Zdjęcie w tle

Statyczny_Stefek

Fanatyk
  • 1443wpisów
  • 2899komentarzy
Statyczny_Stefek userbar

O, dzień dobry.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

XIX (CLXI) dzień #wspinaczka w ramach #trenujzhejto

#stefeksiewspina


Dodatkowy trening siły. Nie, że był jakoś potrzebny, ale potrzebny był wolny weekend, bez treningu pośrodku. W sumie wśród problemów nie doszedłem jakoś nigdzie dalej, ale nie przeszkadza mi to.


Chyba o tym pisałem, ale jakiś czas temu na bulderowni zmienił się trend i od pewnego poziomu trudności drogi polegają głównie na ekwilibrystyce. Tak jak kiedyś jeszcze były nakręcane siódemki, które były "wspinaczkowe", o tyle teraz zdarzają się takie tylko pojedyncze. Na szczęście zawsze umiem sobie znaleźć coś do roboty i do zmęczenia się.


Teraz, o ile nic nie stanie na przeszkodzie, wytrzymałość siłowa i przygotowanie do pierwszych w roku wyjazdów w skały.

Statyczny_Stefek userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

490 + 1 = 491


Tytuł: Pamięć wszystkich słów. Opowieści z meekhańskiego pogranicza

Autor: Robert M. Wegner

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Powergraph

Format: e-book

ISBN: 9788364384240

Liczba stron: 0

Ocena: 10/10


O ile pierwsze tomy to po prostu fantasy z magią i światem duchów, o tyle teraz coraz bardziej poznajemy świat bogów, pojawia się coraz więcej retrospekcji z dawnych czasów. Nie podejmę się decydować który z tomów jest moim bardziej ulubionym bo się nie da. Każdy z nich, w tym ten, przykuwa do siebie niczym łańcuch.


Nie ma tu zbyt wielu spodziewanych zwrotów akcji, co zawsze sobie ceniłem. Każdy z nich jest sięgnięciem poza oczekiwania czytelnika i idzie w zupełnie inną stronę, wyciąga z rękawa trzecie rozwiązanie w sytuacji, gdy widzimy tylko dwa dostępne.


Na uwagę zasługuje to, że świat jest (nadal) spójny, mitologia i historia trzyma się kupy, chociaż jeśli ktoś czyta pierwszy raz, to niekoniecznie wszystko mu się od razu sklei (dlatego też po pierwszym przeczytaniu dawno temu zabrałem się za ponowne przeczytanie, żeby wątki się ze sobą spięły).


#bookmeter #ksiazki #fantasy #meekhan #robertmwegner

78318863-ee5b-46f8-8f41-54587187a4d4
Statyczny_Stefek userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

I tak trzeba żyć, to są wspomnienia, to jest #yolo to jest taternictwo takie, jakie ojcowie uprawiali. Biwaczek pod Giewontem, tylko ratownicy świnie i przeszkadzajo.


#tatry #alkoholizm


Źródło .


o 17.07 centrala otrzymała zgłoszenie od turystów o nieprzytomnej osobie pod kopułą Giewontu, która prawdopodobnie znajduje się pod wpływem alkoholu. Z centrali wyruszyła sześcioosobowa grupa ratowników. Po dotarciu na miejsce udzielono poszkodowanemu pomocy i ogrzano, gdyż był już mocno wychłodzony. Przystąpiono do transportu w noszach SKED do Doliny Kondratowej i dalej quadem do Kuźnic, gdzie czekała karetka pogotowia. W trakcie przekazywania ratowany zaczął zachowywać się agresywnie, zatem na miejsce wezwany został patrol Policji, który przejął poszkodowanego. Wyprawa zakończyła się o 22.45.

Statyczny_Stefek userbar

@Statyczny_Stefek aż mnie trzęsie, że ratownicy muszą się narażać dla takich debili, którzy w zasadzie nie poniosą konsekwencji - no w tym wypadku to "przynajmniej" się awanturował i została wezwana policja, ale jakby był spokojny to miałby weekendowy melanż wysokogórski i darmowy transport na dół...

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

XVIII (CLX) dzień #wspinaczka w ramach #trenujzhejto

#stefeksiewspina


Powoli tworzą się trendy, wspinanie staje się modne, popularne dzieciaki z Hejto coraz chętniej przychodzą na wspinanie, więc hejtowspin w pełnej krasie. Oczywiście potwierdziło się, że inaczej motywuje "ktoś mi pokazał jak zrobić", a inaczej "wspólnie szukamy rozwiązania" albo "ktoś patrzy", więc mam wrażenie, że i @Fafalala i @Yes_Man jakoś chętniej i z większą motywacją zabrali się do roboty. Oby dziś nikogo nie bolały ścięgna xD


Dla mnie był to ostatni dzień planowej siły, nadchodzą Dni Cierpienia, czyli wytrzymałość siłowa. Mniej bulderowni, więcej liny, treningi seriami po dwa dni. Póki co, w ostatni dzień, jakoś mi się dobrze wspinało: mniej dłuższych wstawek, więcej krótszych i sytych, tępy, pulsujący ból w przedramionach godzinę po zakończeniu wspinania zdawał się sugerować, że może za dobrze mi poszło z "jeszcze ten jeden".


Przynajmniej ścięgno w dłoni już się uspokaja i może w końcu przestanę chodzić na wspinanie z ręką zawiniętą jak do klinowania (lub tajskiego boksu). Powoli zużywam coraz mniej plastra, więc idzie ku lepszemu.

Statyczny_Stefek userbar

Zaloguj się aby komentować

Wygląda na to, że opisywanie swoich wrażeń z kapsaicyną ma swoje plusy i przynosi dobre efekty. Pod poprzednim postem swoje wyroby zareklamował @Z_buta_za_horyzont a jako że umiem z grubsza obsługiwać paczkomat, to kilka dni później do mojego jedzenia mogłem sobie dolać #ostresosy produkcji kolegi. Do paczki dorzucił jeszcze papryczkę, którą boję się trochę odwijać z folijki, bo nadal nie znam dawkowania xD


Z "mogłem dolać" do jedzenia uczyniłem dość szybko "dolałem". Testowałem póki co ten czerwony (wiadomo, jak czerwone, to ostrzejsze). Smak bardzo przyjemny, lekko kwaskowy, mamiący zupą pomidorową z lat 90, by potem przejść z zaskoczenia w przyjemny płomień. Nie jest to, na szczęście, coś, co dawkuje się kroplą na wiadro wody, w dużym, przewiewnym pomieszczeniu. Przyjemny poziom ostrości, taki, że da się zjeść cały posiłek bez chusteczki, a i do kanapki na pewno będzie w sam raz (to będzie plan na dziś lub jutro).


@Z_buta_za_horyzont może powinieneś jakiś hejtosklepik otworzyć?


#ostrejedzenie #gotujzhejto

d9e4baba-8a50-47bb-8c4c-6de2f0602bc1
Statyczny_Stefek userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Meh, i znów ktoś nie rozumie polszczyzny Reja. "Gęsi jezyk", to dawniejsze określenie łaciny i nie chodzi bynajmniej o to, że Polacy to nie gęsi.

Tak, wiem, dyskutuję z memem, ale noż k⁎⁎wa.

@jiim mamy na obrazku trzy kotki w tym jeden z wystawionym języczkiem, co pasuje do dosłownie wziętego cytatu, a Ty tu jakies zesrańsko.


Mnie sto lat temu w szkole nauczyli, że chodzi dosłownie o ptaki, a od tamtego czasu nie miałem potrzeby sprawdzać co miał na myśli pan Rej. To już jest tak powszechna wiedza o tym cytacie, że powinienem czuć się niedouczony?

Zaloguj się aby komentować

262 914 + 46 + 7 = 262 967


Dojazd do biura i wycieczka po #kwadraty sztuk 1 i małych sztuk wiele. Przed deszczem udało się uciec, przed wiatrem trochę mniej.


Kwadrat był z tych, po które trzeba by było specjalnie jechać i do tego, ze względu na bliskość poligonów, nie za bardzo jest tam jak zrobić fajniejszy spacer niż tam i z powrotem, więc zaliczone, odhaczone, #czujedobrzeczlowiek


#rowerowyrownik #rower


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Statyczny_Stefek userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

321 758,63 - 6,79 - 14,65 = 321 737,19


Dwa długie spacery - zaliczanie #kwadraty pod Otwockiem. Łącznie 12 dużych. Przyjemny spacer po lasach i ładny szlak pieszy wzdłuż Świdra.


I coś, co od biedy można okreslić jako urbex.


#ksiezycowyspacer


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

7351ed50-bdb6-48aa-a531-366599bde392
625aa40d-00b6-45e1-bf50-db029f1e1bb1
606ed551-0338-42cc-9ec2-4d57617738b0
Statyczny_Stefek userbar

Zaloguj się aby komentować

XVII (CLIX) dzień #wspinaczka w ramach #trenujzhejto

CXLXVI#stefeksiewspina


Dzień po zawodach, więc wszystko na czym wspinali się uczestnicy pozostało nakręcone. Tradycja pozostała: damskie baldy polegały na wspinaniu, męskie - głównie na sztuce cyrkowej. Oczywiście w takich przypadkach chodzę sprawdzić wszystkie damskie i te z męskich, które przynajmniej odrobinę przypominają wspinanie. Na szczęście nie było kolejek: wszyscy panowie uparcie robili przystawki dla małpek, znacząc swój ślad gumą z butów i krwią na łapanych dynamicznie chwytach.


Jestem usatysfakcjonowany: udało się zrobić kilka ładnych i siłowych problemów, udało się nie zrobić kilku bardziej siłowych (ale za to, zgodnie z planem, dałem radę się tam zmęczyć), dobiłem się na "moim" obwodzie. Oczywiście w zawodach byłbym gdzieś na samym końcu, bo w połowę męskich bym się nawet nie wstawił (po prostu: niektórych rzeczy nie robię i już).

Statyczny_Stefek userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować