Zdjęcie w tle

WatluszPierwszy

Gruba ryba
  • 269wpisy
  • 3226komentarzy

"Kiedy ci walka na pięści zbrzydła, Poezji rozwiń skrzydła"

Pomyślałem, że skoro tak wydawałoby się niszowe inicjatywy jak #kacikmelomana cieszą się na hejto jakąś tam popularnością. To będę się tutaj co jakiś czas dzielił płytami z mojej skromnej kolekcji, które uważam za godne polecenia.

Tytułem wstępu. Muzyką interesuję się właściwie od dziecka. Zaszczepił mi to mój ojciec, który zawsze sporo słuchał i to rzeczy tak odległych jak Dezerter i Jan Sebastian Bach. Później tata prowadził przez kilka lat księgarnię ze sporym działem muzycznym. Była to era pirackich kaset. Dostęp do muzyki był więc w moim przypadku niemal nieograniczony. I tak się zaczęło. Najpierw zbierałem kasety, później założyłem skórę i glany i zostałem regulaminowym punkiem. Był to koniec lat 90. Kaset pozbyłem się na rzecz CD, które zbierałem i zbieram do dziś. Do tego doszły jeszcze winyle. Nie mam dużej kolekcji, ale będę tutaj wrzucał coś co jakiś czas.

#plytzmojejpolki #muzyka #reggae

Na pierwszy ogień soundtrack z filmu "The Hardey The Come" w którym główną rolę zagrał jamajski piosenkarz Jimmy Cliff.

Co do płyty i soundtracku, to są tu same jamajskie hit, takie jak tytułowy "The Harder They Come" czy znany nawet tym, którzy jamajską muzykę się nie interesują "Rivers of Babylon".

7d3ff7e6-0646-4de8-801c-ff0b12d716b6

Zaloguj się aby komentować

#kacikmelomana #muzyka #blues

Ufff... znowu spóźniony ale już lecę, lecę.


Dzięki @LeniwaPanda za czekanie na mnie


Moja propozycja

Artysta: T-Model Ford

Płyta: Bad Man

Rok wydania: 2002


Ciekawa postać. Jakby stojąca nieco z boku głównego nurtu. Facet po przejściach, na koncie odsiadka, kupa dzieciaków z różnymi kobietami, ból życia itp. klimaty.


https://open.spotify.com/album/4or5c2ZNC2YxAjJQ9CItwU

Zaloguj się aby komentować

#muzyka #koncert #punk #zdjecietelefonem

Sobotni wieczór w wypełnionym po brzegi klubie, to jest to, co kocham.

Zdjęcie jakości ch...ej, bo wolałem przeżywać sztukę niż się bawić z telefonem.

29.02.2025

Descendents

Klub Proxima

8275d5cb-56ff-4600-bb25-c8bb1950eeba

Zaloguj się aby komentować

#winyle #muzyka

Dziś jako soundtrack do pracy służy mi ta kolekcja numerów jeden The Beatles. Co tu dużo pisać, same przeboje a do tego piękne dwupłytowe wydanie na wypasie - kolorowa wkładka, plakaty z wizerunkami Beatlesów. Przyjemnie to trzymać w ręku po prostu.

Nie będę się rozpisywał. Beatlesów kocham od dziecka. Słucham, czytam o nich, oglądam filmy.

5aa27f35-1257-4594-ba39-e110c99ed005

@Klamra Wczesnych uwielbiam ze względów sentymentalnych. Tych po terapii lubię ale już dość wybiórczo. Za albumy poterapeutyczne uznaję wszystko od "Help!" w górę. Generalnie, nie kierując się sentymentami z dzieciństwa, jako ulubiony album wskazałbym "Revolver". Już chłopaki są po kwasie ale jeszcze gdzieś pobrzmiewa, dawna małoletnia energia. Dla mnie tutaj wszystko jest na swoim miejscu a całości dopełnia świetna okładka Klausa Voormanna. Poprzedzający "Rubber Soul", to jest też wspaniała rzecz. Nie przepadam za to za wychwalanym pod niebiosa "Sierżantem" i tzw. białym albumem. Dla mnie to są "przegadane" płyty. Biały album jest zwyczajnie za długi i pełen jakichś bzdurnych odlotów, które chyba tylko sami twórcy rozumieli.

@WatluszPierwszy dzięki. Bo jestem w trakcie odsłuchiwania całej ich twórczości i właśnie teraz będę odsłuchiwał „Help!” (° ͜ʖ °) obrałem sobie chronologiczny odsłuch, żeby śledzić właśnie tą ich zmianę

Zaloguj się aby komentować

#filmy #kino #slask

#nostalgia #dobrekino

Jak już rodzina smacznie śpi, to odpalam sobie jakiś film. Postanowiłem po wielu latach wrócić do filmów Kazimierza Kutza. Tak zwana trylogia śląska uznawana jest często za dzieło jego życia. Zacząłem od "Paciorków jednego różańca". Film ten miał w moim rodzinnym domu status kultowy. Mój tata potrafił na pamięć całe dialogi, potrafił opowiedzieć co i gdzie było kręcone itd. Miał też szczęście, że poznał Kazimierza Kutza a nieco przypadkowo zawarta znajomość przerodziła się w powiedzmy małą zażyłość. Tyle mojej prywatnej historii związanej z filmami Kutza.


Film opowiada historię Karlika Habryki, emerytowanego górnika, którego dom podobnie, jak inne w okolicy ma zostać wyburzony, gdyż władze budują nowe osiedle bloków z wielkiej płyty. Habryka, jak inni, dostaje ofertę otrzymania mieszkania w nowym budynku ale nie ma zamiaru z niej korzystać. Postanawia, że wraz z żoną zostaną w domku. Władze na różne sposoby próbują z nim walczyć ale starszy pan jest nieugięty.

Film jest przede wszystkim świetnie zagrany. Główne role odtwarzają aktorzy amatorzy. Dzięki temu film ogląda się chwilami jak dokument lub materiał z ukrytej kamery. Całości dopełniają rewelacyjne sceny, jak np. chwytające za serce momenty palenia starych mebli niemal na środku ulicy, pełna ciepła relacja Habryki z wnukiem. Mimo dość ciężkiego wydźwięku film nei jest pozbawiony humoru a teksty rzucane przez Karlika potrafią rozbawić do łez.

Jest to obraz o świecie który odchodzi, o utracie swojego miejsca na ziemi, wierze we własne wartości, miłości i nieustępliwości. Jest to też film o strachu przed zmianą, przed nowym i nieznanym.

Klasyka polskiego kina.

60de0dab-512f-4cbb-ba23-e51fc31d61a6

@WatluszPierwszy A weź się nawróć, człowieku. Przecież w tym filmie nic się nie dzieje, brak fabuły i w ogóle. Deadpool lepszy xD

Piorun i podziękowanie. A Kutza warto sobie poczytać. Ładnie pisze.

Zaloguj się aby komentować

#ksiazki #muzyka #thebeatles

John Lennon Życie

Philip Norman


Jako, że jestem fanem The Beatles od ósmego roku życia przeczytałem chyba wszystkie książki na ich temat, jakie są dostępne po polsku. Pamiętam dobrze, gdy pierwszy raz sięgnąłem w sklepie mojego taty po piracką kasetę z napisem "The Beatles. Hits" czy jakoś tak i z wrażenie omal narobiłem w spodnie.


Z zaciekawieniem sięgnąłem, więc po to opasłe tomiszcze. Wcześnie je omijałem, bo nie lubię Lennona. Dla mnie to przemądrzały pozer, który swoją pierwszą żonę traktował, jak śmiecia, miał swoje humory i fochy i bywał skrajnie niedojrzały. Z drugiej strony utalentowany facet i muzyczny geniusz z niesamowitym, absurdalnym poczuciem humoru.


Książka jest wspaniała. Autor opisuje życie Lennona z najmniejszymi szczegółami. Poznajemy historię życia muzyka od korzeni jego rodziny i wczesnego dzieciństwa aż po tragiczną śmierć. Super prowadzona historia, bardzo dobre tłumaczenie. Czyta się jak najlepszą powieść, chociaż ja akurat nie lubię powieści, ale chyba takie porównanie najlepiej pasuje.


Dla fanów The Beatles lektura obowiązkowa dla niefanów niestety może okazać się zbyt napchana szczegółami.

30d2bb4d-3d39-4826-8a6e-7a59811fb7c1

Zaloguj się aby komentować

#postcrossing

@trixx.420 dzięki za posty, któe zachęciły mnie do udziału w tej, jak się okazuje, bardzo fajnej zabawie.

Mogę się pochwalić. Dotarła do mnie pierwsza karta i od razu miła niespodzianka, bo z daleka. Pocztówka z Wuhan. Wędrowała do mnie 30 dni i przebyła 7,9 tys. km.

44e9762f-74c5-403f-be44-02ff3f18f551
c2ebccd4-9fa6-4de5-a605-1a82289a56a3
046f537c-42d8-4130-98e2-4ec49c51aee7

Zaloguj się aby komentować

#kacikmelomana #rock #muzyka #punk

Wykonawca: The Clash

Tytuł: London Calling

Rok wydania: 1979

Gatunek: punk


Trudno mi pisać o zespole do którego mam bardzo emocjonalny stosunek i o płycie, która moim zdaniem zrewolucjonizowała punk rock i pokazała, że mylą się ci, którzy mówią, że to tylko trzy akordy i nie trzeba umieć śpiewać. Ta płyta to opus magnum Clashów. Zrecenzowana, opisana, rozłożona na czynniki pierwsze i doceniona przez całe rzesze dziennikarzy muzycznych. Kochana nie tylko fanów The Clash. Płyta na której punk wymyka się gatunkowym schematom idąc pod rękę z reggae, country, popem i muzyką taneczną.


https://open.spotify.com/album/3QTKh1qy9bajylfIb232lf

dad9b1dc-2260-4108-b8ab-e12c05e2ac43

Obudziłeś we mnie wspomnienia. Kiedyś miałem setkę kaset i tyle samo płyt. Głównie punk/rock itp. Kiedyś oddałem to koledze kolekcjonerowi, u mnie by się zmarnowało. Ale zostawiłem sobie jedną płytę. The Clash właśnie. Dużo wspomnień. To ostatnia i jedyna płyta jaką mam. Potem poszedłem w cyfrowe dźwięki. Okładka porysowana, ale ta płyta jeździ za mną od nie wiem kiedy. Dużo przeprowadzek było

084d1f4d-f0fe-47b0-b76d-d5e3e40d1af3
6782832d-21ca-423f-9333-cd5d6d89b0fe

Zaloguj się aby komentować

Byłem na old Trafford i ni c⁎⁎ja żadnych drzew tam nie widziałem. Pełno betonu, a jak szedłem wzdłuż kanału, to miałem wrażenie że zaraz dostanę kosę od przypadkowego chava. Manchester też nie za przyjemny. Zaszczany i pełno bezdomnych, dzięki czemu wszystko wygląda depresyjnie. Za to mają kilka fajnych pubów

@WatluszPierwszy Ale z czym problem? Przynajmniej nie będzie wyglądać jak każdy inny nowy w kształcie elipsy. Tym bardziej że cały dach będzie miał kilka fajnych funkcjonalności jak fotowoltaika czy zbieranie deszczówki

Zaloguj się aby komentować

#seriale #hbomax #koszykowka #nba

Gdybym powiedział, że jestem fanem NBA, to bym skłamał. Jednak byłem nic kiedyś. Jako małolat siedziałem przyklejony do telewizora nasłuchując hasła "hej, hej tu enbiej". Siedziałem do wczesnych godzin rannych oglądając mecze w TVN i biegałem do kiosku po "Magic Basketball" i "Pro Basket". Po ten drugi biegłem szybciej, bo były w nim zdjęcia cheerleaderek na całą stronę. Nie polubiłem jednak żadnej drużyny na tyle, by trzymać za nich kciuki. Chicago Bulls Mieli gwiazdy i byli świetni, Lakersi mieli fajne żółte stroje i grał dla nich Kobe Bryant na którego grę patrzyłem jak na pokaz magii. No i był Boston. Zielone stroje, fajne logo, no i miasto Boston, które kojarzyło mi się z etosem robotniczym i Irlandczykami.

Z radością więc obejrzałem pierwsze dwa odcinki serialu "Miasto Celtics". Świetna rzecz i istny wehikuł czasu. Masa archiwalnych nagrań i zdjęć. Świetne rozmowy. Kawał solidnego dokumentu chociaż zrobionego typowo po amerykańsku, no ale to NBA, to w końcu inaczej nie mogło być. Są wątki rasizmu, które dla mnie są zbyt rozbudowane ale z drugiej strony były one jednak istotne, więc nie można było tego pominąć. Na razie dostępne są dwa odcinki i przelatują jak pociąg ekspresowy. Polecam.

c34080c1-4ffc-42a3-82a8-862e061989b7

@WatluszPierwszy ostatnio seriale o koszykówce wychodzą hurtem i nawet nie wiedziałem że jest coś o celtach, dzięki za uświadomienie, będę musiał nadrobić

Zaloguj się aby komentować

#psychologia #psychoterapia #zdrowie #chcewyjsczbagna

Jakoś zapomniałem o stworzonym przeze mnie tagu #chcewyjsczbagna więc postanowiłem nieco go odkopać.

Nie pisałem, bo po prostu nie czułem weny, a nie chciałem zaśmiecać go wpisami tworzonymi na siłę i tym samym bezwartościowymi.

Cóż więc... nastąpił lekki kryzys w mojej drodze. Teoretycznie wszystko się normuje. Wróciłem do ćwiczeń fizycznych, staram się dbać o siebie, poprawić dietę i zadbać, o tzw. dobrostan psychiczny. Chyba pierwszy raz od dwudziestu lat stoję przed lustrem i nie czuję wstrętu do swojego ciała. Wróciłem do częstszego wychodzenia z domu na koncerty, mecze, kino, spotkania ze znajomymi. Stałem się bardziej otwarty wobec ludzi, a co najważniejsze zmienia się, bardzo, ale to bardzo powoli moje podejście do samego siebie. Gdzie więc kryzys? Chyba winna jest farmakologia. Moja głowa zaczyna eliminować pamięć krótkotrwałą. Zdarza mi się zapominać o wydarzeniach sprzed dosłownie godziny, np. nie mogę sobie przypomnieć z kim rozmawiałem pół godziny temu, o czym była rozmowa itp. Czytam ogłoszenie w przedszkolu syna i za godzinę nie wiem już, czego dotyczyło. To kompletnie niknie mi z pamięci. Całości dopełnia zmęcznie. Nie ważne czy śpię 5 godzin, czy 10 i tak jestem niewyspany. Temat do omówienia na przyszłotygodniowej wizycie u psychiatry.

Jednak, by nie było, że minusy przysłaniają plusy, powiem, że na boga jedynego (albo kilku, jeśli wolicie lub żadnego jeśli tak wolicie) jeśli coś złego się z wami dzieje, to idźcie na terapię. Naprawdę teraz widzę, jak wiele jest ona w stanie dać i jak powoli człowiek odzyskuje siebie, jakkolwiek górnolotnie by to nie brzmiało.


Ładny widoczek dla uwagi

ec17c2ef-4ebf-41ed-b2c8-819f44909769

Zaloguj się aby komentować

#punk #muzyka #biografie

Zaglądając do tagu #ksiazki postanowiłem co jakiś czas wrzucać książki, które czytam aktualnie bądź czytałem w przeszłości a uważam za warte lektury.

Na pierwszy ogień "Gniew jest energią", autobiografia Johna Lydona bardziej znanego jako Johnny Rotten, wokalisty Sex Pistols. Gościa można lubić lub nie, jest postacią dość wyrazistą i nie bojącą się mówić wprost, co myśli.

Książka zdecydowanie warta przeczytania szczególnie przez zainteresowanych tematem. Niestety Lydon trochę się w niej wybiela, ale na plus zaliczam szczerość. Gość jeśli kogoś nie lubi, to nie bawi się w dyplomację tylko nazywa go np. dupkiem albo złodziejem. Przy okazji, szczególnie w pierwszych rozdziałach, mamy świetny opis Anglii lat 50. i 60. wraz z fajne namalowanym pejzażem społeczno-kulturowym.

9b1f30b9-e0bb-47e2-b47c-79069adfc09b

Zaloguj się aby komentować

#winyle #punk #muzyka

Dziś Cock Sparrer "Guilty as Charged" na ładnym niebieskim winylu. Wznowione wydanie wypuszczone przez amerykański Pirate Press. Kawał dobrej muzyki tych klasyków z UK.

Ta płyta zawsze wywołuje u mnie sporo nostalgii. Pierwszy raz poznałem ją w wersji kasetowej w latach 90. wydanej u nas w Polsce na licencji przez Carry on Oi! Katowałem to wtedy niemiłosiernie. Jako, że kapela to już dziadki, które zaczynały grać w 1972, to jakiś czas temu zapowiedzieli, że koniec z nagrywaniem nowych płyt. Koncertują jednak co jakiś czas a ja miałem szczęście widzieć ich na żywo w 2013.

a4d24317-ebc8-430d-9a1c-93bf6d7eb117

Zaloguj się aby komentować

#seriale #lotwa #zsrr #hbomax

Zupełnie przypadkiem trafiłem na HBO Max na łotewski serial "Dżinsy po radziecku". Najpierw mnie nie zachwycił ale dziś już jestem po kilku odcinkach. Wciąga, fajni bohaterowie i niezła historia. W skrócie. Młody koleś handluje towarami ze zgniłego zachodu na Łotwie. Z kolei jego kumpel z dzieciństwa działa w KGB. Wkurza się na głównego bohatera i załatwia mu odsiadkę w psychuszce. Tamten jest sprytny, cwany i niegłupi, więc rozkręca tam produkcję podrabianych Levisów. Trochę dramatu, trochę satyry na komunę. Dla Polaków wszystko bardzo zrozumiałe jeśli chodzi o realia.

1bbeaaab-76d9-4b99-9c5f-5675ec464f8e

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Byk Nie wiem, czy gość zna się osobiście z The Congos ale oni są klasykami reggae. Przy okazji polecam film "Inna de Yard" jeśli ktoś lubi jamajskie klimaty.

Zaloguj się aby komentować

#winyle #muzyka #jamajka #ska

Dziś kręci się coś co takie stare dziady jak ja lubią najbardziej. Absolutna staroć. Hiszpańskie wydawnictwo Liquidator robi kawał dobrej roboty. Wyszukują jamajskie rarytasy ska, rocksteady i reggae i przywracają je do życia w postaci takich oto miłych dla oka krążków. Rzecz z gatunku muzycznych wykopalisk. Nagrania z lat 1961-1970. Przyznam, że szczególnie lata 60. są mi bliskie jeśli chodzi o muzykę jamajską. Fajne, oldschoolowe brzmienie, przykurzone i zdecydowanie nie na dzisiejsze czasy ale dla miłośników gatunku ta płyta to perełka. Roy Panton i Yvonne Harrison byli jednym z pierwszych duetów jamajskiej sceny ska i rocksteady. Może nie byli gwiazdami największej wielkości i zachowały się po nich jedynie single ale nie zmienia to faktu, że słucha się tej płyty niezwykle przyjemnie.

5d912eec-5d9b-46d7-828c-d5c349533ee0

Zaloguj się aby komentować

#muzyka #posthardcore #muzykaalternatywna #fotografia #koncert

Kolejna z moich amatorskich, strzelanych telefonem fotek koncertowych.

Zespół High Vis, klub Niebo, Warszawa, listopad 2024.

9dede025-7734-4dd8-9176-d734a879012f

Zaloguj się aby komentować

#fotografia #muzyka #koncert

Jesse Ahern w klubie Proxima w Warszawie, 2023.

Co jakiś czas będę wrzucał fotki z koncertów ma których byłem. Po co? Nie mam pojęcia ale może kogoś to zainteresuje.

6b142b68-83bb-4dc4-81ae-aaaecf92f33c

Zaloguj się aby komentować

#nostalgia #lego #lata80 #lata90

Będąc kilka tygodni temu u rodziców moje dzieciaki wygrzebały z jakiegoś pudła instrukcję z mojego pierwszego zestawu Lego. Klocki niestety gdzieś się rozeszły, podobnie jak te z pozostałych zestawów. Niemniej ten kawałek papieru wywołał u mnie ogromną falę wspomnień. Byłem wtedy u babci a ojciec akurat miał wrócić z jakiejś delegacji i mnie odebrać. Wszedł do kuchni, gdzie jadłem obiad i postawił na stole pudełko Lego. Myślałem, że się zesram ze szczęścia.

Miejsce akcji: mieszkanie babci

Rok: mniej więcej 1988-1989

fca9083d-e897-4ca1-abe3-cf13d2154bb6

@WatluszPierwszy Możesz sobie zapewnić jeszcze więcej nostalgii - ten zestaw kosztuje na bricklinku kilkanaście złotych ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Też ostatnio wygrzebałem swoje lego, jestem na etapie kompletowania i domawiania brakujących elementów. Jak syn trochę podrośnie to będzie dostawał co jakiś czas po zestawie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować