Zdjęcie w tle

damw

GURU
  • 1459wpisy
  • 5184komentarzy

Według najnowszego sondażu pracowni United Surveys dla Wirtualnej Polski, gdyby dzisiaj odbyły się wybory parlamentarne, wygrałaby je Koalicja Obywatelska. Osiągnęła ona wynik o 3 proc. wyższy od Prawa i Sprawiedliwości i powróciła na pozycję lidera w porównaniu z ostatnim badaniem. Do Sejmu dostałyby się również Konfederacja, Trzecia Droga oraz Lewica.


  1. KO - 30,4% (+1,8%)

  2. PiS - 27,3% (-2,3%)

  3. Konfederusja 14,4% (+0,5%)

  4. Trzecia Droga 8,8% (+0,7%)

  5. Lewica 6,8% (-1,1%)


Razemki poza sejmem (3,9%, +0,4%), niezdecydowanych 7,4%.


Przy takim układzie sił obecna koalicja rządowa utrzymałaby większość, jednak wyniosłaby ona zaledwie 233 mandaty poselskie, a więc tylko trzy pozwalałyby na utrzymanie tej większości.


Sondaż United Surveys został przeprowadzony dla Wirtualnej Polski w dniu 28-29 kwietnia 2025 roku. Badanie zrealizowano metodą CATI (wywiady telefoniczne) oraz CAWI (wywiady online) na reprezentatywnej próbie 1000 osób.


https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/zmiana-na-pozycji-lidera-pis-traci-poparcie-jest-nowy-sondaz-partyjny/dj9s50z


#polityka

Zaloguj się aby komentować

@damw mieszkam na 4 piętrze (bez windy) i zawsze mnie bawi kiedy niby zdrowi, 30letni ludzie przychodzą zasapani. Od razu widać kto cokolwiek dba o siebie a kto pierdzi w sofę cale dnie.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Kto by nie chciał Marianny poroochać ręka w górę. Ale i tak lepsza jest Torkowska i Kaczyńska, tylko takiego rozgłosu nie mają. Na 4 miejscu panią z Orgio juris bym postawił. Same cnotliwe dziewczyny, prawdziwe konserwatywne chrześcijanki.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Skype, jeden z najpopularniejszych komunikatorów w historii, został wyłączony w poniedziałek, 5 maja po ponad dwóch dekadach działalności. Microsoft zapewnia, że migracja danych, takich jak historia połączeń i czatów, będzie możliwa, jeśli użytkownicy zalogują się do platformy Teams.


Skype przez lata był synonimem wideorozmów i komunikacji internetowej. Jednak wraz z rosnącą konkurencją, w tym ze strony Zooma, Google Meet czy Apple FaceTime, oraz wewnętrzną rywalizacją z Microsoft Teams, popularność aplikacji znacząco spadła. W oficjalnym komunikacie Microsoft poinformował, że zarówno bezpłatni, jak i płatni użytkownicy Skype’a będą musieli pożegnać się z usługą, choć Skype dla firm pozostanie dostępny.


Microsoft zachęca użytkowników Skype’a do migracji na platformę Teams, która odgrywa kluczową rolę w strategii firmy. Gigant technologiczny zapewnia, że migracja danych, takich jak historia połączeń i czatów, będzie możliwa, jeśli użytkownicy zalogują się do Teams przed styczniem 2026 r. Po tym terminie dane zostaną trwale usunięte.


Szanowny M$ w d⁎⁎ę se wsadź tego całego MS Teams. Z tego chujstwa to się korzystać nie da, interfejs projektował jakiś debil, a cała aplikacja działa jakby chciała a nie mogła...


https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/pionier-znika-z-rynku-po-dwoch-dekadach-koniec-pewnej-ery/xb18brc


#technologia #skype #microsoft #newsydamwa <-- do czarnolistowaniaw

Z tego i tak nie dało się już korzystać. Zasobożerna ociężała kobyła, która notorycznie zapominała haseł i z paranoiczną podejrzliwością kazała sobie potwierdzać, że ja to ja na tym samym co zawsze komputerze.

Zaloguj się aby komentować

W PGZ Stoczni Wojennej w Gdyni odbyła się uroczystość "palenia blach". Symbolicznego początku budowy nowej fregaty wielozadaniowej dla Marynarki Wojennej. Przyszła ORP "Burza" to drugi z planowanych trzech okrętów budowanych w ramach Programu Miecznik.


"Budowa silnej Marynarki Wojennej jest absolutnie dla nas koniecznością, priorytetem i obowiązkiem. To jest wielka sprawa, że mamy dostęp do morza. Tego nam zazdroszczą inne państwa" - powiedział Kosiniak-Kamysz.


"W ubiegłym tygodniu na moje polecenie dowódca generalny dedykował kolejne samoloty do patrolowania nieba nad Bałtykiem, śmigłowce. Wzmacniamy potencjał odstraszania i obrony. Będziemy to robić sukcesywnie" - mówił Kosiniak-Kamysz. Podkreślił, że potrzebujemy najlepszego, nowoczesnego sprzętu, takiego, jak fregaty budowane w ramach programu Miecznik.


Program Miecznik to obecnie największy program modernizacyjny polskiej Marynarki Wojennej. Jego celem jest zbudowanie trzech nowoczesnych fregat wielozadaniowych, które staną się podstawową siłą bojową polskiej floty, zastępując przestarzałe okręty typu Oliver Hazard Perry.


Obecnie trwa budowa pierwszego Miecznika, przyszłego ORP "Wicher", który ma wejść do służby w 2028 r.

Drugą fregatę, której budowa symbolicznie rozpoczęła się w poniedziałek, otrzyma nazwę ORP "Burza". Ten okręt ma - według planu - wejść do służby w 2030 r. Trzecia fregata - ORP "Huragan" - ma wejść do służby na przełomie 2031 i 2032 r.


Mieczniki to nowoczesne fregaty wielozadaniowe, których konstrukcja oparta jest o brytyjski projekt Arrowhead 140, dostosowany do wymagań wskazanych przez polskie wojsko. W projekt zaangażowani są - poza powołanym w tym celu pod auspicjami PGZ koncernem PGZ Miecznik - partnerzy zagraniczni, w tym przede wszystkim brytyjski Babcock, będący właścicielem projektu okrętu.


Jednym z głównych zadań fregat będzie obrona przeciwlotnicza; zostaną one m.in. wyposażone w wyrzutnie brytyjskich pocisków przeciwlotniczych CAMM i CAMM-ER. Na Mieczniku znajdą się także armaty o zasięgu do 40 km i pociski przeciwokrętowe zdolne razić cele na odległość powyżej 200 km.


https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/program-miecznik-w-nowej-fazie-rusza-budowa-orp-burza/dvdrkjj


#wiadomoscipolska #wojsko #wojskopolskie #newsydamwa <-- do czarnolistowania

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Prezydent USA Donald Trump ogłosił w niedzielę, że "natychmiast rozpocznie proces nakładania 100-procentowych ceł" na filmy wyprodukowane za granicą. Uzasadnił tę decyzję potrzebą ochrony krajowego przemysłu filmowego, który jego zdaniem doświadcza "bardzo szybkiej śmierci" w wyniku konkurencji zagranicznej.


xDDDDD Kolejna branża z cłami:


"Amerykański przemysł filmowy umiera bardzo szybko. Hollywood i wiele innych części Stanów Zjednoczonych jest zdewastowanych" – napisał Trump na platformie Truth Social.


"Inne kraje oferują wszelkiego rodzaju zachęty, aby odciągnąć naszych filmowców i studia od Stanów Zjednoczonych" – podkreślił prezydent USA.


Według niego jest to "skoordynowany wysiłek", stanowiący "zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego".


Pytany o swój wpis przez dziennikarzy, Trump oznajmił, że obce państwa "ukradły Ameryce przemysł filmowy" przyciągając produkcję filmów subsydiami. Jak dodał, cła miałyby naprawić błędy jego poprzedników, którzy "pozwolili, by do tego doszło".


https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/trump-oglosil-cla-na-filmy-hollywood-i-wiele-innych-czesci-usa-jest-zdewastowanych/tghfvsd


#wiadomosciswiat #usa #newsydamwa <-- do czarnolistowania

Tak, produkcja gównianych filmów o facetach w rajtuzach, rebootów, remaków, DEI, to na pewno zorganizowana akcja innych krajów przeciwko Hollywood.

Zaloguj się aby komentować

Ceny ropy na giełdzie paliw w Nowym Jorku ostro nurkują po tym, jak kraje sojuszu OPEC+ zgodziły się na kolejne znaczne zwiększenie dostaw surowca. Podaż ropy rośnie w momencie, gdy popyt na energię jest wystawiony na próbę z powodu skutków wojny handlowej na świecie — informują brokerzy. Realizacja takiego scenariusza może zmusić Rosję do rozmów pokojowych. Bez pieniędzy wojny nie da się prowadzić, a budżet Kremla już ma poważne problemy, bo rezerwy się wyczerpują.


  • Ceny ropy na światowych rynkach spadają po decyzji OPEC+ o zwiększeniu dostaw surowca

  • Produkcja ropy wzrośnie w czerwcu o 411 tys. baryłek dziennie, co oznacza łącznie 960 tys. baryłek więcej w ostatnich trzech miesiącach

  • Koszty wydobycia ropy w Rosji przewyższają obecne ceny surowca, co może prowadzić do ograniczenia produkcji z droższych złóż


Baryłka ropy Brent na ICE z dostawą na lipiec wyceniana była przez moment w poniedziałek po nawet 58,51 dol. za baryłkę, po zniżce o 4 proc. I choć potem cena odbiła do niecałych 60 dol. to i tak oznaczać to może, że Rosja sprzedaje swój główny produkt eksportowy już po tylko około 35 dol. A przecież dolar też stracił na wartości w ostatnim czasie.


Podatek 30 proc. naliczany jest od ceny Brent obniżonej o około 25 dol. Jeśli cena rosyjskiej ropy Urals spadła obecnie do 35 dol., to Kreml zgarnia już tylko 3 dol. od baryłki. Dodatkowo kompanie naftowe prawdopodobnie ograniczają wydobycie z droższych złóż, bo koszt wydobycia w Rosji przekraczał 40 dol. na baryłce, a tylko główne złoża mają niski koszt 15 dol.


Według analizy z początku kwietnia ekonomistki Olgi Belenkayi z Finam, rezerwy Rosji powinny wystarczyć na około rok, gdyby cena ropy Urals utrzymają się powyżej 50 dol. za baryłkę — pisał "The Moscow Times". Przy cenie 35 dol. ten czas znacząco się skraca.


I jeszcze na koniec możliwość dalszego zwiększania wydobycia:

Arabia Saudyjska, czyli lider w OPEC+, ostrzegła członków grupy, którzy dokonują obecnie nadprodukcji wobec ustalonych dla nich limitów, że jeśli nie podporządkują się określonym przez grupę zasadom, może do skutkować dalszym zwiększeniem dostaw ropy przez OPEC+. Takie słowa to tylko dodatkowa woda na młyn spekulacji, że podaż jeszcze wzrośnie.


https://businessinsider.com.pl/gospodarka/zly-scenariusz-dla-putina-sie-realizuje-ropa-pikuje-po-decyzji-opec/l8dcxkz


#wiadomosciswiat #rosja i chyba trochę #wojna bo jak cena będzie spadać, to rubelki się nie będą zgadzać tej małpie ze wschodu. A jak nie będą zgadzać, to i szybciej może zakończy wojnę


#newsydamwa <-- do czarnolistowania

@damw dodajmy tutaj, że r0syjska ropa jest tańsza, bo gorsza, co wszyscy wiedzą. Ale wbrew intuicji im tańsza ropa, tym większą zniżkę musi dać r0sja. Czemu? Bo jak ropa jest droga, to choćby 10$ za baryłkę robi różnicę. Jak ropa jest tania, to lepiej kupić lepszą niż się babrać z ruskim gównem i za 20$ taniej

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Najnowsze prognozy ruchu lotniczego są na tyle obiecujące, że CPK może być większy, niż zakładały wcześniejsze plany. — Jeśli się potwierdzą, szybciej będziemy zmierzać do zwiększania przepustowości. Jesteśmy na to gotowi — stwierdza w rozmowie z Business Insiderem dr Filip Czernicki, prezes Centralnego Portu Komunikacyjnego


  • Nie planujemy wchodzić w partnerstwa z podmiotami zagranicznymi, bo nie widzimy potrzeby dzielenia się przyszłymi zyskami. Ok. 65 proc. inwestycji lotniskowej będzie finansowane długiem — opowiada prezes CPK

  • CPK buduje Koleje Dużych Prędkości, które mają łączyć przede wszystkim duże aglomeracje — to ich główny cel — mówi dr Filip Czernicki

  • Odnosi się też do kwestii terminów i problemu, że na razie polscy dostawcy kolejowi nie są w stanie wyprodukować tak szybkich pociągów, jakie chce CPK


Grzegorz Kowalczyk, dziennikarz Business Insider Polska: Sprawa CPK i tzw. szprych kolejowych wraca w prezydenckiej kampanii wyborczej. Co powiedziałby pan mieszkańcom miejscowości, które wypadły z planów kolejowych nowego rządu, a były w nich za czasów PiS?

Dr Filip Czernicki, prezes CPK: Powstało wokół tej kwestii kilka nieporozumień, które warto wyjaśnić. Po pierwsze, tzw. szprychy zaprezentowane przez poprzednie władze spółki były jedynie kreskami na mapach – nie zabezpieczono ani finansowania, ani gruntów pod budowę tych linii kolejowych. Z żadnych inwestycji nie zrezygnowaliśmy, bo ich w realnych zamierzeniach nie było. Papier przyjmie wszystko. Odchodzimy od budowy w Baranowie wielkiego kolejowego hubu przesiadkowego. Będziemy łączyć miasta, do których pasażerowie chcą podróżować. Zadania związane z połączeniami regionalnymi realizuje PKP PLK. CPK buduje Koleje Dużych Prędkości, które mają łączyć przede wszystkim duże aglomeracje – to ich główny cel


A planowana skala lotniska może się zmienić?

To możliwe. Obecnie budowa lotniska została podzielona na fazy – dodaliśmy prefazę, która pozwala elastycznie reagować na wzrost ruchu lotniczego. Skalę inwestycji dopasowano do aktualnych prognoz ruchu lotniczego, by zapewnić rentowność i nie generować zbędnych kosztów. Najnowsze prognozy IATA są dla nas bardzo obiecujące i świadczą o tym, że pasażerów może być więcej. Zgodnie z ostatnią estymacją, w 2032 r. można spodziewać się, że ruch lotniczy będzie większy o 1,5-2 mln, niż przewidywała to wcześniejsza prognoza, co oznaczałoby, że w pierwszym pełnym roku funkcjonowania lotniska skorzysta z niego ok. 30 mln pasażerów. Jeśli te prognozy się potwierdzą, szybciej będziemy zmierzać do zwiększania przepustowości. Jesteśmy na to gotowi.


Zdaniem poprzedników wstrzymujecie i opóźniacie inwestycje.

To nieprawda. Od początku mojej kadencji starałem się obniżyć temperaturę debaty wokół CPK i odpolitycznić ten projekt. Powinien być traktowany jak każda inna ważna inwestycja publiczna, a nie przedmiot politycznych sporów. CPK musi mieć uzasadnienie ekonomiczne i musi się opłacać. Największym wyzwaniem pozostaje trzymanie się harmonogramu i elastyczne dostosowywanie skali inwestycji do realnych potrzeb rynku


CPK odszedł od poszukiwania zagranicznych inwestorów. Skąd ta zmiana podejścia w porównaniu do poprzedników? Docelowo mogło to zmniejszyć skalę wydawania publicznych środków.

W zakresie wykonawczym przewidujemy udział prywatnych wykonawców – już rozstrzygnęliśmy przetarg na tunel w Łodzi, a kolejne postępowania są przed nami. Jeśli chodzi o stronę finansową, naszym głównym partnerem są Polskie Porty Lotnicze, spółka z naszej grupy kapitałowej, która ma ogromne doświadczenie w zarządzaniu portami lotniczymi i bardzo dobrą sytuację finansową. Nie planujemy wchodzić w partnerstwa z podmiotami zagranicznymi, bo nie widzimy potrzeby dzielenia się przyszłymi zyskami, skoro możemy w pełni wykorzystać własne zasoby i know-how.


Więcej można poczytać:

https://businessinsider.com.pl/gospodarka/szef-cpk-o-terminach-i-inwestorach-nie-ma-potrzeby-dzielenia-sie-zyskami/6rpj2c1


#wiadomoscipolska #cpk #polska #newsydamwa <-- do czarnolistowania

@jonas aż tak nie śledzę całego tematu i kto kiedy co powiedział, ale kojarzę tylko chwilowe wstrzymanie po wyborach, aby zrobić audyt tego co zrobili poprzednicy. Obecna ekipa planowała uwalić ten cały projekt tak na amen?

"Najnowsze prognozy ruchu lotniczego są na tyle obiecujące, że CPK może być większy"


Jeszcze niedawno takie twierdzenie było pisowską herezją, dziś piorunują ciebie osoby które wieszczyły nieopłacalność, głupote i megalomanie,inni pisali że mają bliżej do berlina z Szczecina więc to się nie opłaca.

Z sekcją kolejową było to samo, megalomania, zwłaszcza przy prędkościach ale jak zaproponowano większe prędkości to już jest cacy.

Zaskakujący jest element wyparcia, jak z Putinem gdzie o własne czyny oskarżano innych.


Szkoda że ludzie nie umieją oceniać projektów przez pryzmat projektów.


Projekt opóźniony, okrojony a teraz stoją na rozdrożu, opóźniać dalej czy grać własną grę a to wynika tylko z uwarunkowań geopolitycznych na zachodzie.

Póki co jak kiedyś pisałem tak się sprawdza, c⁎⁎j, d⁎⁎a i kamieni kupa.

Zaloguj się aby komentować