22 511,28 + 10,03 = 22 521,31


Jedzieeemy Panowie (i Panie)!


W końcu wybiegłem nie czując kostki. Odzywała się się tylko przez pierwszy kilometr, a później pierwsza klasa. Można przejść z etapu biegania, żeby się nie połamać, do odbudowywania kondycji. A z nią ciężko trochę, druga część biegu po segmencie toruńskich Dark Soulsów, do tego z wiatrem, działało jak bieg w mikrofali. Nie mogłem kompletnie tętna uspokoić, uff. Ale od teraz będzie tylko lepiej.


#sztafeta


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

9fd4c730-ce2f-4ce6-a8ed-cdbdea2ccbff
ce718c56-d7fd-4c86-ae62-0694d2124103
HerrJacuch userbar

Komentarze (7)

@minaret Dzięki za dobre słowo, zawsze pomaga. Razem z @Troo314 ochrzciliśmy tak kawałek ulicy Winnica, która biegnie wzdłuż Wisły. Malownicza, ale mordercza, jak się chce tempo trzymać, bo z każdym krokiem nachylenie rośnie, a za szczytem nie ma nic poza chwilą płaskiego i kolejnym wzniesieniem xD. Chwilę przed ostatecznym starciem mija się Leo salutującego drinem, któremu również zawsze się kłaniam. Btw, lokalna legenda mi wpadła na tym kawałku właśnie, co pokazuje, że dużo osób to się tam nie wybiera. Skoro kulawemu dają xD

4c4d631c-1f49-4301-a197-cc593feb1ed1
9d3dedec-7c9d-4bfd-ad22-3b50e9185ceb
af24f6f2-2bb5-45b7-bad1-3d3bc0543f25

Zaloguj się aby komentować