Zdjęcie w tle

Al-3_x

Autorytet
  • 1666wpisów
  • 2244komentarzy

Oświecony centrysta

What is fascism?


Ironia sytuacji jest taka, że choć faszyzm tu zostaje przedstawiony jako bezkompromisowa, nieoszlifowana, bezforemna ideologia której nie da się opisać za pomocą jakichkolwiek schematów i definicji przez co bardziej przypomina siłę natury niż konkretną doktrynę to sam Mussolini końcowo poszedł na kompromis burżuazją, kościołem, królem czyli z podmiotami które początkowo aktywnie zwalczał. Z rewolucjonisty przeistoczył się w polityka. Faszyzm u podstaw był wręcz skrajnie modernistyczny i był zresztą związany z włoskich ruchem futurystycznym. Wyrażał witalność, moc, stal, siłę woli i jak to sam Mussolini wskazał konflikt nowego ze starym. Nie poprowadził jednak swojej wizji do końca. Dogadał się z elementami reakcyjnymi i świat nigdy nie ujrzał faszyzmu w swojej czystej formie. Dlatego nikt tak naprawdę na czym faszyzm konkretnie polegał i stał się po prostu tożsamy z nieokreślonym złem po drugiej wojnie światowej. Z tego też względu każdemu można przypisać dziś łatkę faszysty. Swoją drogą ponoć dobry serial. Chciałbym sobie go obejrzeć, ale nie wiem gdzie xD


#polityka #filozofia #antykapitalizm #revoltagainstmodernworld #historia

@Al-3_x faszyzmem opisujemy ciało ruchów politycznych zapoczątkowany przez ruch faszystowski. Opisuje się go używając ogólnych cech wspólnych z powodów praktycznych. Tak to słowo jest używane wszędzie. Przychodzi Alex i mówi że faszyzm to nie całe ciało społeczne które ten termin używa, tylko pierwsze lub jedno z pierwszych ujęcie faszyzmu w umyśle osoby która ten faszyzm sobie pomyślała. Jest to oczywiście kolejny przykład impotencji intelektualnej żeby zmierzyć się z jakimkolwiek zagadnieniem. W języku, w którym chce się przekazać jakąś myśl, dodajemy słowa precyzujące, żeby właśnie określić przypadek manifestacji ciągu znaczeniowego. Faszyzm-jakim-go-pierwotnie-ujęto albo jakaś inna wariacja o podobnym sensie. Natomiast ty nie rozumiesz jak słowa działają, zastępując ciekawe słowo, skrajnie nieprzydatną jego interpretacja jako interpretacja jedyną i poprawną. Walka ma miejsce pod twoim czerepem, zapraszam nie wprowadzać w błąd wszystkich, bo myślisz że to co sobie uroiłeś jest ogólną zasadą świata.

Zaloguj się aby komentować

APPALACHY: Te góry mają swoje zasady. Złam je, a znikniesz.


Myślę, że największą porażką projektu oświecenia jest fakt kilkaset lat później ludzie dalej masowo są gotowi wierzyć w to co osobliwe, tajemnicze, przerażające, paranormalne. Dawny człowiek odczuwał trwogę w spotkaniu z naturą i to spowodowało narodziny religii. To poczucie trwogi nie przeminęło. Ciągle powstają nowe mity pomimo rzekomego zwycięstwa nauki nad religią i będą najprawdopodobniej powstawać dalej. No i kto wie? Może idea sacrum faktycznie ujawnia prawdę wykraczającą poza to co materialne.


#creepypasta #religia #filozofia #socjologia #revoltagainstmodernworld

Zaloguj się aby komentować

Prawda jest taka, że najlepszy okres historii zachód to już ma za sobą. Globalne ocieplenie, spadek liczby urodzeń, rosnące nierówności społeczne na rzecz 1%, kolejne fale imigrantów i rosnąca pozycja Chin dobiją stary kontynent. Generalnie od czasu pandemii wszystko się pogarsza, wzrosła liczba światowych konfliktów, a to dopiero początek. Globalnego ocieplenia nie da się już zatrzymać i nikt poza UE nie próbuje nawet zmniejszyć jego efektów czy się na to przygotować. Całe rejony Afryki będą niezdane do życia, a oni mają coraz większy problem z przeludnieniem. Chiny prawdopodobnie w końcu sięgną po Tajwan co wywoła kolejny światowy kryzys.


Osobiście jestem zdania, że rosja zaatakowała Ukrainę nie tylko z powodu wybujałych ambicji Putina, ale w akcie autentycznej desperacji spowodowanej stopniowym słabnięciem pozycji tego kraju na arenie międzynarodowej. Być może to samo obserwujemy właśnie w przypadku Trumpa i USA. Oczyszczają oni światowe pole z potencjalnych geopolitycznych rywali i zabezpieczają interesy przed kolejnym wielkim kryzysem i starciem z Chinami. Przyszło nam żyć w ciekawych czasach po latach dobrobytu. Liberalny porządek upada i albo uda się Europie znaleźć alternatywę albo stanie się z nią to co Rzymem.


#polityka #filozofia #przemyslenia

a9b1cc45-3f52-4a97-936f-42493d6ce0f8

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Leonid Radvinsky zmarł kilka dni temu. Był to właściciel strony OnlyFans, a zarazem wybitny badacz socjologiczny który udowodnił, że wiele współczesnych kobiet nie potrzebuje argumentu w postaci przymusu ekonomicznego by uprzedmiotawiać swoje ciało przed kamerami i wystarczy zwykłe lenistwo, brak poczucia własnej wartości i chciwość. Pokazał też, że masa mężczyzn to banda simpów bez rozumu i godności człowieka. Doprawdy wybitna jednostka.


#przegryw #wiadomosciswiat #logikarozowychpaskow

96ae76cc-f689-465b-a3c7-722e2dcee3df

Zaloguj się aby komentować

Zmarł były szef FBI. Donald Trump zamieścił wpis. "Cieszę się, że nie żyje"


Trump to zwykły prostak, cham i narcyz. Problem w tym, że to już wiedziano od dawna i jego wyborcom jak i fanom spoza USA to wcale nie przeszkadzało. Wręcz przeciwnie. Imponował innym swoją szczerością, antysystemowością, swojskością, bezkompromisowością i łamaniem zasad dobrego wychowania. Gdyby nie sprawa Epsteina czy kwestia ceł czy obecnej wojny to dalej by go masowo popierano, a i teraz wciąż ma wielu lojalnych zwolenników. Jako prezydent mimo wszystko wciąż reprezentuje swój kraj i skoro osiąga on coraz to niższy poziom moralnego upadku to pociąga tym samym całe amerykańskie społeczeństwo za sobą. W końcu ryba psuje się od głowy, a Trump swoimi wybrykami obniżył poziom publicznej debaty na lata. To naprawdę wielka ironia, że zyskał poparcie właśnie konserwatystów którzy z założenia mieli bronić idei przyzwoitości i norm społecznych. Nie przewiduje jednak by po Trumpie faktycznie możliwy był powrót do tego co było. Szkody bowiem zostały już wyrządzone.


#polityka #usa #trump #bekazprawakow

8685eb96-b4a3-433d-933f-d3deadf61c35

Nie przewiduje jednak by po Trumpie faktycznie możliwy był powrót do tego co było. Szkody bowiem zostały już wyrządzone.

tak jak u nas po pisie.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaprosili premiera, oburzenie w meczecie. "Wynoś się stąd"


Premier Australii Anthony Albanese i minister spraw wewnętrznych Tony Burke zostali zaproszeni na obchody święta Eid al-Fitr, które kończy Ramadan. Obecność polityków wywołała oburzenie części wiernych. "Wynoście się stąd", "to hańba" - wykrzykiwano.


Co ciekawe oboje należą do partii pracy więc są względnie lewicowi. To co powiem może niektórych zaszokuje, ale muzułmańscy imigranci w dużej mierze niezbyt szanują progresywne wartości i gdyby faktycznie w przyszłości przejęli władzę to przeciętny, radykalny chrześcijanin byłby przez nich bardziej szanowany niż typowa feministka o niebieskich włosach.


#polityka #religia #wiadomosciswiat

@jajkosadzone

Anthony Albanese i Tony Burke. Antoni i Antoni. A ktoś napisze: oboje, kurva.

OPacy, jeśli cytujecie tych pedalskich gryzipiórów, poprawiajcie takie kwiatki.

@gwf-hegel-fangirl Islam nie jest w pełni zjednoczony, ale to kolejny argument by ich nie przyjmować. Są strasznie skłóceni między sobą i lepiej by nie przenosili swoich konfliktów na Europejski grunt.

Zaloguj się aby komentować

Gość może i jest dyktatorem i ma na sumieniu wiele osób, w tym własnego brata i wuja, ale przynajmniej jest dobrym ojcem i zrobi ze swojej córki pierwszą kobietę dyktatorkę. Bardzo postępowe. Pozwolił jej nawet kierować czołgiem.


Kim Dzong Un na czołgu, za sterami jego nastoletnia córka. Korea Północna publikuje nowe zdjęcia


#polityka #koreapolnocna #wiadomosciswiat

dd4c0e76-4226-4be3-9830-b9e1a3fb742f

Zaloguj się aby komentować

My Little Pony, a społeczeństwo tradycyjne.


My Little Pony to dość ciekawa bajka pomimo faktu, że przyciągnęła sporo dziwaków do fandomu. Przyznam, że sam byłem przez krótki okres czasu fanem tej kreskówki gdy byłem nastolatkiem i kucyki były dosłownie wszędzie. Miałem jednak okazje zapoznać się trzema pierwszymi sezonami zanim porzuciłem to uniwersum. Teraz osobiście trochę się tego wstydzę no ale było minęło. Przeczytałem kilka lat później dość ciekawy artykuł o tym, że MLP promuje tradycyjną wizje świata i prawdę mówiąc coś w tym jest. Dla niezaznajomionych z fabułą tej bajki szybko wyjaśnię czemu ten pogląd wydaje mi się słuszny.


Po pierwsze w świecie kucyków panuje monarchia. Rządzą dwie siostry władczynie które są Alikornami (połączenie pegaza i jednorożca) i jedna z nich ma moc wznoszenia słońca, a druga ma moc wznoszenia księżyca. Obie panują więc nad dniem i nocą co już samo w sobie czyni z nich postacie archetypiczne i boskie. Bogowie solarni i lunarni występują bowiem w niemal wszystkich religiach. Pierwiastek solarny i lunarny oczywiście stanowią swego rodzaju przeciwieństwa, ale też się uzupełniają niczym Yin i yang tworząc razem koncept absolutu. Omówię to kiedyś szerzej jak stworzę artykuł o anime Full Metal Alchemist.


Kucyki w społeczeństwie stanowym. Mieszkają w nim kucyki ziemskie (chłopi), jednorożce (arystokracja/uczeni/kasta kapłańska) i pegazy (kontrola pogody/siła militarna). Co prawda gdzieś tam rozwija się burżuazja, ale mniejsza z tym. Najsilniejszą siłą magiczną tego uniwersum są tak zwane klejnoty harmonii. Każdy poszczególny klejnot reprezentuje poszczególną cnotę jak lojalność czy uczciwość, a połączone wyzwalają magie zdolną pokonać wielkie zło które od czasu do czasu zagraża krainie kucyków. Dla przykładu głównym antagonistą sezonu drugiego był tak zwany Discord. Był uosobieniem chaosu, schizofrenikiem, maszyną pragnącą która wszystko mieszała, łączyła i pozbawiała rzeczy ich stałeś tożsamości. Na szczęście z pomocą klejnotów harmonii został pokonany.


Dzięki temu naturalny porządek powrócił, zapanował spokój i wszyscy byli szczęśliwi poza samym Discordem oczywiście. Myślę, że Julius Evola sam by polecił oglądanie tej bajki wszystkim dzieciom.


#polityka #filozofia #kreskowki #mylittlepony #revoltagainstmodernworld

a97882fc-fad4-4d40-9200-d71ebb9b9aad

Zaloguj się aby komentować

Zwykle mówi się nieustannie o zagrożeniach związanych z popadnięciem monarchii w tyranie, arystokracji z oligarchie, ale zapomina się, że Arystoteles ostrzegał też przed przekształceniem się demokracji w ochlokracje. Tyrania większości może być często nawet gorsza od tyrani jednostki. Wściekłe masy potrafią być niezwykle niebezpieczne, a do tego trudniej im się przeciwstawić. To coś o czym powinno się pamiętać bo moim zdaniem to właśnie z ochlokracją cywilizacja zachodu ma coraz częściej do czynienia w obliczu rosnącego populizmu na prawicy i hipermoralizmu z lewicy, a nie z dojrzałą demokracją.


#memy #polityka #filozofia

6afbbeaa-d871-4a8c-a06e-2c566d5c1974

@Al-3_x Ja nie chcę nic mówić, ale starożytna mentalność to inna para kaloszy. Nie każdy jest z automatu obywatelem, kobiety nie mają praw, istnieją niewolnicy. Znaczy się jest za⁎⁎⁎⁎ście. ( ͡° ͜ʖ ͡°)


A obrazek to totalna manipulacja, że aż szkoda gadać.

@wielkaberta

Ja nie chcę nic mówić, ale starożytna mentalność to inna para kaloszy.


No i? Fundamenty starożytnych jak prawo rzymskie czy filozofia grecka dalej funkcjonują. Natomiast mentalność tłumu była w historii względnie podobna. Kilka tysięcy lat po Arystotelesie mentalność tłumu została opisana w podobny sposób przez socjologa Gustava Le Bona. A obrazek to mem. Ma przedstawiać w satyryczny sposób pewne zjawisko i to robi idealnie.

Zaloguj się aby komentować

Rozumiem bycie antykapitalistą w 21 wieku bo sam nim jestem, ale bycie marksistą to już kompletne nieporozumienie. To trochę tak jakby w erze kalkulatorów głosić wyższość liczydła, albo w erze poczty elektronicznej dalej próbować się komunikować za pomocą gołębi. Marksizm jest kompletnie przestarzały ideologicznie i choć pewne tezy Marksa mogą być "ponadczasowe" o tyle całość jego teorii nadaje się już tylko do politycznego muzeum. Większość jego doktryny jest warta poznania jedynie jako ciekawostka historyczna.


#polityka #antykapitalizm #filozofia

b01146ae-1831-4263-9104-9ea5fe1b0139

Dostaniesz szoku pourazowego jak się zorientujesz że 70% tekstów lenina opisuje 2026r ( ͡° ͜ʖ ͡°) z karolem jest jeszcze bardziej po drodze.

Co do analogii kalkulatora i komputera - oba urządzenia opisują te same zależności tak jak komputer vs pióro wyrwane z gęsiej d⁎⁎y.

Narzędzia się zmieniają a kapitalizm nie

@SUQ-MADIQ Jak nie zmienia jak zmienia. Kapitalizm 19-wieczny oparty na przemyśle i etyce protestanckiej, a kapitalizm 20-wieczny oparty na usługach i konsumpcji i współczesny późny kapitalizm który powoli przekształca się w technofeudalizm są od siebie mocno różne i mówi o tym sama współczesna lewica. Marks pomylił się w wielu kwestiach jak chociażby konieczność historyczna rewolucji oraz nie przewidział, że robotnikom na zachodzie faktycznie zacznie się żyć lepiej. A analogia jest słuszna o tyle, że gołąb i liczydło są przestarzałymi narzędziami bo tym są właśnie ideologie jak marksizm. To intelektualne narzędzia pozwalające nam rozumieć świat. Gdy przestają być adekwatne do zachodzących zmian to się je wyrzuca i zastępuje lepszymi.

@Al-3_x co to ideologia?


Jak zwykle ignorujesz treść dzieła żeby bawić się w porównywanie wajbów, jakby filozofowie nie tworzyli aparatów analitycznych, rozwijanych dalej. Jesteś wyjątkowo takim pseudointeligentem, że chat gpt jest od ciebie lepszy w pisaniu takich bzdur.

@gwf-hegel-fangirl

co to ideologia?


Odpowiem ci na to pytanie to może się w końcu odczepisz ode mnie w tym temacie. Definicji ideologi było wiele i sam Marks miał jedną związaną z pojęciem fałszywej świadomości klasy pracującej która przyjęła wizje świata klasy panującej. Ja jednak nie posługuje się definicją Marksa. Moje rozumienie ideologii nawiązuje do definicji Józefa Kosseckiego. Zauważył on, że planowanie prowadzenia wojny wyróżnia poziomy taktyczne, operacyjne i strategiczne. Uważał, że można te terminy odnieść też do polityki, ale dodał właśnie jeszcze jeden nadrzędny poziom planowania czyli ideologiczny. Ideologia według niego wyznaczała cele konkretnego ruchu politycznego (w przypadku komunistów była to budowa społeczeństwa bezklasowego, a w przypadku liberałów obrona i rozszerzanie na resztę świata idei wolności jednostki i demokracji na świat, a celem konserwatystów jest zachowanie tradycji). Strategia polityczna odnosi się do metod realizacji tych ideologicznych celów. Nie jest to jednak definicja według mnie idealna bo ideologia nie tylko wyznacza cele, ale i też daje pewien aparat pojęciowy umożliwiający poznanie świata i zachodzących w nim procesów. Sam Kossecki przyznaje, że przed wyznaczeniem do czego ideologia ma dążyć odbywa się tak zwane rozpoznanie ideologiczne. Gdybym miał więc powiedzieć czym jest ideologia powiedziałbym, że jest to intelektualne narzędzie umożliwiające poznanie aktualnej rzeczywistości społecznej i w oparciu o tą wiedzę wyznaczające cele jej przekształcenia. Nie jest to definicja doskonała, ale jest to pewien przekład mojego intuicyjnego rozumienia ideologii na bardziej teoretyczną wiedzę. Tym właśnie różni się ideologia od zwykłej teorii filozoficznej, że posiada ambicje wprowadzenia zmian, a nie jedynie poznaniem. Nie każda władza moim zdaniem posiada konkretną ideologie. Putin moim zdaniem nie ma żadnej ideologii lub jest ona wyjątkowo niejasna. Łukaszenko podobnie. Obaj bowiem nie dążą do przekształcenia świata tylko zachowania władzy dla samej władzy. Moje założenie dodatkowe jest takie, że ideologia ma służyć ogółowi, a nie interesowi jednostki i lider który wyznaje daną ideologie sam się jej podporządkowuje. W momencie gdy ideologia zaczyna być traktowana instrumentalnie to zaczyna tracić swój pierwotny sens istnienia.

@Al-3_x Zacznijmy od Marksa którego widocznie nie czytałeś również. Filozofia Marksa była materialistyczna. W "niemieckiej ideologii" opisuje tworzenie się konceptualnej bazy poprzez codzienność doświadczenia. Ten zbiór konceptów czy pojęć z czasem jawi się jako naturalny, przedhistoryczny, by wlec się za ludźmi jak duch, manifestując zbiór interpretacji które legitymizują status quo. Paradoksalnie to bardzo współczesne dzieło w swoim tonie, a niektóre zdania brzmią jak wyrwane z prac Judith Butler. Gdy piszesz o tej koncepcji jako dwie grupy które mają pomysły o świecie, niestety zamieniasz ciekawe dzieło które używa niefortunnego słowa "ideologia" w dokładnie to o czym pisał Marks, czyli redukowanie złożonych analiz do jednego prostego zagadnienia. Czynisz ją głupią poprzez spłycanie jej ciasnotą swojego umysłu, by deklarować wygraną nad tym co profesjonalnie zwiemy chochołem. Pierdolisz w skrócie.


Co do twojej definicji ideologii, to jest oczywiście idealistyczna, całkowicie ignorująca realia w jakich myśli operują. Wyrywasz myśli z ich środowiska, czynisz z nich sztuczne abstrakcje, a potem aplikujesz wobec historii i społeczeństwa, wybierając co akurat pasuje ci do wcześniej urojonych wniosków. Grupa deklarująca się jako - weźmy tych socjalistów - nie jest socjalistami metafizycznymi, tylko produktami kultury które auto identyfikują się z pewnymi frazami deklarującymi wartości czy opisywanie świata. Skąd pogląd że autoidentyfikacja definiuje ludzkie działania? Jest to oczywiście nieoderwalna część idpolu, co byś wiedział gdyby coś ci tam stykało w mózgu. Nie wiesz, bo pierdolisz co ci ślina na język przyniesie.


Socjaliści wyżej wspomnieni mają złożony aparat poznawczy(jak każdy niewątpliwie), w którym autoidentyfikacja może ich popychać do zaznajamiania się z pewnymi myślami, tak masowa redefinicja wartości pomimo otoczenia jest bardzo trudna i we większych grupach taki proces po prostu nie zachodzi i postulowanie że zachodzi jest ahistoryczne. Dochodzimy więc do sedna problemu twojej pseudo definicji, czyli ideologia jako nadrzędna myśl. Ludzka świadomość nie operuje jako hierarchiczna maszyna które idzie stałym protokołem, w którym da się wgrać konkretne nadrzędne narzędzie. Jak zwykle o tego sprowadza się twoja definicja. Stąd też bierze się bieda intelektualna tego co tutaj wypisujesz. W jaki sposób taka nadrzędna myśl miałaby funkcjonować? Skąd w ogóle pomysł że taka nadrzędna myśl istnieje? Czy czytasz książki krytycznie? ( to akurat żart bo wiem że nie czytasz)

Zaloguj się aby komentować

W myśl filozofii Leibniza optymiści wierzą, że żyjemy w najlepszym z możliwych światów. Pesymiści obawiają się, że tak jest w istocie. Fakt, że osoby takie jak Kim Dzong Un żyją w swoich rezydencjach jak pączki w maśle podczas gdy zwykli obywatele w Korei Północnej umieją z głodu może sugerować iż obawy pesymistów są jak najbardziej uzasadnione. Szczególnie ujęła mnie historia, że w pobliżu jednej ze swoich rezydencji Kim ma ogród gdzie wraz z dziewczynami z tak zwanej "drużyny rozkoszy" i swoimi dziećmi miał sobie urządzać bitwy na śnieżki i wspólne zabawy. Wydawało mi się to na swój sposób mocno surrealistyczne gdy to sobie wyobraziłem mając świadomość tego jak w tym samym czasie koreańscy więźniowie muszą harować w jakichś obozach pracy. Absurd egzystencjalny człowieka żyjącego w tym kraju jest więc dość oczywisty.


https://www.youtube.com/watch?v=h_B52kyj-vA


#polityka #filozofia #koreapolnocna

@Al-3_x Jak się odnosimy do rzeczywistości z okropną matką naturą?

Wystarczy zobaczyć sobie https://old.reddit.com/r/Natureisbrutal/ by wyleczyć się z idyllicznych obrazków od dokumentów BCC.

Albo jak Darwin stracił wiarę widząc egzystencje pasożytów pożerających larwę od środka.


Ponadto:

żyjemy w najlepszym z możliwych światów

Co to ma znaczyć. Jest jeden świat, nie ma innych. To nie multiwersa komiksowe, że w jednym są zombie, a w drugim genderswapy.

Więc ten sam świat jest jednocześnie najgorszy i najlepszy, bo jest tylko jeden.


A już nie wspominając, że jest szansa, że Ziemia to jedyny rozwinięty biologicznie obiekt w "nicości" całego Wszechświatu. To wcale nie jest fajnie nic a nic.

Zaloguj się aby komentować

Nie rozumiem idei upijania się i to często do nieprzytomności. Przecież to najgłupsza rzecz z możliwych. Po pierwsze jest to szkodliwe dla zdrowia, po drugie ma się po tym kaca, po trzecie człowiek po nadmiernej ilości alkoholu zachowuje się jak kompletne zwierze, traci nad sobą kontrolę, podejmuje często irracjonalne i idiotyczne decyzje które działają na jego szkodę (jak jazda samochodem po pijanemu), mówi rzeczy których nie chce mówić, a do tego mogą u pijanego występować odruchy wymiotne. Po libacji wiele osób nawet nie pamięta co się działo poprzedniego dnia więc nawet nie jest wstanie ocenić czy się faktycznie dobrze bawił. Do tego alkohol kosztuje. Zero zalet i same wady tego procederu. Picie okazjonalne jeszcze ma sens, ale regularne przysłowiowe chlanie już nie.


#przegryw #alkoholizm #przemyslenia

712b08ce-ef10-4ddb-b4f0-344084d09d29

@Al-3_x

traci nad sobą kontrolę,

Nigdy nie rozumiałem ludzi którzy usprawiedliwiali się tym co odjebali po pijaku mówiąc "nie byłem sobą".

Byłeś tą sama osoba, tylko z podrasowanym ego, większą odwagą i wyjałowioną percepcją tego co dzieje się dookoła. Natomiast jeżeli po pijaku skakałeś po samochodach to nie dlatego że alkohol Cię do tego nakłonił - więc nie rozumiem zrzucania na niego winy. Zwyczajnie sprawił że puściły Ci hamulce, które normalnie byłyby zaciśnięte i powstrzymywałyby Cię popełnieniem takiego chorego wybryku - ale mimo wszystko ten po⁎⁎⁎⁎ny pomysł zrodzony był w Twojej głowie. To w Twojej pijanej głowie doszło do styknięcia się dwóch neuronów przez które doszedłeś do wniosku "to dobry pomysł, zróbmy to". To nie jest tak że nagle ktoś dostał oświecenia i ten pomysł na trzeźwo by się tam nigdy nie pojawił - tylko zwyczajnie Twoje hamulce powstrzymałyby CIę przed zrobieniem tego na trzeźwo. Pomysł, jakby po⁎⁎⁎⁎ny nie był, dalej jest Twoim pomysłem i nie rozumiem zrzucania całej winy na alkohol.

Alkohol dużo mówi o niektórych osobach. Szczególnie tych którym puszczają hamulce.

@Mikel Nie chce wchodzić w kwestie intencjonalnej winy. Chodzi o zwyczajny fakt, że normalnie nikt nie chce skakać po samochodach więc po co się upijać jeśli potem faktycznie możemy realizować takie durne pomysły?

@Al-3_x Tak jak mówisz - Wiesz że możesz odpierdalać po pijaku - to nie pij.
Natomiast nie widzę problemu w chlaniu jeżeli dana osoba nie robi nic karygodnego w stosunku do innych. Wtedy jak mówisz, o tym że nie ma zalet, same wady - racja ale wady dotykają tylko pijącego i mają wpływ wyłącznie na jego zdrowie. Jak sobie ktoś pije, że aż wygląda żałośnie ale jest miły i nie odwala - to niech sobie pije. Jestem za wolnością jednostki, dopóki jej zachowanie nie wpływa na innych. Jeżeli w całokształcie społeczeństwo nie traci bezpośrednio, to niech sobie żyje jak chce.


Pomijam kwestie zdrowotne pod kątem obciążenia służby zdrowia - bo idąc tym tropem powinniśmy się przypierdalać do studentów wpieprzających zupki chińskie, czy budowlańców pracujących bez maseczek, bo tak samo nie dbają o swoje zdrowie i stają się pośrednim obciążeniem dla NFZ.

Zaloguj się aby komentować

Boks to bardzo ciekawy sport który był zazwyczaj zdominowany przez ludzi z biedniejszych/niższych/wykluczonych kręgów społecznych. Najpierw trwała dominacja pięściarzy amerykańskich pochodzenia irlandzkiego jak John L. Sullivan, Jim Corbett czy chociażby Gene Tunney. Później pojawili się wybitni włoscy pięściarze jak niepokonany Rocky Marciano czy Jake LaMotta o którym Martin Scorsese zrobił nawet film. Później nastąpiła długa dominacja afroamerykańskich pięściarzy z krótkimi przerwami czasowymi aż do pojawienia się na scenę wielu świetnych bokserów z Europy wschodniej gdzie po upadku ZSRR panowała straszna bieda. Do dziś za najlepszego boksera uchodzi w końcu Usyk. Mówiąc krótko Polska nie osiągnęła takich sukcesów w boksie jak nasi wschodni bracia bo za szybko się wzbogaciliśmy jako społeczeństwo. Przegryw ekonomiczny to jednak świetna motywacja do sportu. No ale przynajmniej kobiety sobie w Polsce radzą bo niedawno mistrzynią w kategorii superkoguciej została bokserka Laura Grzyb.


#sport #boks #historia #przegryw

2d39ed23-4a61-4492-a979-4757639cbcd1

@Al-3_x To mi przypomniało, że mimo, że jestem szczypior (chociaż z tym walczę), to fajnie mi się chodziło na boks. Super sprawa. Może do tego wrócę. Nie ma to jak się wyżyć i poczuć zmęczenie po treningu.

Zaloguj się aby komentować

Wierze w społeczną harmonie, ogólną hierarchie, porządek, maszynę paranoiczną, rozwijającą się kulturę i czyste ulice, ale nie przepadam za chrześcijaństwem, nie czuje antypatii do mniejszości seksualnych, jestem proeko i wegę. Nie znoszę jednak wszelkiej maści anarchistów i podważających państwowy monopol na przemoc. W skrócie lubię bardzo Hobbesa i trochę Machiavellego i trochę Nietzschego i trochę Carla Schmitta i trochę Stachniuka.


#polityka #filozofia

67b56bb9-041c-4780-97f2-694ec42989f5

@gwf-hegel-fangirl Wiesz co? Dzięki Leszkowi Kołakowskiemu zrozumiałem, że każdy filozof posługuje się w praktyce nieco innym językiem więc pogodziłem się z faktem, że nigdy nie zrozumiesz o czym ja w ogóle pisze.

Zaloguj się aby komentować