Zdjęcie w tle

GazelkaFarelka

GURU
  • 1003wpisów
  • 13647komentarzy

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dwie godziny po posiłku zawierającym 7g węgli (w tym 6,5g naturalnie występujące cukry). Norma jest do 140, więc spoczko, ale nie tak jakby można myśleć, że bez zjedzenia chlebka na śniadanie dostaje się zaraz hipoglikemii. Albo mój organizm na takim poziomie aktywności bierze bardzo malutko glukozy, albo wątroba syntezuje ją jak po⁎⁎⁎⁎na. Jestem od 7 rano na nogach, ogarniam chatę, śniadanie, pranie, pokój młodej po przejściach ze slimem wklejonym w pościel i włosy.


100g mozzarelli kulki, 1 jajko, łyżeczka majonezu, kawa z mlekiem (80ml).


#dieta #lowcarb

7df89eea-b736-490c-8c36-43f3aa2c1bde

Zaloguj się aby komentować

Jak kogoś nie lubicie, możecie jego dziecku sprezentować "slimy". Młoda wpadła na pomysł, że położy sobie go spać koło siebie na poduszce. Dziś z rana mycie głowy, całe włosy sklejone (na szczęście rozpuszcza się w wodzie) i wymiana pościeli.


Był taki serial kiedyś o chłopcu imieniem Emil, gdzie każdy odcinek kończył się się okrzykiem "Emil, do drewutni!", kiedy ojciec zorientował się, co tym razem młody nawywijał.


Ostatnio często myślę, że przydałaby się nam drewutnia.


#dzieci

e1c9a11c-3b28-4774-8736-8eb6fbdb783a

Ale co to "coś" robi? Na czym polega zabawa tym "czymś"? Ze zdjęcia można wywnioskować, że młoda nażarła się styropianu i zwymiotowała.

@GazelkaFarelka takie rzeczy albo sie od razu wyrzuca albo zostawiasz na prezent dla dzieciakow jak kogos nie lubisz xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

W porównaniu z gorzką, jest taka sama ilość wegli, a błonnik został zastąpiony białkiem. Taki słodycz w sumie do niczego, za dużo węgli żeby nazwać go zdrowym, a smak jednak trochę gorszy, niż prawdziwe słodycze. Chociaż ma swój urok, wyraźnie wyczuwalny proszek białkowy, który osobiście lubię podjadać na sucho.


Czy kupię drugi raz? Raczej nie. Poprzestanę na gorzkiej 70%.


#jedzenie

77789977-ceb2-41c1-8fee-70d0c3eaf8bd
f88137e8-a3bc-4d2e-8d23-a49066df612a

Zaloguj się aby komentować

"This is probably the most important information to put out to the world. You can’t out-exercise a bad diet."


Lionel Sanders, światowej klasy triathlonista, zajmujący często miejsca na podium, podzielił się informacjami o swoim stanie zdrowia: "Jadłem śmieciowe jedzenie przez lata - fast foody, słodycze, rzadko gotowałem, po prostu ładowałem paliwo na trening. Myślałem, że nie ma to znaczenia. Okazuje się, że miało. Pierwsze w moim życiu badania krwi wykazały, że mam poziom HbA1C (hemoglobiny glikowanej) wynoszący 5.9% co oznacza stan przedcukrzycowy".


Wrzucam ku uwadze, bo często tutaj w dyskusjach spotykam się z poglądem, że nie ma znaczenia co jesz, liczy sie bilans kaloryczny mordo i że możesz nawet nędzną, bogatą w cukry, kalorie i przetworzone tłuszcze dietę zrekompensować odpowiednią aktywnością fizyczną - pójdziesz pobiegać na godzinę, potem zeżresz dwie czekolady, wystarczy, że jesteś na minusie to nie jesteś gruby, a dopóki nie jesteś gruby to wszystko git.


Jeżeli jesz beznadziejnie - to czy leżysz w miejscu i będziesz robił się coraz grubszy, czy wybiegasz te kalorie i będziesz mieć wysportowaną sylwetkę, cena do zapłaty jest podobna. Trzustka jest wąskim gardłem, które jest w stanie wytworzyć insulinę, która przepchnie do tkanek jedynie ~30 g węgli na godzinę - bez względu na to, czy jesteś królem maratonów czy królem pilota i kanapy. A dopóki tego nie zrobi, wysokie poziomy glukozy utrzymują się przez ten cały czas we krwi, powodując stany zapalne i uszkadzając narządy wewnętrzne. Oczywiście, uprawianie sportu daje ci jakieś większe pole manewru, ale ujemny bilans kaloryczny nie daje ci żadnego immunitetu na choroby metaboliczne.


Prawidłowo zbilansowana dieta > Sport


Thx za podrzucenie info @mordaJakZiemniaczek (nawet ja nie zdawałam sobie sprawy że takie rzeczy się dzieją).


#odchudzanie #dieta #ciekawostki


https://www.youtube.com/watch?v=sdn2c81yDpA

@GazelkaFarelka i jak to się ma w kontekście do tego, że w sportach typu bieganie czy rower, to przyjmuje się nawet i 150g węgli na godzinę? Pół kilo cukrów czasem wpada

Zaloguj się aby komentować

@GazelkaFarelka - uwielbiam takie żółte pomidory co w latach 90. babcia uprawiała - nie wiem co to była za odmiana ale pamiętam ich smak do dziś.

Niby teraz też można dostać żółte pomidory - ale to już nie to samo

Zaloguj się aby komentować

U mnie prawie zdech po przeprowadzce, a potem odzyl jak feniks i na⁎⁎⁎⁎ia teraz liscia za lisciem, az go chyba ubije specjalnie xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

W tych chaszczach gdzieś mi umknęło, że narosło trochę groszku cukrowego. Posiany jako poplon w tunelu w niektórych miejscach w celu wzbogacenia gleby w azot. Dużo tego nie ma na raz, ale ląduje w zamrażarce i potem będzie do miksu warzywnego na patelnię.


#ogrodnictwo

108c59ec-cf9e-4f40-8a05-cf615809e61e

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Układ autostrad i dróg ekspresowych w Polsce jest tak stworzony, że z mojego zadupia - chcąc czy nie chcąc - jadąc w większość miejsc muszę jechać przez Warszawę. Każdy powrót w weekendy to wątpliwa przyjemność jazdy pomiędzy sporą ilością zjebów w drogich autach zapierdalających jak na gokartach a potem stania w wielokilometrowych korkach z powodu wypadków - razem z innymi tabunami ludzi chcących wjechać do miasta, w którym nie mam żadnego interesu ani nic wspólnego i najchętniej bym ominęła szerokim łukiem.


Przy takim ruchu oba pasy są wypełnione na 100% i jadą z mniej więcej rownomierną prędkością. Nawigacja pokazuje wypadek i 30 minut korka za kilkanaście kilometrów, ale nie przeszkadza to imbecylom zapierdalać i wyprzedzać raz prawym raz lewym pasem, wbijając się pomiędzy auta zachowujące prawidłowy odstęp. Może i ryzykuje kolejny wypadek i kolejny 30 minutowy korek dla tysięcy ludzi, ale hej! zaoszczędzi dzięki temu czas i będzie mógł stać w tym korku przed nami 20 aut dalej i całe siedem sekund krócej!


#patologiazmiasta #warszawa

Z moich obserwacji to największe zezwierzęcenie jest w okolicach i w obrębie dużych miast. Wszyscy wanna be miastowi dorobkiewicze muszą udowodnić, że odnieśli "sukces".


Niestety te stada wiochy, które wyemigrowały do miast są widoczne na drogach.


Natomiast wawa jest chyba jedynym dużym miastem, które nie ma obwodnicy szybkiego ruchu na peryferiach, tylko cały ruch wpieprza się praktycznie do centrum.

@GazelkaFarelka wczoraj wracałem siódemką znad morza. Na szczęście skręcałem w Mławie, bo tylko do tego miejaca były 2 wypadki, przy czym one były tylko na nawigacji, bo w realu było sprzątnięte. Co nie zmienia faktu, że się korkowało bo wszyscy niewiadomo po co zwalniali w tych miejscach.

Zaloguj się aby komentować