Zdjęcie w tle

WatluszPierwszy

Gruba ryba
  • 268wpisy
  • 3224komentarzy

"Kiedy ci walka na pięści zbrzydła, Poezji rozwiń skrzydła"

#nostalgia #lato #wakacje #hejtogoes90s


Pozwolę sobie na taki #gownowpis że #kiedystobylo wszak kożdyn po 40 tak może kożdyn.


Zdjęcie poniżej zostało wykonane przeze mnie rok temu w smutnych okolicznościach, gdyż zaraz po pogrzebie mojego wujka. Na zdjęciu jest główna (i na dobrą sprawę jedyna) ulica we wsi w której spędzałem jako dziecko każde wakacje. Teraz nie żyją już ani moja babcia ani dziadek, którzy mieszkali 15 minut piechotą od miejsca wykonania tej fotografii. Nie żyje też wujek. Ciocia została sama i mieszka w innym domu niż kiedyś. Za każdym razem, gdy patrzę na to zdjęcie mam uczucie, ze tamten świat odszedł i jest gdzieś bardzo, bardzo daleko.

Pamiętam jak będąc małym dzieciakiem bałem się, że wpadnę do studni. Jak biegaliśmy nad rzekę, żeby łowić małe rybki do pojemników po maśle roślinnym. Wspaniały ogródek pełen kwiatów. Pamiętam, jak urządzaliśmy z moją kuzynką wyścigi rowerowe i wyłapałem glebę a ona pobiegła z krzykiem "muszę zobaczyć czy coś się nie stało rowerowi". Do dziś się z tego śmiejemy, że mnie olała ale rower był ważny No i tego godziny spędzane z dziadkiem podczas których setki razy, cierpliwie odpowiadał na te same pytania. Zapach w jego pokoju pełnym jakichś książek, klaserów ze znaczkami, lamp naftowych...

3725669c-6ee8-4892-91f2-89f1d5c26137

@WatluszPierwszy czuje to samo kiedy patrzę w przeszłość. Nie wiem co o tym myśleć. Wszystko się zmienia. Nic nie stoi w miejscu. Ciągle wszystko się przekształca

Zaloguj się aby komentować

#koncert #muzyka #fotografia

Kolejne zdjęcie, jak zawsze telefonem.

The Streets

25.06.2025

Progresja, Warszawa


Czekałem długo na ten koncert. The Streets kocham do pierwszej płyty. Pamiętam, jak wyczekiwałem, by w którejś z muzycznych stacji pojawił się teledysk do "Dry Your Eyes". Na poprzednich występach Skinnera w Polsce nie miałem okazji być. Tym bardziej wczoraj jarałem się jak dziecko nowym zestawem Lego, a może nawet bardziej. Dostałem wszystko, co chciałem w pakiecie. Ukochane piosenki, zabawne gadki między utworami, Skinnera w super formie, szaleństwo pod sceną i co ważne rewelacyjnych muzyków. To, co robił basista i jak dobrze się bawił koleś będący na "wspomagającym" wokalu, to był kosmos. Takich koncertów się nie zapomina.

82d08a58-3167-4dc3-9624-d5dba2fabe47

Zaloguj się aby komentować

#netflix #ufo #seriale

Właśnie kończę oglądać "Projekt UFO" i uświadamiam sobie, że straciłem 4 godziny życia. W tym czasie mógłbym np. spać albo gapić się w sufit i to by więcej wniosło do mojego życia niż ten serial. Twórcy ewidentnie nie wiedzieli czy bardziej chcą stworzyć komedię w konwencji sc-fi, thriller, dramat czy cholera wie co jeszcze. Bohaterowie w większości wkurzający z nikim się nie identyfikowałem. Chyba tylko, żona Polgara była kimś za kogo czasem trzymałem kciuki, bo mąż ją zdradzał z kim popadnie i chciałem, żeby mu dowaliła na koniec. Poza tym "nuda. Nic się nie dzieje".

09e54968-7c21-4e4e-a2e2-d7a762ffa368

Zaloguj się aby komentować

#muzyka #punk #boston #folkpunk #plytyzmojejpolki

Dziś leci u mnie debiutancki album Dropkick Murphys "Do or Die".

Teraz zapełniają sale spore koncertowe a bywa, że i stadiony ale wydając debiut chyba nikt nie przewidywał takiej popularności. Był ciepły letni dzień roku pańskiego 1999. Wpadłem do Mrówy, mojego kumpla z osiedla a on słuchał właśnie tej płyty. Momentalnie zostałem wyrwany z butów. Irlandzkie wtręty, punkowa muzyka, chłopy z Bostonu. Nie mogło być lepiej. Od tamtego czasu trochę się w ich muzyce i składzie zmieniło, ale nadal potrafią fajnie zagrać. Niedługo zresztą nowa płyta a zespół ponownie odwiedzi Polskę. Widziałem ich kilkanaście lat temu i teraz po wielu latach planuję się wybrać.

c6a5b888-1770-4697-9e69-b8cb8dd6e515

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#nostalgia #radio #audiobook

Od kilku dni przy pracy słucham sobie od pierwszego odcinka powieści radiowej "W Jezioranach". Pomijając kwestie propagandy PRL, które się tam przewijają, to jest to absolutny majstersztyk. Aktorzy pierwsza klasa, do tego efekty dźwiękowe budzą we mnie mnóstwo wspomnień z dzieciństwa i wakacji u babci i dziadka na wsi.

Czuć, że aktorzy grali to przed mikrofonem wspólnie i prowadzili dialog. Teraz już się nie nagrywa tego typu słuchowisk a jeśli nawet, to nie w taki sposób.

To jak pan Kęstowicz kreuje postać Stefana, to jest mistrzostwa świata i wyżyny pracy słowem.

5266db9e-5b66-432f-be3b-8a9af49eff1d

W tamtych czasach lubili dodać jakieś niespodziewane strasznie głośne dźwięki, fujarki albo blachy, że aż człowiek chce słuchawki ze strachu zdjąć - nie ma tam tego?

@WatluszPierwszy jeszcze Matysiakowie byli, za dzieciaka lubiłam tego słuchać. Nie wiedziałam o co tam chodzi, ale te słuchowiska działały jakoś kojąco

Zaloguj się aby komentować

#polityka #wybory

W całej tej trudnej sytuacji mam bekę z Trzaskowskiego i tych którzy już po exit pollach otwierali szampana.


Mamy prezydenta kombinatora, suterena i byłego kibola. Brawo narodzie. Jesteś tak samo głupi jak zawsze.

@WatluszPierwszy nie zastanowiłeś się ze sam jesteś cześcią tego głupiego narodu? Może pora na wyjazd? Będzie mógł być czescią czegoś bardziej mistycznego i madrego. Moze Francja? A nie, czekaj, oni mają tam początek jesieni sredniowiecza.

@WatluszPierwszy

>Jesteś tak samo głupi jak zawsze.


Wiadomo, nie wygrał ten, który mi się podoba to zacznę obrażać rodaków. Niczym się ta narracja nie różni od tej, którą prezentują fanatycy PiS.

Zaloguj się aby komentować

#kacikmelomana #muzykaklasyczna #muzyka


Artysta: Chopin

Wykonawca: Luke Faulkner

Tytuł: Chopin: Complete Nocturnes

Rok wydania: 2021


Nie będę udawał znawcy muzyki klasycznej, ale lubię od czasu do czasu posłuchać. Z Lukiem Faulknerem i jego interpretacjami nokturnów Chopina zetknąłem się, gdy szukałem jakiejś lekkiej i odprężającej muzyki do pracy. Faulkner gra dosyć popowo. Warto sobie porównać jego interpretacje nokturnów z tym, co robi np. Rafał Blechacz. Miłe dla ucha, łatwe w odbiorze.


https://open.spotify.com/album/0ZB9yBnqaAuHTritQXQpv0

Zaloguj się aby komentować

#sport #pilkanozna

W zalewie politycznych informacji, gdzie sukces mogą odtrąbić Mentzen i z Braunem miło jest zanurzyć się w świecie sportu.


Crystal Palace wygrało finał FA Cup z Manchesterem City 1:0. Jak widać pieniądze nie grają, a teoretycznie słabszy Dawid może pokonać napakowanego kasą szejków Goliata. Tym bardziej cieszy mnie sukces Eagles, bo zawsze miałem do nich jakąś miętę. Pamiętam, jak w latach 90. szukałem zawsze wyników ich meczów, bo wydawali mi się taką fajną przeciwwagą dla napakowanego gwiazdami MU, którego zawsze byłem fanem.

6556bb54-9da2-48dd-8212-2f89ba7e81e5

Zaloguj się aby komentować

#kacikmelomana #muzyka


Wykonawca: The Pogues

Tytuł: If I Should Fall from Grace with God

Gatunek: folk irlandzki, folk-punk

Rok Wydania: 1988


The Pogues to legenda i instytucja. Kapela przed którą w Irlandii i Wielkiej Brytanii zdejmuje się czapkę z głowy i przyklęka. Pogrzeb jej lidera Shane MacGowana zgromadził tłumy. Ludzie żegnali muzyka, jak króla a podczas uroczystości żałobnych obecni byli m.in. Brad Pitt I Nick Cave. Bez The Pogues nie byłoby takich gwiazd folk-punkowej sceny jak Dropkick Murhpys, Flogging Molly czy The Rumjacks.

Ja poznałem ten zespół jeszcze w latach 90, gdy w RMF FM można było usłyszeć fajną muzykę, czyli dawno temu.

Ze wszystkich albumów wybieram akurat ten, gdyż zawiera on kilka fajnych hitów i jest chyba najlepszą wizytówką kapeli.


https://open.spotify.com/album/4V92Puney9WxGPecKtLG4L

Zaloguj się aby komentować

#winyle #muzyka #punk i też #plytyzmojejpolki #greenday


Zarabiają hajs na muzyce. Ortodoksyjne punki ich nienawidzą. MAMY ZDJĘCIA.

Natomiast poważnie mówiąc. "Insomniac" Green Daya ukazał się w 1995 czyli rok po niesamowitym sukcesie "Dookie". W owym czasie byłem uczniem klasy siódmej szkoły podstawowej, sypały mi się pierwsze pryszcze i słuchałem rocka. Kumpel przyniósł "Insomniac" i odpadłem. Wszystko mi się na tej płycie podobało i do dziś podoba. Mam kasetę, mam CD a od jakiegoś czasu także ten fajny podwójny winyl z tęczową wersją okładki. Za każdym razem, jak go odpalam, to znów jestem tym małolatem siedzącym bez przerwy z walkmanem i słuchawkami na uszach.

141067d6-d350-480d-ac75-7fe091086bed

Zaloguj się aby komentować

#kacikmelomana #muzyka #reggae

Wykonawca: Peter Tosh

Tytuł: Equal Rights

Gatunek: reggae

Rok wydania: 1977

Wydawnictwo: Columbia


Miałem wybrać coś mniej oczywistego, ale ta płyta zmieniła moje zapatrywania muzyczne i spojrzenie na reggae. Jakieś 25 lat temu... tak, tak teraz stary dziad Wam opowie historię... dobra, w telegraficznym skrócie, to na jakiejś czad giełdzie kupiłem to na pirackiej kasecie. Odpaliłem w domu i wryło mnie w ziemię. Wtedy już wiedziałem, że Tosh to ten bardziej zbuntowany ziomek Marleya, ale takiego ciosu muzyki i przekazu, to się wtedy nie spodziewałem. Jak pierwszy raz włączyłem, to słuchałem do rana. Pamiętam, że już było jasno za oknem, a ja przekładałem kasetę w magnetofonie, żeby posłuchać jeszcze raz.


https://open.spotify.com/album/7mRHt0S0Jrc9f112wMvchh

Zaloguj się aby komentować

#muzyka #plytzmojejpolki a właściwie to #plytyzmojejpolki bo w poprzednim tagu walnąłem literówkę #punk


Cock Sparrer - Shock Troops


Cock Sparrer ma wśród miłośników punk rocka status kultowy. Zaczynali w 1972 i grają do dziś w niemal niezmienionym składzie od grania popularnego w owym czasie w Wielkiej Brytanii pub rocka. Mimo, że w 1977 podpisali kontrakt z Decca Records, to nie przyniosło im to popularności a debiutancki materiał nie ujrzał światłą dziennego nigdzie poza... Hiszpanią. Za formalny debiut uznaje się więc "Shock Troops". W 1984 po wydaniu kolejnej płyty zniknęli, by odrodzić się na początku lat 90. i ponownie zacząć nagrywać i koncertować.

Kapela ma lojalną bazę fanów a ich przekaz, teksty i postawa są bardzo szczere i bliskie przeciętnemu człowiekowi, który zmaga się z codziennością. Na "Schock Troops" są praktycznie same hity, które weszły na stałe do ich repertuaru koncertowego. Ostatnio kapela nagrała płytę "Hand on Heart". Wcześniej poinformowali, że jest to ich ostatnie wydawnictwo studyjne.

Miałem przyjemność widzieć ich na żywo w 2013 i było to jedno z ważniejszych wydarzeń muzycznych w moim życiu.

225ac554-8a61-4a22-bf80-b7335f9a22ef

Zaloguj się aby komentować

#muzyka #nostalgia #poezjaspiewana


Od kiedy jestem dorosłym chłopem, a to już ponad 20 lat lekko licząc to piosenka "Dni których nie znamy" Marka Grechuty włącza u mnie jakieś nostalgiczne i romantyczne struny. Ten kawałek jest absolutnym mistrzostwem. Poza tym gdy tylko go usłyszę, to mam przed oczami moje wczesne dzieciństwo, pierwsze zamazane gdzieś jak za mgłą wspomnienia. Lata 80. mieszkanie na drugim piętrze z długim balkonem ciągnącym się przez dwa pokoje, uchylone okno a za oknem wiosna. Dźwięki z pobliskiego parku wymieszane z odgłosami samochodów jadących ulicą tuż pod oknem. Meble pokryte fornirem, dwa miękkie wysiedziane fotele. Ojciec pali papierosa i włącza płytę Grechuty na gramofonie Unitry. Ta piosenka to dla mnie obrazy i zapachy, które już nie wrócą. Chlip, chlip...


https://www.youtube.com/watch?v=89GtYMXRAzc

@WatluszPierwszy pamietam jak uslyszalem te piosenke w radio i pobralem z eMule

na playliscie byly zawsze obok siebie z Dzem - W zyciu piekne sa tylko chwile... jakos tak mi zawsze do siebie pasowaly

Mam podobnie z Grechuta,Maanamem,Budka Suflera i Niemenem. Kawałkami które słuchała mama z płyt CD na pierwszej wieży Sony w środku lat 90

@WatluszPierwszy Grechuta, gdy był młody śpiewał "odpowiedzi szukaj, czasu jest tak wiele". Po trzydzieste bodaj śpiewał już "odpowiedzi szukaj, czasu jest niewiele"...

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#chatgpt #gownowpis #zonabijealewolnobiega

Nie wiem co myśleć o tej modzie na tworzenie obrazków w chatach gpt, ale stworzyłem sobie tak moją żonę na podstawie zdjęcia i jest to dość wciągające. Teraz dzieciaki mnie męczą żeby im tworzyć różne obrazki ale czy ktoś z Was zna jakiś darmowy chat do tego rodzaju zabawy? Ten który mam jest płatny.

Taka żona mo wyszła.

ff763813-b017-4ce4-8260-f617a95fadf7

Zaloguj się aby komentować

#chcewyjsczbagna #psychoterapia #depresja #psychologia i trochę #hejtokoksy


Psychoterapia, postrzeganie siebie i aktywność fizyczna.


Pokuszę się o taką ogólną, krótką refleksję dotyczącą tego, jak dobrze psychoterapia współgra (przynajmniej w moim przypadku) z aktywnością fizyczną. Od kiedy zacząłem chodzić na terapię (październik-listopad 2024) wziąłem się za swoją powłokę zewnętrzną. Mój wygląd był moim ogromnym kompleksem, czymś co ryło mi banię nie mniej niż inne problemy psychiczne. Jednak lata nic z tym nie robiłem, bo deprecha, lęki i cała reszta zrobiły swoje. W szczytowym okresie swojego upadku, przy wzroście 185 cm ważyłem 68 kg. Nie mogłem na siebie patrzeć. Jednocześnie nic z tym nie robiłem. Przełom nastąpił kiedy zacząłem chodzić na boks. Tam ogarnąłem, że moje ciało jednak coś potrafi, że mogę i chcę zmusić się do wysiłku. Jednak z różnych powodów zarzuciłem trening. Jednak płyńmy do brzegu. Obecnie ćwiczę z hantlami i gumami. Gram na dworze w kosza o ile pogoda pozwala a co ważne zmieniam też dietę. Nie żrę tyle słodyczy, drożdżówki zastąpiłem musli ze świeżymi owocami. Powiem wam, że psychika lubi to. Jestem silniejszy fizycznie i bardziej się sobie podobam. Pierwszy raz stanąłem niedawno przed lustrem i pomyślałem, że... nie jest dobrze, ale nie jest też źle. Zgubiłem gdzieś to uczucie obrzydzenia samym sobą. Po kilku miesiącach ćwiczeń z dna w którym byłem dociągnąłem do 76,5 kg. Kogoś może to śmieszyć, ale dla wiecznego szczypiora jakim byłem jest to taki mały sukces. Cała praca którą wykonuję podczas psychoterapii w połączeniu z dawką wysiłku fizycznego działa cuda. Od kilku tygodni budzę się bez uczucia pustki, znudzenia i zawiedzenia otaczającym mnie światem i sobą. Czuję w sobie jakieś "moce decyzyjne" i przerobowe.

Serio, jeśli jeszcze nie ruszyliście d⁎⁎y zróbcie to. Jeśli jesteście w procesie terapii i dawajcie też sobie jakąś formę wycisku fizycznego.

6c2a4ad5-e08c-4ee6-bd45-98582024cd3e

@WatluszPierwszy Dajesz mi powód do motywacji. Widzę tagi i myślę czy może do Ciebie nie napisać. Nieśmiało zaczepiam

Gratulacje w takim razie potwierdzam,że aktywność jest istotna dla zdrowej głowy … jak dłuższy czas nie znajdę czasu żeby dać sobie w kość czy to na siłce czy na rowerze czy biegając to aż mnie nosi i popadam w zły humor

@WatluszPierwszy "Pierwszy raz stanąłem niedawno przed lustrem i pomyślałem, że... nie jest dobrze..." - wstaw się za tym chudym dzieciakiem, którego opierdala ten wewnętrzny krytyk - i każ mu się zamknąć, bo to on was ciągnął na dno i dalej próbuje.

@Megawat jest, jak mówisz. Ja teraz jestem trochę na fali i wychodzę z tego dna powoli. Terapia, leki, aktywność fizyczna. Dużo robi też powrót do dawno zarzuconych pasji i zainteresowań.

Zaloguj się aby komentować

#pytanie #hiszpania #wakacje #urlop #lato

Drogie hejto, czy był ktoś z Was na Costa del Sol? Chodzi mi o którąkolwiek z tych miejscowości rozsianych niedaleko Malagi. Jak tam jest z transportem na plażę i do samej Malagi? Jakieś autobusy, przewoźnicy, jak to działa?

@WatluszPierwszy parę pro-tipów - na dworcu autobusowym jest najtańsza przechowalnia bagażu, sam dworzec jest naprzeciwko dworca kolejowego Malaga Maria Zambrano (to główny dworzec w Maladze).

Kolejka podmiejska ma końcową stację nie na Malaga Maria Zambrano, ale Malaga Centro Alameda - stąd już bliziutko do głównych atrakcji, i na ulice Larios, i na targ Atarazanas, do katedry i na nabrzeże. Do plaży Malagueta i portu (Muello Uno) trzeba trochę potuptać

Żarcie wszędzie jest pyszne, ale polecam targ Atarazanas, knajpy La Bocana koło katedry i La Barra Inka na placu Plaza de la Merced. A i w kolejce podmiejskiej nie trzeba kupować biletów, tylko można odbijać się na bramkach kartą płatniczą.

Samochód oczywiście jest wygodniejszy jak chcesz wszystko obskoczyć, ale jak jesteś nastawiony tylko na wypoczynek w Torremolinos albo Benalmadenie i tylko chcesz zwiedzić Malagę i najbliższą okolicę, to komunikacja zbiorowa wystarczy.

Zaloguj się aby komentować

#kacikmelomana #muzyka #ska #wielkabrytania

Album: Madness

Tytuł: Total Madness

Rok wydania: 2009


Madness to ikona brytyjskiej muzyki popularnej. Wyrośli ze ska i sceny, a raczej ruchu muzyczno-społecznego 2 Tone. Już ich pierwsza płyta przyniosła hity takie jak tytułowy "One Step Beyond..." i "My Girl". Od początku mieszali ska z popem na, moim zdaniem, najwyższym poziomie. "Total Madness" to wydany w 2009 zbiór największych przebojów grupy przewodzonej przez charyzmatycznego Grahama McPhersona zwanego Suggsem.


https://open.spotify.com/album/7tru4nlF35t5maWNznHivZ

Zaloguj się aby komentować

Pomyślałem, że skoro tak wydawałoby się niszowe inicjatywy jak #kacikmelomana cieszą się na hejto jakąś tam popularnością. To będę się tutaj co jakiś czas dzielił płytami z mojej skromnej kolekcji, które uważam za godne polecenia.

Tytułem wstępu. Muzyką interesuję się właściwie od dziecka. Zaszczepił mi to mój ojciec, który zawsze sporo słuchał i to rzeczy tak odległych jak Dezerter i Jan Sebastian Bach. Później tata prowadził przez kilka lat księgarnię ze sporym działem muzycznym. Była to era pirackich kaset. Dostęp do muzyki był więc w moim przypadku niemal nieograniczony. I tak się zaczęło. Najpierw zbierałem kasety, później założyłem skórę i glany i zostałem regulaminowym punkiem. Był to koniec lat 90. Kaset pozbyłem się na rzecz CD, które zbierałem i zbieram do dziś. Do tego doszły jeszcze winyle. Nie mam dużej kolekcji, ale będę tutaj wrzucał coś co jakiś czas.

#plytzmojejpolki #muzyka #reggae

Na pierwszy ogień soundtrack z filmu "The Hardey The Come" w którym główną rolę zagrał jamajski piosenkarz Jimmy Cliff.

Co do płyty i soundtracku, to są tu same jamajskie hit, takie jak tytułowy "The Harder They Come" czy znany nawet tym, którzy jamajską muzykę się nie interesują "Rivers of Babylon".

7d3ff7e6-0646-4de8-801c-ff0b12d716b6

Zaloguj się aby komentować