Zdjęcie w tle

Furto

Gruba ryba
  • 817wpisów
  • 2996komentarzy

171366 + 2 + 2 + 2 + 2 + 47 = 171421


Kwietniowe ostatki, bo jutro chyba nie będzie czasu. Prawe kolano coś mi od rana nie za fajnie pracowało na schodach i musiałem zastosować swój pomiar mocy dla ubogich, czyt. pilnowanie tlenu na pulsometrze.


Kwiecień poniżej 800 km, ok. setka mniej niż przed rokiem.


#rowerowyrownik

82b3cad8-8691-48b5-bfea-5c8bf38ebc1f
26452551-b670-4da6-9a68-ea5fc4cb27ce

Zaloguj się aby komentować

358 + 1 = 359


Tytuł: Grzesznicy

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Akcja / Horror

Reżyseria: Ryan Coogler

Czas trwania: 137

Ocena: 8/10


Polecam wybrać się na ten film podobnie jak ja: wyłącznie po sprawdzeniu oceny na filmwebie, która wynosi 7,3. Nawet nie widziałem o czym jest.

Pierwsza połowa klimatem przypominała mi nieco "Django", a druga to z grubsza... tego nie napiszę, bo byłby spojler 8) W każdym razie był to film z Georgem Clooneyem. Dobra gra aktorska, parę okazji do śmiechu, polecam.


#filmy #filmmeter

86fdbd4f-da8a-43e3-abff-0b0c424c0840

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

743 + 1 = 744


Tytuł: Ludzie Putina. Jak KGB odzyskało Rosję i zwróciło się przeciwko Zachodowi

Autor: Catherine Belton

Kategoria: historia, reportaż

Wydawnictwo: Sine Qua Non

Format: audiobook

ISBN: 9788382105551

Liczba stron: 659

Ocena: 8/10


Rewelacyjnie opisana historia dojścia do władzy absolutnej w rosji przez putina. Od początków w KGB na wygnaniu, przez błyskawiczną karierę polityczną w Dumie, po stan aktualny. Wpływ na sytuację polityczną w innych krajach, dożynanie ludzi, którzy myślą że są przyjaciółmi, wywłaszczanie firm, absurdalne wyroki, morderstwa, państwo mafijne w pełnej okazałości.

Żeby inwestować jakiekolwiek większe pieniądze w tym buntustanie, trzeba mieć absolutne siano we łbie, jedna ustawa i nie masz już nic.

Ludziom zastanawiającym się czemu pomarańczowemu z USA tak brzydko pachnie z ust, polecam ostatni rozdział. Nie trzeba czytać między wierszami, wszystko jest klarownie opisane.


#bookmeter #ksiazki #polityka

14c141a6-97ad-4d08-8a21-c96dd839632d

@Furto Ooooo, dzięki za wrzutkę!

To będzie dobre rozwinięcie "Wory, historia rosyjskiej supermafii". Tam wątek Putina nie był zbyt mocno opisany

Zaloguj się aby komentować

169674 + 63 = 169737


Patrzysz na zdjęcie i słyszysz świerszcze, jest 27 stopni, wiatr lekki z południa. Rzeczywistość to 12 stopni, nogawki, bluza i zimowe skarpety. Brr.


#rowerowyrownik

db9823e9-8a2b-495f-82ae-918ce53f755c

Zaloguj się aby komentować

To co prawda jakiś piąty tydzień z rzędu, kiedy ochłodzenie przypada akurat na okolice weekendu, ale spokojnie - za tydzień majóweczka i ponoć ma być tak samo xD


#pogoda

428b886c-a62a-449f-a962-c83b73ad355a

Zaloguj się aby komentować

Język polski jest skomplikowany, ale w ostatnich latach świadomość społeczna nieco wzrosła. "Wziąść" wymawia już wyłącznie plebs, ludzie rozróżniają bynajmniej od przynajmniej, a niektórzy radzą sobie nawet z 5. słowem w hymnie państwowym śpiewając "kiedy". Stało się to w dużej mierze dzięki temu, że wokół każdego z powyższych przypadków, w ostatnich latach była większa lub mniejsza "afera", również w internecie. Ludzie w końcu zaczęli zwracać na to uwagę.

Jest jednak przypadek, który wkurwia jeszcze mocniej, choć nie jest do końca do końca związane z językiem polskim, a bardziej z #savoirvivre.


**SMACZNEGO **


Kto powinien używać tego zwrotu?

Osoba serwująca przygotowane przez siebie danie, kelner, czy dostawca z Uber Eats. Kto używa? K⁎⁎WA WSZYSCY. Niezależnie od lokalizacji, wieku, wykształcenia, czy nawet od narodowości. Jesteś w szkole, na uczelni, czy w pracy i spożywasz jakikolwiek pokarm? Ktokolwiek cię zauważy, od razu zapragnie życzyć smacznego. I tak się zastanawiasz: wyjść na buraka i zlać go, czy podziękować, ryzykując zadławienie, bądź wyplucie przeżuwanego pokarmu przed siebie.


#boldupizm #gownowpis

@Furto


Smacznego!


Język ulega zmianom, szanowny panie. "Smacznego" jest w tej chwili ekwiwalentem "Dzień dobry", czyli przekazaniem życzenia satysfakcji z posiłku.


Jeśli masz wątpliwości, spróbuj odczytać intencje zyczacego. Jeśli są pozytywne, przyjmij je z przyjemnością.


A jeśli chcesz się obrazić, wywyższyć albo podejrzewasz, że chcą Cię skrzywdzić wrednym podtekstem, cóż, zastanów się czy warto.

Mnie też to irytuje, siedzisz w pracy w kuchni, jesz swój posiłek, to przetaczają się dziesiątki osób i każdy musi powiedzieć smacznego, a ty przerywaj jedzenie i odpowiadaj im żeby nie wyjść na chama. Ehhh

@Furto


Eej-


Ale "dopóki" =/= kiedy


Ja się uczylem hymnu gdzie było słowo właśnie oznaczające:


tak długo jak żyjemy tak długo Polska jeszcze nie zgineła.


Stwierdzenie:


Jeszcze Polska nie zginęła kiedy my żyjemy .... serio - ktoś tak śpiewa hymn?

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Nie lubię latarnika, brakuje jakiejś instrukcji jak się powinno z niego korzystać. Na chłopski rozum (z którego korzysta większość społeczeństwa), odpowiadasz na pytania i wybierasz kandydata, "którego poglądy są najbliższe twoim", a w rzeczywistości należałoby sprawdzić program kandydatów i wtedy najlepszym początkiem byłby kandydat, z którym uzyskało się najwięcej zbieżności.


Powiedzmy, że najwięcej zbieżności miałem z Maciakiem (bo miałem XD), ale brakło pytania "czy gdyby Rosja chciała wcielić Polskę do swojego imperium, zgodziłbyś się?" - to by zdecydowanie mogło wykluczyć pewnego kandydata, no ale na podstawie 20 innych pytań wyszło, że nam całkiem blisko generalnie xd

Zaloguj się aby komentować

169409 +2 + 2 + 2 + 2 + 52 = 169469


Mogłem jechać od razu po pracy, gdy było słonecznie i bezwietrznie, ale że muliłem 2h w domu, to wyjechałem gdy zaczęło wiać, niebo zaszło chmurami, a na koniec zaczęło mżyć 😂

#rowerowyrownik

424b0d61-0c51-4ed5-adc1-14bd2faf01d0

Zaloguj się aby komentować

168580 + 116 = 168696


#gróbywgurach


Na Wielkanoc 2025 i związany z nią wypad w rejon Gór Stołowych czekałem bardzo długo, planując w Komoocie co rusz to nową trasę. Los jak zwykle okazał się przewrotny i ponownie zapewnił mi perturbacje na tle zdrowotnym, tym razem serwując mix przeziębieniowo-anginowy. Jeszcze w piątek rano zastanawiałem się, czy w ogóle jest sens brać rower ze sobą.


Na szczęście, udało się względnie doprowadzić zdrowie do porządku i przed 8 rano ruszyłem w drogę.

Ta wiodła przez kilka ciekawych podjazdów:

1) przez serce Gór Stołowych, z fenomenalnym widokiem na Szczeliniec Wielki (x2),

2) ze Szczytnej za Górę Sępią, ten podjazd pokonał mnie 2 lata temu, więc ambicja była mocno podrażniona,

3) następnie Autostradą Sudecką, w kierunku najwyżej położonego schroniska górskiego na świecie 😎,

4) na punkt widokowy w Radkowie, na który wczoraj wtoczyłem się z buta.


Ubrałem się w zestaw krótkie bibsy+potówka+koszulka+cienka bluza. Nie wziąłem niestety żadnego kominu na szyję i poranne 8 stopni nieco poczułem. Na szczęście 11 km podjazdu zapewniło osłonę od wiatru, a także pozwoliło skutecznie się rozgrzać. Temperatura szybko wzrastała, zapewniając komfort termiczny. Bowiem od godziny 11 było już całkiem ciepło, na tyle, że bluzę zapinałem tylko na zjazdach.


Na wyróżnienie zasługuje jakość nawierzchni. Totalny top, z tych 115,6 km, może łącznie bym zebrał kilometr, gdzie musiałem baczniej zwracać uwagę na jezdnię i gdzieniegdzie podnieść tyłek.


Przyszłościowo na liście ToDo umieszczam podjazd na schronisko PTTK Jagodna od strony Bystrzycy Kłodzkiej, którym dzisiaj zjeżdżałem.


#rowerowyrownik #szosa

26c46f5a-2cc6-454d-957a-0465ba67c0c4
e73c53c4-4075-4977-8fcb-1f0ab967f158
4b4c6716-6f89-4387-897c-c84f296a6ab2
e984f92a-3677-49dd-a5ad-b52fc2c2e1a9
4e846777-9cfc-497c-bfda-07c74335da85

@Yes_Man No dzisiaj się szybciej nie dało 😃 No dobra, raczej się dało, ale prawdę mówiąc, ze względu na dosyć niepewny stan zdrowia, a co istotniejsze, brak pewności że się w ogóle dotoczę, to zwłaszcza w pierwszej części trasy mocno się oszczędzałem. Dosyć powiedzieć, że w życiu chyba nie zrobiłem więcej niż 1400 m przewyższenia. Po 50 km miałem chyba średnią sub20, dopiero na koniec troszkę wzrosła.

@Furto mój PB to 59km ale po Warszawie - taki kat morderca i kręcenie po dziwnych miejscach. Średnia prędkość z tego co pamiętam to też ok. 22km/h. Ale zrobić 100+ to dla mnie osobiście hardkor

@Yes_Man jakbyś mi dał pole wyboru 200 km pod wiatr, czy 59 po dużym mieście, to na pewno wybrałbym 1. opcję 😂😂😂 Nienawidzę jeździć po miastach. 22 km/h to spoko średnia, bierz 2 musy z ryżem, 2 banany, 2 żele energetyczne z biedry oraz 2 bidony i za tydzień widzę wpis 100km+ 😎 Poważnie, nie licząc osób z BMI 40+, czy takich w słusznym wieku, praktycznie każdy jest w stanie - na sprawnym rowerze - zrobić jednego dnia 100 km po płaskopolsce. Niech zajmie to i 12 godzin, w tym 5 godzin przerw, ale to nie jest żaden nieosiągalny wynik. Jeśli zrobiłeś po WWA 59 km, to pewnie po gassach byś nakręcił w tym samym czasie 80 km+.

Zaloguj się aby komentować

Amerykanin Nyree Hinton zakupił Teslę Model Y w roku 2020, gdy auto miało dwa lata. Przebieg wynosił wtedy 36 tys. mil, co oznacza że samochód miał jeszcze fabryczną gwarancję. Jej limit w Stanach Zjednoczonych wynosi 50 tys. mil, czyli jakieś 80 tys. km. Właściciel był przekonany, że ewentualne wymiany w aucie nastąpią jeszcze w ramach gwarancji, ale potem zauważył, że coś dziwnego dzieje się z licznikiem. Konkretnie to pędził on do przodu w sposób nieopanowany**. Pewnego dnia zwrócił uwagę, że po przejechaniu zaledwie 20 mil, na odległościomierzu przybyło ich... 72**.



Ciekawa sprawa w USA, brzmi jak materiał na olbrzymie odszkodowanie. Jednak bez pozwu zbiorowego, pewnie będzie o to ciężko.

https://autoblog.spidersweb.pl/licznik-przebiegu-w-tesli-kreci-sie-szybciej-zeby-gwarancja-minela-wczesniej-wlasciciel-sklada-pozew


#motoryzacja #tesla

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Z_buta_za_horyzont a nie 680? :) Tak przynajmniej podaje strona PNGS. W każdym razie, wchodziliśmy od strony północy i zachodu oraz Wodospadów Pośny, a schodami wyłącznie schodziliśmy.

Zaloguj się aby komentować

Łeb napieprza od około 18 godzin, obudziłem się z powodu zimna, do tego jestem głodny, w pysku sucho jak po nocy, gdy wieczorem pękło 0,7l, a ze świątecznych planów rowerowych, możliwe że wyjdzie jeden wielki UJ.


Le Bask - Asylum


Wspaniały klasyk - ale jak kto woli - tylko dla osób bez zmysłu słuchu. Polecam.


#muzykaelektroniczna #frenchcore


https://youtu.be/-kBOQoKGwDk?si=PO4JxmNFcl87h0xX

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

168030 + 2 +2 +34 = 168068


Dzisiaj rekreacyjnie. Może wiało 3x mocniej niż wczoraj, ale za to było jeszcze cieplej, duszno jak cholera, a do tego zaczęły dokazywać owady 😂

Pobawiłem się na dystansie 30 m w gravelowanie. Na szosie, nie polecam.


#rowerowyrownik

cb9f3c09-fe39-4f49-a023-d2383510716d

Zaloguj się aby komentować

Nie wiem czy jest to tylko moja obserwacja, ale z wyborów na wybory, mam wrażenie, że coraz więcej ludzi decyduje się na wywieszanie banerów wyborczych kandydatów/komitetów.

Kiedyś mam wrażenie, że wisiały one głównie na tablicach ogłoszeniowych, billboardach itp.

Aktualnie mi się wydaje, że banerów na prywatnych balkonach, płotach etc. jest zdecydowanie więcej.


#wybory #polityka #ankieta

Czy w ostatnich latach (2023-2025) wywiesiłeś u siebie baner wyborczy?

245 Głosów

@Furto Cięzko powiedzieć dlaczego.

Może zaangażowani polityczne (a.k.a. zacietrzecwienie ( ͡° ͜ʖ ͡°) ), że to jest kwestia manifestacji, bo co wybory coraz większe dymy widać w dyskursie.

LUB

sztaby walą więcej pieniędzy.


Nie mogę znaleźć artykułu, ale był temat, że kiedyś jeden kandydat wywalił dużo w kampanię, a reszta pozazdrościła pomysłu.

@wielkaberta Jeszcze jeden pomysł: banery w miejscach publicznych są częściej niszczone. Jak powiesisz plakat na balkonie, przed drzwiami wejściowymi a nawet na swojej bramie to jednak szansa na zniszczenie ze strony wandali robi się mniejsza.

Zobaczyłem ostatnio (już zdjęty) plakat Nawrockiego w warsztacie, gdzie raczej nie byłby miłe widziany. Okazało się, że w nocy ktoś po prostu powiesił go na ogrodzeniu

@IWasBornOld zgodnie z prawem nie możesz zdjąć baneru nawet jak sztab wyborczy powiesi go na Twoim ogrodzeniu bez zgody. należy zgłosić to do tego sztabu i poprosić żeby zdjęli. nie ma jednak sprecyzowanego ile czasu mają na to i nigdy tego nie robią. grzywna dla sztabu 5000 zł, gdyby udowodnio bezprawne działania, to jakiś śmieszny ułamek kosztów całej kampanii, więc na przykład sztab menzena wiesza to gówno co sto metrów.


natomiast możesz zgłosić na psy i poprosić żeby przyjechali i zdjęli, czego nie zrobią, dopóki baner nie zagraża czyjemuś życiu lub zdrowiu (zdrowie psychiczne się nie wlicza). za to chętnie przyjadą wpierdolić Ci grzywnę, jak sąsiad konfederata Cię podjebie że zdjąłeś menzena z własnego płotu.

umyślne zniszczenie plakatu, którego wartość przekracza 500 zł, np. z uwagi na użyte materiały i wielkość, stanowi już przestępstwo zniszczenia mienia. Grozi za to kara od 3 miesięcy do nawet 5 lat pozbawienia wolności, a gdy czyn stanowi wypadek mniejszej wagi – grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku

@voy.Wu piękne prawo. To jak z tym chodnikiem co zimą jest twój i musisz odśnieżyć. Płot też jest twój, no chyba że ktoś powiesi na nim coś drogiego, to wtedy już nie.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#polityka #wybory


Taki wpis można dodać tylko o jednej godzinie #2137 To zdecydowanie najlepszy baner wyborczy, jaki widziałem w tej kampanii xDD Wspaniały spin.

84ec0405-374f-452c-9f93-5cc4db19248c

Zaloguj się aby komentować