Byłem dziś z żoną na #film #substancja #substance #horror


coz moge powiedzieć bez spoilerowania… finał godny #martwicamozgu


na widowni co chwila słychać było jęki obrzydzenia, wiele osób odwracało głowę, finał bardzo głośny i epileptyczny, nie polecam jak ktoś ma predyspozycje.


Ale na pewno niezapomniana pozycja dla każdego miłośnika gore. I cyckow. I dup. Zbliżeń na d⁎⁎y wyjątkowo dużo.

Komentarze (13)

No patrz, też byłem dziś z małżonką na tym filmie. Miłośnicy gore i body horror znajdą coś dla siebie. Ale i cycków i tyłków nie zabraknie (tak milszych jak i tych mniej milszych dla oka). Dobry film

@NatenczasWojski obejrzałem z ziomkiem chwilę temu, po tym jak wczoraj zobaczyłem ten wpis, no i mam mieszane uczucia. To jest całkiem niezły i wciągający film, motyw jest ciekawy i dobrze przedstawiony, a później jest ostatnie pół godziny xD nie żałuję i nawet spoko, bo dawno nie oglądałem filmu co mi rył widelcem po mózgu, ale nie wiem czy nie byłby lepszy bez tej totalnie przerysowanej końcówki. I nawet nie to że nie lubię gore czy coś, po prostu nie wiem po co to xD

@Odczuwam_Dysonans może tylko po to aby to zapamiętać. Bez końcówki ten film by zniknął w naszej pamięci jak setki innych.


a tutaj było dość banalne przesłanie ale ostatnie pół godziny było wklepywane młotkiem w mózg

Zaloguj się aby komentować