
WujekAlien
- 1900wpisów
- 6829komentarzy
Spacerowicz, czytelnik, książkozbieracz
Zaloguj się aby komentować
Ech znowu robić na szefa złodzieja :( #smacznejkawusi #dziendobry #korposwiat

Zaloguj się aby komentować
Granatowy zeszyt - podejście #13 i ostatnie
W międzyczasie przetestowałem kilka innych opcji, żadna nie urywała tyłka, więc wrzucam podejście najbliższe udanego
Znalazłem na Amazonku tusz do kaligrafii - Winsor & Newton w kolorze srebrnym. Miałem spore oczekiwania, bo nie dość, że był w kolorze, który z pewnścią będzie się wyróżniał na granatowym tlem, to jeszcze drobinki brokatu, które też odwalą część roboty.
Niestety choć test wyglądał obiecująco, to tekst jest dobrze widoczny tylko pod światło, z poziomu pisania i zeszytu leżącego na biurku, gdy już go weźmiesz do ręki i nie jest pod światło, widoczność tekstu jest dużo niższa. Zdjęcia niestety tego nie oddają, więc skala porażki będzie mniej widoczna (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻
Odpuszczam sobie szukanie alternatyw i dalsze rozwijanie tego pomysłu, bo trochę mi sie już nie chce. Mam kilka świetnych atramentów do pisania na białym papierze, więc jestem ukontentowany sukcesami na tym polu ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
#piorawieczne #pomyslywujka #glupiepomysly #bitwynatusze #atramenty




Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry,
Tym razem małe podsumowanie jesiennego wyzwania Goodreads - Fall Challenge, które wymagało zebrania 12 książkowych achievementów między 15 września a 31 grudnia.
Delikatnie je oszukam i pozwolę sobie zrobić podsumowanie po zdobyciu 11 z 12 osiągnięć. 12 (Choice Awards) jest znane i ultra łatwe, bo wymaga przeczytania 1 z 300 książek nominowanych przez Goodreads do najlepszych książek roku. Zostanie otwarte za ponad 2 tygodnie i wymaga przeczytania 1 książki, więc to bez sensu czekać tylko na nie z podsumowaniem.
Tym razem było trochę trudniej niż w poprzednich miesiącach, za sprawą błędu samego Goodreads, które spierdzieliło 2 albo 3 wyzwania i nie zaliczało ich przeczytanie 1 książki z listy, a osiągnięcie pojawiało się na koncie dopiero po przeczytaniu dwóch. Poniżej lista książek, które przeczytałem dla zaliczenia tych wyzwań:
-
Page Turner - Przeczytaj 2 książki: Stephen King - Koniec Warty + Juan Gomez-Jurado - Amanda Black i zaginiony amulet
-
Speed Reader - Przeczytaj 3 książki - poprzednie + Clive Cussler - Afera Śródziemnomorska
-
Book Boss - Przeczytaj 5 książek - poprzednie + Lee Child - Czasami Warto umrzeć + Soren Sveistrup - Kasztanowy ludzik
-
Community Picks - Przeczytaj 1 z najczęściej czytanych książek w Goodreads - Jordan Castro - Muscle Man
-
Hispanic Heritage - Przeczytaj 1 z książek związanych z miesiącem dziedzictwa latynoskiego - Guadalupe Nettel - The Accidentals
-
Spine Tinglers - Przeczytaj 1 z horrorów z listy - Grady Hendrix - Final Girls Ostatnie ocalałe
-
Heart-Warmers - Przeczytaj 1 z przytulnych miłych książek - Agatha Christie - Morderstwo na Plebanii
-
Fiction Faves - Przeczytaj 1 z najczęściej czytanych fikcjii literackich w Goodreads - Charlotte McConaghy - Dziki mroczny brzeg + Frederik Backman - Miasto niedźwiedzia
-
Memorable Memoirs - Przeczytaj 1 z książek z gatunku wspomnień - Adam Kay - Będzie Bolało
-
Native Voices - Przeczytaj 1 z książek związanych z miesiącem dziedzictwa rdzennych amerykanów - Steven Charleston - We Survived the End of the World
-
Bite-Size Books - Przeczytaj 1 z krótszych pozycji - Vincent Delecroix - Small Boat
Standardowo po za wyzwaniami 1-3, każde kolejne miało listę max 200 książek do wyboru, z których oczywiście książki przeczytane przed startem wyzwania się nie liczą, ale zmniejszają Wam dostępną pulę.
Poniżej krótki opis najlepszych i najgorszych książek wraz z ocenami:
Najlepszymi z nich były:
- Charlotte McConaghy - Dziki mroczny brzeg - Najnowsza czytanka, kończyłem dziś w nocy. Totalne odludzie, baza z nasionami na wypadek zagłady ludzkości, samotny ojciec z dziećmi mieszkający w latarni na niewielkiej mroźnej wyspie pośrodku oceanu. A na brzegu kobieta, której przetrwanie i tajemnica znajdzie się w rękach rodziny. Klimat Stacji Arktycznej, Coś, delikatnego postapo z dużym naciskiem na warstwę psychologiczną i relacje między bohaterami. Brak łączności i odległość od najbliższej cywilizacji sprawiają, że nasi bohaterowie są zdani tylko na siebie i łaskawość matki natury - 9/10
- Vincent Delecroix - Small Boat - Wpis był już tutaj (LINK), dalej uważam, że to świetna ksiązka i jak tylko pojawi się po polsku, polecam każdemu - 9/10
- Frederik Backman - Miasto niedźwiedzia - Zwarta społeczność niewielkiego miasteczka, którego sportem narodowym jest hokej. Jeden z bogów tego sportu popełnia gwałt, a miasteczko podzieli się walcząc o to, kogo poprze - oprawcę czy ofiarę. Dużo walki rodziców o swoje dzieci i szukanie sprawiedliwości wszędzie tam, gdzie można się doszukać choćby jej cienia. Trudny temat, ciężka lektura i wciągający styl. Może zabrakło mi trochę więcej perspektyw innych osób, których konflikt bezpośrednio nie dotknął - 8/10
Najgorszymi niestety:
- Grady Hendrix - Final Girls Ostatnie ocalałe - pomysł super: mamy paczkę kobiet, które ocalały - uciekły psychopatom i seryjnym mordercom, dzięki temu nie zwiększyły im statystyki ofiar - a teraz spotykają się razem w grupie wsparcia. Niestety nie mogą się czuć bezpieczne, bo ktoś zaczyna na nie polować, zbiega się to w czasie z uwolnieniem niedoszłego oprawcy jednej z nich. Jest to slasher, dość infantylny, oparty na znanym motywie filmów z lat 90-tych i 2000-nych z nastolatkami w rolach głównych. Tu też mamy mentalne nastolatki, ale kilka dekad później, z jeszcze większym bagażem emocjonalnym i problemami na głowie - 6/10
- Soren Sveistrup - Kasztanowy ludzik - książkę opisywałem w podsumowaniu września (LINK), po czasie dalej uważam, że to dalej max 5/10
- Jordan Castro - Muscle Man - nie ma sie co rozpisywać - pierdololo o niczym - bardziej strumień świadomości narcyza filozofa, niż realna książka - 5/10
Pozostałe książki traktuję jako tytuły średnie, nie wyrózniające się specjalnie w żadną ze stron. Zabrakło 10/10 ale też i książek wybitnie słabych.
#ksiazki #czytajzhejto #czytajzwujkiem #czytelniczepodsumowanie #wyzwaniagoodreads



Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
332 459,13 - 15,21 = 332 443,92
To jeszcze jedne 15km na poprawę statystyk z ostatnich dni
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu\ #ksiezycowyspacer





Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Może późno, ale nie z mojej winy ;) #smacznejkawusi

Zaloguj się aby komentować
Ruda na śniadanku u sikorki
#fotografia #fotografiamobilna #tworczoscwlasna #lazienkikrolewskie #bojowonastawionawiewiorka





Zaloguj się aby komentować
332 488,42 - 15,29 - 1,52 - 2,04 = 332 469,57
Poranne mroźne Łazienki i drobnica z ostatnich dni
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#ksiezycowyspacer


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
1564 + 1 = 1565
Tytuł: Domek na drzewie
Autor: Vera Buck
Kategoria: kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo: Wydawnictwo Prozami
Format: e-book
Liczba stron: 352
Ocena: 7/10
Dziś przychodzę do Was z nietypowym kryminałem/thrillerem. Z Verą Buck miałem okazję poznać się już wcześniej przy okazji "Runy", a była to książka nietuzinkowa, raczej przeciętna, ale ze świetnie zbudowanym klimatem niepokoju, lęku, zastanawiania się, co z tego o czym czytamy jest prawdziwe, a co jest tylko wytworem wyobraźni bohaterów.
I tak też jest tym razem, mam wrażenie, że fabuła jest tu tylko tłem do ukazania świetnie zarysowanych bohaterów, z których każdy ma coś na sumieniu, nikt nie jest krystalicznie czysty, a demony przeszłości tylko czekają, żeby się pojawić i dać o sobie znać. Klimat jest gęsty, niepokojący, delikatnie może aż sztampowy, z mrocznym lasem, rozpadającym się domkiem na drzewie w głębi lasu, wypchanymi zwierzętami i taksydermistą, szczątkami ciał i zwierząt, małym miasteczkiem i domem na totalnym odludziu.
Nie da się odmówić autorce, że każda warstwa po za fabularną jest na najwyższym poziomie, a odczucia z czytania, przypominały mi mocno klimat szpitala psuchiatrycznego - miejsca tortur z "Runy".
Nie jest to też kryminał, w którym będziecie mogli sami rozwiązać zagadkę, bo o ile dałoby się to w pewnym momencie odkryć, to dopiero w części finałowej i z minimalnym wskazówkami, które łatwo przeoczyć, a które z jakiegoś powodu nie zostają w pamięci i kwestionujecie to, czy na pewno pojawiły się już wcześniej. To też kunszt autorki, żeby tak dobrze mylić umysł czytelnika podrzucając kolejne wątki, które ostatecznie okazują się chybione.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
Osobisty licznik: 176/128
#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #czytajzwujkiem

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Nowości książkowe od wujka ;)
Wydawnictwo Napoleon V zapowiedziało 2 tomy książek historycznych: Wojny o Niepodległość Stanów Zjednoczonych. Działania na morzu, autorstwa Piotra Olendra.
Oba tomy ukażą się 21 listopada, Tom 1 ma 419 stron, a tom 2 - 397 stron.
Krótko o treści:
Wojna o niepodległość Stanów Zjednoczonych rozpoczęła się jako bunt trzynastu brytyjskich kolonii w Ameryce Północnej, przy czym początkowo miał on charakter głównie ekonomiczny. Nieustępliwa postawa Londynu sprawiła, że z biegiem czasu spór kolonistów z rządem nabrał charakteru ustrojowego, coraz bardziej utrudniającego porozumienie, co ostatecznie doprowadziło do wybuchu walk, a w końcu ogłoszenia przez Amerykanów niepodległości (choć początkowo takie rozwiązanie nie było brane pod uwagę). Do tego momentu konflikt amerykański traktowany był przez inne kraje jako wewnętrzna sprawa Korony Brytyjskiej. Wydarzenia w Ameryce Północnej bacznie obserwowano jednak w Paryżu, który szukał okazji do rewanżu na Wielkiej Brytanii za przegraną wojnę siedmioletnią. Początkowo Francuzi wahali się, czy zbrojnie wesprzeć amerykańskich kolonistów, nie będąc pewni ich determinacji i siły. Gdy jednak okazało się, że Brytyjczycy napotykają w Ameryce większy opór, niż początkowo można się było spodziewać, w Wersalu postanowiono przystąpić do wojny.
I o autorze:
Piotr Olender – z wykształcenia historyk i politolog. W 2012 roku uzyskał stopień doktora habilitowanego nauk humanistycznych z zakresu historii na Uniwersytecie Jagiellońskim. Specjalizuje się w szeroko rozumianej historii wojskowości morskiej, szczególnie zaś okresu „pary i żelaza” (1860-1905) oraz „żagli i drewna” (XVI-XVIII wiek). Autor kilkunastu książek związanych z tą tematyką (wydanych tak w języku polskim, jak i angielskim) i ponad 50 artykułów. Członek Komisji Wojen i Wojskowości PAU w Krakowie. Profesor ANS w Raciborzu.
#ksiazki #czytajzhejto #czytajzwujkiem

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
332 561,06 - 4,14 = 332 556,92
Shopping z żoną
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu\ #ksiezycowyspacer





Zaloguj się aby komentować
@WujekAlien Dziadek miał takiego autopilota, ale potrafił tylko pod karczmę podjechać. Więc jak film się dziadkowi urwał w drodze do domu to i tak lądował znowu pod karczmą a przesiadujący tam koledzy nie puścili go ponownie w drogę bez lufy. Sytuacja potrafiła powtarzać się kilka razy... I tak dziadek zmarł na marskość wątroby przez konia
Zaloguj się aby komentować














