Właśnie jestem w mcdonalds. Weszła kanapka drwala. Korek do mcdrive jest taki że korkuje się na głównej ulicy. Aplikacja padła. Udało mi się zamówić w kiosku ale było pełno błędów a właśnie wyłożyły się wszystkie kioski. To jakiś armagedon.


#bekazdebilicojedzadrwala

4c07b154-740c-487f-801a-dd7e1c21ecee

Komentarze (39)

@NatenczasWojski

Orlen mial kiedys najlepsze hot dogi i zapiekanki.

Bylem niedawno to mocno hot dogi poupadaly-nie sa juz takie dobre


Oczywiscie jak na fast food jedzony raz na kwartał oczywiscie.

ogolnie to rozumiem, ze komus moze to smakowac i lubi to jesc, ale nigdy w zyciu bym nie stal w takiej kolejce, byle zjesc cokolwiek, wiedzac, ze moge to zrobic w niedalekiej przyszlosci. nie rozumiem az takiego fenomenu i parcia.

@NatenczasWojski

Ale akcja była wczoraj w McDonald's. Normalnie tam nie jem bo to syf ale podjechalem sobie na kawke z trasy. Wchodze do srodka i kupuje a facet obok mnie zamawia Kanapkę Drwala. No i zagajam do niego, mówię że drogo teraz. On burknał że trochę. Ja mowie, że nie troche tylko 40% procent w porownaniu do zeszłego roku a on przytakuje. No to ja dalej tlumacze mu, że niech popatrzy sobie jak wyglada na obrazku a jak to co dostaje. On cos przytaknał i mowi, że mu smakuje. Ja już na maksa zgrzany, mówię to syf i z paści robiony. Koleś mówi ze wie, i odbiera zamowienie. Wkurwiony wyrywam mu tą kanapke a raczej próbuję bo gosć sie ze mną szarpie. Pytam sie go czy nie rozumie co do niego mówię. Że McDonald to korporacja co go dyma na kasę. Wkurwiony krzyczę na cały glos, że gość zamowił Drwala. Podbiega do mnie jeszcze jakiś facet z kobitą i dwójka dzieci, wszyscy próbujemy ją wyrwać ale on juz wpakował ją sobie do mordy. Ja krzyczę, że tego ni da się jesc, zeby chociaż udawał l, że mu nie smakuje. Jakiś gość wyrywa mu z gardła jeszcze kawałek bułki i wyrzuca do kosza, mnie się jeszcze salaty kawalek udało mu wyjąć zanim polknał, j⁎⁎⁎ny nie odpuszcza. Wpada ochrona i policja, rzucają nas na glebę i kują. Krzyczę jeszcze ze dał sie wydymać systemowi i jest frajerem bez honoru. On tylko usmiecha sie, wyciąga z kosza resztkę bułki i dojada. Na moich oczach. Mowi mi, ze za tydzień tez tu wroci i zamowi to samo. Jak mnie wypuszczą będę tu na nieho czekał. Ja pier... ludzie ogarnijcie sie troche i włączcie myślenie.

Jak co roku stado debili napycha się tanim konsumpcjonizmem. I dają się robić w tani matketing, jak co roku.

@jiim tanim? czlowieku, gdybys pracowal w maku to bys widzial, ze takie tanie to nie jest, bo co chwile ktos ma bol dupy widzac ile musi zaplacic, ale i tak musi sobie tego maczka zamowic XDZ

@solly marketing tani, bo szeptany, cykliczny i sezonowy. Wystarczy rzucić: "drwal już jest w maku!" i bydło zgodnie biegnie wyskakiwać z zaskórniaków.


Sam produkt od dawna zbyt drogi i chujowy

Ja dzisiaj byłem to jak zamawiałem, to praktycznie nie było ludzi. A to dlatego, że w mapach google albo ktoś coś nachachmęcił, albo się coś zepsuło samo i pokazało zamknięty lokal xD

@NatenczasWojski no mój synek też jakoś bardziej do maka woli zajechać niż np. do Maxa który ma burger rywala przez cały rok i do tego dużo smaczniejszy :)

Ale kropla drąży skałę ;)

Zaloguj się aby komentować