wylicza na podstawie tempa i kadencji?
A co do prognoz na wyścigi - to jakoś średnio to się spina IMHO. Już pomijając, że zegarki jakieś kosmiczne czasy podają (garmin mi szacuje 5K 18:48, dycha 39:01, połówka 1:26 a maraton 3
@enron biegać rano zaczalem, od kiedy fizjoterapeuta zrobił mi wykład, dlaczego nie warto biegać po 21 (a kiedyś tylko tak biegałem). Do biegania na czczo się przyzwyczaiłem i maksymalnie 26km zrobiłem bez jedzonko i picia.
A aplikacja to ta od Corosa, który jest moim wciąż nowym przyjacielem. A zegarek ma podobno czujnik kadencji na wyposażeniu.
Zaloguj się aby komentować