Hej @hejto robicie to źle. Dodałem stronę do wyjątków w adblocku, ale jak będzie więcej wyskakującego syfu jak w pic1, to zmieni się ten stan rzeczy. Dzieje się to od kilku dni, wcześniej były tylko takie jak w pic2.



Hej @hejto robicie to źle. Dodałem stronę do wyjątków w adblocku, ale jak będzie więcej wyskakującego syfu jak w pic1, to zmieni się ten stan rzeczy. Dzieje się to od kilku dni, wcześniej były tylko takie jak w pic2.


Zaloguj się aby komentować
36 189 + 2*16 + 62 = 36 283
Jeden tylko dpd i dzisiejsze samozaoranie czyli #szosowypierwszyrazwgorach. Dystans 62 km nie zrobiłby na mnie większego wrażenia w domowej płaskopolsce, ale góry to jest zupełnie inna jazda. Prawie 1100 m podjazdów, w tym rekordowe 19% - nie dałem rady i było chodzone. Dla porównania, przy ostatnich 112 km "u siebie" podjazdów było 700 metrów, ale zupełnie nieodczuwalne.
Na zjazdach dzisiaj także grubo, już rozumiem tych piszących, że hamulce szczękowe nie hamują, lecz spowalniają. Póki co problem załatwię swissstopami bxp, a w przyszłym roku dołożę kilka stów do planowanej wymiany kół i kupię tarcze.
Dodatkowo znowu pokręciłem z trasą w komoocie i 3-kilometrowy fragment idealny dla MTB czy graveli, załatwił mi pierwszą w tym roku wymianę dętki.
Reasumując, ciężko jest jeździć po górach ważąc 111 kg. Tym bardziej gdy dzień wcześniej wypiło się 6 piw.
PS. 1000 km w tym roku przebite.
#szosa #rowerowyrownik





Zaloguj się aby komentować
30711 + 4*2*16 + 2*35 = 30909
Cztery "kurierki" i dwa coffee runy, bo na dłuższe dystanse nie było czasu. Najlepszy tydzień w tym roku, dobrze wykorzystana przerwa od siłki. Szkoda, że weekend z dala od roweru.
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
Od zawsze śmieszyło mnie to, że jak w telefonach komórkowych w 10-15 lat dokonał się postęp, jak w samochodach w 100-150, tak w dalszym ciągu są zasilane takimi samymi akumulatorami jak te w końcówce lat '80. Jednak czymże jest 35 lat bez postępu (i to możliwe, że podyktowanego $$$), do takiej bezużytecznej dziedziny jaką jest meteorologia? Narzekamy na baby z poradni lekarskich, że jedyne co robią to żrą ciasto, piją kawę, a na dźwięk dzwonka odkładają słuchawkę na bok, że hehe, linia zajęta, ale praca meteorologia to jest dopiero to. Przychodzisz do pracy, jak jest lato to przepowiadasz że będzie cieplutko, jak zima, to hehe, mniej. "Problematyczne" są jedynie takie przejściowe pory roku, ale po pierwsze trwają krótko, a po drugie hehe "w marcu jak w garncu", a "kwiecień plecień bo przeplata, trochę zimy trochę lata". Nikt nie przyjdzie wkurwiony z kamerką, że c⁎⁎ja robisz, w końcu dla 99% społeczeństwa twój zawód (poza zawodem dla rodziny i przyjaciół) to prognozowanie pogody. Równie dobrze można by tę nazwę zmienić na "Wróżbita Maciej - oddział meteo.pl", albo "wróżka zębuszka deszczyk i chmurka".
Cały wczorajszy dzień sprawdzałem prognozę, ostatni raz przed pójściem spać przed 24, jedynie co bo zapowiadane to deszcz po 17. I co? Wyjeżdżam po 6, 45 minut jazdy rowerem w deszczu, bynajmniej nie w mżawce, dojechałem zmoczony jak pies.
PS. Podziwiam tych co na rower wsiadają niezależnie od warunków, a mają alternatywę w postaci auta. Ja tak bym nie potrafił.
#boldupy #pogoda #rower #jebacmeteorologow
No właśnie chyba autor wpisu się zesral.. Janusz tylko (i to łagodnie jak na Janusza) przedstawił swój tok myślenia. Autor się zesral bo padał deszcz i rzyga jakimiś argumentami z dupy. Wszystko się rozwija wokół nas. Jak się nie podoba to droga wolna, znajdz lepszy sposób na przewidywanie pogody.
Zaloguj się aby komentować
Siemanko, na majówkę szykuje mały wypad w góry i w związku z tym że zabieram swojego psa, to poszukuję transportera w formie plecaka. Plecak ma być w razie "w", suczka ma 10 lat i małe problemy ze stawami.
Uprzedzając: bóle występują tylko po sporym zmęczeniu, ja oczywiście psa nie zamierzam wykończyć marszami po 20 km w Tatrach, jedziemy w Karkonosze pochodzić po lekkich szlakach. Gdyby jednak coś się stało, to nie chcę też go trzymać na klatce. Mimo że ćwiczę, to każdy zdaje sobie sprawę że 10x150kg w martwym jest czymś zgoła innym od 2-kilometrowego marszu trzymając 15 kg psa.
Preferowany byłby model z dobrą wentylacją. Ktoś, coś?
#psy #zwierzaczki i #smiesznypiesek dla zasięgu #pytanie
Zaloguj się aby komentować
Jak można się dziwić, że nawet najsłabszy od ponad 10 lat Bayern, przy jednocześnie chyba najmocniejszej konkurencji od lat, spokojnie zdobędzie tytuł, skoro tej konkurencji lideruje tak żałosne coś jak BVB? To już nawet w jeszcze bardziej zdominowanej Ligue 1, P$G nie zdobywało czasem mistrzostwa. Zobaczcie tylko co ci parodyści z Dortmundu odwalili dzisiaj w Stuggarcie.
#mecz #pilkanozna

Zaloguj się aby komentować
27778 +112 = 27890
Po środowym huku wiadomo czego, spowodowanym faktem, że zamiast jeździć gniłem w pracy, dzisiaj nie mogłem sobie darować. Aura co prawda ch⁎⁎⁎wa, ale za to stabilna.
Pierwsza setka w sezonie, trzecia w życiu.
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
24178 + 55 = 24233
Lany poniedziałek, na szczęście nie padało.
#rowerowyrownik
Zaloguj się aby komentować
Luba napisała, że znowu pies ją obudził przez stukanie pazurów po panelach i że trzeba coś z tym zrobić. Chciałem sobie zażartować, ciąg dalszy poniżej xd^XD
#heheszki #2137

Zaloguj się aby komentować
23076 + 54 = 23130
Mamo, mamo, ja chcę na Paryż - Roubaix! Ale my przecież mamy Paryż - Roubaix w domu. Ała kur*a, rzeczywiście.
W co ja się dzisiaj wpieprzyłem przy pomocy Komoota to głowa mała. Momentami wspomniany wyścig to małe piwo w porównaniu z tym, po czym przyszło mi jechać. Zamiast wkręcenia średniej 25+ km/h, to udało się ledwo 23. Jeszcze na dodatek pojechałem godzinę po treningu nóg.
Z dedykacją dla @Ist - zmotywowałeś mnie do nałożenia dystansu do 50km+, co zaprowadziło mnie na fragment tego syfu.
PS. Tufo Comtura Duo - sztos!
#rowerowyrownik




@Qwapi podobne, ale to chyba nie to. U mnie kostka nie była układana wzdłuż szerokości drogi, ale tak jakby pod kątem 45 stopni.
@Karonon Normalnie ciężko, ale jedną z zalet pracy na etacie jest fakt, że można wywalić NŻ i jest czas na sprzątanie, zakupy, trening, przejażdżkę, spacery z psem, a nawet odcinek serialu wieczorem z drugą połówką. Jednak zazwyczaj standardowo, doba co najmniej o 4 godziny za krótka
@Furto tam przed tym polem wcześniej miałeś ścieżkę? Dobrze kojarze miejsce? Niedaleko tego mostu w sumie.
Jeżeli to to miejsce, to jeszcze rok temu był tam taki fajny singiel poprowadzony. Ale się rolnikowi nie spodobała. I zaorał.... Kawałek dalej znów się zaczyna.
Zaloguj się aby komentować
22855 + 2*16 = 22887
Słabiutki tydzień, pierw wolne i powrót do rodzinnego domu bez roweru, potem deszcze, a na weekend plany dalekie od dwóch kółek.
#rowerowyrownik
Zaloguj się aby komentować
19981 + 2*16 + 34 + 74 = 20 121
Dzisiaj pierwsze więcej niż "w koło komina" w tym roku. Po drodze prawdziwe "w marcu jak w garncu": słonecznie, deszczowo, wiało w ryj, wiało w plecy, z lewej i z prawej.
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
16501 + 4*16 + 43 = 16608
Dwa razy do pracy i dzisiaj mała przejażdżka. Miała być na nowym siodełku, ale wydano mi zamówienie dla kogoś o takim samym nazwisku...
#rowerowyrownik #rower
Zaloguj się aby komentować
Cały dzień w radio ostrzegają przed bardzo mocnym wiatrem wieczorem, silnymi opadami, żeby zabezpieczyć wszystko na balkonach itp. Wypowiadają się znawcy meteorologii, strażacy itd. Wróciłem 15 minut temu do domu, gdy nie było nawet mżawki, wyszedłem z psem i po pół minuty odwrót, niesamowita ulewa z wichurą. Spodnie są w 2/3 mokre, a dotarłem ledwo do wiaty śmietnikowej. Teraz hipotetycznie załóżmy, że ktoś do pracy pojechał rowerem, bo zasugerował się poranną pogodą, a w pracy nie ma radia.
W normalnym państwie rozesłane by zostały ostrzegawcze powiadomienia na telefon, przecież to nic trudnego. Gdybyśmy tylko coś takiego mieli u nas.
Ja nie wiem jak gatunek ludzki przetrwał te kilkaset tysięcy lat bez powiadomień sms o deszczu i wietrze
@Furto Myślisz że rowerzysta wybierający się na jazdę dłuższą niż po bułki nie przygotowuje się na ewentualną zmianę pogody?
Gx
@Furto Jest apka RSO która ostrzega o takich rzeczach jak zjawiska meteorologiczne, zdarzenia na drogach, jakości powietrza itd.
Zaloguj się aby komentować
15705 + 35 + 3 = 15743
Przyjemna przejażdżka niedzielna i zjebana dzisiejsza. Nie ma co ufać prognozom pogody, nawet tym pozornie "lepsiejszym" jak meteo.pl
Od 3 dni zapowiadali zero deszczu, wychodzę po 8, chmury jakby deszczowe lekko, no ale przecież ma nie padać. No i po 9 wyjechałem prosto w deszcz, a po chwili się zawróciłem, bo to UJ a nie przyjemność, jechać w takich warunkach.
Rozciąganie chyba zaczyna coś dawać, w niedzielę dół pleców poczułem dopiero ok. 30 km, a o wiele więcej jechałem w chwycie dolnym niż poprzednio.
Potrzebuję szersze siodło: duże nogi, duża waga, umiarkowanie sportowa sylwetka, budżet do 350 zł, 150-155mm szerokości, ktoś, coś?
#rowerowyrownik #rower #szosa
Zaloguj się aby komentować
Nic nie cieszy tak, jak kolejny wpierdol dla tego sztucznego tworu z Paryża. Nie trawie tego klubu tak, że nawet jakby grali w finale LM z Barceloną, to kibicowałbym Katalończykom.
#mecz
Zaloguj się aby komentować
Czyli podsumowując:
1. PIłkarz Legii umyślenie deptany, sędzia c⁎⁎ja widzi, więc daje tylko żółtą.
2. Piłkarz Legii traci dwie jedynki dostając z łokcia, faulujący dostaje żółto zamiast czerwonej.
Ad2. Piłkarz oburzający się na to dostaje żółtą kartkę za protesty
AD Ad2 Ten sam piłkarz po chwili symuluje i dostaje zasłużoną żółtą kartkę, a w konskekwencji niezasłużoną czerwoną
Efekt końcowy: Legia zamiast grać nawet 11 na 9, gra 10 na 11. Co musi się stać by ta ku*** z Torunia miała odebrane uprawnienia?
#mecz
@MauveVn Toruń to super miasto z piękną starówką, ale pochodzi stamtąd taka jedna k...
https://www.hejto.pl/wpis/augustyniak-po-starciu-z-van-der-hurkiem-mecz
Zaloguj się aby komentować
14187 + 4*16 = 14251
2 razy do pracy.
#rowerowyrownik
Zaloguj się aby komentować
12 548 + 16 + 39 = 12603
Z wczoraj, ale jest.
#rowerowyrownik
Zaloguj się aby komentować
10 752 +36 = 10 788
Otwarcie sezonu 2023 i zarazem kilka innych pierwszych razów:
- pierwszy raz na #szosa
- pierwszy raz w spodenkach z wkładką
- pierwszy raz w spd.
Odczucia? Zupełnie inna jazda, nawet mimo tego, że w crossie mam dosyć pochyloną sylwetkę i wąskie, praktycznie gładkie na środku opony. Różnorakość chwytów na baranku petarda, to jest coś czego mi brakowało. W dolnym chwycie jeszcze czuję się dosyć niepewnie, ale kilka jazd i będzie ok. Wypinanie także bezproblemowe, obym tylko wyrobił sobie nawyk. Muszę zmienić kąt bloków spd, mam wrażenie że palce za mocno są do środka. Wysokość siodełka chyba jest ciut za nisko, podwyższę o 1 cm.
Co muszę zmienić? Ruszyć d⁎⁎ę z rozciąganiem, dwójki ud mam sztywne jak cholera, nie ma mowy o dotknięciu palcami podłogi przy wyprostowanych kolanach. Rozciąganie 3x/tyg. po siłowni nic nie daje, lata zaniedbań robią swoje. Dzisiaj tyłek nic nie bolał, a dół prostowników pleców na koniec psuł radość z jazdy.
#rowerowyrownik #rower

@pingWIN nie było, ale się pilnowałem. Może być tak jak @Wycu91 pisze - zyskam już pozornej pewności siebie i bach
@Furto: Do rozciągania dorzuć sobie jeszcze rolowanie. Na początku trochę boli, ale człowiek szybko się przyzwyczaja. Jest to super opcja na rozluźnienie mięśni. Swego czasu uratowałem sobie w ten sposób kolano, bo przez miesiąc bolało tak, że nie dawałem rady przejechać więcej niż 5 km.
@okim Tak, wiem, dorzuciłem sobie rolowanie dwójek i czwórek po treningu, praktykuję to jakoś od grudnia. Mam też masażer o mocy 200W i luba pomaga mi rozbijać mięśnie. Do tego dokupię do domu matę i gumy, by móc rozciągać dwójki leżąc na plecach. Byle z regularnością się pilnować, a nie tylko po siłowni.
Zaloguj się aby komentować