Zdjęcie w tle

HerrJacuch

Fenomen
  • 228wpisów
  • 1294komentarzy
HerrJacuch userbar

May I stand unshaken. Amidst, amidst a crash of worlds.

26 798,51 + 6,52 + 4,01 = 26 809,04


Rok temu jesień i zimę spędziłem z garminowym Jeffem, a w tym roku, skoro robi się (w końcu) coraz chłodniej, zaprosiłem pod strzechę Grega McMillana. Wczoraj benchmark. Może i dla Jacy tempo urywające d⁎⁎ę, ale za to dla scorpa normalne xD. Przyznaję, czułem się bardzo fajnie po tym biegu. Ale dziś, damn boye. Easy run, 30 minut w tempie niższym niż 6:07min/km + jakieś tam rozgrzewki. Myślałem, że mi łydki eksplodują, ewidentnie wczorajsze spoceństwo uderzyło w mięśnie z opóźnieniem. A jutro jakieś interwały jeszcze mają wjechać, kyrje elejson xD


#sztafeta


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

adae015e-4c02-4058-8523-0cccb7aed18d
9d7d07c8-be0e-4765-9968-40997cc604b7
HerrJacuch userbar

@HerrJacuch Jeszcze tylko 27 sekund urwać na km i masz tempo Kipcha. Potem tylko 422 razy taki dystans nim przebiec i pora na CSa, ezpz ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

26 393,23 + 15,01 = 26 408,24


10km w tempie, żeby się upocić jak świnia nie tylko w tym słońcu, ale razem z nim to już na pewno. Potem przystanek na wodopój, a pozostałe 5km na dobicie. Wykończyło mnie dziś to słońce, przez resztę dnia byłem trochę wybity z jakiegokolwiek rytmu. Był zaplanowany grill ze znajomymi, a od 22 siedzę w pracy mimo tego wyprucia. Serwery już w sumie na nogach, a przypomniało mi się, że wypada wrzucić ślad tutaj, ale wyobraźcie sobie mój stan teraz xD. Odpalone Cult of Luna w tle i coś tam jeszcze doklikuję, ale nie jest lekko. Po raz wtóry - jesień by mogła już przyjść. Tak, wypiłem też lekko xD.


#sztafeta


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

0cb0945e-e97b-4aac-b681-0f2c14d13dbd
HerrJacuch userbar

Zaloguj się aby komentować

25 875,66 + 10,01 = 25 885,67


Po ostatnim biegu myślałem, że mi kontuzja wróciła, bo bolała mnie ta noga przeokrutnie. Dziś po prostu wyszedłem i przebiegłem, jak gdyby w ogóle nic mi się nigdy nie stało. Rewelacyjne uczucie. Nie wiem co to za rodzaj magii regeneracyjnej, ale zadziałał. Szkoda tylko, że nie posłuchałem mądrzejszego pana z radia i kolekcji aplikacji pogodowych mówiących, że mój łysy łeb nie będzie dziś jedyną rozpaloną kulą nad Toruniem i leciałem, jakbym był w zdecydowanie lepszej formie kondycyjnie. A maks, co mogę powiedzieć o niej, to że jest może średnia. Więc mnie trochę ten upał ukrócił.


#sztafeta


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

b4cc2946-3d5b-418a-b1ad-7d2e5bf7e520
HerrJacuch userbar

Zaloguj się aby komentować

25 403,11 + 16,02 = 25 419,13


Przed wyruszeniem w drogę należy zebrać drużynę. Dzisiejsze bieganie z @Troo314. U mnie kawałek dłużej, musiałem przecież dotrzeć do miejsca startowego questa. Gorąco, trochę jeszcze czułem nogi po ostatnim biegu, ale towarzystwo nadrabiało. No i exp też się zgadza. W sumie to naprawdę nie obraziłbym się, gdyby przyszła już jesień xD


#sztafeta


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

9370e7c6-704a-402a-9572-ce29017c34ec
ea34bf64-4992-41ba-83f2-9bd3083b1d46
HerrJacuch userbar

Mieliśmy jeszcze jedno, jak biegniemy razem, trzymając się za ręce cali spoceni, ale jakiś kierowca przejeżdżającego tira krzyknął akurat "coś tam do wora i do ziemi". Chyba chodziło o jakieś narzędzie, nie usłyszałem dobrze. Może jakaś dostawa do Obi czy coś. I jakoś tak się spojrzeliśmy i wyszło niewyraźne. Więc zostało to tylko. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

25 088,95 + 16,02 = 25 104,97


Dziś plan na wolniej, ale dalej. Dwa standardowe odcinki połączyłem w jeden oes, prawy jeden, nie tnij. Boląca noga wymasowana, ochuchana, dała radę. Tylko aura połamała mi parę drzew na trasie i musiałem nadwyrężyć pasek staminy biegnąc na półkucku, żeby pustym łbem nie ściąć gałęzi i z rękami rozłożonymi, niczym garbaty bocian, bo pokrzywy były tak wysokie, że to właśnie one były w ich zasięgu. A jako, że jutro będą odpowietrzać kaloryfery w bloku, pozwolę sobie sparafrazować wieszcza mojego pokolenia - Jak to jest, że nieoczekiwanie ta zwykła miejska trasa tak splata mi się dziś z przełajem. Z fartem.


#sztafeta


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

39baed77-b3ca-4ec9-bc80-c85f3ddb6aeb
f1fa8a1f-76a1-4786-a8ef-8b57d4bae868
f971a90e-07a5-4436-9043-824bad82c291
HerrJacuch userbar

@HerrJacuch k⁎⁎wa, musiałeś o tym kaloryferze przypomnieć, niedługo będzie trzeba odpalać ( ‾ʖ̫‾) chyba że zakręcę go nie bez obaw

Zaloguj się aby komentować

24 722,01 + 10,01 = 24 732,02


Wybieg z wczoraj. Kompletnie bez historii. Kompletnie bez bólu kostki. Jedynie warta wspomnienia jest nurtująca myśl, która towarzyszyła mi praktycznie przez cały bieg, o ilości miejsc, których ta nasza kwantyfikacja truchtania wymaga do działania. W moim przypadku jest to Garmin -> Strava -> Smashrun ->hejto.sztafetastats.pl -> Hejto. To są dziesiątki administrowanych przez kogoś maszyn, przygotowanych przez kogoś architektur. I to za darmo dla niego xD.


Tym bardziej dzięki @mulek10d za Twoją pracę.


#sztafeta


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

0cf26d01-cead-4544-8d96-2d3c342baf9e
HerrJacuch userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ale się dziś naciąłem na Vectrę.


Mam umowę do końca sierpnia, więc wybił najwyższy czas na przedłużenie. Z usług jestem zadowolony, nie widziałem sensu przenosin. Jako, że wycieczka osobista do salonu to koszt jakichś 3 godzin i przymusowego wzięcia wolnego i meliski pod pachę, padło na telemarketing.


Wszystko na pierwszy rzut oka/ucha przebiegało podczas rozmowy bardzo sprawnie. Jako, że opłata za Netflixa, dzięki której miałem tańszy internet skoczyła z 41 na 60 zł, podziękowałem za nią. W zamian od chłopaka usłyszałem, że jestem stałym klientem i dostanę HBO Max na czas umowy za frajer. Mówię mu, chwalę sobie, ale mam już za 20 zł i nie chcę tego łączyć. Ostatecznie wyszło, że mogę mieć dwa, więc pomyślałem o rodzicielce, która chętnie by coś dobrego obejrzała.

Pod koniec rozmowy, po superszybkiej recytacji tego, co mnie czeka, ziomek spytał czy się zgadzam. Ja na to z pytaniem czy na pewno po okresie promocyjnym, gdzie niby nie muszę płacić, nie będę musiał nagle zaczynać bulić. Powiedział, że nie i najwyżej trzeba będzie pilnować okresu wypowiedzenia. I się pożegnał bez dalszych ceregieli (tak, nie powiedziałem, że się zgadzam, choć ostatecznie na ten moment ok).


Chwilę później dostałem maila z prośbą o akceptację oferty i od razu maila z podziękowaniem za zaufanie ze wszystkimi dokumentami xD. Byłem w pracy, więc ogarniałem to dopiero po kilku minutach, ale już wtedy nie mogłem zaakceptować ani odrzucić oferty, bo linki były nieaktywne. A umowa, którą w domyśle potwierdziłem dwukrotnie, a faktycznie ani razu, zawierała dodatkowe 19,99 miesięcznie za HBO.


Szybkie kręcenie Małysza, telefon na BOK i karta pułapki z odstąpieniem od umowy. Opowiedziałem babeczce jak jej kolega się zachował, a ona faktycznie od razu pomogła.


Niesmak jednak straszny pozostał. Ktoś tam widocznie miał jakieś dzikie parcie na wyniki, bo tę ofertę mają do końca sierpnia właśnie.


#vectra #telemarketing #zalesie #internet

HerrJacuch userbar

@HerrJacuch 

Szanuję za to że nie machnąłeś ręką tylko kręciłeś tego małysza.

Mam wrażenie że każdy telekom robi ze mnie debila i chce mi wcisnąć coś na co się nie godzę.

A robią to bo wiedzą że się opłaca - niestety na jednego takiego jak Ty czy ja, zdarza się kilku którzy machną ręką.

Jeżeli będzie więcej takich co się rżnąć nie dadzą to zacznie się im to po prostu nie kalkulować, dlatego gratulację za postawę.

Zaloguj się aby komentować

Że też wcześniej tego tak nie doceniałem. Niby urlop skończyłem tydzień temu, ale wpadłem jeszcze na weekend do rodzinnej wsi. Wypiliśmy z kumplem parę piw, a jako, że komunikacja jakakolwiek jakimś cudem tu nie dociera, wracałem na piechotę.

I majestat nieba naprawdę mnie zachwycił. Zachwycił tak, że przez prawie godzinę, po po przytarganiu krzesła ogrodowego, siedziałem tzw. "za stodołą" i gapiłem się zafascynowany w niebo. Jako typowy posthuman układałem sobie wszytskie odczucia pod Ricka i Morty'ego czy tam inny Interstellar, ale w pewnym momencie poczułem się w końcu jak kosmiczny robak. Z pierdzącego głośnika telefonu leciało akurat Space to Bakersfield autorstwa Black Mountain. Żadnego neonu Żabki. Cisza wolna od szumu opon aut pędzących po średnicówce. Rodzinny kundel dopominał się drapania za uchem. Człowiek wyjdzie ze wsi, wieś z człowieka nigdy. Dawno nie miałem okazji uznać czegokolwiek za katharsis, a tu zwykły, niezakłócony kawałek nieba tak namieszał.

HerrJacuch userbar

@HerrJacuch Czasem mam taką wczutkę jak się dobrze czuję ze sobą, mam urlop, jestem na łonie natury i nigdzie nie pędzę, najlepiej połączyć te wszystkie rzeczy plus joint i mogę tak odlecieć

Zaloguj się aby komentować

Pięć minut. Dwie pierwsze to nastrojowe intro, które nie zapowiada w sumie, że przez kolejne trochę ponad 90 sekund rozpęta się małe noise-post-harcore'owe piekiełko. A potem jest breakdown, którego może pozazdrościć niejeden dużo cięższy utwór. A potem trzeba iść spać, bo nieważne jakie jest przesłanie tekstu, trzeba jutro wstać do pracy.


Show Me The Body - Camp Orchestra

https://www.youtube.com/watch?v=U5VTEFSRp5I


#muzyka #postpunk #posthardcore #noiserock

HerrJacuch userbar

Zaloguj się aby komentować

22 511,28 + 10,03 = 22 521,31


Jedzieeemy Panowie (i Panie)!


W końcu wybiegłem nie czując kostki. Odzywała się się tylko przez pierwszy kilometr, a później pierwsza klasa. Można przejść z etapu biegania, żeby się nie połamać, do odbudowywania kondycji. A z nią ciężko trochę, druga część biegu po segmencie toruńskich Dark Soulsów, do tego z wiatrem, działało jak bieg w mikrofali. Nie mogłem kompletnie tętna uspokoić, uff. Ale od teraz będzie tylko lepiej.


#sztafeta


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

9fd4c730-ce2f-4ce6-a8ed-cdbdea2ccbff
ce718c56-d7fd-4c86-ae62-0694d2124103
HerrJacuch userbar

@minaret Dzięki za dobre słowo, zawsze pomaga. Razem z @Troo314 ochrzciliśmy tak kawałek ulicy Winnica, która biegnie wzdłuż Wisły. Malownicza, ale mordercza, jak się chce tempo trzymać, bo z każdym krokiem nachylenie rośnie, a za szczytem nie ma nic poza chwilą płaskiego i kolejnym wzniesieniem xD. Chwilę przed ostatecznym starciem mija się Leo salutującego drinem, któremu również zawsze się kłaniam. Btw, lokalna legenda mi wpadła na tym kawałku właśnie, co pokazuje, że dużo osób to się tam nie wybiera. Skoro kulawemu dają xD

4c4d631c-1f49-4301-a197-cc593feb1ed1
9d3dedec-7c9d-4bfd-ad22-3b50e9185ceb
af24f6f2-2bb5-45b7-bad1-3d3bc0543f25

Zaloguj się aby komentować

22 766,27 + 11,46 = 22 777,73


Uwielbiam truchtać w okolicach rodzinnej wsi. Chłop biega zamiast zapieprzać przy żniwach czy innych sianokosach. Wbija spocony jak ostatnie nieszczęście do lokalnego Dino i nie kupuje wódy ani fajek xD. Do tego płaci zegarkiem i znów wybiega w stronę zachodzącego słońca. Spojrzenia sprawiają, że czuję się jak kosmita xD


#sztafeta


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

5837643f-d505-4e6d-aac9-bf0d499fd75e
HerrJacuch userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

22 145,49 + 5,61 = 22 151,10


Czujesz, że spędzasz na truchtaniu za dużo czasu? Sandały nie mieszczą się już w ogóle gdziekolwiek, bo wszędzie fancy buty do biegania? Załatw sobie kontuzję z Jacą! Oferuję kompleksową obsługę. Od niby przypadkowego wypadku lub bezmyślnego treningu z pominięciem regeneracji, poprzez utrzymywanie kontuzji, dbanie o ból i opuchliznę, a na braku wiary w dojście do siebie kończąc. Gwarantowana skuteczność! Wszelkie chęci pobiegania skończą się na początku bólem, a ostatecznie uniemożliwią nawet godne chodzenie! Tylko dziś dodatkowe usługi gratis - plan z gównianym jedzeniem na czas kontuzji oraz pakiet wychodzenia na kolejne o jedno piwo za dużo. Po zakończeniu kontuzji dzięki moim usługom odblokujesz tryb NewGame+. Niby noga cały czas niezła, a itemy się zgadzają, ale cały świat upewni Cię, że tak naprawdę zaczynasz od początku całą zabawę.


#sztafeta


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

b8900cfd-68c5-4457-89bd-e68c8dbca7de
HerrJacuch userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@grappas Jeśli chodzi o to, bez zarzutu, faktycznie. Po ostatnim tygodniu, gdzie też w kratkę padało, miło było po prostu wyjść i się nie martwić deszczem.

Oczywiście deszcz zawsze w sercu, bo jest bardzo potrzebny, ale dziś jego brak też ucieszył xD

Zaloguj się aby komentować

20 224,72 + 10,02 = 20 234,74


Innowacyjna metoda leczenia bólu kostki bieganiem #2. Przez calutki czas liczyłem, że spadnie deszcz i trochę oczyści atmosferę, bo akurat nie wziąłem noża do powietrza tym razem. Nie spadła ani kropla, przynajmniej z nieba, bo ja byłem strasznie mokry dziś. I zaskakująco chodzę jeszcze, zobaczymy jutro xD


#sztafeta


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

2040660f-d53f-4d77-ad17-772550cea3ec
HerrJacuch userbar

Zaloguj się aby komentować

@Quake Tak jak gość w polsce.

Ta sama sytuacja.

Może zapładniać kobiety i nie płacić alimentów i nie wstawiać się na rozprawy bo oficjalnie nie żyje.

Kiedyś jak na studiach dorabiałem w sklepie, przyszedł jakoś gość, który chciał kupić coś na raty. Wypełniamy wniosek i cyk odmowa bez podania przyczyny. Mówię mu co wyskakuje a on "Co pokazuje że nie żyje? Kiedyś w Anglii miałem wypadek i wpisali mi że nie żyje i nie mogę tego teraz odkręcić"

Zaloguj się aby komentować

19 694,66 + 6,75 = 19 701,41


Dwa dni po ostatnim biegańsku okazało się, że ten dyskomfort to jednak nie dzikie zakwasy, a kontuzja więzadła stawu skokowego. I tak kuśtykałem do przedwczoraj. A jako, że całe dwa dni chodziłem jak człowiek, to czemu by nie pobiegać xD. Tak więc nawet się udało. Była chęć na więcej, ale pełne słońce i plan dotarcia do pracy jutro o własnych siłach wygrały.


#sztafeta


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

HerrJacuch userbar

Zaloguj się aby komentować

Podczas całej trasy mijałem samych uśmiechniętych ludzi i piękne tereny, więc bardzo się cieszę, że masz to na co dzień. Chyba, że też na Rubinkowie siedzisz, to witam sąsiada xD. Oby udało się kiedyś spotkać na jakimś toruńskim hejtopiwie 😎

@HerrJacuch Raczej bardziej pracowicie spędzałem ten dzień aniżeli rekreacyjnie, ale tak się składa że tuż obok DR Toruń - Unisław a widzę, że kawałkiem tej trasy jechałeś

Zaloguj się aby komentować