Zdjęcie w tle

Statyczny_Stefek

Fanatyk
  • 1251wpisy
  • 2374komentarzy
Statyczny_Stefek userbar

O, dzień dobry.

Adam Ondra o "prawdopodobnie najbardziej płytowym 9a na świecie".


Trochę pisania, trochę mówienia i trochę wspinania. Dla samego wspinu (i kluczowego bulderka) warto rzucić okiem. Kto się wspinał w pionach lub połogach po czymś trudnym ten sobie może wyobrazić co może ze sobą nieść 9a. Zresztą sam Adam pod koniec mówi, że wymagana jest wytrzymałość... stóp, ze względu na niskie tarcie.


#wspinaczka

Statyczny_Stefek userbar

Zaloguj się aby komentować

Zadanie, które dostałem od @bojowonastawionaowca w ramach #zimowewyzwania niosło za sobą echo porażki. A treść brzmiała: "Przeorganizuj domową biblioteczkę według koloru lub gatunku".


Problem jest taki, że ja... nie mam papieru w domu, proszę państwa. Pół życia stresowałem bibliotekarzy zapełniając karty biblioteczne szybciej niż @pingWIN zdobył pioruny do #gejuru, potem, owszem, miałem krótki epizod czytania książek w zbiorkomie, co poskutkowało kupieniem z 10 tomów Pratchetta, ale dość szybko przesiadłem się na dojazdy rowerem i książki w formacie audio. A wiele lat później (i wiele lat temu) doszliśmy do miejsca, gdzie jestem teraz - czyli zero papieru, tylko elektronika.


Moja biblioteczka elektroniczna jest solidna, wypchana i... pod żadnym pozorem nie będę jej sprzątał, bo nie widzę w tym żadnego celu, niewiele rzeczy czytam obecnie po dwa razy.


WTEM!


Sprzątając sobie zajrzałem wczoraj do szafki, w której trzymam nieliczne książki, które kupiłem dlatego, że potrzebuję ich w papierze (albo nie było wersji "e-") i stwierdziłem "no doooobra, spróbujemy coś zrobić".


Po pierwsze: wyleciało do pojemnika sporo makulatury (załączam kilka fotek), które były albo schematami dróg z czasów kursu taternickiego, albo wydrukami topo z czasów, gdy internety nie było tak wygodnie dostępne jak obecnie (i nie było Cragsów, Vertical Life ani innych takich).


Po drugie: część map, których dawno nie używałem, pojechało do pudełka na mapy.

Po trzecie: zrobiłem przemeblowanie i do tyłu poleciały m.in. książki szachowe, na które nie mam obecnie czasu, książki o rowerach (które w sumie znam na pamięć) i kilka książek zawodowych (w tym kilka, które gdzieś dostałem i ani ich nie przeczytam, ani nie chcę wyrzucać) a za to wysunęło się to, z czego faktycznie może skorzystam.


Zatem tak, od lewej: mapy (głównie Włoch), przewodnik turystyczny po Cortinie, wspinanko we Włoszech, Tatry, dwa poradniki treningowo-sprzętowe, Zen, Słowacja, Jura i na końcu - niewidoczne - Sokoliki.


Nie wiem czy pan Owcen mię to zaliczy, zrobiłem co mogłem, poświęciłem czas, starałem się, bardzo proszę zaliczyć.

a7ad5cc3-b7e1-4696-a786-6f30c73dd504
Statyczny_Stefek userbar

Zaloguj się aby komentować

190 + 1 = 191


Tytuł: Rytm Wojny część 2

Autor: Brandon Sanderson

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: MAG

Format: e-book

ISBN: 9788366712454

Liczba stron: 624

Ocena: 10/10


Męczy mnie brak możliwości oznaczania fragmentów jako spojlery na Hejto. Bo w zasadzie do omówienia tej części (jak i większości poprzednich) trzeba użyć konkretów, a nie ogólności. W ogólności mogę powiedzieć, że pochłonąłem tę część jeszcze szybciej niż tom 1, trochę ciesząc się książką, trochę czekając na straszenie kolejną częścią (której 1 tom już w tym momencie mam skończony od kilku dni).


Może też powinienem robić relacje w momencie ukończenia książki, wówczas moje ogólniki byłyby na pewno lepsze, ale tę akurat kończyłem w trakcie urlopu, a to nie była pora na robienie notatek.


Jeśli dotarłeś(aś) do Rytmu Wojny, to trzeba już dokończyć. Pojawią się nowe zagadki, ale powoli dostajemy też coraz więcej odpowiedzi. Przyznam, że o ile Słowa Światłości i Dawca Przysięgi troszeńkę przymuliły akcję, zostawiając za dużo pytań, o tyle RW jest dużo przyjemniejszy w odbiorze.


#bookmeter #ksiazki #sciencefiction #archiwumburzowegoswiatla

49a36ed5-1fc3-4da7-9870-6397c7899b73
Statyczny_Stefek userbar

Zaloguj się aby komentować

246 915 + 14 = 246 929


Nie było mi dane dojechać do biura w czasie mrozów, więc biorę co jest.


W pierwszą stronę nawet miło, nawet jakaś uliczka z grubą pokrywą lodu się trafiła.


Na powrocie planowałem powrót przez las. I nie planowałem. Nie mogłem się zdecydować, bo z jednej strony może być lód, z drugiej - będzie zabawa, przynajmniej do czasu (cały czas miałem przed oczami mema @Rzeznik). Koniec końców zanim dojechałem do pierwszego miejsca, gdzie stromy zjazd ścieżką mógł zakończyć moje fantazje, ugrzązłem w roztopionym śniegu i tyle było mojego, na pchanie po lasach to ja się nie piszę, dziękuję.


#rowerowyrownik #rower

Wpis dodany za pomocą https://hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Statyczny_Stefek userbar

Zaloguj się aby komentować

Dziś dzień sprzątania i to takiego fest, zgarnąłem kurze z miejsc, gdzie zwykle się nie sięga ani nie patrzy. Jak zawsze: dziwnie satysfakcjonujące.
Wyczyściłem sobie też klawiaturę, mysz, lampkę i laptopy (w końcu będę miał czysty monitor, pewnie najdalej do jutra). Figurka Buddy też poszła pod prysznic, siedzi lekko zdziwiony w kuchni, obok kubka z jednorożcem.

Przy okazji zajrzałem też do szafki z książkami, przypomniałem sobie wyzwanie od Owcena i stwierdziłem "a co mi tam, dobra" - i mam co opisywać.

Dzień zakończony przyjemnym spacerem po cichych osiedlach i w śnieżnym terenie.

#zyciejestdobre (6/14)

Statyczny_Stefek userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

327 305,34 - 9,40 = 327 295,94


#kwadraty (małe) tam gdzie poprzednio

Miał być zimowy spacer po mieście, wyszła połowa z tego tak, jak myślałem, a reszta... no, mogłem w sumie patrzeć na mapę rysując ślad, to bym wiedział.

Spacer wydeptaną, śnieżną ścieżką przy torach, niewielki las po ciemku (miałem czołówkę, ale jak się świeci, to nie ma zabawy :P ), a na koniec okazało się, że moja "ścieżka" nie istnieje w terenie i prowadzi prosto przez czyjś płot, co skończyło się obchodzeniem terenu, przechodzeniem po lodzie przez kanał dwukrotnie.

Squadratinhos: +31, Yardinho: +36


#ksiezycowyspacer

Wpis dodany za pomocą https://hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Statyczny_Stefek userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Po wspinanku od razu lepsze spanko i lepsze wstawanko, #czujedobrzeczlowiek jak nie wiem, mniej puchaty jakiś taki, wszystko się zgina tak, jak powinno

Wyspałem się dobrze, jak zawsze w weekend, czyli do 11:00.

Przygotowałem sobie fajną trasę po lesie, którą potem, mimo zachodu, udało się skończyć.

Na powrocie znaleźliśmy bardzo przyjemną kawiarnię. A jako że dziś ominął mnie obiad, to zastąpiłem go lodami.


#zyciejestdobre (5/14)

Statyczny_Stefek userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

I (CXLII) dzień #wspinaczka w ramach #trenujzhejto

#stefeksiewspina


No to zaczynamy, kolejny, nowy rok!


Minęło prawie sześć tygodni od poprzedniej zabawy i... widać. Powrót po tej przerwie będzie bolesny i zapewne pełen frustracji. Wskoczyłem na bulderownię, żeby się poruszać i... no cóż, wiele mnie przerosło. Z zaskakujaco "łatwych" (teraz już nie, hehe) rzeczy spadłem, dziwne rzeczy mnie bułowały. Odrobina zdziwienia, trochę zażenowania sobą, brutalna weryfikacja poziomu wyjściowego.

Szybko się odbuduje, ale początki będą trudne. Z drugiej strony - mam super zabawę na rzeczach, które zwykle pomijam

Statyczny_Stefek userbar

Zaloguj się aby komentować

Poszedłem na wspinanko po raz pierwszy od ponad miesiąca. Było trochę żenująco (wewnętrznie), trochę boleśnie (i poboli jutro), ale niezmiennie przyjemnie. Dobrze, że w końcu się ruszyłem.

W ciągu dnia wdrożyłem też pierwszy dzień cyfrowego detoksu, po pourlopowym rozluźnieniu obyczajów. Wewnętrzna małpa się buntuje, ale człowiek docenia zysk i spokój.


#zyciejestdobre (4/14)

Statyczny_Stefek userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Kolejny spacer, zima trwa. Pozaliczałem kwadratów i sięgnąłem moim Yardinho w głąb sąsiedniego powiatu.

Najwyraźniej udało mi się sprawić (lub "sprowokować"), żeby skarbonka Hejto stała się miejscem, gdzie zadecyduje się z kim @Dziwen napije się piwa.

Znalazłem w Didlu nowe, smaczne jogurty białkowe po tym, jak pod koniec roku zniknęły moje ulubione cytrynowo-bazyliowe.


Nadal #zyciejestdobre #zimowewyzwania 3/14

Statyczny_Stefek userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować