Zdjęcie w tle

NatenczasWojski

Gruba ryba
  • 355wpisy
  • 4978komentarzy

Ja piernicze. Piąte uzupełnienie wniosku do KRS składam ja to chyba jakiś ułomny jestem.


albo te procedury porąbane.


najlepsze że miałem prawnika i notariusza i dwa uzupełnienia z ich winy już były. 10 tys wydałem na księgowego, prawnika i notariusza aby sprawy naprostować i od 3 miesięcy wniosku w KRS mi nie zaakceptowali. co za porażka.


#januszebiznesu

Zaloguj się aby komentować

Właśnie zrozumiałem genialność JE Putina. To jest prawdziwy mąż stanu, który naprawdę chce uczynić Rosję wielką. Tylko my tego nie widzieliśmy, nie rozumieliśmy. Śmialiśmy się że szachy 4D a On jest dwa poziomy wyżej.


już tłumaczę


w Rosji od 100 lat mamy promowanie złodziejstwa, pijaństwa, donosicielstwa, posłuszeństwa i podatności na propagandę wraz z agresją. Jeśli takich ludzi się promuje a bez tych cech tępi, to wiadomo że mamy selekcję naturalną i presję ewolucyjną. 5 pokoleń minęło, geny niezależnej inteligencji w zaniku a gowniane geny w rozkwicie.


i teraz wchodzi JE Putin. Widzi że z gowna bata nie ukręcisz. Nie możesz dać takim półludziom demokracji bo są w większości i wybiorą równie gownianych polityków. Co więc zrobić?


otóż trzeba zrobić odwrotny mechanizm!


pozbyć się przestępców, narkomanow, biedaków, chorych ale także dębili który wierzą w propagandę, chcą atakować inne kraje, są chciwi i za pieniądze są gotowi zabijać. Takich ludzi nie potrzeba. Ale jak się ich pozbyć? Przecież nie zaczniesz mordować swoich obywateli jak za Stalina. I tu wchodzą Ukraińcy cali na biało gotowi pomóc.


niepotrzbny element wysyłamy na front aby użyźnił glebę na Ukrainie a inteligentnym pozwolimy wyjechać (oni wrócą jak się w kraju zmieni) albo pozwalamy im się migać od wojska (zaciąg ochotniczy).


to tłumaczy brak powszechnej mobilizacji, to że można było wyjechać spokojnie z kraju, że biorą jakieś odpady ludzkie i czemu mielą ich w maszynce do mięsa.


to wszystko część planu oczyszczenia genów rosyjskich. W pełni popieram JE Putina i trzymam kciuki za powodzenie tego planu.


#rosja

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Byłem dziś z żoną na #film #substancja #substance #horror


coz moge powiedzieć bez spoilerowania… finał godny #martwicamozgu


na widowni co chwila słychać było jęki obrzydzenia, wiele osób odwracało głowę, finał bardzo głośny i epileptyczny, nie polecam jak ktoś ma predyspozycje.


Ale na pewno niezapomniana pozycja dla każdego miłośnika gore. I cyckow. I dup. Zbliżeń na d⁎⁎y wyjątkowo dużo.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ale mieszkam w porąbanym domu (segment.)


same schody wszędzie trzeba łazić góra dół.


patrzcie na to:

-1: dwie piwnice i pralnia

0: garaż i dwa pomieszczenia

1: salon z kuchnia

2: dwie sypialnie i lazienka

3: duży pokój i mały pokoj

4: dwa pokoje i lazienka

strych: dwa pomieszczenia


7 kondygnacji w domu to są takie naprzemiennie piętra, co pół kondygnacji. Ale wchodzisz do domu i od razu schody. Do kibla też zawsze schody. Kto to projektował…


#budownictwo

@NatenczasWojski A ja właśnie lubię takie domy - nietuzinkowe, ale duże, pełne zakamarków. Tam na wszystko znajdziesz miejsce. U znajomych takie 7 kondygnacji mieli. W tej chałupie można było się zgubić, 5 ich dzieciarów potafiła się bawić w chowanego godzinami. Jak już synowie podrośli i zaczeli sobie dziewczyny sprowadzać, to po 4 pary młodzieży naraz tam spały. I nikt nikomu nie przeszkadzał.

Weź to zestaw z możliwościami jakie daje 40 metrowy, dwupokojowy kurnik w wielkim mieście, za który trzeba zapłacić ze 700 koła papieru.

Szkoda gadać...

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Muszę napisać bo #chujmniestrzela i spać nie mogę.


byłem z żoną i córką na imprezie w naszej stajni z okazji święta Hubertusa. Cały dzień atrakcje dla dzieci a wieczorem impreza dla dorosłych z alko. Ja kierowca więc nie piłem ale mi to nie potrzebne, świetnie się bawiłem i wytańczyłem.


Ale był taki tatuś 50+ co jak przyjechałem to już był mocno pijany, zataczał się i zapraszał dziewczyny do tańca. Ja tam pilnowałem tylko żeby do żony i córki się nie zbliżał i generalnie go olewałem. Potem zezgonowal i ktoś go wyprowadził.


ale wracając w samochodzie do domu dziewczyny mi powiedziały że facet bezczelnie obmacywal dziewczyny jak któraś tylko była trochę pijana. Normalnie łapał za piersi i krocze. Jego córka podobno cały wieczór płakała. Szkoda że nie zwróciłem na to uwagi bo bym mu za⁎⁎⁎al na miejscu. Nosi mnie do teraz…


zastanawiam się co jutro zrobić bo skurwielowi odpuścić nie zamierzam.

@NatenczasWojski już prawie szedłem na⁎⁎⁎ać jednemu gościowi kiedyś, ale zostałem ubłagany żeby tego nie robić.

Skończyło się na bardzo poważnym upomnieniu, że jak nie będzie trzymał rąk przy sobie

"To ci je k⁎⁎wa połamię w łokciach".

Efekt potęgowało to, że jestem wystarczająco po⁎⁎⁎⁎ny by to zrobić i akurat trzymałem miecz w ręku.

A skąd Ty wiesz czy to nie było "za porozumieniem stron"? Robisz z kolesia jakiegoś totalnego zboczeńca, a kulis nie znasz. Jeśli obu stronom to odpowiadało to w czym problem? Z ludzi po alkoholu często wychodzą zwierzęce instynkty i to niezależnie od płci, każdy bawi się na swój sposób. Jeśli jednak jego zachowanie "ma znamiona czynu zabronionego" to wtedy kwestia całkiem inna, ale i tak lecenie na typa z łapami w imieniu obcych ludzi to najgorsze co możesz zrobić.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@NatenczasWojski nie miałem okazji spróbować. W pracy dużo osób chwali mięso z łosia (łosinę?). Mam na swojej liście "to eat".


Sam polecam renifera. Naprawdę spoko mięso

Bardzo chudziutkie.

Skąd mięso żubra? To jakiś odstrzał kontrolowany już nie domagających osobników? Z tego co mi wiadomo to chyba jedyny sposób na dostanie legalnie mięsa żubra w Polsce, no chyba że to mięso nie jest z naszego kraju

@NatenczasWojski ja ostatnio upichciłem placek po zbójnicku z gulaszem z dzika i jeszcze później pieczony królik na młodej kapuście z marchewką, z ziemniaczkami i buraczkami (mogę poczęstować przepisem)

7967d4b1-dd56-4009-b2d8-b22d1d5f7351

Zaloguj się aby komentować

Byłem wczoraj na szkoleniu w Niemczech. Prowadzący taki śmieszek dogryzający, więc też trochę smieszkowalem i mówię:


  • jesteśmy bardzo zadowoleni bo wczoraj zjedliśmy dwie wasze narodowe potrawy

  • brotwurst und sauerkraut?

  • nein, brotwurst und kebap.


jak się odpalił ze ich już jest 8 milionów, że trzecie największe tureckie miasto to Berlin itp itd. Takie śmieszki ale trochę przez łzy.


ale sprawdziłem i Wiki twierdzi że Niemców pochodzenia tureckiego jest 1,5mln do 3mln a samych obywateli Turcji w Berlinie 100 000.


czyli w jego świadomości jest ich więcej niż w rzeczywistości. Swoją drogą kebab w Niemczech dużo lepszy niż w Polsce


#niemcy #turcja #imigracja #kebab

Zaloguj się aby komentować

Może zastanawiacie się jak idzie mi #dopamina #detoks o którym pisałem niecały tydzień temu.


wiele osób pisało mi że wziąłem na siebie zbyt dużo, że ciężko będzie wytrzymać. Wziąłem sobie to do serca i postanowiłem kilka rzeczy zrobić na 100% a resztę na 50% żeby nie było zbyt dużej presji ale też jakiś progres.


  • kawe i energetyki postanowiłem tylko w trasie jak muszę. Jak chodzę z kimś towarzysko na kawę to biorę bezkofeinowa a energetyków dla przyjemności nie piję. Czyli tak na 50%

  • z FB i instagrama zrezygnowałem całkowicie. Mimo że dowiedziałem się że koleżanka która chce przeruchac wrzucała swoje nagie zdjęcia, nie zainstalowałem. To na 100%

  • alko i zioło maks raz w tygodniu i to bardzo delikatnie. Czyli 50%

  • kompulsywne sprawdzanie poczty zostało. Tu niestety 0%. Zajmę się tym w ostatniej kolejności.

  • komórka przed snem miała być zlikwidowana i wyniesiona z pokoju ale nadal nie kupiłem budzika. 0%. Tym zajmę się jak wrócę z delegacji. Miałem czytać książkę a nic nie ruszone. Porażka.

  • Ale największy sukces… #zimnyprysznic.


tutaj nieoczekiwanie jestem zachwycony. Naprawdę mi się to podoba i nigdy nie kąpałem się dwa razy dziennie a teraz zimny prysznic rano i wieczorem. 200% planu!


Ale trzeba na to mieć metodę. Najpierw ustawienie wody na lekko zimną. Żeby było czuć chłód ale nie odrzucało tak strasznie. Polewamy stopy i idziemy w górę aż do pasa. Potem dłonie i w górę aż do ramion. Potem ręką oblewamy klatkę piersiową i dopiero teraz całe ciało prysznicem. Zmniejszamy temperaturę wody i zaczynamy cały proces od nowa. Dzięki tej metodzie przyjemnie dochodzimy do całkiem zimnej wody. Chce kupić termometr aby móc to sobie notować i zobaczyć czy jest progres.


polecam.

@NatenczasWojski ze wszystkim się zgadzam, oprócz prysznica. Co ma zimny prysznic do detoksu dopaminowego?


Jbc to żadna przypierdolka, poważnie pytam.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Próbowaliście #detoks #dopamina ?


ostatnio popularny temat.


w sumie myślę że może się mnie dotyczyć bo mam życie takie jakie chciałem, niczego mi nie brakuje a jednak często mam problemy z motywacją, samopoczuciem, jakieś stany depresyjne.


od dłuższego czasu rozmyślam nad taką koncepcją że ludzki mózg, stworzony do rozwiązywania problemów, jak w życiu jest za mało kłopotów i za dobrze się żyje, to sam sobie szuka nowych kłopotów. Widać to też w społeczeństwach: tam gdzie głód i wojny, nikt nie myśli czy nie urazi drugiego niewłaściwym zaimkiem. Takie problemy to przywilej ludzi którym żyje się za dobrze.


mechanizm działania dopaminy podobno wygląda tak że jeśli mamy dużo szybkiej i łatwej przyjemności która wyzwala wzrosły dopaminy, to później równie szybko pojawia się jej spadek, który odczuwamy boleśniej niż sama przyjemność. Czy o tym właśnie nie mówią #stoicyzm ? Jeśli będziesz się podniecał czymś co dobre, to bardziej będziesz się smucił tym co zle.


no więc postanowiłem zmienić część swoich szybkich przyjemności na coś mniej przyjemnego ale bardziej pożytecznego:


  • wywaliłem fb i instagram. Zostaje tylko tutaj bo tutaj prawie nic się nie dzieje i nie ma tych mechanizmów nieskończonej strony

  • telefon wylatuje z sypialni. Kupię sobie budzik a przed snem książka a nie komorka

  • rezygnuje z napojów gazowanych na rzecz wody. W sumie lubie wodę, może po prostu będę dodawał cytrynę do butelek.

  • rezygnuje z kawy i energetyków na rzecz krótkich drzemek 15 minut. Po nich czuję się dużo lepiej a taką drzemkę mogę zrobić w biurze lub w samochodzie

  • rezygnuje ze słodyczy. Tutaj jem bardzo mało ale czasami mnie ciągnie. Zmiana na owoce o niskim indeksie glikemiczny.

  • kontrola kompulsywnego sprawdzania poczty e-mail. Zwykle robię to w samochodzie na światłach, z nudów. Albo nauczyć się znosić nudę albo w samochodzie może odpalać jakieś książki.

  • zimne prysznice. Na razie były dwa, nie jest tak źle, oby się udało nawyk zrobić. Lubię gorące, tu może być ciezko

  • no i jak unormuje motywację to może się uda wrócić na siłownię. Karnet jest ale nigdy mi się nie chce.

  • rozmyślać dalej nad szkodliwymi nawykami i szybkimi przyjemnościami. Na pewno jest to hejto ale to jedno sobie na razie zostawiam

@NatenczasWojski super i gratki.


Też teraz czytam Dopamine Nation pani Anna Lembke.


Wprowadzenie nawet jednej z tych zmian to dobry pomysł. Ale branie się za tyle na raz może być po prostu kolejnym sposobem na tanią dopaminę, bo to same nowości. Może lepiej jedną/dwie na raz, a kiedy po paru tygodniach wejdzie w nawyk i przestanie wymagać siły woli brać się za kolejne?


Trzymam kciuki, żebyś dał radę bez względu na to jak spróbujesz do tego podejść.

@NatenczasWojski Jako ex narkotykizawszespoko dobra rada, nie wszystko na raz bo się wywalisz, to trzeba na spokojnie kroczek po kroczku jak całkiem dorośli

Zaloguj się aby komentować

Kolejny dzień budowania. Ledwo żyje, to nie na moje stare acz poczciwe siły.


a te dwa gamonie nic nie pomagają tylko wszędzie muszą zajrzeć.


ale wiata stoi, za tydzień dach. Nie mam pomysłu na pokrycie, co najtaniej i najprościej? Blachotrapez? #budowadomu dla #konie

f493bc7b-c9ce-403f-afbd-fb79cf844432
23f4ba9f-f48e-4c46-9258-51aa5ce41fb7

@NatenczasWojski poszukaj na OLX, może ktoś ma resztki blachy na rejonie. Najtaniej "nowy" to blachotrapez, teraz stodołe kryłem.

Zaloguj się aby komentować

Człowiek cały dzień im wiate buduje a ten przyjdzie, zajrzy do dziury i mówi że za płytko wiercę. Zero wdzięczności od tych #konie


pierwszy raz w życiu coś buduje także trzymajcie kciuki żeby to jutro jakoś stanęło czuję się jak jakiś amisz


@paulusll ja też dziś z takimi ancymonami cały dzień

b97b4761-177f-422c-af04-25a8368973bd
337d0aea-0e77-4a2c-bbca-8cb8a13d5f9c

@NatenczasWojski Ja nie odziedziczyłem tego genu, przeszło na córę, jeszcze z 10 lat luzu mam zanim będę musiał kupić jej jakiegoś kunia Przynajmniej będe miał blisko, do stadniny która właśnie się buduje XD

Zaloguj się aby komentować

Mam znajomego z #bialorus z Grodna.


rozmawiałem z nim niedawno. Miał firmę transportową ale oczywiście upadła. Ceny wzrosły a pieniędzy ludzie mają mniej. Wcześniej mogli kupować taniej w Polsce. Mówił kiedyś że częściej spotyka znajomych w Auchan w Białymstoku niż u siebie na ulicy.


cały czas jeszcze są łapani ludzie co brali udział w protestach. Wszyscy się boją. Na ulicach czysto, ładnie i spokój ale ludzie żyją w strachu.


żal mi tych Białorusinów bardzo, może kiedyś się doczekają swojego czasu w historii

przez tego ziemniaczanego cwela polska nie moze sie zintegrowac z najblizszym kulturowo narodem, z ktorym dzielimy wspolna, wielotnia historie

@NatenczasWojski warto dodać, że brak udziału w protestach nie czyni bezpiecznym. Wystarczy polubienie/obserwowanie itp. "niewłaściwej" treści w Internecie.

Ślad tego typu znaleziony w czasie kontroli telefonu na granicy/ulicy i cyk, więzień polityczny.

A o tym jak traktowani są polityczni chyba wspominać nie muszę, przesrane mają.

Takie zatrzymania są obecnie codziennością, co więcej, zbliżają się "wybory", więc ciśnienie będzie tylko większe

@NatenczasWojski i tak, i nie. Do niedawna dominował taki punkt widzenia, że z Białorusią nigdy tak poważnie nie mieliśmy grubych zatargów, i do tego sąsiada kulturowo i historycznie było nam bardzo blisko. Pewnie, że żal normalnych Białorusinów. Normalnych Ruskich też jest żal, do momentu, jak się posłucha, co mówią (Ruscy) nt. wojny - otóż: tam normalnych, albo normalności, po prostu brak.

Zaloguj się aby komentować

Chłop stary po 40tce (na hejto to młody jeszcze) zwariował i stwierdził że zrobi sobie bransoletkę.


oto moja pierwsza, pomysł i wykonanie własne. Granaty naturalne, lawa i srebro złocone.


podoba mi się jak granaty w cieniu prawie czarne, w słońcu stają się krwistoczerwone.


a na końcu sznurków urocze złocone trupie czaszki.


kupiłem materiały w hurtowni. Może i nie wyszło taniej niż jakbym kupił taką bransoletkę w sklepie ale za to zrobiłem 4 i pozostałe rozdam przyjaciołom


#diy #bizuteria

ec345bc0-90e6-4cb6-bca9-ab7daba56f3c

U kobiet to kolej rzeczy, po zachwycie. Robieniem paznokci przechodzą do rękodzieła, badziewia na rękę, kolczyki itp. Minie z czasem

Zaloguj się aby komentować