Zdjęcie w tle

Statyczny_Stefek

Fanatyk
  • 1455wpisów
  • 2932komentarzy
Statyczny_Stefek userbar

O, dzień dobry.

Zaloguj się aby komentować

Tak, to ja to liczyłem. Tak, wyszło, że zdobywasz osiągnięcie

  • Ja nie dam rady?! (40 powtórzeń)



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

a92eaf98-9879-4ad7-9886-f2a4f19bda3e

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dane się zgadzają. Osiągnięcie

  • W sumie... (200 km)

niestety stało się faktem.



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

bce92c80-2d93-42cc-853f-8e48f433e485

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

9 970,55 + 1,82 = 9 972,37


W poszukiwaniu ciekawego sposobu na rozbudzenie się przed pracą i fajne wejście w dzień sięgnąłem do pomysłu na wstanie pół godziny wcześniej i kwadrans truchciku bardzo leniwym tempem (<7min/km). Samo wstanie rano było pomysłem przeciętnym, za to pomysł na bieganie okazał się być kompletnie nietrafiony xD Przynajmniej już wiemy, że tego nie powinienem robić.


#sztafeta #bieganie


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

d0efbeda-90d6-426b-8f43-2683f4123b53
Statyczny_Stefek userbar

@Statyczny_Stefek nienawidzę biegać przed 8⁰⁰. W ogóle nie lubię aktywności wcześnie rano. Bieg o 21-22⁰⁰? Nie ma problemu.

I nie warto słuchać tych co mówią: musisz wstać wcześniej, biegać, bo nie schudniesz/nic nie osiągniesz/pierdololo.


Musisz znaleźć takie okoliczności aby polubić aktywność i pokochać drogę.

@AdelbertVonBimberstein

I nie warto słuchać tych co mówią: musisz wstać wcześniej, biegać, bo nie schudniesz/nic nie osiągniesz/pierdololo.

Za stary jestem na słuchanie kołczów, sam sobie sprawdzam różne warianty. Póki co "wstać kwadrans wcześniej i spokojnie się rozchodzić, a potem wypić kawę" jest dobrym pomysłem.

Musisz znaleźć takie okoliczności aby polubić aktywność i pokochać drogę.

Nie lubię biegania XD

@AdelbertVonBimberstein i to jest głos rozsądku. Trzeba robić tak, by to nam było dobrze, a nie bo tak ktoś tam mówi, komuś tak jest fajnie, ktoś tam coś tam zrobił rano i później mu się lepiej kupkę strzelało. W ten sposób z każdej aktywności można zrobić mękę.

Zaloguj się aby komentować

@Statyczny_Stefek ideolo, dzięki, zaraz odpalę.

Ale że dużych zawodów już nie ma na Youtube to dajcie spokój ( ͠° ͟ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Często wracając z #las zabieram ze sobą z niego coś i nie mam na myśli kleszczy. Butelka lub dwie, zakrętka wdeptana gdzieś w ścieżkę (dzięki Unio za przyczepiane, ciężej je zostawić luzem). Nie jest to wiele, ale jednak coś, powoli, a systematycznie.


Niestety czasem trafiają się większe, wieloletnie śmietniska, czasem jakieś fotele, kineskopy, radia, części samochodowe, sami wiecie jak lasy w #polska potrafią wyglądać. Smutne, ale z tym wiele nie zrobię.


Ale w niektórych sytuacjach ręce opadają bardziej niż zwykle. Jakiś dzban zjechał z drogi w drogę leśną i wy⁎⁎⁎ał w las około 150 puszek. Mógł to pizgnąć już przy samej drodze, przynajmniej może jakieś służby gminne by to zgarnęły, ale nie, rzucił w krzaki tak, że tylko rowerzysta lub spacerowicz zauważy.


Na szczęście z parkingu mieliśmy niedaleko, więc po spacerze nastąpił dojazd, pakowanko do auta i utylizacja we właściwym pojemniku.


#czujedobrzeczlowiek #ekologia #czystosc

e9a53d7f-28ed-45b6-a15a-ba0a59a5451c
Statyczny_Stefek userbar

nie ma to, jak zadać Sobie trud, wsadzenia pustych puszek z powrotem w te folie, a potem wyp... to w lesie. Też mnie to niesamowicie wkurza. To jak te dziady, co po remoncie wywiozą gruz do lasu, bo na PSZOK się nie chce jechać, hatfu

@Statyczny_Stefek już to tutaj kiedyś pisałem, ale czasem mi się zdarzy iść z kundlem głębiej w las. Kiedyś podczas któregoś wypadu, około 2 km od głównej drogi, oczom mym ukazała się kanapa. Ku*rwa kanapa... a droga do miejsca, w którym ją znalazłem, to bardziej dla terenówki, niż osobówki. Dwa kilometry się telepać, żeby kanapę wypi*erdolić... Pomijam fakt, że we wiosce mam PSZOK z normalnym dojazdem.
Takim cymbałom powinni profilaktycznie palce łamać, po kolei...

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

XIX (CLXI) dzień #wspinaczka w ramach #trenujzhejto

#stefeksiewspina


Dodatkowy trening siły. Nie, że był jakoś potrzebny, ale potrzebny był wolny weekend, bez treningu pośrodku. W sumie wśród problemów nie doszedłem jakoś nigdzie dalej, ale nie przeszkadza mi to.


Chyba o tym pisałem, ale jakiś czas temu na bulderowni zmienił się trend i od pewnego poziomu trudności drogi polegają głównie na ekwilibrystyce. Tak jak kiedyś jeszcze były nakręcane siódemki, które były "wspinaczkowe", o tyle teraz zdarzają się takie tylko pojedyncze. Na szczęście zawsze umiem sobie znaleźć coś do roboty i do zmęczenia się.


Teraz, o ile nic nie stanie na przeszkodzie, wytrzymałość siłowa i przygotowanie do pierwszych w roku wyjazdów w skały.

Statyczny_Stefek userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

490 + 1 = 491


Tytuł: Pamięć wszystkich słów. Opowieści z meekhańskiego pogranicza

Autor: Robert M. Wegner

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Powergraph

Format: e-book

ISBN: 9788364384240

Liczba stron: 0

Ocena: 10/10


O ile pierwsze tomy to po prostu fantasy z magią i światem duchów, o tyle teraz coraz bardziej poznajemy świat bogów, pojawia się coraz więcej retrospekcji z dawnych czasów. Nie podejmę się decydować który z tomów jest moim bardziej ulubionym bo się nie da. Każdy z nich, w tym ten, przykuwa do siebie niczym łańcuch.


Nie ma tu zbyt wielu spodziewanych zwrotów akcji, co zawsze sobie ceniłem. Każdy z nich jest sięgnięciem poza oczekiwania czytelnika i idzie w zupełnie inną stronę, wyciąga z rękawa trzecie rozwiązanie w sytuacji, gdy widzimy tylko dwa dostępne.


Na uwagę zasługuje to, że świat jest (nadal) spójny, mitologia i historia trzyma się kupy, chociaż jeśli ktoś czyta pierwszy raz, to niekoniecznie wszystko mu się od razu sklei (dlatego też po pierwszym przeczytaniu dawno temu zabrałem się za ponowne przeczytanie, żeby wątki się ze sobą spięły).


#bookmeter #ksiazki #fantasy #meekhan #robertmwegner

78318863-ee5b-46f8-8f41-54587187a4d4
Statyczny_Stefek userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować