Zdjęcie w tle

damw

GURU
  • 1459wpisy
  • 5184komentarzy

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Prezydent USA Donald Trump i premier Kanady Mark Carney spotkali się we wtorek twarzą w twarz w Gabinecie Owalnym. Jednym z tematów były agresywne wypowiedzi dotyczące włączenia Kanady do Stanów Zjednoczonych. Na stwierdzenie, że kraj nie jest na sprzedaż, premier usłyszał: "czas pokaże".


Premier Kanady, Mark Carney, w stanowczy sposób odniósł się do sugestii prezydenta USA, Donalda Trumpa, dotyczących ewentualnego przyłączenia Kanady do Stanów Zjednoczonych. Podczas spotkania podkreślił, że jego kraj nigdy nie będzie na sprzedaż, a szansa tkwi we współpracy i wspólnym rozwoju.


Premier Kanady wyjaśnił, że jego wypowiedź odzwierciedla stanowisko mieszkańców kraju, z którymi rozmawiał w trakcie kampanii wyborczej. Z kolei amerykański prezydent, pomimo deklaracji o braku zamiaru omawiania tej kwestii, przedstawił swoje wyobrażenie o korzyściach wynikających z połączenia krajów.


"Myślę, że obywatele Kanady odnieśliby z tego ogromne korzyści, na przykład niższe podatki, bezpłatne wojsko, które, szczerze mówiąc, i tak wam dajemy, ponieważ chronimy Kanadę" — mówił Donald Trump, dodając, że po wspólnych działaniach kraje mogłyby być "piękną formacją".


W trakcie rozmów Donald Trump wykluczył jednak obniżenie ceł na kanadyjskie produkty, twierdząc, że nie ma zamiaru zrezygnować z taryf ochronnych na towary sąsiada. Zasugerował również konieczność renegocjacji umowy handlowej USMCA, która przewiduje odnawianie traktatów o wolnym handlu w przyszłym roku.


Obecne stawki celne wynoszą aż 25 proc. na część kanadyjskich produktów, w tym stal, aluminium oraz samochody. Waszyngton oskarża Kanadę o niekorzystne dla USA subsydia w wysokości 200 mld dol., co potwierdzają cła odwetowe nałożone przez Kanadę.


Mimo różnic Donald Trump wyraził uznanie dla premiera i kanadyjskiego społeczeństwa, deklarując, że relacje między krajami pozostają niezmiennie przyjacielskie. "Kanada jest dla mnie bardzo specjalnym miejscem" — zapewniał prezydent USA.


https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/kanada-nie-na-sprzedaz-donald-trump-czas-pokaze/7gwv4w6


#wiadomosciswiat #usa #kanada #newsydamwa <-- do czarnolistowania

Zaloguj się aby komentować

W przeprowadzonych w środę przez Indie atakach na terytorium Pakistanu zginęło osiem osób, a prawie 40 zostało rannych – poinformował rzecznik pakistańskich sił zbrojnych gen. Ahmed Szarif.


Według informacji przekazanej przez rzecznika, siły zbrojne Pakistanu zestrzeliły pięć indyjskich maszyn, w tym trzy samoloty Rafale i po jednym Su-30 oraz MiG-29. Miały one zostać zestrzelone, gdy znajdowały się w indyjskiej przestrzeni powietrznej.


Jednocześnie – jak przekazał rzecznik – indyjskie samoloty zostały zaatakowane dopiero po tym, jak dokonały ataków na terytorium Pakistanu. Dodał, że żaden pakistański samolot nie został zestrzelony.


Wymiana ognia pomiędzy siłami Indii i Pakistanu miało miejsce w wielu miejscach wzdłuż linii rozgraniczenia w spornym regionie – Kaszmirze, dodał gen. Szarif.


Indie podały w środę rano czasu lokalnego, że rozpoczęły operację militarną przeciwko Pakistanowi, uderzając w "infrastrukturę terrorystyczną" zarówno w Pakistanie, jak i w administrowanym przez Pakistan Kaszmirze.


Obecna eskalacja napięć zaczęła się od zamachu terrorystycznego. W kwietniu uzbrojeni napastnicy zaatakowali turystów w miejscowości Pahalgam w Kaszmirze. Zginęło 26 osób. Policja podała, że zamachu dokonali bojownicy zwalczający indyjską kontrolę nad zamieszkałym przez muzułmańską większość terytorium.


Indie oskarżyły Pakistan o udział w ataku i zapowiedziały odwet na tych, których uznały za odpowiedzialnych, ale Islamabad zaprzeczył tym oskarżeniom.


"Pakistan ma pełne prawo do stanowczej odpowiedzi na indyjską akcję wojenną i taka odpowiedź już jest udzielana" – oświadczył w środę premier Pakistanu Szehbaz Szarif.


Islamabad poinformował, że zawiadomił Radę Bezpieczeństwa ONZ, iż zastrzega sobie prawo do "odpowiedniej reakcji" na działania Indii.


Lotniska w północnych Indiach przy granicy z Pakistanem zostały zamknięte, a loty są przekierowywane po tym, jak w środę Indie przeprowadziły ataki na Pakistan. Linie lotnicze informują też o tymczasowym zawieszeniu lotów po zamknięciu przez Pakistan przestrzeni powietrznej.


https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/indie-zaatakowaly-pakistan-oto-szczegoly/le2g1z4


#wiadomosciswiat #wojna ? #indie #pakistan #newsydamwa <--- do czarnolistowania

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@damw no i właśnie to jest ten problem rebrickable na przykładzie jak wyżej. Ileż to razy już siadałem ze swoim zestawem i dzieckiem do przebudowania. A tu lipa - można zbudować, ale trzeba taki, taki i taki klocek.

Zaloguj się aby komentować

@DEATH_INTJ ale ogólnie nie chcesz wpisów z polityki widzieć, czy tylko tych o nawrockim co wykorzystuje staruszków? Bo jeśli ogólnie polityki to przecież dodałem tagi

@damw nie chce calej polityki wycinac. jesli w 10 osob macie wrzucac ten sam temat to uzywajcie jakiegos tagu w stylu #robiewykopzhejto bedzie latwiej odfiltrowac.

a lepiej umowice sie ze jeden wrzuci i problem znika.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

I to się nazywa konkretna opinia a nie tylko "ok działa".Autor dokładnie opisał wszystkie pozytywne i negatywne cechy produktu.Aż chce się spróbować czy naprawdę tak dobrze goli jaj... te części ciała od głowy w dół😉

@Gumaturbo "ok działa" zawsze lepsze od tego co jest na ali czyli "przyszło, ale jeszcze nie otwierałem paczki". Ktoś mógłby pomyśleć, że to margines, a tam 90% opinii taka jest.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@damw jak pracowałem w browarze to bardzo płakaliśmy jak piwo po terminie trzeba było spuścić w kanał. firma bardzo się starała i szukała jakichś kruczków prawnych, zeby je rozdać pracownikom ale sie nie udało

@damw to i tak miły gest. Jak pracowałem w sklepie to kierowniczka nie pozwalała zabierać przeterminowanych rzeczy, trzeba było je wyrzucać. Ostatecznie robiliśmy tak, że wsadzałem rzeczy do kartonu, zanosiłem karton do wiaty śmietnikowej a stamtąd zabierałem karton.

Zaloguj się aby komentować

Europejski Bank Centralny (EBC) zwraca uwagę na swym oficjalnym blogu, że bojkotowanie w Europie towarów z USA staje się wyraźnym i potencjalnie "długofalowym trendem", a konsumenci są "zdecydowani rezygnować z amerykańskich produktów" — informuje w poniedziałek "New York Times".


Odkąd prezydent Donald Trump postanowił wprowadzić cła na partnerów handlowych Ameryki europejscy konsumenci wydają się być zniechęceni do towarów importowanych z USA. Nawet McDonald’s zauważył spadek liczby klientów, a Tesla, której właścicielem jest doradca Trumpa i ważny sponsor jego kampanii wyborczej Elon Musk jest bojkotowana i ponosi poważne straty.


Spada sprzedaż ketchupu firmy Heinz, chipsów Lays, a w Szwecji posiadacze Tesli zaczęli naklejać na swe samochody naklejki z napisem "Wstyd" — wylicza nowojorski dziennik.


W Danii konsumenci zaczęli na Facebooku organizować kampanie bojkotu amerykańskich towarów. W marcu tamtejsza sieć dyskontów spożywczych Netto rozpoczęła oznaczanie europejskich produktów za pomocą gwiazdki, by pomóc w wyborze klientom, którzy bojkotują towary z USA


Bank ustalił, że europejscy konsumenci są skłonni wybierać droższe towary i usługi, byle wziąć odwet za cła Trumpa — dodał dziennik.


https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/bojkot-produktow-z-usa-w-ue-ebc-dostrzega-mozliwosc-dlugoterminowego-trendu/30fn330


#wiadomosciswiat #usa #newsydamwa <-- do czarnolistowania

@damw ostatnio chciałem czips i kupiłem krunczypsy niemieckie zamiast amerykańskich lejsów. Wziąłem dwie paczki, jedną normalną a drugą pojebaną (x-cut). Te normalne dobre, te po⁎⁎⁎⁎ne niedobre. Nie jest to pierwszy (i ostatni) produkt, przy którego zakupie kierowałem się krajem pochodzenia. Wiadomo, że nie wszystko uda się zastąpić, ale tam gdzie jest możliwość zrobienia tego (bez wyraźnej utraty jakości) to robię to.

@hejtooszukuje czemu zawsze w takich rozmowach, musicie wyskoczyć akurat z jednym produktem, który ciężko zastąpić? Żarcie możesz kupić inne, samochody też, elektronikę (telefony, tv, konsole itd), ubrania możesz kupować nie amerykańskie. Tu nie chodzi o całkowity bojkot, tylko wybieranie zamienników tam gdzie się da i nie będziesz wiedzieć dużej różnicy.


Ale jak już tak pytasz o tych producentów, to odpowiem: w chwili obecnej nie ma nawet 1 producenta z USA (o którym wiem) produkującego procesory do PC (przynajmniej najnowszych generacji).


Wcześniej był Intel (bo miał faby w USA), ale najnowsze ich procki też są produkowane poza USA. AMD od dawna trzepie w TSMC (czyli Tajwan, a assembly jest w innych krajach azjatyckich - nie pamiętam dokładnie w którym kraju). Apple tylko w TSMC, Nvidia też TSMC + kiedyś u Samsunga klepała chipy. Qualcomm też TSMC.


Jak widzisz, amerykańskie firmy tylko projektują układy - produkcją zajmują się małe chińskie rączki

@damw behind each fucking together xDDD. Zawsze ktoś musi wyskoczyć z czymś, czego nie da się zastąpić lub byłoby to mega trudne/nieopłacalne, chyba chcąc w ten sposób podważyć ideę bojkotu konsumenckiego.

Zaloguj się aby komentować

Rosyjska jednostka, która od 2017 r. cumuje w gdyńskim porcie, w końcu opuści Gdynię. Jak informuje Zarząd Morskiego Portu Gdynia tankowiec "Khatanga" jest w pełni przygotowany do opuszczenia portu.


"Tankowiec Khatanga jest w pełni przygotowany do opuszczenia portu. Wszystkie działania techniczne i środowiskowe zostały zakończone, a znajdujące się na jednostce płyny paliwowe zostały całkowicie usunięte. Statek został zaklasyfikowany jako odpad zgodnie z obowiązującymi regulacjami Unii Europejskiej" — przekazała rzeczniczka prasowa ZMPG Kalina Gierblińska.


Zaznaczyła, że procedura wyprowadzenia jednostki oraz przetransportowania jej do stoczni w Danii, posiadającej certyfikację UE do utylizacji tego typu odpadów, "jest procesem wieloetapowym i wymaga współpracy międzynarodowej".


"Obecnie Port Gdynia oczekuje na niezbędną dokumentację od duńskiego odpowiednika Generalnego Inspektoratu Ochrony Środowiska – Miljostyrelsen (Danish Environmental Protection Agency), podlegającego duńskiemu Ministerstwu Środowiska. Bez tych dokumentów nie można rozpocząć operacji wyprowadzenia statku" – przekazała Gierblińska.


"Port Gdynia oraz Urząd Morski w Gdyni pozostają jednak w pełnej gotowości operacyjnej, a opóźnienie wynika wyłącznie z oczekiwania na dokumentację strony duńskiej. Według zapewnień instytucji zaangażowanych w ten proces, dokumenty zostaną przekazane stronie polskiej możliwie jak najszybciej" – podała przedstawicielka gdyńskiego portu.


Gdyński magistrat na swojej stronie podawał, że zbiornikowiec "Khatanga" ma ponad 150 metrów długości, 26 metrów szerokości i waży ponad 15 tys. ton. Służył do transportu ropy naftowej i jej pochodnych.


Od 2017 roku cumuje w Porcie Gdynia, gdzie został zatrzymany, kiedy nie przeszedł kontroli technicznej. Statek miał przejść remont i odpłynąć, ale do tego nie doszło.


https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/port-gdynia-informuje-ze-tankowiec-khatanga-jest-w-pelni-przygotowany-do-opuszczenia/kvtw8kc


#wiadomoscipolska #gdynia #rosja #newsydamwa <-- do czarnolistowania

Zaloguj się aby komentować

Koncern Northrop Grumman poinformował o zakończeniu testów systemu walki radioelektronicznej IVEWS (Integrated Viper Electronic Warfare Suite), przeznaczonego dla myśliwców F-16. Rozwiązanie to jest jedną z rozważanych opcji w ramach polskiego programu modernizacji tych samolotów.


IVEWS to system walki radioelektronicznej opracowywany przez Northrop Grummana z myślą o modernizowanych myśliwcach F-16. Niedawno przeszedł testy w warunkach zbliżonych do operacyjnych, które – według producenta – zakończyły się pozytywnie. System opiera się na „ultraszerokopasmowej” architekturze i wykorzystuje cyfrowy układ ostrzegania o opromieniowaniu radarowym nowej generacji.


System IVEWS jest w pełni kompatybilny z radarem AN/APG-83 klasy AESA (z aktywnym skanowaniem elektronicznym), montowanym w modernizowanych F-16 i również produkowanym przez Northrop Grummana. Podczas ostatnich testów sprawdzano jego współpracę z radarem SABR, koncentrując się przede wszystkim na skuteczności wykrywania i zwalczania „skomplikowanych i nowoczesnych” zagrożeń ze strony radarów obrony powietrznej.


Według oficjalnego komunikatu system z powodzeniem spełnił założenia, skutecznie identyfikując i neutralizując systemy OPL. Próby w locie przeprowadzono na dwóch myśliwcach F-16 Block 50, które w różnych scenariuszach operacyjnych wylatały łącznie ponad 100 godzin. IVEWS jest rozwiązaniem w pełni cyfrowym, oferującym wykrywanie zagrożeń w zakresie 360 stopni, również ze strony stacji radarowych działających w paśmie milimetrowym.


IVEWS to jeden z dwóch systemów walki radioelektronicznej proponowanych w ramach modernizacji polskich F-16; konkurencyjne rozwiązanie oferuje firma L3 Harris. Polska uzyskała zgodę Departamentu Stanu USA na modernizację 48 maszyn w październiku 2024 roku


https://defence24.pl/przemysl/elektroniczna-obrona-dla-f-16-coraz-blizej-trafi-do-polski


#wiadomosciswiat #wojsko #newsydamwa <-- do czarnolistowania

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zapowiedź nałożenia 100‑proc. cła na filmy powstające poza granicami USA uderzyła w Hollywood już w chwili ogłoszenia. Akcje Netfliksa, Disneya, Warner Bros. Discovery i Paramountu spadły o ponad dwa procent, zanim częściowo odrobiły straty. Rynek zareagował nerwowo, bo choć prezydent nie zdradził technicznych szczegółów, sam pomysł podważa filar strategii dużych wytwórni: kręcenie za granicą, gdzie ulgi podatkowe i niższe koszty pracy obniżają budżet praktycznie każdej superprodukcji.


  • Propozycja 100-proc. cła na zagraniczne produkcje filmowe wywołała spadki na giełdzie

  • Nowy podatek może zniwelować korzyści z kręcenia filmów za granicą, podnosząc koszty produkcji

  • Wprowadzenie ceł grozi wojną handlową, która może uderzyć w przychody hollywoodzkich gigantów i serwisów streamingowych

  • Widzowie mogą odczuć skutki w postaci wyższych cen, mniejszej liczby premier i mniej różnorodnych produkcji


Hollywood korzysta z Londynu, Montrealu czy Auckland nie tylko dlatego, że tamtejsze hale zdjęciowe stoją na światowym poziomie. Państwowe i regionalne zachęty potrafią zwrócić do 30 proc. wydatków na ekipę, lokacje i efekty specjalne. W praktyce oznacza to dziesiątki milionów dolarów dla pojedynczego filmu.


Niepewność pogłębia fakt, że film nie jest towarem, który można zważyć na granicy. Administracja będzie musiała wymyślić, jak obliczyć wartość nieuchwytnego dobra intelektualnego i jaki próg "zagraniczności" zastosować przy koprodukcjach. Dla studiów oznacza to ryzyko biurokratycznego chaosu przy budżetowaniu, a dla inwestorów — widmo większej zmienności przy każdym nowym projekcie.


Potencjalne reperkusje są też międzynarodowe. Blockbustery zarabiają dziś większość przychodów poza USA. Jeśli Europa czy Chiny odpowiedzą cłami odwetowymi, studia mogą stracić miliardy dolarów wpływów z biletów i licencji. To uderzyłoby nie tylko w tradycyjne wytwórnie.


Serwisy streamingowe, które potrzebują stałego napływu globalnych hitów, stanęłyby przed wyborem: albo płacić wyższe stawki za materiał wyprodukowany w USA, albo ryzykować dodatkowe koszty taryfowe przy tytułach powstałych za granicą.


Oba scenariusze pogarszają marże i wywierają presję na podnoszenie abonamentów. Sugeruje to wahanie kursów giełdowych firm streamingowych.


Dla widzów skutki mogą się okazać szybko odczuwalne. Jeśli budżety wzrosną, kina przełożą to na ceny biletów, a platformy — na wyższe opłaty lub ograniczenie liczby premier. Mniejsza różnorodność lokacji i ekip może przełożyć się na uboższe wizualnie produkcje, a ewentualne wojny handlowe mogą z kolei zmniejszyć liczbę amerykańskich filmów dostępnych na rynkach zagranicznych i odwrotnie. W najlepszym razie konsument otrzyma więcej obrazów kręconych w USA, w najgorszym — zapłaci więcej za skromniejszą ofertę.


https://businessinsider.com.pl/biznes/horror-dla-hollywood-w-rezyserii-donalda-trumpa-prezydent-straszy-filmowcow-clami/nrvr4ch


#wiadomosciswiat #usa #filmy #newsydamwa <-- do czarnolistowania

Ja raczej myślę, że Trump ma kogoś kto genialnie zarabia na jego decyzjach wiedząc z lekkim wyprzedzeniem co się stanie za chwilę z akcjami.

Zaloguj się aby komentować