Zdjęcie w tle

NatenczasWojski

Gruba ryba
  • 355wpisy
  • 4978komentarzy

Moja żona kupiła sobie sekretnik. Wiecie taki wisiorek do którego wkłada się zdjęcia. Wysłała mnie do fotografa aby odebrać zdjęcia do niego.


jak myślicie: czyje zdjęcia sobie tam włożyła?


corki?

meza?

rodzicow?

dziadkow?

kochanka?

Janusza Korwina-Mikke?


odpowiedz w komentarzu…

5e2c9f77-1a67-4f49-93ce-15851ffd8671

Zaloguj się aby komentować

3,5h w jedną stronę, dokręcić nakrętkę bo kapało, 3,5h powrót. Faktura dla klienta 2200zl brutto.


jeszcze trzeba będzie pojechać wytrzeć tą wodę co nakapala, koszt jakieś 4800zl brutto bo dwóch ludzi pojedzie wycierać


tak się kosi w przemyśle klientów.


#pracbaza

Zaloguj się aby komentować

Co to za black week na #netflix ?


lista najpopularniejszych filmów:

* rebel ridge. Czarny super specjalista walczy z białymi wiejskimi policjantami, żadnego nie raniąc mimo że chcą go zabić. Odkrywa spisek białych a w walce pomaga mu czarna gruba policjantka jedna z nielicznych sprawiedliwych.

* wybawienie. Czarna rodzina walczy z demonem, nie skończyłem oglądać ale pewnie demon jest z winy białych

* tylko sprawiedliwość. Czarny prawnik walczy o życie czarnych nieslusznie skazanych przez białych.


wstyd mi ze jako biały tak czarnych mecze

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#prawojazdy #samochody


moi mili kierowcy i kierownice.


mamy takie oto rondko. Lewym pasem jedzie niebieski samochód prosto, zjeżdżając na drugim zjeździe. Prawym pasem czerwony kierowca mija drugi zjazd i kontynuuje objeżdżanie wysepki. Dochodzi do kolizji.


kierowcy nie zgadzają się co do winy i przyjeżdża policja.


czyja winę orzeka policjant?


już jutro odpowiedź policji a dziś możecie sami zgadywać 

6b3325c7-c266-41c1-be28-d4797c5bde59
b9ae03c4-385e-47a5-9095-bb262643dffc

Kto jest winny kolizji?

383 Głosów

lol, oczywiscie ze niebieskie ponosi wine. co to w ogole za pytanie. pewnie bedzie anegdotka, ze policjant okazal sie debilem i twierdzi inaczej, ale nie jest inaczej.

Zaloguj się aby komentować

Zarąbiste ceny paliwa na tym Orlenie tylko szkoda że żadnego alkoholu! Nawet piwa nie ma. Piątek wieczór a ja o suchym pysku…


właśnie zostałem przeciwnikiem usunięcia alkoholu ze stacji!


#gownowpis #orlenssie #jakacenapaliwa #piatekbezalkoholu #glupietagi #codziennyorlen

9129716b-f11b-487a-a516-02be90f79961

Zaloguj się aby komentować

@NatenczasWojski powinieneś być wdzięczny za takich znajomych. Znajomi co mi rolki wysyłają nie są już moimi znajomymi, wszystkie te rolki szory reelsy to jest patologia dla nieodjebanych gówniarzy

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Właśnie spełniłem swoje kolejne marzenie i kupiłem sobie takie o to urządzonko


przypadkowo okazało się że mój kolega je robi pod specyfikację klienta, więc decyzja była błyskawiczna


#retrogaming

5d1cfeca-8c22-4d1a-bfa6-68d0877cc6a8

I bedziesz tak gral na stojaco?

Ja mam u siebie PandoraBox jako klawiature i rpi2 jako konsole. Pandora ma swoja konsole ale jest dosc badziewna, takze uzywam jej tylko jako klawiatury

a raczej nie uzywam xD ale mlody troche podrosnie to bedziemy lupac

Zaloguj się aby komentować

Wypakowywuje zakupy z wózka do samochodu i katem oka widzę że już orbituje jakiś żul. No i oczywiście tylko skończyłem wypakowywać to podchodzi do lądowania:


  • panie kierowniku można wozeczek odstawić?

  • a ja: oczywiście! Bardzo prosze!


a w wózku nie ma monety hehehe!


wskoczyłem do samochodu i rura, śmiejąc się z żulka.


Ale kątem oka widzę że nie zostawił wózka tylko idzie przez cały parking do wiaty z tym wózkiem.


zatrzymałem się i podbiegłem do wiaty żeby dać mu 2zl. Poprawiło mi to humor. Ale tylko na chwilę. Potem powrocil weltschmerz….

Zaloguj się aby komentować

Czasami to mam ochotę wszystko rzucić i wyjechać w Bieszczady hodować konie.


Mialem kiedyś pracownika, pewnego dnia przychodzi do mnie i mówi „natenczaswojski, rezygnuje z pracy. Sprzedaje dom, kupuje kampera i będziemy rok jezdzic po świecie a potem pomyślimy gdzie osiądziemy”.


wiecie takie historie to ciągle ktoś opowiada co to on nie zrobi. Ale ten faktycznie sprzedał dom pod Warszawą i kupił kilkunastoletniego kampera. D⁎⁎y nie urywał, chyba że cena bo ta faktycznie była ostra.


Ale rok jeździli Z synem 14 lat. Syn sie uczył w szkole w chmurze. Nie wszystko było proste i po pewnym czasie zauważyli że nie jest lekko ale Europę zwiedzili.


ostatecznie kupili mieszkanie w Malborku. Mówił że pęd życia w Warszawie mu już zbrzydł i że chce zacząć żyć a nie tylko za kasa gonić.


ja też tak sobie myślę, co w tym życiu jest najważniejsze. Żeby coś osiągnąć? Spełnić marzenia? A może cieszyć się że kwiaty kwitną i że słońce pięknie zachodzi? Tylko czy to łatwo tak że wszystkiego zrezygnować i prowadzić proste życie bez większych marzeń i celów? Żyć z dnia na dzień czerpiąc co daje życie i nie myśleć o przyszłości?

5ec210b6-912d-4bbf-97bd-a56e289dcf0f

@NatenczasWojski też mam czasami taką ochotę, nie żebym jakiś specjalnie gnał w życiu za kasą, ale chciałbym mieszkać na zadupiu w lesie, mieć kozy i kury, nie oglądać ludzi (chyba że to konieczne z powodu zakupów czy lekarza).

Gdyby chodziło tylko o wyżywienie i kilka groszy na jakieś drobiazgi to nie byłoby problemu natomiast system nakłada na nas obowiązek płacenia podatków, ubezpieczeń i całego badziewia a to niestety są duże pieniądze i zachodzi konieczność zarobkowania. Niby można bardzo ograniczyć swoje potrzeby i wtedy nie trzeba aż tak dużo zarabiać natomiast życie na uboczu systemu bez pracy możliwe jest już chyba tylko jako kloszard a to niestety jest droga którą prawie nikt się nie zgodzi.

Chciałbym żyć sobie w chatce na odludziu i mieć zwierzęta i jakieś warzywa ale to niestety już chyba tylko sferze marzeń. Trzeba mieć jakikolwiek dochód żeby w ten sposób funkcjonować.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Byłem wczoraj w nowej bazie amerykańskiego wojska w Polsce, moja firma robi tam pewne prace. Oczywiście z wiadomych względów nie mogę napisać szczegółów ale jako że w bazie chaos to miałem sporo czasu żeby pogadać sobie z amerykańskim personelem na tematy polityczne.


  • baza jest w polskim zarządzie, odpowiada za nią polskie wojsko ale na wszystko dali kasę Amerykanie.

  • Zwoza multum sprzętu pancernego, całe hangary czołgów i transporterów opancerzonych

  • Amerykanie narzekają na współpracę a w szczególności na decyzyjność a właściwie jej brak u polskich żołnierzy. Mówią że u nich szeregowi i podoficerowie wiedza co maja robić jeśli wydarzenia są poza rozkazami. W Polsce jeśli tylko coś jest nietypowe to żołnierz zatrzymuje się i kontaktuje się z oficerem. Jak w ruskiej armii. Powoduje to że rozwiązywanie problemów jest bardzo powolne i skomplikowane. Droga przez mękę. Brak procedur. Chaos organizacyjny.

  • Amerykanie zasponsorowali bocznicę kolejową, okazało się że transporty nie mogą iść koleją bo jest po drodze stacja której nie mogą wyłączyć z użytkowania. Jest tor naokoło stacji ale z nieznanych im przyczyn Polacy nie pozwalają na użytkowanie.

  • zapytali Polaków jak wobec tego mają iść transporty? Droga. A czy zrobiliście badanie nośności dróg? Nie. No to co jak transporty zniszczą drogi? Zapłacicie za remont.

  • generalnie Amerykanie uważają że pakują kupę kasy w naszą obronność i nie widzą wdzięczności czy nawet dużej chęci pomocy aby to ułatwić.

  • mój rozmówca stwierdził że mają u siebie problemy z narkomania, bezdomnością weteranów, tym że każdy musi pracować na 2-3 etatach aby utrzymać rodzinę i najpierw trzeba by zrobić porządek u siebie a potem dopiero zajmować się pomaganiem innym. Nie zapytałem wprost ale wyglądał mi na wyborcę Trumpa



#wojsko #usa #armia #wojna

70073f70-39d2-4e82-8cee-a2a566a89bb8

Amerykanie mają jakieś dziwne przeświadczenie że wszędzie gdzie mają bazy to pompują w kraj taką kasę że gdyby nie oni to pewnie by się wszystko rozpadło.


Taki ptysiu jak wyciąga takie wnioski i jeszcze świadomie jedzie to robić to zastanawiam się kto gorszy ten kto to wymyślił czy ptyś co tu przyjechał.


Rzecz kolejna to organizacja - akurat jeśli chodzi o nasze wojsko to jestem z tematem dość na bieżąco (szwagier pułkownik kontrwywiadu), nie jest tak że żołnierze nie są decyzyjni tylko są procedury, które właśnie zakładają co w przypadku gdy...

Totalna samowola dla szeregowych żołnierzy nie spowoduje, że problemy będą szybciej rozwiązywane, ba nawet część rzeczy przeszłaby bez wiedzy przełożonych, a to rodzi potencjalne niebezpieczeństwo.


Niech ptyś zajmie się dostawami, a nie wkręca się w organizację bo nie ma o tym bladego pojęcia dlatego jest tylko ptysiem

Zaloguj się aby komentować

Mam dla Was słowa które znają tylko starzy ludzie. A młodzi nigdy ich nie słyszeli. Jeśli je znacie a nie daj Boże ich używaliście to pamiętajcie żeby już regularnie badać się u proktologa.


oto moje propozycje:


  • netykieta

  • dial-up

  • LAN party

  • wysiwyg

  • IRC

@NatenczasWojski Co ty k⁎⁎wa wiesz o starych ludziach...


Thick Ethernet

Coaxial Ethernet

Cabletron

Hub

Wellfleet

Pegaus mail for DOS

SunOS 4/Sparc

DEC

Novell

itd.


Gx

CAMK

Gopher

@NatenczasWojski


A jak wiesz i to robileś to pisz testament.

Serio - już bliżej niż myślisz.

A o to MOJA propozycja:


"Reguluje głowice. Gra sie nie wgrała".


Czytalem o tym na bbs'ie

Zaloguj się aby komentować

Ale mi dojebali za brak OC zjebalem sprawę, myślałem że się samo odnawia a tu zonk, jednak są wyjątki i akurat to był ten wyjątek…


i tak zupełnie przypadkiem się zorientowałem po zalogowaniu się do mójobywatel, patrzę a tam brak OC ale się przestraszyłem, dobrze że nic się w tym czasie nie stało


pilnujcie tego bo kwota trochę boli


#samochody

f8f7ca71-4c25-4094-9b47-487eea2d8e17

Załóż se konto na ufg, wypełnij ładnie wniosek o odroczenie (nawet za dwa lata możesz zapłacić) lub rozłożenie na raty

Można się z nimi dogadać

@NatenczasWojski Ałaaa, boli... Jakoś w 2010 roku kupiłem na studiach gruza za 2k PLN, dostałem od gościa papierek z polisą i zadowolony sobie jeździłem, aż jakoś w końcu się zainteresowałem i sprawdziłem, że gość wypowiedział OC i nie dał mi znać (wtedy jeszcze dało się tak zrobić). Byłem grubo obsrany, bo jeździłem bez OC przez ponad 2 miesiące i groziło mi 4300 PLN kary za brak ubezpieczenia (pamiętam do dziś dokładnie kwotę XD). A oczywiście byłem studentem bez kasy, który się utrzymywał za 800zł miesięcznie, ale na szczęście nie dostałem kary.

@NatenczasWojski dostałeś powiadomienie od ubezpieczyciela? Przeszedłem przez coś podobnego bo nie dostałem info a myślałem, że się kończy OC 2 tygodnie później.


7 dni chyba było "nieopłacone" więc kara byłaby spora. Skontaktowałem się z ubezpieczycielem, "błąd w systemie że nie wysłali powiadomienia" i nie będzie kary. I nie dostałem, a w ramach rekompensaty i strachu wysłali przeprosiny i portfel. To, że muszą powiadomić jest uregulowane prawnie.

Zaloguj się aby komentować

Narzekacie na gry że są robione jak dla debili? Liniowe poziomy i chodzenie jak po sznurku? Autosave? Samouczek jak ruszać się do przodu? Strzałki pokazujące cel? Samoregenerujace się zdrowie?


wlasnie zdałem sobie sprawę od czego się to zaczęło! Kto jest temu winny!


otoz samootwierajace sie drzwi w Quake! Co komu przeszkadzało otwieranie drzwi spacja? A jak chce podejść do drzwi i ich nie otwierać? Gdzie moja wolność?


to był ten punkt zwrotny. Od tamtego czasu gry są już tylko coraz bardziej dla debili moi drodzy.


Hail to the King baby!


#grykomputerowe

@NatenczasWojski dzisiaj nie narzekam na liniowość, dzisiaj narzekam na otwarte światy jak z generatora otwartych światów, z milionem znaczników, nastawione na maksymalne rozwleczenie rozgrywki, tzw. Ubigry. Jak rok temu wróciłem, po latach, do Maxa Payne'a, to skumałem że właśnie w taką grę bym zagrał - liniową, ale z fajnie poprowadzoną historią i klimatem, z dopracowanymi mapkami. Chociaż wiadomo że nie aż tak małą jak pierwszy MP. A dobrego liniowego singla w mainstreamie nie kojarzę z ostatnich lat (ale w sumie w głowie mam niewiele xD).

Że gracze chcą wyzwania pokazują souls-like'i, z drugiej strony producenci zachowawczo robią trudne gry tylko w tej formule, tłuczenia turbobossów xD

Dobrym przykładem dla mnie, boomera który grał najwięcej 20+ lat temu, na to jak zmienił się odbiorca, było oglądanie jak "zetki", na fali popularności serialu, próbują grać w pierwszego Fallouta. Dla mnie to, że jesteśmy puszczani samopas bez większego przygotowania i określonego sztywno celu było magią tej gry. Dzisiaj ludzie (wiadomo, trochę pod wyświetlenia) gubili się i ciężko było im się odnaleźć, mając za cały cel misji jedną linijkę tekstu i żadnego znacznika. Pomijam że za młodu często się nie wiedziało nieraz pół gry ocb jak się nie miało instrukcji xDD.

Tak szczerze to nie wiem czy to źle czy dobrze, ale na pewno jest inaczej, pierwsze godziny gry są kluczowe więc producenci starają się gładko wprowadzić gracza do rozgrywki. Nie potrzeba instrukcji. Gameplay to często tylko jedna z warstw gry, nie zawsze to dobrze. No nie wiem nie wiem.


Ale z tymi drzwiami to dobre spostrzeżenie xD też pamiętam ten moment kiedy zaczęły się same otwierać, nieraz takie drzwi mnie wystraszyły za dzieciaka :D. Czyli przejście w 3D jest jednoznaczne z trywializacją gier! No i co jest większą ikoną, Quake czy Doom? Hmm? Po co komu te drogie karty graficzne? Które Heroski były ładniejsze, 2D czy 3D? Które GTA lepsze? A nie, czekaj...


Lets take it back to two dimensions!

Zaloguj się aby komentować

otrzymuje bardzo wiele pytań „co dalej z #rosja ?” . Nie mam czasu każdemu odpisywać indywidualnie dlatego napiszę tutaj żebyście wiedzieli.


otoz już teraz trwają działania krajów zachodnich aby zakończyć wojnę i wrócić do biznesu. Oczywiście nie z Putinem który jest twarzą agresji i mordów. Sygnały sa wysyłane do osób z jego dalszego i blizszego otoczenia. Oni cierpią bo są odcięci od kasy i luksusów w imię marzenia Putina o tym żeby być wielkim wodzem.


każdy już w rosji widzi że z wielkiego wodza to już nic nie będzie i nawet jeśli pojawią się wymęczone jakieś sukcesy to podsumowanie całości będzie mniej lub bardziej negatywne. A raczej bardziej.


jeśli nie będzie wielkiego zwycięstwa to konsekwencje porażki poniosą wszyscy dookoła Putina. Ich jedyna nadzieja jest zrobić z niego kozła ofiarnego, zrzucić na niego całą winę i zrobić nowe otwarcie.


europa i USA są na to gotowi bo Rosja nie zdążyła narobić tylu zbrodni co hitler. Jeszcze można gadać. Oczywiście nie z Putinem. Ale z jego następcami jak najbardziej. Wystawia jakiś oficerów odpowiedzialnych za buczę i będzie po sprawie.


oczywiście Putin do Hagi nie może trafić , to by była zbyt duża zniewaga. Żyć też nie może w Rosji bo byłby zbyt dużym zagrożeniem. Musi więc umrzeć, najlepiej żeby wyglądało naturalnie.


po nim przejmuje władzę grupa osób, a nie jedna osoba tak żeby odpowiedzialność była rozmyta. A propaganda robi z Putina zdrajcę narodu, przegrywa, złodzieja, amerykańskiego agenta. Pół roku takiego przekazu w tv i każdy saszka będzie Putina świecie nienawidził. Tym bardziej że w nim znajdzie się katalizator wszystkich negatywnych uczuć szarego Ruska: gorycz porażki, zawód, poczucie niższości, niespełnione nadzieje na wielkość. Wszystko to wina Putina. Gdyby nie on to Rosja byłaby wielką jak powinna. A on wszystko spieprzył.


od miłości do nienawiści droga prosta.


z każdym miesiącem wojny ludzie z jego otoczenia będą tracić nadzieję na sukces. Przecież ślepi nie są. Widzą jak im idzie, widzą jakim gownem jest Rosja, ludzi w tv można oszukiwać ale oni zdają sobie sprawę z prawdy.


putin nie ma żadnego wyjścia. Ale oni mają wyjście aby nie tylko nie przegrać ale i coś dla

siebie osobiście ugrać.


tak więc czekamy, myślę że to kwestia miesięcy jak nagle sie okaże że Putin miał zawał czy udar.


no bo jaka alternatywa? Nawet niech wymęczą i dojdą za rok do Dniepru. Putinowi może to dać powód do świętowania zwycięstwa ale co to da ludziom z jego otoczenia? Sankcji zachod nie zniesie, kasy nie odblokuje, dalej w Monako nie będzie się można popisywać majątkiem.


zapisuje i za parę miesięcy sprawdzam

Ci którzy połaszą się na te sygnały "wypadną z okna". Czas gra na korzyść Rosji nie Ukrainy.


Po wkroczeniu Ukraińców do okręgu Kurskiego Rosjanie stwierdzili,że "tego już za wiele oni nie będą negocjować".

Oburzenie ? Propaganda ?


Ja bym powiedział,że również pewność zwycięstwa. Do Dniepru mogą dojść niedługo - załamuje się front w Donbasie, a po kapitulacji Ukrainy czy zawarciu pokoju sankcje się skończą. Ukraińcy podobno liczyli,że okrąg Kurski doprowadzi do wycofania części Rosyjskich sił - no jeśli tak, to się przeliczyli. Ktoś tu zapomniał lekcje historii,że władze Rosji już kilka razy oddawały bezwzględnie część swego terytorium - z ludźmi na nim - najeźdźcom, byle wygrać wojnę.


I oczywiście mamić społeczeństwo "rosyjskim zagrożeniem" dla NATO by pompować kasę w Ukrainę można,ale nikt na serio nie wierzy że Rosja pójdzie na wojnę z zachodem i nikt tej wojny nie chce. Włącznie z Rosjanami. Ci jeśli zaatakują to bezpośrednio po zajęciu Ukrainy - albo wcale. Raczej wcale bo po co im to.

Zaloguj się aby komentować

Słuchajcie jaka akcja.


znajomy kupił konia swojej córce. Koń kosztował prawie 200 000zl i okazało się że nie ma jednego dysku w kręgosłupie. Wyszło to jakiś czas po zakupie, prawdopodobnie to było ukryte przez sprzedawcę bo to wada wrodzona. Weterynarz tak zrobił zdjęcia rtg że tego nie było widac.


no więc zgłosił się do sprzedawcy że chce go oddać. Sprzedawca oczywiście kasy nie chciał oddać, jakieś dodatkowe ekspertyzy chciał, czy może to się pojawiło później (wada wrodzona później hehe) no ale w końcu się zgodził że odda tylko nie teraz bo nie ma miejsca w stajni.


Więc znajomy powiedział że ok ale na koszt sprzedawcy teraz będzie stał w stajni (najdroższej w okolicy).


i teraz zaczyna się najlepsze: otóż koń sobie szedł po trawce i nagle się przewrócił i zdechł. Na kamerach widać było. Po prostu padł jak szedł.


znajomy przerażony wysłał zwłoki konia do eksperytyzy kilkaset km bo tylko tam był termin. Jeszcze oficjalnego raportu nie ma ale kazał kręgosłup wyciągnąć i spreparować żeby był dowód że nie było dysku


i teraz się zastanawia jak to powiedzieć sprzedawcy. „Proszę bardzo tutaj jest kręgosłup twojego konia, proszę oddać 200 tysięcy. „ :))))

Jak sprzedający zapomniał o dysku dla konia to nie mógł Ci go osobno dosłać paczkomatem?


( ͡° ͜ʖ ͡°)


PS. W ogóle ale powalona akcja. I cena konia też. Nie wiedziałem w ogóle że da się urodzić bez dysku. To, że może się przesunąć i wypaść ok ale nie że nie ma. I jakim cudem tego nie było widać wcześniej, w sensie koń nie utykał albo miał nie miał problemów bieganiem że tego nie było widać?

@NatenczasWojski teraz to znajomy ma 200 w plecy skoro wysłał konia do ekspertyzy bez poinformowała sprzedającego. Za wady ukryte odpowiada sprzedający ALE kupujący tu zrobił samowolkę. Druga sprawa, że stadninę wybrał kupujący a nie sprzedający przez co może bez problemu powiedzieć, że koń miał nienalezytą opiekę. Śmierć konia z resztą wadą ukrytą nie jest a procesem naturalnym. W sumie marne szanse na odzyskanie choć by złotówki.

Zaloguj się aby komentować

Na ochłodę gorąco polecam czynnik chłodniczy R1234ze. W smaku jak woda a ma niski współczynnik GWP, plus etykieta mówi ze niższe koszty, bezpieczeństwo i niezawodność.


https://entalpiaeurope.eu/produkty/czynnik-chlodniczy-r-1234ze/


#kontrolanawodnienia #chlodnictwo

b1335a1c-3224-462e-880a-77282afbee06

Zaloguj się aby komentować