Religie abrahamowe i jej świeckie dzieci (liberalizm, komunizm, wokeizm) muszą zostać przezwycienżone, a cywilizacja zachodnia musi zostać od nich uwolniona.
#religia #filozofia #revoltagainstmodernworld #sztuka


Oświecony centrysta
Religie abrahamowe i jej świeckie dzieci (liberalizm, komunizm, wokeizm) muszą zostać przezwycienżone, a cywilizacja zachodnia musi zostać od nich uwolniona.
#religia #filozofia #revoltagainstmodernworld #sztuka

https://www.youtube.com/watch?v=WMCllwk1WuY Polecam dokument o panu Szukalskim. Był chyba na Netflix kiedyś. Bardzo fajny kawał historii człowieka o niezwykłym talencie, odwadze i poczuciu wyższości "rasy" słowiańskiej nad innymi.
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Pod koniec miesiąca powinien się pojawić dość długi artykuł który będzie chyba moim najbardziej ambitnym tekstem filozoficznym. Miał się już ukazać w Lutym, ale kilka rzeczy mi w tym przeszkodziło. Będzie poświęcony filozofii Spinozy i Deleuzego, ale nie tylko. Będzie też trochę o grozie, schizofrenii, trwodze, o tym gdzie Deleuze się moim zdaniem mylił i dlaczego Lovecraft miał racje i to strach jest najbardziej pierwotną emocją w ludzkim życiu.
#filozofia #socjologia #psychologia #revoltagainstmodernworld

Zaloguj się aby komentować
Duchowy następca Trumpa
Było sporo spekulacji co czeka ruch MAGA po Trumpie. Zadawano pytania czy pojawi się jakiś duchowy następca czy może ruch podzieli się na frakcje i upadnie. Być może jednak właśnie otrzymaliśmy na to odpowiedź. Jake Paul to kontrowersyjny influencer i bokser który od jakiegoś czasu aktywnie wspiera Trumpa. Niedawno przemawiał na jego wiecu i Trump otwarcie przepowiedział mu, że zrobi w przyszłości karierę polityczną i ma w tej kwestii jego błogosławieństwo. Czy Jake Paul faktycznie pójdzie tą drogą? Tego nie wiem. Wiadomo jest, że największy współcześnie youtuber MrBeast który koleguje się z Loganem Paulem, bratem Jake Paula również ma planować start w wyborach prezydenckich w przyszłości. Dla wielu taka sytuacja może się wydawać dziwna by gwiazdy internetu otwarcie pchały się na rządowe stanowiska. Czy jednak faktycznie jest to aż tak zaskakujące? Ronald Reagan był wcześniej aktorem zanim został prezydentem. Arnold Schwarzenegger został swego czasu gubernatorem Kalifornii. Zełenski był za to komikiem. W Polsce posłem został raper Liroy. Trump prowadził własny program telewizyjny i często pojawiał się jako postać epizodyczna w filmach czy serialach. Bycie politykiem końcowo wiąże się z umiejętnością tworzenia dobrego show. W tej kwestii wielu influencerów ma co potrzeba by robić karierę polityczną.
#polityka #usa #trump #wiadomosciswiat #neuropa #4konserwy

Zaloguj się aby komentować
Czy Trump kieruje się interesem narodowym?
W moim poprzednim wpisie zarzucono mi błędne zinterpretowanie działań Trumpa jako motywowanych interesem narodowym ameryki. Rozumiem czemu ten zarzut się pojawia więc chciałbym się do niego jakoś odnieść. Prawdą jest, że Trump wyraźnie sprzyja Izraelowi i nie jest wcale takie dziwne. Jako biznesmen przyjaźnił się z wieloma żydowskimi biznesmenami jak chociażby Epstein którego podejrzewa się o powiązania z Mossadem. Mentorem Trumpa był żydowski prawnik Roy Cohn którego także swego czasu oskarżano o prowadzenie elitarnego kręgu pedofilskiego i szantażowanie wysoko postawionych osób (o jego relacji z Trumpem nie tak dawno powstał nawet film). Jego zięciem jest ortodoksyjny żyd i biznesmen Jared Kushner który ma mieć powiązania z żydowską sektą Chabad-Lubawicz. Jego córka przeszła na judaizm. Jednym z jego największym darczyńców była najbogatsza osoba w Izraelu czyli Miriam Adelson. Mógłbym tak jeszcze długo wymieniać, ale sam Binjamin Netanjahu wydaje się być postrzegany przez Trumpa jako przyjaciel.
Co do kwestii bycia marionetką Putina to tutaj jest to dla mnie duża niewiadoma. Często zmienia on zdanie względem Ukrainy i rosji. Myślę, że darzy go faktyczną sympatią, ale niekoniecznie jest mu całkowicie posłuszny. Pomijając jednak te aspekty to trzeba pamiętać, że Trump jest osobą bardzo narcystyczną. Chce dostać nagrodę nobla i chciałby także zostać zapamiętany jako wielki prezydent. W tym sensie zależy mu moim zdaniem autentycznie na dobru kraju by mógł być chwalony przez swoich zwolenników. Dlatego moim zdaniem Trump w pewnym sensie faktycznie chce dokonać czegoś wielkiego dla ameryki by zapisać się w historii. Niestety jego potencjalna demencja, podatność na manipulacje i brak zdolności do planowania długoterminowego i brak zdecydowania w podejmowaniu działania skutecznie mu uniemożliwiają prowadzenie rozsądnej polityki która faktycznie pomogłaby mu zostać wspaniałym liderem.
#polityka #neuropa #4konserwy #usa #trump #przemyslenia

Tymczasem ci którzy faktycznie rządzą, mogą sobie bez obaw chodzić ulicami miast, nikt nie zna ich nazwisk, ani nie wie jak wyglądają i nawet jeśli dojdzie do rewolucji, to włos im z głowy nie spadnie, bo społeczeństwo myśli że jakiś pomarańczowy idiota na czele bandy dupowłazów, jest w stanie trzymać za ryj najsilniejsze państwo na świecie łącznie z połową globusa i w razie czego ludzie będą mieć do nich ból d⁎⁎y.
Nie ma c⁎⁎ja we wsi że nie istnieje jakiś ukryty system, nie wiem kto nim steruje, podejrzewam że nawet żydzi są na pasku tego systemu i w razie czego zostaną wystawieni na pożarcie, bo gdyby rządzili faktycznie, to nie pozwolili by sobie na tak rosnącą nienawiść wobec nich.
O demokratycznym teatrzyku nawet nie chce mi się rozpisywać, bo już dawno wiedziałem że polityka nie jest warta funta kłaków i prawo można rozbić o kant c⁎⁎ja, a rządzi pieniądz, brutalna siła i szantaż.
Zaloguj się aby komentować
Chciałem się odnieść do oskarżeń użytkowniczki @gwf-hegel-fangirl, że rzekomo nie błędnie wyjaśniałem myśl francuskiego filozofa Foucaulta. Powtórzyła ona jego tezę, że władza wytwarza wiedze jako narzędzie do panowania i tą symbiozę Foucault określił mianem „władza-wiedza”. Jej odczytanie jego filozofii jest poprawne, jednak późny Foucault w swoich wykładach zastąpił ten zwrot pojęciem Aleturgii. Aleturgia oznaczała nie tyle wytwarzanie wiedzy co stosowanie przez władze określonych rytuałów/procedur manifestowania się prawdy w świecie takich jak wyrocznie, rytuał spowiedzi czy procesy sądowe. Ten proces w swym założeniu ma wywoływać realną zmianę w podmiocie który dokonuje wyznania lub w świecie. Nadal jest to oczywiście narzędzie które umożliwiła władzy panowanie choć na przykładzie Edypa Foucault pokazał, że czasami prowadzi to też do obalenia władcy.
Później jednak inspirowany filozofiami starożytnymi zaczął stosować jeszcze jeden termin, a mianowicie Parezja oznaczająca odwagę mówienia szczerej prawdy nawet w sytuacji niebezpieczeństwa. Za przykład jednostek stosujących Parezje podawał Sokratesa czy właśnie Platona chcącego pouczać tyrana z Syrakuzy. Łatwo jednak dostrzec podobną sytuacje w przypadku chińskiego filozofa Mencjusza i dlatego go również przytoczyłem. W tym sensie objawianie prawdy staje się narzędziem oporu przeciwko tyrani i obrony własnej niezależności, a nie narzędziem panowania władcy. Jeśli chodzi o kwestie postmodernizmu to termin ten może oznaczać zarówno nurt filozoficzny, artystyczny czy architektoniczny lub jak ja stosuje ten termin pewną epokę. Filozof Bauman mówił w tym kontekście o tak zwanej płynnej nowoczesności gdzie nie ma już jasno zdefiniowanej prawdy jak kiedyś.
Postmodernistyczna dyktatura to z kolei pojęcie zapożyczone jak pisałem brytyjskiego reportera Petera Pomerantseva. Myślę jednak, że dość dobrze oddaje on dzisiejszą sytuację. Współczesne dyktatury coraz mniej koncentrują się na wytwarzaniu czy też objawianiu prawdy. Zamiast tego takiego Trumpa należy postrzegać jako agenta chaosu, a nawet Kali Purusha. W tym sensie to właśnie koncept Parezji jest kluczowy dla przeciwstawieniu się tyrani osób takich jak on. Będę jeszcze omawiał ten temat bardziej dogłębnie w przyszłych wpisach.
#polityka #filozofia #socjologia #revoltagainstmodernworld

@Al-3_x Ty jesteś zwyczajnie bezczelny. Zamiast odpowiedzieć na zarzut, że redukujesz złożony proces do jednego czynnika by go rozciągnąć ponad miarę, próbujesz wykoleić rozmowę na jakieś dyskusje o pseudosemantycznych anegdotach, która notabene jest bezpośrednim wynikiem tego co dalej pisałam we wpisie o "podmiocie przed prawem"(przed-historycznym) i jego rozwoju.
Zaloguj się aby komentować
Fujimoto to jednak geniusz jeśli chodzi o tworzenie antynarracyjnej mangi. Gege może mu co najwyżej czyścić buty.
#anime #manga #chainsawman #memy

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Co by nie mówić o Obamie to jednak był człowiek z klasą który był też dużo inteligentniejszy, mniej małostkowy i zdecydowanie mniej infantylny od pomarańczowego. Nie dziwie się, że ludzie wybrali go dwa razy z rzędu. Przynajmniej zachowywał się jak na prezydenta przystało. Był oczywiście zbrodniarzem wojennym, ale u prezydentów USA to norma.
#polityka #neuropa #4konserwy #usa #trump

Zaloguj się aby komentować
Trumpowi zarzucane jest teraz, że poddał się wpływowi neokonserwatystów i stąd powrót do ery interwencjonizmu, ale mam wątpliwości. On nie próbuje usprawiedliwiać swoich działań niesieniem demokracji. W Wenezueli po porwaniu ich przywódcy zaakceptował przychylny mu teraz reżim. Trump otwarcie pozytywnie wypowiada się o dyktatorach i przyjaźni się nawet z niektórymi. Dugin zarzuca mu obecnie zdradę ideałów MAGA na rzecz globalizmu, ale to nieprawda. Trump bowiem nigdy nie kierował się żadnymi większymi ideami i teraz też tego nie robi. O żadnym porzuceniu więc jednej ideologi na rzecz drugiej nie ma tu mowy.
Zamiast tego zwyczajnie usprawiedliwia swoje działania pokazem siły i interesem narodowym. Tym samym nastaje powrót do epoki prawa silniejszego czym faktycznie zaburza liberalny porządek choć nie w sposób w jaki Dugin by tego sobie życzył. Girkin bowiem słusznie wskazywał, że po kompromitacji na Ukrainie z rosją mało kto się liczy. Co zabawne myślę, że gdyby Trump był bardziej konsekwentny w swoich działaniach zamiast co chwile zmieniać zdanie przez co wygląda na niezdecydowanego oraz nie zachowywał się jak niedojrzały bachor to mógłby zdobyć nawet aurę silnego lidera i jego działania byłyby bardziej akceptowalne przez własny elektorat.
#polityka #usa #trump #geopolityka #neuropa #4konserwy

Ale Iran i tak by to wszystko przekreślił: bo on sam zapowiadał, że nie będzie kolejnych wojen, to on jest przecież mistrzem dyplomacji i gdyby on rządził, to by żadnych wojen nie było. To on krytykował Bidena za wydrenowanie rezerw ropy, ale sam nie wykorzystał roku niskich cen, żeby je uzupełnić. Więc to przez niego cały świat będzie płacił na stacjach więcej, a to USA ma rok wyborczy.
Zaloguj się aby komentować
Walaszek w mojej opinii stworzył wiele wybitnych animacji jak Kapitan Bomba, Laserowy Gniew Dzidy i jego największe dzieło Galaktyczne Lektury. Teraz w moim odczuciu to już tworzy same średniaki. Blok Ekipa przekształciła się z w sumie ciekawej satyry na życie dresiarzy w komedie w stylu gangu Olsena gdzie jeden ziomek obmyśla genialny plan, a reszta go spektakularnie zawala przez swoją głupotę. Tyle, że zamiast pieniędzy to oni próbują ciągle zdobyć alkohol i w sumie to w dużej mierze na powtarzalnych żartach o piciu opiera się cały humor tej produkcji. Do tego jeszcze pojawiają się te filmy sponsorowane które są naprawdę kiepskie. Egzorcysta jest moim zdaniem ciekawszy bo ma przynajmniej jakiś fabularny motyw przewodni, ale wciąż jest odtwórczy względem Bomby. O innych produkcjach typu Porucznik Kabura nawet nie chce się wypowiadać. Otyły pan zapewne mógłby stworzyć coś co dorównywałoby poziomem wcześniejszych produkcji, ale zapewne mu się niestety nie chce, a szkoda. Myślę jednak, że nawet jak Walaszkowi się tworzenie komedii całkiem już znudzi to po nim będą następni którzy dalej będą nieść pochodnie polskiej szkoły animacji i w tym widzę jakieś pocieszenie .
#seriale #walaszek #blokekipa #przegryw #kreskowki

Zaloguj się aby komentować
Postmodernistyczna dyktatura czyli tyrania w świecie post-prawdy
Filozof Foucault uważał, że istnieje ścisły związek między władzą, a wiedzą. Nie chodziło tylko o kwestie, że władza wypowiada się na różne tematy z pozycji autorytetu, albo kontroluję dostęp do wiedzy co wręcz wytwarza powszechną prawdę która jest z kolei narzucana społeczeństwu. Dotyczy to zarówno władzy faszystowskiej/komunistycznej/liberalnej. Daje się wspólnocie określony paradygmat według którego ludzie są dyscyplinowani i funkcjonują. Badał te mechanizmy dyscyplinowania zauważając je nie tylko w więzieniach, ale też wojsku czy szkołach co pokazuje jak współczesna władza w przeciwieństwie do starej bazującej na groźbie tortur i publicznych egzekucji kontroluje jednostki poprzez nowoczesne instytucje.
Dziś sytuacja wydaje się jednak odwrotna i prym paradoksalnie bierze tutaj rosja. Putin choć lubi przedstawiać się jako obrońca tradycyjnego społeczeństwa w praktyce stworzył chyba najbardziej postmodernistyczny kraj świata gdzie jego obywatele od czasów nawet Jelcyna chorują na zbiorową schizofrenie. Rosyjska telewizja regularnie bombarduje bowiem widza sprzecznymi wiadomościami. Władza bardzo często zmienia narracje (jak u Orwella) i dla przykładu za epoki Miedwiediewa rosja liberalizowała się. Dopiero po Krymie wytworzono mit konserwatywnej rosji który stosunkowo łatwo można podważyć zwykłymi statystykami. Uwierzyli w to jednak nie tylko sami rosjanie, ale i zachodnia prawica.
Putin bardzo często kłamie i łatwo jest to wykazać. Zresztą nie tylko on i każdy kto posłucha nieco rosyjskiej propagandy łatwo się o tym przekona. Rzecz w tym, że te kłamstwa są często po prostu bezczelne i wzajemnie sobie przeczą. Dla przykładu w kontekście Ukrainy raz była mowa, że to nie wojna tylko zwykła spec operacja by potem gadać o konflikcie z całym NATO. Samą Ukrainą raz mają rządzić naziści, sataniści, żydzi, homoseksualni globaliści. Ogólnie nie ma w tym żadnej logiki. Większą koncentracje przykłada się do wpływania na emocje.
Autorem tego rodzaju propagandy jak już kiedyś tu chyba pisałem jest rosyjski polityk Władisław Surkow określany też mianem szarej eminencji Putina. Napisałem wtedy też, że inspirował się Science Fiction i teatrem awangardowym przy jej kreowaniu. Brytyjski reporter rosyjskiego pochodzenia Peter Pomerantsev wprost nazwał przez to rządy Putina postmodernistyczną dyktaturą. Wspomniałem wtedy, że Trump stosuje podobne techniki i dziś jest to bardzo widoczne w jego podejściu do kwestii Iranu. Z jednej strony twierdził, że wojna w Iranie jest już praktycznie skończona, a później przyznał, że konflikt może potrwać jeszcze długo by następnie znowu stwierdzić, że obie te wypowiedzi są w pewnym sensie prawdziwe.
"Wojna z Iranem praktycznie dobiegła końca". Kilka godzin później Trump mówił już coś innego
W poniedziałek wieczorem Donald Trump zapowiedział szybkie zakończenie konfliktu z Iranem, co wystarczyło, by cena ropy znacznie spadła. Prezydent USA oświadczył w telefonicznej rozmowie ze stacją CBS: "Myślę, że wojna jest w zasadzie skończona". W przemówieniu wygłoszonym przed republikańskimi kongresmanami w Doral na Florydzie dodał: "To się dość szybko skończy".
Jeśli chodzi o czas trwania wojny, Trump już kilka godzin po wywiadzie dla CBS częściowo wycofał się ze swoich słów. Zapytany, czy wojna zakończy się w tym tygodniu, odpowiedział "nie". Dodał jednak, że nastąpi to "bardzo szybko". Nie podał jednak konkretnej daty. Dodał również, że największe zagrożenie związane z wojną minęło trzy dni temu, nie wyjaśniając jednak, co miał na myśli.
Trump kilka razy zaprzeczył samemu sobie w ledwie kilka dni. Jest on dosłownie symbolem epoki która bywa określana mianem ery post-prawdy. Nie chodzi już tylko, że władza dezinformuje czy kłamie tylko właśnie zalewa ludzi sprzecznymi informacjami. Odbiorca sam przestaje wiedzieć co jest prawdą, a co nie i to paraliżuje jego zdolność decyzyjną. To jedna z odpowiedzi dlaczego rosyjskie społeczeństwo pozostaje obecnie takie bierne i trochę przerażające jest jak te same techniki próbuje się stosować na zachodzie. To pokazuje Trumpa nie jako dziadka z demencją, ale kogoś kto świadomie buduję sprzeczną narracje na użytek nowoczesnej propagandy.
W tym sensie to właśnie brak prawdy i relatywizm poznawczy stają się narzędziami poprzez które władza utrwala swoje panowanie. Jak się temu przeciwstawić? Foucault w swoich wykładach przytacza przykład Platona który udał się na Sycylię z nadzieją, że dzięki filozofii uda się wychować mądrego władcę, który przekształci tyranię w sprawiedliwe rządy. Choć próba zakończyła się porażką to pokazała jak filozofia (gr.philosophia – umiłowanie mądrości/wiedzy) staje się narzędziem które przeciwstawia lub ogranicza tyranie. W Chinach konfucjański filozof Mencjusz również pouczał władców którym doradzał jak sprawować sprawiedliwe rządy zamiast tyrani.
Wniosek końcowy jest więc taki, że postmodernistyczny relatywizm nie przyniósł wyzwolenia, a wręcz przeciwnie. Być może więc w czasach rodzących się postmodernistycznych dyktatur to właśnie święta prawda jest usilnie potrzebna by obronić cywilizacje zachodnią przed tyranią. Być może czas wrócić do korzeni bo alternatywa wydaje się być niespecjalnie miła. W końcu nikt nie chce żyć w świecie gdzie rząd wedle kaprysu będzie wpajał ludziom, że 2+2=5.
Zakończenie
Będę pewnie jeszcze chciał wracać do tego tematu w przyszłości więc pewnie jeszcze powstanie podobny wpis, ale koncentrujący się bardziej na kwestiach wpływu mediów i sieci społecznościowych.
#polityka #filozofia #socjologia #revoltagainstmodernworld

Zaloguj się aby komentować
Przyczyny braku przewagi Chin w kwestii soft power
Doszedłem niedawno do wniosku, że Chiny choć odnoszą ciągle pewne sukcesy na polu ekonomiczny, technologicznym, a nawet wojskowym to nadal nie posiadają pewnego kluczowego czynnika pozwalającego na zapewnienie sobie geopolitycznej dominacji nad światem. Mianowicie chodzi o brak uniwersalnej ideologii co przekłada się słaby soft power. To co osiągnęli amerykanie przez te lata za pomocą filmów, seriali czy gier to wpojenie wszystkim, że USA jest ostoją demokracji, wolności i kapitalistycznego dobrobytu, a te idee są na eksport zewnętrzny. Od czasów oświecenia bowiem monarchie w większości poupadały, albo zostały politycznie zmarginalizowane, a w zamian zachodnie kraje przyjęły demokratyczny liberalizm. USA z kolei postawiły się w roli obrońcy tych demokratycznych wartości i inne demoliberalne państwa kupiły tą wizje co doprowadziło do powstania NATO. Ideologiczna bliskość zachodnich nacji umożliwiała wywieranie Ameryce wpływu na nie i tworzenie swojej strefy wpływów. Natomiast wiara w uniwersalną słuszność demokratycznego porządku miała stanowić uzasadnienie dla licznych interwencji w krajach które miały ropę i nie chciały się nią podzielić.
Teraz jeśli spojrzy się na Chiny to te zamiast krzyczeć o konieczności światowej rewolucji komunistycznej jak za Mao to raczej wolą mówić obecnie o socjalizmie z chińską specyfiką. Odwołują się coraz bardziej do Konfucjusza oraz propagują coraz bardziej chiński nacjonalizm. To ideały które podkreślają wyjątkowość Chin oraz jednoczą samych Chińczyków, ale ciężko je eksportować gdzie indziej bo co przeciętnego Amerykanina będzie obchodzić chińska duma narodowa i Konfucjusz? Chiny nie mają więc z kim tworzyć sojusze w oparciu o jedność ideologiczną, ani nie mają uniwersalistycznych podstaw by rościć sobie prawo do bycia nowym policjantem świata. ZSRR dla odmiany stanowiło dla zachodniego świata zagrożenie nie tylko w kontekście rywalizacji zbrojeniowej czy gospodarczej, ale także na polu ideologicznym. Współcześnie na tym polu większym zagrożeniem jest moim zdaniem islam. Protoplastą zachodniego uniwersalizmu było bowiem moim zdaniem chrześcijaństwo które chciało nawracać cały świat i islam pod względem jest podobny. Co więcej wielu muzłumanów jest dalej gotowych walczyć za swoją wiarę. Na szczęście kraje islamskie w przeciwieństwie do zachodnich są względnie podzielone i walczą dalej między sobą.
#polityka #geopolityka #usa #chiny #religia

Zaloguj się aby komentować
Pewnym oświeceniem dla człowieka jest uświadomienie sobie, że głupi ludzie są po obu stronach politycznego sporu. Miałem okazje widzieć bardzo głupie wypowiedzi zarówno po stronie prawicy jak i lewicy. To nigdy nie była kwestia samych poglądów. Po prostu ogół populacji jest względnie głupi, a politycy odwołują się w swojej retoryce do mas. Z drugiej strony miałem okazje spotkać też inteligentne konserwy jak i lewicowców umiejących dobrze uzasadnić własne twierdzenia.
Patrzenie na innych z góry tylko dlatego, że mają inną opinie od mojej własnej jest idiotyczne samo w sobie i tworzy to nieuzasadnione poczucie własnej wyższości co z kolei prowadzi do wzrostu polaryzacji społecznej. Jest to bowiem zwykły przejaw myślenia plemiennego na zasadzie my dobrzy i mądrzy, oni źli i prymitywni. Wydawałoby się to jeszcze kilka lat temu oczywistą prawdą, ale dziś jakoś o tym każdy zapomina.
#polityka #neuropa #4konserwy #przemyslenia

Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Ogólnie to ja mimo wszystko trochę się ciesze, że w USA rządzi Trump bo ja nie lubię ameryki. Gdy myślę o przeciętnym amerykaninie to mam wizje otyłego, głupiego, obżerającego się hamburgerami chama i prostaka i Trump świetnie wpisuje się w to wyobrażenie. Dlatego często pisałem, że Trump idealnie uosabia ducha ameryki. Dzięki temu mogę spokojnie celebrować europejską wyższość cywilizacyjną. Dlatego ciesze się, że za oceanem rządzi jakiś nierozgarnięty, zdegenerowany głupek kontrolowany przez Izrael bo to idealnie oddaje to co myślę o tym kraju.
#polityka #neuropa #4konserwy #usa #trump #bekazprawakow

@Al-3_x Wizerunkowo? Tak. Czy jest de facto głupi? No nie.
Ale patrząc na te podejrzenia o insider trading gdzie ludzie z jego otoczenia sobie robił sprzedaż / kupno na minuty przed ogłoszeniami w telewizji, to mniemam, że to nie amerykańska głupota co największy cynicyzm.
I porównania do Idiokracji w internetach są chybione. Film zakładał generalny zjazd w IQ, że krajem rządzą głupi ludzie. Ale nigdzie nie zakładał, że prezydent i jego ludzie są z natury źli.
Jeśli do czegoś to porównać to do WWE. Z jednej strony mamy część publiczną gdzie odstawiamy show dla publiki. Ale też część prywatną, która jest zza kulisami gdzie sobie ustalają aktualną twardą politykę. Ergo, Trump uprawia kayfabe czyli utrzymywania iluzji dla publiki. I na pewno nie jest głupi i wieśniacki.
I to mówiąc, to nie daje mi spokoju. Bo show robi świetne i jest zbyt realistyczne. To jest showman i biznesmen/polityk w jednym.
@wielkaberta
Ale patrząc na te podejrzenia o insider trading gdzie ludzie z jego otoczenia sobie robił sprzedaż / kupno na minuty przed ogłoszeniami w telewizji, to mniemam, że to nie amerykańska głupota co największy cynicyzm.
Cwaniactwo, a mądrość to dwie różne rzeczy. Przeciętny Janusz Biznesu technicznie rzecz biorąc też reprezentuje pewien poziom sprytu, ale nie nazwalibyśmy go przecież jakimś geniuszem. Trump jest uznawany za głupiego ze względu na jego ubogie słownictwo i prymitywne zachowania. Nawet Epstein śmiał się, że Trump to jeden z tych ludzi którzy więcej książek napisali niż przeczytali więc prywatnie też nie sprawia wrażenie kogoś inteligentnego. Podejrzewa się nawet u niego analfabetyzm, a książki napisał za niego ghostwriter według dziennikarzy. Nie jest też jakimś świetnym biznesmenem i kilka razy był blisko bankructwa. Ma tendencje do zachowań impulsywnych. Są dowody na to, że podczas pierwszej kadencji był ograniczany przez własną administracje (dlatego teraz otoczył się miernymi, ale lojalnymi). Do tego obecnie przejawia potencjalną demencje.
Bo show robi świetne i jest zbyt realistyczne.
Miał doświadczenie dzięki prowadzeniu własnego programu przez kilka sezonów, występom w różnych programach i okazjonalnym pojawieniem się w serialach czy filmach. Jest dobrym showmenem, ale biznesmenem już takim sobie. Kasyna były kompletną porażką jak linie lotnicze i kilka innych pomysłów biznesowych. Politykiem jest jeszcze gorszym bo on nie ma zdolności organizacyjnych i nie potrafi myśleć długofalowo. Podczas pierwszej administracji ciągle wymieniał ludzi i sam przyznaje, że działa bardziej intuicyjnie, a nie planowo. To raczej niektórzy ludzie z jego otoczenia jak Peter Thiel są władcami marionetek i osiągają jakieś długoterminowe cele. Elon próbował być jak Thiel, ale średnio mu to wyszło i tylko sobie zaszkodził.
Zaloguj się aby komentować
Fakt, że Elon jest tak mocno przywiązany do konceptu humanoidalnych robotów jest według mnie dobrym dowodem na to, że typ nie jest żadnym geniuszem i jego wizje są dość ograniczone do filmów Sciencie Fiction typu Terminator których się naoglądał za młodu.
#technologia #tesla #elonmusk #biznes

Zaloguj się aby komentować
To co ujawniła sprawa Epsteina to istnienie ponadpartyjnych, ponadnarodowych sieci powiązań i wpływów obejmujących różne persony ze świata biznesu, polityki, starej arystokracji, mediów czy środowisk intelektualnych albo nawet wywiadowczych. Miał kontakty zarówno ze znanymi demokratami jak i republikanami. Przyjaźnił się ze skrajnie prawicowym Stevenem Banonem i mocno lewicującym filozofem Chomsky'im (Chomsky i Bannon mają nawet wspólne zdjęcie). Można by nawet przypuszczać, że polaryzacja społeczna która jest coraz bardziej widoczna społecznie dotyczy bardziej klas niższych niż elit. Bynajmniej ujawnienie tego wszystkie nie spowodowało jakieś unifikacji podzielonych mas, a jedynie pogłębiło te podziały polityczne, a przynajmniej takie mam wrażenie.
#polityka #usa #epstein

@konto_na_wykop_pl Luigi to max na wzór rewolucji francuskiej na jaki człowiek na dole jest w stanie w obecnych czasach zareagować na skurwysyństwo ludzi władzy. Od czasu do czasu trafi się taki wyskok, problem w tym że na miejsce takich z UH jest 30 następnych wcale nie lepszych. Pieniądz, pieniądz, pieniądz.
Dobry przykład IT, zespoły ludzkie tworzą AI które później wypierdala ich z roboty - dla krótkoterminowego zysku(wyższej pensji) orają swoją branże mamieni jakimś "wspólnym dobrem". Ci co mają miliardy wcale tak nie myślą - dla nich liczy się ich własny zysk i mają daleko gdzieś jakiś "rozwój cywilizacyjny". Dla nich planeta może zdychać byleby oni byli na samym szczycie... Ty masz normy EURO segregujesz smieci, a Musk spala sobie starlinki w atmosferze generując ogromne ilości zanieczyszczeń bo dla niego to najtańsza opcja na "dekomisje" zużytych satelit.
Zaloguj się aby komentować
Makima jest trochę straszna.
https://www.youtube.com/watch?v=t40p_FeGi6A&t=1s
#anime #randomanimeshit #creepy #chainsawman #minecraft
Zaloguj się aby komentować
Far-right character’s monologue prompts violent scenes at German theatre
W dużym skrócie w teatrze to niedawno w Niemczech odbywało się przedstawienie które w gruncie rzeczy miało charakter antyfaszystowski. Gdy aktor grający skrajnego prawicowca wygłosił swój monolog to widzowie zaczęli go wyzywać i nawet próbowali go zaatakować. Świadczy to o dwóch rzeczach.
Po pierwsze to współczesna publiczność coraz bardziej traci zdolność odróżniania fikcji od rzeczywistości, a po drugie to przeciętny, fanatyczny lewicowiec nie jest w żaden sposób mniej głupszy czy mniej radykalny od przeciętnego, szurskiego prawaka. Zarówno na lewicy i jak i prawicy da się spotkać wciąż rozsądne jednostki, ale spolaryzowane ideologicznie masy są współcześnie równie agresywne, zidiociałe i niebezpieczne niezależnie od wyznawanych poglądów.
Jeśli natomiast ktoś myśli, że bycie prawicowcem z góry świadczy o jego przyzwoitości, albo bycie liberałem o jego inteligencji to jest zwykłym, aroganckim bufonem. Mam więc odwagę obrażać obie strony tego politycznego konfliktu jak i szanować pewne persony nawet jeśli się z nimi nie zgadzam.
#polityka #4konserwy #neuropa #bekazlewactwa #bekazprawakow

@Al-3_x
UUUUUUU! Symetryzm!
To tak samo z Dom Dobry gdzie grał Tomasz Schuchardt. Typa zaczęto gnębić za grę aktorską.
Albo jak się ludzie cieszyli, bo Joffrey umarł w GoT.
Środowiska akademickie twierdzą, że teoria podkowy jest niezasadna. Tylko dlaczego obie strony tak bardzo idą w akty przemocy jako uzasadnienie na swoje poglądy.
Zaloguj się aby komentować