Zdjęcie w tle

Zwalisty

Gwiazdor
  • 28wpisy
  • 322komentarzy

Dostałem gratis możliwość personalizacji karty i po wielu próbach w końcu udało się jako tako narysować to, co chciałem. Od razu uprzedzam, że zostałem uprzedzony, iż żadne obsceniczne rzeczy nie przejdą. Na drugim zdjęciu zbliżenie, żeby nie było że to jakieś AI.

Tylko ją ułożyłem do zdjęcia i już popalcowana.

Trochę #heheszki być może

I pewnie #gimbynieznajo

1f338467-1ef5-459e-bdd3-3c7cc972113f
6c3c0529-672c-4efb-8d0d-87d177a91ab7

Pokaż bankom, że masz pieniądze. Bank chce Twoje pieniądze za przechowanie Twoich pieniędzy albo chociaż polizać transakcje. Dużo transakcji. To są niemyte ladacznice.

Zaloguj się aby komentować

Mam problem z udostępnianiem wifi 5GHz przez telefon i tablet Samsung, jest to problem znany i zastanawiam się, jak ugryźć moją sytuację bez kupowania sprzętu tylko do testów.

Samsungi w Europie mają ograniczone kanały hotspotu wifi 5GHz i moje dwa adaptery wifi nie widzą hotspota Samsunga (jeden z adapterów to TP-Link).

Chciałbym albo kupić taki adapter wifi do PC, który będzie na pewno z hotspotem 5GHz Samsunga działał, albo kupić tani telefon 5G innej firmy, który ma typowe kanały (współpracuje po 5GHz z każdym sprzętem), w tym przypadku najlepiej używany. Ale jak wiadomo używanych generalnie nie można zwrócić. Przetestować w terenie (np. w lombardzie) też nie mam jak.

Ten telefon to by tylko leżał i miał włączony hotspot, więc musi to być stabilne. Miałem kiedyś Xiaomi, którego hotspot potrafił się zawieszać.

Więc czy macie jakieś sprawdzone modele telefonów 5G z hotspotem 5GHz, który działa ze wszystkim, albo może sugestię modelu adaptera.

Dodam w ramach ciekawostki, że w grudniu skończyła mi się umowa na internet stacjonarny, od tamtej pory testuję mobilny i jestem pozytywnie zaskoczony - działa bardzo stabilnie w sieci Orange, Play i T-Mobile, a w play u mnie mam ping 15ms więc granie online także bez problemu. Redbull mobile na sieci T-Mobile ma za około 50 zł internet mobilny bez limitu i bez lejków, przetestowałem to i działa bez problemów.


#pytanie #android #technologia #sprzet

Zaloguj się aby komentować

Ten wpis jest do osób, które nigdy nie obejrzały żadnego filmu Gonciarza.


Ja byłem taką osobą dwa tygodnie temu. O jego istnieniu dowiedziałem się wiele lat temu, gdy na Patronite zbierał 30 tysięcy miesięcznie i od wtedy go kojarzę, ale jego twórczość nigdy mnie nie zainteresowała. Później widziałem tylko memy z nim "Kasiu wróć" no i wiem, że jego nazwisko przewinęło się przez "Pandora Gate", ale oglądanie takich afer nie jest dla mnie.


Ale w końcu znajomy wręcz zmusił mnie do dania szansy jednemu z jego filmów.

Być może ktoś kojarzy film "Zaginiona dziewczyna" z Benem Afflekiem, ocena na Filmweb 7,8 gwiazdek. Ten film bardzo mi się podobał. Pewnego dnia rano mąż się budzi i orientuje się, że zaginęła jego żona a w domu są ślady walki. Zawiadamia policję i zaczyna się śledztwo, które wcale nie idzie po myśli męża.


Ten film tak mi się spodobał, że przeczytałem książkę o tym samym tytule, na podstawie której go nakręcono. Książka także jest bardzo dobra. Ocena na lubimyczytac 7,6 gwiazdek.

We mnie ostatnie filmy Gonciarza (te długie) wywołały więcej emocji, niż "Zaginiona dziewczyna". Jego wcześniejsze filmy z serii "Perseusz" dotyczyły bardziej afer i osób, których nie kojarzyłem. Te filmy, które mam na myśli, opowiadają o jego związku i firmie, jest to pełna historia, która jest zrozumiała nawet dla takiej osoby jak ja, która nie kojarzy wydarzeń ani osób.


Moim zdaniem te filmy to świetnej jakości thrillery psychologiczne, które zyskują dodatkowy wymiar i działają na emocje bardziej, bo są prawdziwe. Obejrzałem je z opadniętą szczęką i przyznaję, że dawno nie widziałem czegoś tak interesującego.

Więc nawet jak ktoś nie kojarzy twórczości Gonciarza, to polecam te filmy jako osobne dzieła, są absolutnie wciągające.

Pierwszy nosi tytuł "Historia Katarzyny i Krzysztofa - Perseusz #16". Specjalnie nie daję linka, żeby ktoś nie dosrał się do mojego wpisu po samej miniaturce, że wszyscy to już widzieli. Wszyscy, którzy śledzą internetowe afery pewnie tak, ale ten film w mojej ocenie to zupełnie inna jakość.


#internet #gonciarz

Zaloguj się aby komentować

Dziś ostatni odcinek podcastu Mówi Się. Było trochę śmiechu, w innych momentach oczy się spociły.


Słuchałem na bieżąco i zdarzało mi się pisać komentarze pod odcinkami. W sierpniu tego roku zacząłem otrzymywać takie powiadomienia od Spotify. Po śmierci Anny Kołaczkowskiej podcast zyskał na popularności i przez jakiś czas był na pierwszym miejscu Spotify.


Fragmentów niejednego odcinka słuchałem po kilkanaście razy, śmiejąc się w głos.


Oto ten ostatni odcinek, raczej dla osób, które albo podcast przynajmniej kojarzą, albo lubili twórczość Kołaczkowskiej.

https://open.spotify.com/episode/13JXztO7qVdtfFcuAV5hQ2


#podcast

063279c0-febe-4333-ac9d-7155aa7a48b3

Zaloguj się aby komentować

W piwnicy poprzedni właściciel zostawił kilka kilogramów tego, jak rozumiem to się nazywa m.in. ziemia okrzemkowa. Z tego co czytam są różne zastosowania, owadobójcze, filtrujące, suplement diety nawet. Nie widzę żadnego zastosowania dla siebie. Zastanawiam się, co z tym zrobić, spuścić w kiblu trochę się boję, żeby tam czegoś nie zatkało, wyrzucić całe do śmieci jakoś tak nie wiem, szkoda trochę czegoś, co może komuś się przydać, ale bujać się z tym na olx nie mam zamiaru, oddawanie tam rzeczy albo sprzedawanie czegoś tanio to koszmar. Do kogo można się zwrócić, czy by tego nie chciał za darmo, jakaś firma czy organizacja?


#pytanie

5b2ec4a7-3209-4de0-802a-0a7362e9955b

Zaloguj się aby komentować

Zastanowiła mnie pewna sprawa na poczcie przy wysyłce małej paczki za granicę.


Paczka była do 2 kg i babka pyta mnie, czy może chciałbym to jako list wysłać. Jako, że robię przysługę rodzinie i kwitek miałem już wypełniony, to stwierdziłem, że niech będzie wysłana tak jak jest.


Paczka była owinięta folią stretch i stąd moje pytanie - gdybym się jednak zgodził na list, to jak miałbym napisać na tym "liście" adresy? Babka musiałaby chyba mi dać jakąś kartkę i taśmę do przyklejenia tej kartki do paczki, aby na tym dało się pisać i przybić pieczątkę? Ewentualnie zawrócić mnie do domu, abym sam coś wykombinował?


Pytam, bo niedługo będzie druga paczka i też będzie owinięta w folię, no a list tańszy, więc czy mam przyklejać do niej kartkę, czy może na poczcie mają jakieś specjalne naklejki, po których można pisać?


#pytanie #pytaniedoeksperta #poczta


Obrazek dla przyciągnięcia uwagi.

1159a2b0-3623-486e-8727-357f3a7eee3d

@Zwalisty przygotowujesz kartkę i zabierasz taśmę. Pani stempluje kartę, doklejasz. W ten sposób nie uszkodzisz zawartości

@Zwalisty to jest nienormalne ale jak się wysyła coś za granicę to dla tej samej wagi jest przynajmniej dwukrotna różnica w cenie w zależności czy coś idzie jako list czy paczka. Zwykle robię to tak, że paczkę wkładam do wielkiej koperty i wysyłam jako list XD Nigdy mi nie otwierali takich paczek.

Zaloguj się aby komentować

Czasem bycie uprzejmym się opłaca, klient przesłał mi 10% więcej niż umówiona kwota, bo odpowiedziałem mu na kilka pytań niezwiązanych wprost ze zleceniem. #pracbaza

add39242-a56e-4770-a472-459f01869f46

@Zwalisty Jak traktujesz klientów jak partnerów, a nie maszynki do drukowania pieniędzy to tak właśnie się kończy. Część cię po prostu wykorzysta, ale większości jednak będzie robić z tobą deal - nawet jak wyjdzie drożej ostatecznie. Na pewno ja tak mam. Jak ktoś np. rezygnuje z większych zysków dla siebie, abym ja miał lepiej (np. informuje że coś można zrobić na gwarancji, a nie u niego), to chłop wskakuje na priorytetową listę u mnie na przyszłe roboty Szkoda, że tak mało takich ludzie jest, a już zwłaszcza w budowlance

@Zwalisty nawet jesli klient nie dorzuci ekstra 10% to przy takim podjesciu wroci z nowym zleceniem oraz poleci innym

Zaloguj się aby komentować

Moja pierwsza "faktura" wystawiona w Monero XD #kryptowaluty


Zajmuję się grafiką, koleś jak się okazało organizuje swingers party i chce pozostać anonimowy. Płaci jak za zboże za uber ch⁎⁎⁎we (hehe) projekty XD


#pracbaza

8cb3995d-8401-4871-ad54-823882704d08

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Tak wygląda pierwszy rozdział jednej z najlepszych powieści #scifi . Opowiada ona o niepełnosprawnym umysłowo mężczyźnie pracującym jako pomocnik w piekarni, który zostaje poddany terapii zwiększającej iloraz inteligencji. Od początku eksperymentu śledzimy jego poczynania dzięki pisanemu przez niego dziennikowi. Mowa o tytule "Kwiaty dla Algernona" #ksiazki


I nie jest to klasyk przez jaki brnie się jak przez brudny śnieg w czasie odwilży, to autentycznie wciągająca powieść.


Gdyby ktoś miał ochotę zapoznać się z tym dziełem, ale jednocześnie nie ma ochoty na czytanie wykuwających oczy baboli, to można posłuchać #audiobook do pobrania gratis tu: https://filesola.com/kwiaty-dla-algernona-daniel-keyes-czyta-maciej-kowalik-audiobook-pl/

91fdaf51-19c1-4fed-a26a-6cfb0432d58a

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Przez wiele lat nie przepadałem za powieściami z gatunku historycznego, ponieważ wydawało mi się, że są to książki o historii zbliżone do podręczników szkolnych.


Tymczasem okazuje się, że w przypadku Kena Folleta, są to wyjątkowo wciągające powieści o ludziach, a historia jest jedynie tłem.


Syn szlachcica o mało co nie tratuje koniem bojowym kilkuletniej córki budowniczego na oczach ojca. Wściekły mężczyzna chwyta uzdę konia i wdaje się w spór z wyżej urodzonym. Taką sytuację mamy przedstawioną w rozdziale pierwszym.


Szlachcice nie mogli bezkarnie zabijać chłopów, gdyż żyli z ich pracy i niepokoje wśród poddanych odbijały się na ich bogactwie. Rzemieślników nie mogli zabijać bezkarnie tym bardziej.


Napięcie szlachcica i rzemieślnika autor przedstawia tak zajmująco, że czytelnik wnika do wykreowanego świata całym umysłem już po kilkunastu minutach słuchania.


Superprodukcję #audiobook -a można pobrać stąd: https://filesola.com/filary-ziemi-ken-follett-superprodukcja-audiobook-pl/


Miłego słuchania.


PS. Jakby ktoś szukał jakichś audiobooków, można się do mnie odezwać.

d27c9e4b-4068-4805-aca4-2f85653aaea8

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jak wiadomo, nasz Układ Słoneczny pędzi przez galaktykę, jednak jego orbita jest zakrzywiona w stosunku do dysku Drogi Mlecznej. Z tego powodu na przestrzeni dziesiątków tysięcy lat zmienia się ilość promieniowania kosmicznego, które dociera do Ziemi.


Taka zmiana miała miejsce i okazało się, że spowodowała odblokowanie możliwości neuronów.


Królik otwiera sobie klatkę. Świnie otwierają oborę. Ludzie niegdyś nieprzywiązujący uwagi do wiedzy zaczynają zastanawiać się nad nowymi ideami. Ludzie wykształceni starają się zbadać, czy nową granicą ludzkiej inteligencji jest czterysta IQ. W miastach zaczynają się niepokoje, pracownicy fizyczni masowo porzucają swoje obowiązki.


Właściciel farmy decyduje się na podróż dookoła świata, a jego niezbyt rozgarnięci jak dotąd pomocnicy postanawiają zostać i spróbować żyć w zgodzie ze zwierzętami.


A to dopiero początek.


Ta powieść to interesująca wersja #scifi naszej cywilizacji.


#audiobook do pobrania: https://filesola.com/olsnienie-poul-anderson-czyta-marcin-stec-audiobook-pl/

76ac9bb4-8a99-4dee-ab64-c042674c71c6

Zaloguj się aby komentować

Może hejterzy podrzucą jakiś kreatywny pomysł. Mam prawie 10-letnią dziurę w CV.


Dziesięć lat temu zamknąłem działalność, firma to była tzw. agencja interaktywna, wcześniej zwana agencją BTL, czyli najogólniej mówiąc strony, obsługa społecznościówek i grafika. 


Przez ten czas zajmowałem się obrabianiem danych niejawnych. Sytuacja od początku była jasna, że nie będę mógł sobie tego wpisać w CV. Potencjalnemu pracodawcy nie chcę powiedzieć prawdy ani powiedzieć czegoś w rodzaju "pracowałem nad tajnym projektem", bo to tylko rodziłoby dalsze pytania. Nie mogę powiedzieć, że np. jeździłem po świecie, bo nie mam fotek to potwierdzających, ogólnie w społecznościówkach praktycznie nie istnieję. 


Podobno standardową rzeczą, którą mówią ludzie w takiej sytuacji, jest opieka nad chorym członkiem rodziny. Ale to z czasem również generuje pytania, kto i jaka choroba, nie mam ochoty już ściemniać na co dzień.


Jeśli macie jakieś pomysły, to jestem ciekawy co mogłoby nie najgorzej wyglądać w oczach rekruterów.


#pracbaza #pytanie

@Zwalisty To się nazywa mitomania. Możesz napisać na portalu że śmiesznymi kotkami a nie możesz powiedzieć rekuterowi?


Pitów z przychodami też nie możesz pokazać, na dowód że wtedy pracowałeś? Czy program był tak tajny, że pieniądze były papierkami z monopoly?

@gregor4021 Ja bym powiedział, że to się nazywa znajomość ludzkiej psychiki. Bo na początku wszystko fajnie, ale po czasie ktoś nie wytrzyma i postawi sobie za cel zaspokoić ciekawość, zaczną się plotki na temat tego okresu. Tak jak ktoś napisał, albo że byłem prostytutkiem albo że nie wiadomo co. Jedyna plotka, którą mogę rozwiać papierem, to to, że nie byłem w więzieniu, a poza tym ludzkie plotkarstwo nie zna granic.

@Zwalisty podaj przybliżoną "nazwę stanowiska" nazwij to - podwykonawca/konsultant zewnętrzny czy coś w ten deseń, zamiast podawać nazwy organizacji i jeśli możesz, bardzo ogólny zakres, jeśli nie - zakres objęty klauzulą poufności.


I dziury nie ma

@Zwalisty zdarza się, ale przynajmniej ja miałam częściej styczność, że były to lata pracy na czarno. Wtedy żeby to wyglądało przed klientem, z kandydatem przeredagowywałam CV, że były to lata "pracy dorywczej" o zakresie X i ciągłość była zachowana, a w szczegóły nikt za specjalnie nie wnikał

Zwyczajnie, prawda. Obrabianie danych niejawnych, umowa objęta klauzulą poufności w latach 2013 - 2023.

Jak jakiś rekruter zapyta „ale gdzie pan pracował?" To odpowiedź „czy pan głupi czy z policji? Nie widzi pan klauzuli o poufności?" powinna wystarczyć ewentualnie trochę grzecznej.

A jak będą robić problemy to zwyczajnie logika „panie, 10 lat pracowałem przy czymś o czym nie mogę napisać. 10 lat płaciłem rachunki, jadłem, wyjeżdżałem na urlopy itp itd. Gdzieś pracowałem, zarabiałem.. Jak pan myślisz, że 10 lat nic nie robiłem to z czego żyłem?".

Generalnie nie widzę problemu, szczerość w ramach klauzuli poufności i logika powinny wystarczyć. No chyba, że można sobie nie pracować i zbijać bąki, a rekruter to jakiś śledczy, zaś rachunki opłaca w tym czasie twój kot sorry ale trochę to naciągane...

@JanusznaHejto123 @conradowl rzecz w tym ze op zajmował się prostytucja i nie może wydać danych klientów ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@conradowl Dzięki za odpowiedź. To się zdarza w CV, takie zapisy? Jak już pisałem, ja od ponad 20 lat nie szukałem pracy, więc zupełnie wypadłem z obiegu.

@A_I

"A dlaczego przestał pan uprawiać prostytucję?"

"Bo zrobił się syf..."

Zaloguj się aby komentować

Trochę (więcej nawet niż trochę ) grafomania, ale możesz spokojnie dać tag #logikaludzka. Atrakcyjni ludzie mają łatwiej. Na wstępie dostają kredyt zaufania chociażby - jak tutaj.

Zresztą, nie chce mi się pisać o oczywistościach. Proponuję wyjść od tego https://pl.wikipedia.org/wiki/Atrakcjonizm i szukać innych rzeczy w innych miejscach. Ewentualnie od tego https://pl.wikipedia.org/wiki/Atrakcyjno%C5%9B%C4%87_fizyczna i podobnie.

Można byłoby również w bibliotekach, ale nie mam złudzeń a poza tym w internecie poza głupotami są też przydatne rzeczy.

@KLH Samo zjawisko mnie nie zaskakuje, a jedynie jego tak otwarte pokazanie w powieści, która poza tym aspiruje do takiej dobrotliwej historii, a wątek łysego faceta jest zupełnie nic nie wnoszący do fabuły.

@Zwalisty W sensie, że czytałeś to?? Nie wiem, czy coś wnosi czy nie. Wierzę na słowo, że nie wnosi, ale tak to już jest z grafomanią - piszo coś, żeby pisać Tutaj, prawdopodobnie niechcąco, zahaczyła swoją twórczością o głęboką psychologię więc na plus

Mam pytanie. Czy ten ładny okazał się oszustem/przestępcą, czy może wzięli ślub na końcu? Po przeczytaniu fragmentów z obrazka przyjmuję, że autorka byłaby w stanie pójść równie łatwo w obydwa rozwiązania, ale jedno jest bardziej grafomańskie, więc jestem ciekaw, które pani Joanna wybrała

Zaloguj się aby komentować