What is fascism?


Ironia sytuacji jest taka, że choć faszyzm tu zostaje przedstawiony jako bezkompromisowa, nieoszlifowana, bezforemna ideologia której nie da się opisać za pomocą jakichkolwiek schematów i definicji przez co bardziej przypomina siłę natury niż konkretną doktrynę to sam Mussolini końcowo poszedł na kompromis burżuazją, kościołem, królem czyli z podmiotami które początkowo aktywnie zwalczał. Z rewolucjonisty przeistoczył się w polityka. Faszyzm u podstaw był wręcz skrajnie modernistyczny i był zresztą związany z włoskich ruchem futurystycznym. Wyrażał witalność, moc, stal, siłę woli i jak to sam Mussolini wskazał konflikt nowego ze starym. Nie poprowadził jednak swojej wizji do końca. Dogadał się z elementami reakcyjnymi i świat nigdy nie ujrzał faszyzmu w swojej czystej formie. Dlatego nikt tak naprawdę na czym faszyzm konkretnie polegał i stał się po prostu tożsamy z nieokreślonym złem po drugiej wojnie światowej. Z tego też względu każdemu można przypisać dziś łatkę faszysty. Swoją drogą ponoć dobry serial. Chciałbym sobie go obejrzeć, ale nie wiem gdzie xD


#polityka #filozofia #antykapitalizm #revoltagainstmodernworld #historia

Komentarze (16)

@Al-3_x faszyzm to ideologia opierająca się na szowinizmie, militaryzacji, kontroli społeczeństwa i dyktaturze. No ale oczywiście możemy sobie to tłumaczyć, że hehe chłopaki byli niezrozumiani.

@maximilianan

szowinizmie


Trudno stwierdzić.


W 1932 roku ukazała się „Doktryna faszyzmu” Mussoliniego. Il Duce pisał w niej na temat ras: „Nie rasa, ani geograficznie określony region, ale to ludzie historycznie zachowywali własne istnienie; wielu różnych zjednoczonych w idei i napojonych wolą życia, wolą siły, samoświadomości, charakteru.”


Kiedy w 1933 roku, niemiecko-żydowski reporter, Emil Ludwig, zapytał Mussoliniego o jego pogląd na kwestie rasy, il Duce odpowiedział: „Rasa? To jest uczucie, a nie rzeczywistość: dziewięćdziesiąt-pięć procent, co najmniej, to uczucie. Nic mnie nigdy nie przekona do tego, że czyste biologicznie rasy nadal istnieją. Wystarczająco zabawne, nikt kto głosił „szlachetność” rasy Teutońskiej nie był sam Teutonem. Gobineau był Francuzem, Chamberlain, Anglikiem; Woltmann, Żydem; Lapouge, kolejny Francuz. (...) Duma narodowa nie potrzebuje lekarstwa w kwestiach rasy.”


Do tego w partii faszystowskiej byli żydzi i sam Mussolini raczej odrzucał antysemityzm względem włoskich żydów.


„Żydzi Włoscy żyją tu od czasów Królów Rzymu” (odniesienie do Benè Romì), a także iż owi [Żydzi – przyp.] „powinni pozostać nienaruszeni”


Z drugiej strony wydawał się mieć jakiś problem ze Słowianami. Z trzeciej strony w 1938 roku faszyzm zmienił podejście do kwestii rasowej pod wpływem nacisków Niemiec. Tak czy inaczej łączenie faszyzmu z szowizmem jest zwyczajnym uproszczeniem jak sytuacja wyglądała w praktyce.


militaryzacji, kontroli społeczeństwa i dyktaturze


A to już można odnieść do prawie każdej dyktatury. Pomija się zupełnie takie aspekty jak absolutyzacja idei państwa co zawarto w samym manifeście faszystowskim czy korporacjonizm. Swoją drogą mój wpis nie jest pochwałą dla Mussoliniego czy faszyzmu. Raczej zwrócenie uwagi, że Mussolini zdradził swoje własne ideały gdzie początkowo występował przeciwko klerowi i burżuazji (był w końcu socjalistą na początku) by później iść na coraz to nowe kompromisy ideologiczne.

@maximilianan A kolegę nie interesuje historia. Jeśli już próbujesz obalić to co głoszę to przedstaw może fakty historyczne przeczące moim tezom zanim używać argumentów pozamerytorycznych.

@Al-3_x jak konkretnie mam ci udowodnić szowinizm faszystów? Mam ci podać konkretne wydarzenia z historii, czy zapisy w ich dokumentach mówiące "jesteśmy szowinistami"?

Chłopie usprawiedliwiasz faszyzm w swoim wpisie i oczekujesz merytorycznej dyskusji?

@maximilianan

jak konkretnie mam ci udowodnić szowinizm faszystów?


Ale ja nie negowałem przykładu szowinizmu faszystów. Stwierdziłem tylko, że sprawa jest dość niejednoznaczna. W partii faszystowskiej byli żydzi i to na wysokich stanowiskach i sam Mussolini bronił włoskich żydów. Mussolini krytykował ideały rasy i publicznie wyśmiewał za to Hitlera. Z drugiej strony wspomniałem o kwestii uprzedzeń Mussoliniego do Słowian. Z pewnością jednak do 1938 roku szowinizm faszystowski nie był tak silny jak w 3 Rzeszy.


Chłopie usprawiedliwiasz faszyzm w swoim wpisie i oczekujesz merytorycznej dyskusji?


Gdzie ja niby to robię?

@Al-3_x to że akurat nie było antysemitami nie sprawia, że nie byli szowinistami.

Cały twój wpis brzmi jak "faszysci są w sumie niezrozumiani dzisiaj, a to nie było takie straszne".

@maximilianan

Cały twój wpis brzmi jak "faszysci są w sumie niezrozumiani dzisiaj, a to nie było takie straszne".


No to źle odczytałeś mój wpis. Sens mojej wypowiedzi dotyczy tego, że Mussolini systematycznie odchodził od tego co wcześniej głosił i zdradzał swoje początkowe założenia. To była krytyka Mussoliniego jako oportunisty, a nie jego obrona.

@maximilianan Naprawdę nie chciałem w tym wpisie bronić faszyzmu. Jeśli takie odniosłeś wrażenie to nie taka była moja intencja.

@maximilianan 

faszyzm to ideologia

Faszyzm to nie ideologia. Ideologia to potoczne słowo, które w swoim powszechnym użyciu nie przekłada się na konkretne realia świata politycznego. Co gorsza, duża część środowiska akademickiego w ogóle nie mówi o faszyzmie jako konkretnych ideach wokół których zebrany jest ruch polityczny, tylko strukturze politycznej która wykazuje się obojętnością wobec wartości. Wartości czy inne działania pełnią rolę pretekstową zdobycia władzy i maksymalizacji roli państwa(czyli maksymalizowania swojej władzy jako ciało kontrolujące państwo). Stąd też ruchy faszystowskie znane są z jednoczesnego głoszenia sprzecznych ze sobą poglądów, zmieniając swoje działania polityczne, nie reprezentując konkretnej tendencji myśli czy grupy interesu.

@Al-3_x faszyzmem opisujemy ciało ruchów politycznych zapoczątkowany przez ruch faszystowski. Opisuje się go używając ogólnych cech wspólnych z powodów praktycznych. Tak to słowo jest używane wszędzie. Przychodzi Alex i mówi że faszyzm to nie całe ciało społeczne które ten termin używa, tylko pierwsze lub jedno z pierwszych ujęcie faszyzmu w umyśle osoby która ten faszyzm sobie pomyślała. Jest to oczywiście kolejny przykład impotencji intelektualnej żeby zmierzyć się z jakimkolwiek zagadnieniem. W języku, w którym chce się przekazać jakąś myśl, dodajemy słowa precyzujące, żeby właśnie określić przypadek manifestacji ciągu znaczeniowego. Faszyzm-jakim-go-pierwotnie-ujęto albo jakaś inna wariacja o podobnym sensie. Natomiast ty nie rozumiesz jak słowa działają, zastępując ciekawe słowo, skrajnie nieprzydatną jego interpretacja jako interpretacja jedyną i poprawną. Walka ma miejsce pod twoim czerepem, zapraszam nie wprowadzać w błąd wszystkich, bo myślisz że to co sobie uroiłeś jest ogólną zasadą świata.

@gwf-hegel-fangirl Moją definicje słowa ideologia już znasz i w mojej definicji faszyzm można jak najbardziej zaliczyć do ideologii. Teraz faszyzm jako taki miał u początków swego powstania pewne konkretne cele które przytoczyłem i które nie zostały zrealizowane bo Mussolini od nich odstąpił. Nie zrobił jednak tego z powodów intelektualnej analizy swoich poglądów i dokonania jakieś korekty lub też reinterpretacji (chyba, że instrumentalnej) tylko z powodu pójścia na kompromis polityczny, ergo cele faszyzmu nie zostały w pełni zrealizowane, ergo to nie był prawdziwy faszyzm xD


A tak na serio to był, ale nie zrealizowany w pełni.

@Al-3_x aleks ale po co robić wpisy w którym wymyślasz sobie przypadkowe definicje słów, nigdy ich nie wyjawiasz, zmieniasz je z czasem i mówisz że wszyscy się mylą? Ruch faszystowski nie spełnił założeń gdzieś pomyślanych zanim ruch powstał. Niewątpliwie prawda, mało odkrywcza nawiasem mówiąc. Ale ty zamiast stwierdzić coś mało odkrywczego, walczysz z całym światem, że wszyscy są w błędzie tylko nie ty. Używasz nieprecyzyjnego języka żeby wyrazić oczywistą oczywistość - niewiele ruchów w końcu spełniło swoje założenia pierwotne. Cały ten wpis to jest maskowanie definicji i walka z powszechną interpretacją słów. Jesteś trochę jak dziecko zadające zagadki słowne. Nie jest to filozofia, tylko porażka systemu edukacji, że cię nie nauczyła krytycznego myślenia.

@gwf-hegel-fangirl ...


Masz racje. Czasami chce napisać coś odkrywczego na siłę i wtedy piszę niepotrzebnie dużo słów na temat oczywistości.

Zaloguj się aby komentować