Kto był w Tajlandii ten pewnie zna.
Mekong, to ichniejszą “whisky” tylko coś słodkawa.
To drugie to coś jak beherovka, tylko słabsze (20%) i raczej odbiega jakością. Miejscowi to piją z redbullem.
#pijzhejto


Kto był w Tajlandii ten pewnie zna.
Mekong, to ichniejszą “whisky” tylko coś słodkawa.
To drugie to coś jak beherovka, tylko słabsze (20%) i raczej odbiega jakością. Miejscowi to piją z redbullem.
#pijzhejto

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Khao Pad ka pao gai ped mak
Czyli, Ryż smażony kurczak ostro bardzo.
#zonagotuje #tajskiezarcie #jedzenie #jedzzhejto


@HolQ proszę bardzo, mówię zupełnie poważnie, to był mój pierwszy kontakt z kuchnią azjatycką, w latach 90 jeszcze.
Do tej pory od czasu do czasu sobie go kupuję, mimo że umiem robić od zera.
Możesz do tego kupić mrożoną mieszankę azjatycką, i dodać po obsmażeniu na oleju z czosnkiem i plasterkiem imbiru.
Oczywiście kurczak po pokrojeniu pomocz teochę w sosie sojowym i wyciśniętym ząbku czosnku.
Albo w jakimś innym sosie, na przykład korean barbecue, teraz jest wielki wybór.


@Opornik no właśnie mi chodziło bardziej o to, zeby przyprawy samemu sobie przygotować, a nie gotowy mix kupować
Oczywiście kurczak po pokrojeniu pomocz teochę w sosie sojowym i wyciśniętym ząbku czosnku.
No widzisz właśnie takie rady by mi sie przydały. Nie pomyślałbym zeby marynować to mięso w sosie sojowym. Przez troche rozumiesz 10-15' czy kilka godzin/cała noc
Zaloguj się aby komentować
Nie ma rzeczy, której by się nie dało poprawić dobrym kubkiem herbaty.”
— Trzy wiedźmy (Wyrd Sisters)
#uuk

Zaloguj się aby komentować
Ambleside budzi się do życia.
#uk #lakedistrict #drony

Zaloguj się aby komentować
„Korona może i błyszczy, ale to głowa decyduje, gdzie ją nosić.”
— Trzy wiedźmy (Wyrd Sisters)
#uuk

Zaloguj się aby komentować
Potrzebuje na szybko 11 grzmotów za wpisy!
#hejtozebry #hejtowyzwanie
Zaloguj się aby komentować
Takie fotki dziś strzeliłem.
#uk #lakedistrict #tworzczoscwlasna #drony
Ps. Brakuje 25⚡️⚡️ za wpisy;)




Zaloguj się aby komentować
“Magia sprawia, że możliwe staje się niemożliwe. Ale zdrowy rozsądek podpowiada, by tego nie robić.”
— Eryk (Eric)
#uuk

Zaloguj się aby komentować
„Kto rządzi opowieściami, ten rządzi światem.”
—** Trzy wiedźmy (Wyrd Sisters)**
#uuk

Zaloguj się aby komentować
Wiecie, to miała być tajemnica, ale tak naprawdę, moderacja je mi z ręki ;)
#heheszki
Ps. Mam też wideo!

Zaloguj się aby komentować
„Zamek miał wieże, mury i lochy, a w lochach siedziały szczury, które wiedziały, że jeśli w zamku mieszka król, to na pewno będzie też kuchnia. A w kuchni – jedzenie. To było pewniejsze niż podatki.”
— Trzy wiedźmy (Wyrd Sisters)
#uuk

Zaloguj się aby komentować
Przypomniała mi się, chwilę przed północą, historia jaka kiedyś mi opowiadał moj były kierowca a przy okazji wieloletni członek Mountain Rescue w #lakedistrict
Gość swoje w życiu widział — niejednego turystę znosił z gór, w deszczu, we mgle, czasem i w nocy. Nie miał w zwyczaju opowiadać głupot.
On mi mówi tak: jest taka stara ścieżka na północ od Kirkstone Pass, której już nawet na mapach nie znajdziesz. Idziesz, idziesz, a pośrodku nagle stoi jabłoń. Sama jedna, na gołej skale, jakby ktoś ją tam posadził dla żartu. Tylko że wygląda zdrowo, zielona nawet w zimie.
I ostrzega mnie: ‘Jak ją zobaczysz, idź dalej. Nie zatrzymuj się, nie dotykaj jabłek. I nigdy, przenigdy nie próbuj ich jeść.’
Na początku się uśmiechnąłem, jakby bajkę snuł. Ale w jego oczach nie było żartu.
Opowiedział mi o turyście, którego kiedyś znaleźli ledwo żywego. Leżał przy tej jabłoni, bredząc o ‘głosach w gałęziach’. Powiedział, że wziął jedno jabłko i ugryzł, ale owoc rozpadł się w ustach jak popiół. A wtedy usłyszał, jak ktoś szepcze jego imię.
Innym razem zaginęła tam para. Odnalazła się tylko dziewczyna. Zeznała, że jej chłopak podszedł do jabłoni i… wszedł prosto w pień, jak przez drzwi. Ona uciekła w panice, a kiedy obejrzała się za siebie, drzewa już nie było.
Były ratownik dopił piwo i spojrzał na mnie takim wzrokiem, że mi ciarki po plecach przeszły. ‘Widzisz,’ mówi, ‘byliśmy tam potem parę razy. Czasem jabłoń stoi, czasem nie. Ale zawsze w tym miejscu panuje cisza. Zero wiatru, zero ptaków. Jakby cały stok wstrzymywał oddech.’
Wstał, pożegnał się i dodał:
„Jeśli kiedyś tam trafisz i zobaczysz tę jabłoń — nie zatrzymuj się, nie gadaj o tym nikomu. Idź dalej. Bo są drzwi, których lepiej nie otwierać.”
#creepystory
Zaloguj się aby komentować
Nie chce mi się spać, to sobie walnę Guinessa 0.0%
#piwo
Zaloguj się aby komentować
„To nie było tak, że Granny Weatherwax nie miała wyobraźni. Miała jej całe mnóstwo. Ale uważała, że należy ją trzymać w ryzach – bo jeśli się jej pozwoli, może zacząć myśleć o tym, co mogłoby się stać. A to już prosta droga do kłopotów.”
— Trzy wiedźmy (Wyrd Sisters)
#uuk

Zaloguj się aby komentować
Ktoś tu jeszcze jest?
#nocnazmiana
Zaloguj się aby komentować
„Król nie żyje, ale nikt się o tym nie dowie, dopóki nie podniesie się kurtyna. A wtedy będzie za późno.”
— Trzy wiedźmy (Wyrd Sisters)
#uuk

@Taxidriver osobiście nie lubię żadnych obrazków generowanych z AI, bo mnie mózg boli od patrzenia na smaczki typu miecz zmieniający się w szelkę czy inną część ubioru XD Albo płynne przejście futra w warstwę pod spodem (prawe ramię)
Od razu przestaję temu obrazkowi ufać jako "budującemu klimat" bo oszukuje xD
Zaloguj się aby komentować
„To, że masz mało pieniędzy, nie znaczy, że możesz sobie pozwolić na byle co.”
— Zbrojni (Men at Arms)
#uuk
Zaloguj się aby komentować
Lake District przyciąga wszelkie możliwe typy ludziów.
Mamy tutaj szeroką gamę Brytyjczyków, od typowej bezzębnej patoli po klasę średnią- wyższą, która od patoli różni się tym, że ma więcej zębów, drogi zegarek i RangeRovera w keasingu.
Jest dużo przyjezdnych, głównie Azja (no bo statystyka jest bezlistosna), Bliski Wschód (też Azja ale jednak inna mentalność) no i trochę Amerykanów.
Dziś będzie o Azjatach. Takich stereotypowych Azjatach z Chin.
Ogólnie zdanie o Azjatyckich kierowcach mam złe, szczególnie o tych, którzy dopiero co przyjechali Do Europy i jeszcze wielu rzeczy nie ogarniają.
Zazwyczaj jeżdżą wolno, nie używają kierunkowskazów i skręcają w ostatniej chwili.
Tutaj mówimy o górach na północy Anglii, kiepskiej jakości nawierzchni, dziurach gdzie można zostawić koło, dużym natężenie ruchu i panu z Azji, który chyba do końca nie ogarniał manualną skrzynię biegów.
Jak go mijałem, to spod samochodu unosiły się małe smużki dymu, a wszędzie czuć było piękny zapach spalonego sprzęgła.
Samochód (Renault) nie zawiódł, i odmówił posłuszeństwa na samym środku podjazdu. Z tyłu samochody, z przodu samochody a ich wszystkich wymija quadem, farmer ze złamaną nogą.
Nogę trzymał wyprostowaną na budzie quada.
Farmer wrzeszczał na turystów, ojciec rodziny spanikowany bo niewiele rozumie i nie wie, czemu jego samochód przestał działać, ludzie na około trąbią.
Po prostu cyrk.
Nie wiem jak można w nowiutkim samochodzie zajechać sprzęgło, ale jemu się udało.
Cała ta kombinacja, Azjaci i dymiące Clio, trąbiący kierowcy i opierdalajacy wszystkich po równo farmer, wyglądały przepięknie, tworząc obraz tragi-komedii, nie zapomnę go nigdy.
#taxicoolstory #coolstorytaxi
Ps. Miejsce zdarzenia:
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować