Zdjęcie w tle

hellgihad

Autorytet
  • 409wpisy
  • 2982komentarzy

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Uważajcie bo wam Ashka zaraz strzeli piorunem w dupsko

Ktoś jeszcze pamięta ten polsko-australijski (?!) serial sci-fi z lat 90 dla dzieciaków pod tytułem Dwa Światy (albo Spellbinder - tłumaczył chyba ten sam typ co Szklaną Pułapkę)?


Gdzieś mi się przewinęło wczoraj i się odpaliły jakieś zakopane wspomnienia xD


#seriale #nostalgia

3f53f6b4-f1f6-496c-984a-3f282a02f102

Zaloguj się aby komentować

@hellgihad trochę nie do końca.

Mógłyś napisać:

to k⁎⁎wa j⁎⁎⁎ny kot!

i co teraz? Tam powinno być dodatkowo: po trafieniu zasady którą daje się zaaplikować, przestajesz sprawdzać kolejnych

Zaloguj się aby komentować

186 + 1 = 187


Tytuł: Wyjście z cienia

Autor: Andrzej Zajdel

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Super Nowa

Format: e-book

ISBN: 978-83-7578-172-4

Liczba stron: 185

Ocena: 6/10


Wydawało mi się że przeczytałem już wszystkie pozycje Andrzeja Zajdla, (nie licząc jakichś pośmiertnie wydanych antologii któych też trochę jest) a jednak Wyjście z cienia gdzieś mi uciekło, może dlatego że jest to bardziej rozbudowane opowiadanie niż pełnoprawna książka. Nawet w takim mikroformacie jednak Andrzej Zajdel potrafi zarysować i poprowadzić ciekawą fabułę skupiającą się jak to zwykle u niego bywa na historii Sci-Fi pomieszanej z socjologicznymi rozkminami na temat społeczeństwa.

Tym razem akcja dzieje się na swojskiej planecie Ziemia, opanowanej jednak przez tajemniczych kosmitów zwanych Proksami. Opanowanych to może nie do końca dobre słowo bo ziemianie raczej żyją z nimi w symbiozie i dobrowolnie pozwolili Proksom na rozgoszczenie się na planecie w ramach wdzięczności za pomoc w obronie przed inwazją. Jak można się spodziewać nie wszystkim się to jednak podoba a Proksy zdają się pozwalać sobie na o wiele za dużo.


Jak na tak krótką pozycję jest tutaj napchane naprawdę sporo motywów i mimo że historia jest dość przewidywalna, książka potrafi momentami zaskoczyć i dać do myślenia. Mimo wszystko jest to dla mnie najsłabsza książka spod pióra imć Zajdla - taka w sam raz na deszczowy weekend.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki

08eafa84-7b4a-4fe4-a719-1a392edf48cc

Zaloguj się aby komentować

183 + 1 = 184


Tytuł: Rozdroże Kruków

Autor: Andrzej Sapkowski

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: SuperNowa

Format: książka papierowa

ISBN: 978-83-7578-207-3

Liczba stron: 292

Ocena: 7/10


Nie wiem która to już recenzja tej pozycji na Hejto, no ale dorwałem i ja więc dorzucę swoje trzy grosze chociaż nic nowego pewnie nie napiszę

Broszurka ma niecałe 300 stron, do łyknięcia w kilka wieczorów zwłaszcza że czyta się dość wartko. Historia jest całkiem ciekawa a możliwość spojrzenia w przeszłość Geralta trzeba docenić, trzyma to wszystko poziom lepszy niż rozmemłany Sezon Burz.

Co mnie trochę zdziwiło to galopujące zakończenie gdzie przez parę stron zamykane są w pośpiechu niemal wszystkie wątki jakby Sapka deadline gonił czy coś xD spokojnie było tam materiału na jeszcze kilka rozdziałów jak dla mnie. Zostawia to spory niedosyt bo czyta się to naprawdę nieźle.


#bookmeter #ksiazki

03b30ab2-6157-4424-a078-0c24a5b94edc

@hellgihad również takie wrażenie odniosłem. Historia mi się podobała, jednak miałem efekt Ring of Power - bohater teleportuje się cyk-akcja, cyk-akcja, cyk-koniec. Brakowało mi przygód pomiędzy ( jedynie pojawił się wątek poczty polskiej na ogromny +)

Zaloguj się aby komentować

Jako że Hejto to portal starych ludzi, mam dla was ciekawostke gamingową która sprawi że poczujecie się jeszcze starzej xD


Od roku w którym osadzona jest akcja GTA Vice City (1986) do momentu jej wydania (2002) dzieli nas mniej czasu niż od momentu jej wydania do czasów obecnych. Ała!


#gry #ciekawostki

ea894bc2-e9ff-4dc9-944c-8a7afb77d999

Zaloguj się aby komentować

1247 + 1 = 1248


Tytuł: Głód

Autor: Graham Masterton

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Replika

ISBN: 978-83-7674-648-7

Liczba stron: 415

Ocena: 3/10


W licbazie zaczytywałem się horrorami Mastertona ale z biegiem czasu i nieco większym obyciu czytelniczym zacząłem zdawać sobie sprawę że no nie jest to literatura najwyższych lotów. Teraz po wielu latach wpadła mi w ręce kolejna książka tego autora z wydawałoby się całkiem ciekawym pomysłem na historię więc postanowiłem dać jej szansę no i niestety tylko podtrzymała ona moją opinię.


Książka opowiada jak sam tytuł sugeruje o wielkim głodzie w USA. Rozgrywająca się w latach 80 historia zaczyna się od dziwnej zarazy która w kilka dni niszczy niemal wszystkie plony w stanach, do tego dochodzą tajemnicze sabotaże które sprawiają że zapasy strategiczne czy żywność puszkowa również nie nadaje się do spożycia. Brzmi ciekawie ale początek książki jest szyty tak grubymi nićmi że ciężko brać zaproponowany obrót wydarzeń na serio, dalej robi się nieco lepiej bo opisy anarchii i upadku US potrafią zaciekawić ale nadal nie jest to nic odkrywczego i fabuła leci jak po sznurku do dosyć przewidywalnego finału.

Bohaterowie książki są ostro stereotypowi i generalnie identyczni jak w innych książkach Mastertona. Łatwo się połapać kto jest dobry, kto zły i jedyne nad czym można się zastanawiać to w jak bardzo makabryczny i wyszukany sposób zginą złole. Całości dopełniają mocno drewniane dialogi i sugestywne opisy seksu, a ru⁎⁎⁎ją się tu naprawdę sporo i autor za każdym razem kiedy jakaś kobieca postać pojawia się na scenie nie omieszka zaznaczyć że jest ona piękna, cycata, odziana w zwiewną kieckę i rzadko kiedy nosząca bieliznę xD


Ogólnie nie polecam, utwierdziłem się tylko w przekonaniu że nie ma sensu więcej dawać Mastertonowi szansy.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki

aad36bbe-22b3-4d80-865b-051967e957a0

@hellgihad Ja słuchałem Mastertona, Zwierciadło Piekieł i Dziecko Ciemności. Obie książki mnie raczej nie porwały. Zdecydowanie w klimatach horrorowych wolę Karikę.

Też czytałem w średniej Mastertona i też po kilku książkach ogarnąłem że dalej nie warto xD Krytykowany przez niektórych King jest o klasę wyżej

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Właśnie się kapłem że mam w Prime gaming mega długą listę gier do sclaimowania ale sporo z nich to duplikaty albo mnie nie interesują więc zamiast się marnować chętnie je porozdaję w ramach świątecznego giveaway Jakieś szroty pominę bo szkoda na nie nawet klawiatury marnować


Na pierwszy ogień Monster Train - mega dobra karcianka z kilkoma twistami, spędziłem na tym mnóstwo godzin, jak ktoś lubi roguelikowe deckbuildery to się wkręci. Losowanie jutro o mniej więcej tej samej porze.


#rozdajo #gry

7762a06e-509b-4a4d-bb18-32bb9da1b713

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jak tam wygnańcy po weekendzie premierowym? Ja w połowie 3 aktu, mam nadzieję że GGG się nie ugnie i nie znerfi niczego bo już jest płacz na Reddicie podobno że za trudno xD


#pathofexile #gry

a62a3adb-303c-47f5-94ae-031c042a8871

@hellgihad miałem bardzo mało czasu na granie ale jakoś pod koniec drugiego aktu jestem, gram Amerykańską magią xD

Jak dla mnie sztos, tego właśnie potrzebowałem od Poe2.

A do narzekających - skill issue. Wystarczy sie trochę cofnąć, pomyśleć, poćwiczyć i czasami trochę dodatkowo pofarmic. Właśnie na tym polega action rpg, a nie że 1 przyciskiem robisz zoom, zoom, zoom i dropi HH ( ͠° ͟ʖ ͡°)

Ja wczoraj skończyłem 1 Akt, bo nie miałem czasu w weekend.

Minion witch z tej strony, niby wszystko fajnie, ale problem zaczyna się z przeciwnikami, który ignorują twoją ścianę minionów i lecą prosto na Ciebie. A najgorzej jest z bossami, bo miniony padają w moment przy jakimś większym ataku. Chyba trzeba mieć, naprawdę niski revive time, żeby to miało sens.

@hellgihad nie tyle trudne co ludzie oczekują że będą przebiegać zony jak w 1


Mi się na razie podoba, pod koniec aktu 1 musiałem się trochę pomęczyć bo miałem słaby dmg i to szło bardzo powoli przez co można było odnieść wrazenie że ten combat jest za długi.


Jedyne co na razie wkurwia to brak jakiegoś blinka. Bo jak moby cię otoczą i nie masz szybkiego cleara żeby je szybko zabić to ded.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wygląda na to że mój wysłużony HDD w końcu zdechł na dobre. Już od jakiegoś czasu słabo sobie radził ale w końcu przestał działać całkowicie, przy rozruchu słyszę że próbuje dygnąć i w biosie go nadal widać, ale już Windows go nie wykrywa.


Znacie jakieś programy którymi mógłbym spróbować go ożywić i skopiować jakoś dane? Będąc przezorny przeniosłem większość ważnych rzeczy zawczasu więc w sumie poradzę sobie, ale jakieś tam stare zdjęcia, pliki do skończonych projektów i takie tam byłoby jednak spoko odzyskać - ktoś coś?


#komputery

@hellgihad jeśli jest uszkodzony mechanicznie i nie da się z niego czytać danych to zostają tylko specjaliści od odzyskiwania. Jeśli jeszcze coś z siebie wypluwa to musisz zrzucić obraz tego dysku, który będzie poszatkowany pewnie, i odzyskać co się da jakimiś innymi programami, jest tego trochę

@hellgihad - podepnij dysk normalnie do kompa gdzie masz zabootowanego Linuxa (może być nawet zabootowany z pendrajwa na USB). Tylko nie podpinaj dysku do przejściówki na USB, a natywne do złącza np. SATA.

Spróbuj zrobić obraz dysku używając ddrescue: https://linuxhandbook.com/ddrescue-data-recovery/ i później z tego obrazu odzyskiwać dane.

Jak dysk już nie działa całkowicie to pozostaje Ci odzyskiwanie danych w laboratorium gdzie w atmosferze ochronnej przeszczepią części z podobnego dysku - jest to drogie rozwiązanie i nie gwarantuje odzyskania żadnych danych jak na przykład talerze z danymi są mocno porysowane lub w inny sposób uszkodzone.

@koszotorobur Dzięki, spróbuję. Myślałem kurde że to będzie prostsze bo pamiętam że za czasów Win XP były jakieś programy do odzyskiwania danych z takich dupniętych nośników.

W laboratorium się nie będę bawił bo tak jak pisałem żadnych mega ważnych rzeczy tam nie ma.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Kurde ale se fajnego rogalika znalazłem na weekend. Peglin to połączenie deckbuildingu w stylu Slay The Spire z Pachinko xD

Wciąga jak bagno, jak to takie proste ale pomysłowe gierki mają w zwyczaju, polecam jak masz ochotę zmarnować parę godzin


#gry

af82516e-2827-4f46-9281-a85df00a758d

Zaloguj się aby komentować

@TytusBomba Niby nie ma ale jakoś ostatnio widać dziwną korelację że im więcej woke, tym chujowsza gra. Nie wiem czemu tak się dzieje, może BG3 najpierw skupił się na gameplayu a potem dosypał woke a inne studia robią to na odwrót?

@hellgihad ja czekam na GTA 6 i na to, że na bank będzie tam jebanie po transach, na stówę to zrobią. Myślę, że znajdą się tam religie i inne takie jak np.: Trumpianie na Kapitolu. Szkoda, że będę wtedy mieć 90 lat, ehh...

@kejdzu Ciężko stwierdzić. Skoro krytyczne opinie są uciszane, ciężko wierzyć tym pozytywnym... Ja tam sobie odpuszczę ale jeśli chcesz sprawdzić to polecam poczekać z miesiąc po premierze żeby zobaczyć prawdziwe recenzje, a nie te opłacone

Zaloguj się aby komentować