Czy do składaka, który ma skośne haki w ramie i piastę Shimano Nexus 3 da się zamontować jakiś napinacz łańcucha? Mam dosyć ręcznego odsuwania koła... #rower #mechanikarowerowa #majsterkowanie
Wołam ekspertów:
@poljet @artur200222 @globalbus


Uchodźca z Wykopu, DerMirker. Everyday I fail, but everyday I try again
Czy do składaka, który ma skośne haki w ramie i piastę Shimano Nexus 3 da się zamontować jakiś napinacz łańcucha? Mam dosyć ręcznego odsuwania koła... #rower #mechanikarowerowa #majsterkowanie
Wołam ekspertów:
@poljet @artur200222 @globalbus

@DerMirker napinacz łańcucha jaki ci proponowali jest do rowerów z amortyzacją w ramie. W twoim przypadku musisz zastosować coś takiego
https://motor-x.pl/napinacz-lancucha-komplet-junak-904,p.html
Nie wiem czy akurat do tej ramy będzie pasować ale od czego są pilniki
Napnij skróć łańch do wymiarów umozliwijających jeszcze dociągmiecie tam do tyłu. Tak żebyś mógł złapać tam jeszcze na krawędzi oś piasty. Jak skrócisz łańcuch za mocno to już go nie założysz, chyba że będziesz umiał go zanitować. Na pewno wymień jeszcze zębatkę na mieście. Skoro zębatka jest w takim stanie to pewnie łańcuh też w nie najlepszym warto było by go wymienić. Wymiana zębatek i łańchcha w zurzytym zestawie sprawia że wszystko zaczyna gładko chodzić i rower jest nie do poznania. Stary wyciągnięty łańcuch i opilowane zębatki chodzą jak w czołgu.
@DerMirker a i jeszcze jedna sprawa. Nie napinaj łańcucha zbyt mocno. Najlepiej jest żeby po prostu nie zwisał, i nie spadał w trakcie jazdy. Jak będzie spadał, to po prostu lekko dokrecisz na napinaczu, to są milimetry. Nie jestem jakimś serwisantem czy coś ale już kilka rowerów hobbystycznie poskładałem. Czasem lubię tak sobie wieczorkiem usiąść i doprowadzić jakiegoś starego gruza do porządku. Może kiedyś nawet wezmę się za lakierowanie jakiejś ramy ale to trzeba mieć miejsce przygotowane.
I używaj podkładek tych z rowkami najlepiej żeby się nie przesuwały i jak montujeszn śrubki to dawaj kropelkę tego niebieskiego kleju do śrubek. Nie chcesz żeby Ci się jakaś śrubka odkręciła 40 km od garażu. Ja tak raz miałem i od tego czasu wszystko mam połaapane na klej.
@DerMirker co to jest, to co wystaje z nakrętki (zaznaczyłem na czerwono)?
Jak masz haki z możliwością regulacji, to napinacz niepotrzebny. Jeśli nakrętki się odkręcają, to albo dajesz dwie z każdej strony i kontrujesz, lub lepiej stosujesz śrubę z kołnierzem, na przykład taką , lub na niebieski klej do gwintów jak pisał @DexterFromLab
https://www.castorama.pl/wybieramy-odpowiednia-podkladke-do-srub-i-nakretek-ins-1092017.html
@pieskov @em-te @mkdyl

Zaloguj się aby komentować
Chciałem sobie kupić kurtkę zimową w Zalando, wchodzę na stronkę, a tam większość modeli to murzyni.
Jaki interes mają gigakorporacje w tak częstym ich upychaniu marketingowym w Europie, skoro oni nie są stąd, a ich populacja pewnie oscyluje w granicach 5%?
P. S. 4F to samo.
P. S. 2. Chyba kupię kurtkę na lokalnym placu targowym #modameska #odziez




Zaloguj się aby komentować
54 + 1 = 55
Tytuł: TOPR 2. Nie każdy wróci
Autor: Beata Sabała-Zielińska
Kategoria: reportaż
Ocena: 3/10
Książka wydana w 2020, czyli w roku, gdy Nepalczycy wreszcie wleźli na K2 w zimie, zamykając kolejny rozdział w zdobywaniu górek. Ich wyczyn w dalekiej Polsce upuścił trochę pary i napinki w środowisku górołazów, a rynek książek górskich oklapł (obserwacja własna).
Tutaj jeszcze książka w stylu pre 2020, czyli wykorzystująca wielką modę na chodzenie po górach, robiąca z różnych górołazów nadludzi. Przechodziłem etap fascynacji himalaistami kilka lat temu i się jarałem strasznie ich wyczynami; dopiero z wiekiem zrozumiałem, że większość z nich ma krótkie siurki oraz wybujałe ego, a do czynności wychodzenia w górę i w dół dodają mistycyzm i jakieś dziwne filozoficzne mędrkowanie.
Ta książka nie idealizuje na szczęście TOPRowców, ale jest fatalnie napisana. Po pierwsze, język autorki jest ubożuchny, czyta się to niby długi wpis na facebooku. Dużo wykrzykników, dużo krótkich zdań. Po drugie, układ książki jest chaotyczny. Najpierw mamy opis akcji w Wielkiej Jaskimi Śnieżnej, następnie pstryk, przejście do pamiętnego porażenia prądem ludzi na Giewoncie, następnie znowu powrót do jaskini, a końcowa 1/3 książki to łatanie objętości jakąś totalnie z d⁎⁎y historią o śmierci nastolatków na Zawracie w latach 90., których były dziesiątki przecież. Na końcu wywiady z żonami TOPRowców, ochy i achy, zachwyt.
Potencjał na książkę był duży, ale całkowicie roztrwoniony przez braki warsztatowe autorki. Gdyby za to wziął się ktoś bardziej kompetentny, książka byłaby znacznie lepsza. A to taki leżak z kupki w Empiku, dobry na prezent dla kogoś, kto lubi góry, po 2 latach do odsprzedania z grosze na olx.
#bookmeter #topr #reportaz #gory

Zaloguj się aby komentować
Szukam smartfona o przekątnej maksymalnie 5". Czy moglibyście mi coś polecić? #smartfony #telefony #elektronika
Zaloguj się aby komentować
Steamdeck czy Switch?
Zaloguj się aby komentować
Chciałbym sobie kupić jakąś książkę o szeroko pojętej informatyce. Tak, wiem, że szybko się dezaktualizują, ale może waszym zdaniem istnieje jakaś pozycja, którą warto mieć na półce? #informatyka #komputery #ksiazki
@DerMirker Bardzo byś pomógł w poleceniu czegoś gdybyś napisał trochę o tym czego oczekujesz i jaki jest stan twojej wiedzy. Niemniej jest jedna pozycja którą polecam zwłaszcza osobom które chcą zrozumieć podstawowe zagadnienia, a nie koniecznie chcą się uczyć zaawansowanych tematów i jest to książka "Jak działa oprogramowanie?" wydawnictwa Helion (oryginalnie No Starch Press). Mimo że wydana już dobre parę lat temu to jest na tyle ogólna, że w większości powinna być aktualna do dziś.
@brain ja np chciałbym sobie poczytać jak radzą sobie spece w zarządzaniu i obsłudze danych.
Przyklad: spisuje Dziad na kartce rzeczy które robi. A kiedy było tego dużo założył zeszyt. Jak tych zeszytow się najebało sporo to ich przeszukiwanie bylo trudne, tak ktoś wpadł na cyfryzację, arkusze i tabele w kompie, gdzie uruchomiono filtry, sortowania itd. Z tego wykluł się excel itp. Ale to dla dziada było ciągle mało, excele rosły jak pojebane i by przyspieszyć ktoś ogarnął relacyjne bazy danych. I wszystko było spoko, dopóki...
A w innym rozdziale np o dźwięku, w innym o video, kompresjach, standardach itd.
Niedawno oglądałem sobie filmik na yt o tym jakie problemy były z ogarnięciem czcionki na kompie. Taka blachostka, a historia za nią jak u Hitchcocka
Zaloguj się aby komentować
Ketoza, dzień 44
Zapierdol w robocie, brak chęci na nic
2275 kcal, 178 g tłuszcz, 32 g węgle, 116 g białka. 5,5% z węgli
#ketotransformacja
Zaloguj się aby komentować
Ketoza, dzień 43
Jest dobrze, pilnuję jedzonka, by się nie objadać.
2229 kcal, 172 g tłuszczów, 36 g węglowodanów, 131 g białka. Węgle 6,5%
#ketotransformacja
Zaloguj się aby komentować
25 + 1 = 26
Tytuł: Pociąg do imperium. Podróże po współczesnej Rosji
Autor: Maja Wolny
Kategoria: reportaż
Ocena: 8/10
Pani Maja to odważna kobieta, bowiem w 2022 pojechała do Rosji i po kryjomu sondowała nastroje społeczne. Ilu znamy ludzi, którzy po lutym 2022 pojechali na wschód? Chyba przyznamy, że niewiele.
Książkę czyta się bardzo szybko, jest wciągająca, napisana nieco inaczej niż generyczne reportaże Czarnego, które schodzą z taśmy w jakichś gigantycznych liczbach. To jest taki można by powiedzieć thriller non-fiction, gdyż w kilku miejscach książki autorka sygnalizuje, że dostała zakaz wjazdu na Białoruś i do Rosji na 20 lat i wyjaśnia na samym końcu, prawdopodobnie za co spotkała ją tak sroga kara. Kara, bo podróże po rosyjskiej prowincji i Dalekim Wschodzie były jej pasją od dawna.
Trzeba jednak zaznaczyć, że wkradło się trochcę chaosu i nie wszystkie rozmowy były warte przytoczenia, są zwyczajnie słabe. Choć z drugiej strony niesamowicie ciężko było jej znaleźć osoby chętne do rozmowy - większość zastraszona albo obojętna. A z tych co chcieli rozmawiać, wszyscy poza jedną rozmówczynią popierali agresję.
Jako mężczyzna, byłem ciekaw, czy autorka napomknie choć trochę o gehennie mężczyzn na Ukrainie, którzy nie mogą opuszczać kraju i cierpliwie składają daninę krwi w okopach pod Bahmutem. Oczywiście nic takiego w książce nie ma, co jest niesprawiedliwe, bo skoro opisujemy dramat więźniarek gwałconych w transportach na Kołymę w latach 30. XX wieku, to sprawiedliwym byłoby napisanie o tych wszystkich Saszkach i Igorach gnijących na froncie, podczas gdy ich rówieśniczki siedzą w bezpiecznej Polsce albo Rumunii i wrzucają kawusię na Instagram. Tym niemniej książka wciąż bardzo dobra i warta lektury.
#bookmeter #ksiazki #reportaz

Zaloguj się aby komentować
Czy #brave wypłaca jeszcze BATy?
Zaloguj się aby komentować
14 + 1 = 15
Tytuł: Polactwo
Autor: Rafał Ziemkiewicz
Kategoria: polityka
Ocena: 6/10
Postanowiłem zajrzeć do książek ze wczesnych lat zerowych i jako pierwsza w tym roku wjeżdża pozycja od popularnego konserwatywnego publicysty. Jest to srogi rant na michnikowszczyznę, Unię Wolności, AWS i przede wszystkim Samoobronę. Jest sympatia w kierunku Kaczyńskiego i Porozumienia Centrum.
Po skończeniu lektury uśmiechnąłem się do siebie, bo wyborcy Samoobrony zostali ukazani jak wypisz-wymaluj PiSowcy te 15 lat później, czyli niewykształcona hołota, roszczeniowi nieokrzesani biedacy, złodzieje kombinujący jak wykiwać państwo. Można powiedzieć, że Ziemkiewicz dokonał wręcz epickiego samozaorania z dużym wyprzedzeniem, jednak lata pisania S-F nie poszły na marne.
Książka wartościowa pod względem zrozumienia wydarzeń politycznych w epoce okołomilenijnej.
Życzę wszystkiego najgorszego, niech idzie na dno i w otchłań zapomnienia.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #ksiazki

Zaloguj się aby komentować
Ketoza, dzień 40
Dzisiaj dużo roboty w pracy, zjadłem dodatkowe 1000 kcal na kolację, bo mnie ssało. Ogólnie czuję się dobrze
3385 kcal, 242 g tłuszcz, 81 g węgle, 160 g białka. Węgle 9,5%
#ketotransformacja
Zaloguj się aby komentować
Ketoza, dzień 39
Dzisiaj pilnowałem jedzenia, nadmiarowe 300 kcal pochodzi z sera grana padano i kefiru. Mam nadzieję, że będę mieć wystarczająco dużo siły, by oscylować w granicach 2500 kcal dziennie...
2642 kcal, 191 g tłuszczu, 56 g węgli, 143 białek. Węgle 9%
#ketotransformacja
Zaloguj się aby komentować
Ketoza, dzień 38
Zwyklacki i nudny dzień. Zrobiłem dużo kup (3). Zauważyłem, że po wypiciu kawy z olejem MCT robię dużo kup
3002 Kcal, 156 g białka, 225 g tłuszczów, 75 g węgli. Węgle 17%
#ketotransformacja
Zaloguj się aby komentować
Ketoza, dzień 37
Kurde, przytyłem 0.7kg w tym tygodniu, niedobrze. Trzeba będzie uważać na posiłki jednak :)
2798 Kcal, 174 g białka, 190 g tłuszczu, 71 węgli. 16 % z węgli, bo zjadłem batona
#ketotransformacja
Zaloguj się aby komentować
Ketoza, dzień 36
Dzisiaj jakiś taki głodny chodziłem. Rano mierzone ketony po śniadaniu, 0,4 mmol/l
3800 Kcal, 197 białka, 289 tłuszczów, 100 węgli. 17% z węgli DUŻO! MAM NADZIEJĘ, ŻE NIE WYRZUCI CHŁOPA
#ketotransformacja
Zaloguj się aby komentować
Ketoza, dzień 35
Dzisiaj poszedłem w góry na 18 km, spaliłem wedle zegarka jakieś 2500 Kcal. Czułem się dobrze, choć były momenty, że zapominałem o piciu.
2461 Kcal, 114 g białka, 189 tłuszczów, 82 g węgli. 20% węgli, ale w realu zapewne mniej, bo zjadłem DIY kotlet mielony keto bez panierki i bułki, a na Fitatu takich nie ma, tylko klasyczne...
Jak widać zjadałam ostatnio znacznie mniej i mimo to jestem syty. Chyba pan wiking kantuje z kalorycznością posiłków hehe
#ketotransformacja
Zaloguj się aby komentować
Ketoza, dzień 35
Dzisiaj 1/3 dnia spędziłem w Ikei na zakupach. Zjadłem uprzednio potężne późne śniadanie na 1500 Kcal, więc siły starczyło na długo. Jutro też szykuje się dłuższy spacer.
2912 Kcal, 118 białek g białek, 228 g tłuszczów, 99 g węglowodanów. 22% energii z węglowodanów, ale raczej znacznie mniej, bo nie znalazłem adekwatnego posiłku na Fitatu, a jadłem w sieciówce Sfinks shoarme zostawiając na boku frytki
#ketotransformacja
Zaloguj się aby komentować
Ketoza, dzień 34
Zauważyłem ciekawą prawidłowość: Jeśli sam sobie przygotwuję potrawy, a nie jem pudełek (co ma miejsce teraz w okresie świątecznym), bardziej najadam się, niż gdy byłem na pudełkach. Jest to dziwne, bo podobno właśnie jest odwrotnie i ludzie na pudełkach chodzą syci. Tak czy owak, jem te stabilne 2000-3000 kcal i jest mi dobrze. A przecież pamiętacie, że w zeszłym tygodniu regularnie 4-5 kkcal wjeżdżało
2009 kcal, 150 g tłuszczu, 37 g węgli, 125 g białka. 7,3 % z węgli
#ketotransformacja
Zaloguj się aby komentować
Ketoza, dzień 33
Dzisiaj już uważałem, by się nie opychać i się udało. Na obiad faszerowana papryka, a na śniadanie frankfureterki. Upiekłem też ponownie chleb keto od aniagotuje i tym razem nie przesoliłem
2606 kcal, 193 g tłuszcz, 70g węglowodany, 142 g białko. Węgle 11%
#ketotransformacja
Zaloguj się aby komentować