Zdjęcie w tle

Al-3_x

Autorytet
  • 1558wpisy
  • 2018komentarzy

Czy dawanie dzieciom klapsów jest naprawdę takie złe czy to po prostu propaganda zwolenników bezstresowego wychowania? Niby badania pokazują, że bicie dzieci szkodzi ich rozwojowi, ale po pierwsze według mnie zależy to zapewne od częstotliwości i intensywności takich praktyk. Nie sądzę by dziecko które dostało dwa razy klapsa w tyłek dostało jakieś traumy w przeciwieństwie do dzieciaka które jest bite regularnie kablem do żelazka. Po drugie pytaniem jest też co rozumiemy przez prawidłowy rozwój dziecka. W pewnym sensie wiem jaki mechanizm też kryje się za ideą bicia dzieci. W skrócie dziecko uczy się, że nie należy wkładać ręki do wrzątku bo to sprawia ból. Na tej samej zasadzie ma skojarzyć niewłaściwe zachowania z cierpieniem by się ich oduczyło. Podejrzewam, że na nastolatka taka próba dyscyplinowania już nie zadziała, ale na małego dzieciaka już by mogła. Wydaje mi się więc, że dawanie klapsa w określonej sytuacji mogłoby przynieść pozytywne rezultaty w oduczaniu patologicznych zachowań u najmłodszych.


#psychologia #przemyslenia #filozofia #pytanie

962de3a5-7cbd-4089-adaf-db8d1ee2b938

Najlepiej byłoby nie bić nikogo i nigdy, z wyjątkiem osób, które bicie popierają. W myśl zasady, że nie ma wolności (od bicia) dla wrogów wolności (od bicia).

@Al-3_x Nie wydaje mi się,żeby klaps - o ile nie jest stosowany zbyt często - był patologią.

Patologią (z którą miałem do czynienia) to jest pas lub kabel lub gorzej.


@Sauron:

dziecko nie jest czymś co trzeba wytresować.

Jest. Żadne racjonalne argumenty nie dotrą do małego dziecka które ich nie zrozumie. Ale nadmiar przemocy wynikający tak naprawdę nie z użycia tego wychowawczo a nieudolności rodzica i jego/jej frustracji jest szkodliwy.

Zaloguj się aby komentować

https://www.youtube.com/watch?v=Urtcy5FQzk8


Ogólnie niby długi i rzetelny filmik, ale w praktyce to do typowego fana Memcena trafi co najwyżej część o podatkach i prawach mężczyzn. Konfa z natury przyciąga ludzi którzy albo są szurami, albo, incelami, albo libertarianami wybierającymi mniejsze zło, albo zwykłymi konserwami nielubiącymi progresywizmu. Żadna z tych grup nie przejmie się zbytnio zaostrzeniem prawa aborcyjnego, albo tym, że Memcem popiera dawanie klapsów dzieciom. Nawet jeśli tego nie popierają to wciąż będą na niego głosować bo niskie podatki. Chodzi mi o to, że Koroluk za bardzo wyprowadza swoją krytykę z własnej perspektywy, czyli perspektywy socjaliberała i choć jego widzowie mogą podzielać jego zdanie, to przeciętny wyborca konfy ma zupełnie inny system wartości i dlatego połowa przedstawionych tutaj argumentów prawdopodobnie do niego nie trafi. Nawet ludzie którzy nie lubią Memcena jak ja, ale mają konserwatywne odchyły nie będą prawdopodobnie zgadzać ze wszystkim co zostało powiedziane w tym filmie. Do tego Koroluk ma tendencje do szydery z przeciwnika. Dla mnie powinien się on nauczyć wyrażać swoje zdanie w bardziej światopoglądowo neutralny sposób.


#polityka #konfederacja #4konserwy #neuropa

Ja dalej nie moge uwierzyc, ze jeszcze ktos bierze na powaznie ta partie po kompromitacji z projektem ustawy zwiększająca kwote wolna od podatku. Dla mnie to podobny kaliber jakby Platforma zaraz po wyborach weszla w koalicje z PiSem xD

@Al-3_x Jedyne spójne poglądy jakie głosi Konfa to te światopoglądowe i religijne.

Na tematy gospodarcze, polityczne, międzynarodowe każda frakcja Konfy ma inne poglądy, które ciągle się zmieniają jak w kalejdoskopie. Te poglądy nijak nie spinają się w logiczną całość.

Liderzy Konfy pytani o konkrety, które wczoraj głosili, obracają swoje wcześniejsze słowa w żart, albo mówią o słowach wyrwanych z kontekstu.

Wyznawcy Konfy nie chcą konkretów i bardzo odpowiada im mnogość i niespójność głoszonych przez Konfę idei, bo pozwala im to na "cherry picking" w dyskusjach dla kucy. Mogą w tych dyskusjach sięgać po najwygodniejsze argumenty, które leżą na wywróconym stoliku.

Trzeba mieć gwóźdź w mózgu, żeby traktować Konfę i to środowisko, jako poważną opcję polityczną.

Wyłącz TV #wlaczmyslenie

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wpis poświęcony marksizmowi kulturowemu najprawdopodobniej ukaże się już jutro.


#filozofia #polityka #socjologia #antykapitalizm #revoltagainstmodernworld

67251c8c-8880-400b-8862-fff4f1b64379

Ale takiemu "szkoła paryska, filozofia kontynentalna, postmodernizm, symulacja i kłącza" czy takiemu "lpg chco kupować dzieci"?

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jeśli miałbym wybierać miedzy rządami Korwina, a Brauna to prawdopodobnie wybrałbym mimo wszystko Brauna. Braun choć zamordysta to przynajmniej oferuje coś więcej niż tylko dziki i niekontrolowany kapitalizm. Korwin to darwinista społeczny przebrany za wolnorynkowca. Świat Korwina to świat ciągłej rywalizacji i wyścigu szczurów gdzie ci którzy nie mają talentu do biznesu, albo mają pecha lub nie mają znajomości są skazani na bycie pozostawionym samym sobie. Kuce poza wiarą w słuszność kapitalizmu cechuje pewne umiłowanie go egoizmu.


Jest to więc świat prawie pozbawiony jakichkolwiek więzi społecznych czy realnego współczucia. Liczy się tyle progres w pomnażaniu kapitału. Odrzucony tu zostaje nawet egoizm społeczny wedle którego dbanie o społeczeństwo w którym się żyje przynosi zysk ogółowi, a więc i nam samym. Dla kuca jest to przejaw kolektywizmu który odrzuca w imię nieskrępowanego indywidualizmu i wolności. Kuc pod tym względem przypomina typowego lewicowca który odrzuca wszelkie państwowe i kulturowe instytucje oraz normy jako opresyjne dla niego bo ograniczające jego "JA". To co różni jednak kuca od lewaka to fakt, że lewak pragnie przy tym zabezpieczyć sobie komfort niestykania się z niczym co mogłoby wywołać u niego dyskomfort. Stąd zamiłowanie do tworzenia inkluzywnych i tolerancyjnej przestrzeni.


Kucowi bardziej zależy na możliwości obrażania i bycia chamskim wobec każdego kogo tylko zapragnie. Zasady więc szanowania drugiej osoby uznaje za przejaw tyrani. W obu jednak przypadkach mamy do czynienia z pewnego rodzaju infantylizacją społeczeństwa. Oczywiście każdy kuc przy tym wierzy, że to on będzie na szczycie gdy korwinistyczny raj w końcu nastanie. W praktyce jednak zdecydowana większość społeczeństwa trafi na sam dół hierarchii społecznej. Szczególnie dotyczy to autystycznych, nastoletnich przegrywów których pełno u fanów Korwina.


Braun z kolei chce by obok kapitalizmu ciągle istniały pewne stałe fundamenty społeczne które mogłyby hamować niekontrolowany ludzki egoizm i spajać wspólnotę narodową we względnej harmonii. Tym fundamentem jest dokładniej kościół z domieszką nacjonalizmu. Wszystko to łączy się oczywiście z silnym zamordyzmem i prawdopodobnie zacofaniem w dziedzinie nauki i technologi. Byłoby to jednak społeczeństwo dużo bardziej stabilne.


#revoltagainstmodernworld #antykapitalizm #polityka #bekazprawakow #konfederacja

b8f966e7-7346-4252-bf30-675f3141b9d3

Oczywiście bzdury.

Korwin mówi, że dobroczynność powinna być dobrowolna.

Lewaki chcą wszystkich okradać i mają nadzieję, że ich nie będzie z czego.

Chylę głowę nad świetnie zrealizowanym trollingiem wyznawców Konfederacji. Sprawiłeś, że przeczytali tekst w dobrej wierze i teraz zwolennicy obu panów biorą się za łby.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wpis poświęcony hipotezy istnienia marksizmu kulturowego miał się ukazać wcześniej, ale niestety stworzenie go zajęło mi nieco więcej czasu niż myślałem bo chciałem go lepiej dopracować. Ukaże się on jednak w tym tygodniu.


#filozofia #polityka #socjologia #antykapitalizm #revoltagainstmodernworld

f6959834-bd18-44a8-b51f-8efccdef5365

Zaloguj się aby komentować

Ten obraz daje mi dziwne uczucie nostalgii i przemijania jak zachód słońca podczas ostatnich dni lata.


#anime #art #evangelion #nostalgia

3c0c05dd-99ae-4020-87ba-ce70525d9159

Zaloguj się aby komentować

Władza i opresja


Socjolog Durkheim uważał, że normy kulturowe wyznaczają ramy polityki i to w ich ramach politycy mogą funkcjonować. Jeśli politycy sprzeciwiają się tym normom, wtedy zwykle narażają się na bunt społeczny. Postmodernistyczny filozof Foucault odwrócił tą logikę twierdząc, że to właśnie władza tworzy paradygmat społeczny który uzasadnia jej istnienie i wytycza dyskurs tego co ma być uniwersalnie słuszne. W ten sposób idea prawdy jest tożsama z samą władzą która ustala co prawdą w ogóle jest, a co nie. Każda władza jednak oznacza jakąś opresje. Jednak kto i dlaczego jest poddany opresji wynika ze wspominanego paradygmatu ustalonego przez władze. Wynika z tego fakt, że represjonowani istnieją tylko w relacji do samej władzy która ich uciska i tylko w wytyczonych przez nią ramach są oni wstanie się jej przeciwstawić. Uciskani nie mogą więc odwołać się do wartości uniwersalnych by walczyć z opresją bo jak wspomnieliśmy wcześniej to co uznawane jest za prawdy uniwersalne jest już ustalane przez samą władze i służy jej interesowi. Mogą jednak próbować podważyć istniejące wartości i spróbować je zastąpić własnym paradygmatem aka prawdą.


Postmoderniści uwielbiali tutaj odwoływać się do idei ironii która miała właśnie moc podważania wszystkiego. Oczywiście jak to sam Foucault ujął, szaleństwo jest równie opresyjne co i szpital psychiatryczny który z szaleńców próbuje okiełznać. Gdy dochodziło już do przewrotów to nie kończyła się bynajmniej opresja sama w sobie, a raczej zmieniały się środki opresji i grupy które były jej poddawane. Tak było w przypadku rewolucji francuskiej czy bolszewickiej chociażby, ale nie tylko. Rewolucja bynajmniej nie musi być też wyjątkowo krwawa. Naziści dokonali społecznego przewrotu w demokratyczny sposób. Rewolucja seksualna lat 60 w świecie zachodnim również miała wymiar głównie kontrkulturowy, a nie zbrojny. Zmieniła jednak nasze myślenie i sprawiła, że seks przestał być tematem tabu (tematem tabu z kolei stała się obecnie śmierć). Jednak jak sam Foucault zauważył tematyka seksualności i władzy zawsze jest ze sobą ściśle powiązana.


Obecnie również doświadczamy swego rodzaju rewolucji społecznej w kontekście czegoś co określa się często mianem Wokeizmu. Wokeizm czyli inaczej kultura przebudzenia ma się skupiać na nagłaśnianiu problemu braku sprawiedliwości społecznej w kontekście różnych mniejszości i walki z tym zjawiskiem. Tworzy to jednak oczywiście nowe metody opresji. Lewicowy filozof Slavoj Žižek w jednym ze swoich artykułów narzekał z tego powodu na wokeizm i na cancel culture. Jego zdaniem w imię właśnie obrony tolerancji wobec różnych mniejszości liberalna lewica wprowadza nowe metody regulacji i uciszania wszelkich głosów krytyki.


Žižek: Jak wygląda barbarzyństwo


Według „nowego porządku wrażliwości” dopuszczalne są wszelkie orientacje seksualne oprócz jednej – białych cispłciowych mężczyzn, którzy mają czuć się winni z powodu tego, kim są, oraz tego, że „wygodnie im we własnej skórze”. Natomiast wszystkim innym (w tym ciskobietom) wolno teraz być tym, kim czują, że są.


Taka postawa coraz wyraźniej prowadzi do przedziwnych sytuacji. W listopadzie na uczelni Gettysburg College w Pensylwanii miało się odbyć wydarzenie skierowane do ludzi „zmęczonych białymi cismężczyznami”. Osoby uczestniczące miały namalować i opisać swoją frustrację związaną z białymi, wygodnie żyjącymi w swojej skórze mężczyznami.


Tu właśnie należy szukać źródła paradoksu – jak w ramach uwrażliwienia woke i ostracyzmu kultury unieważniania niebinarna płynność zaczyna funkcjonować podobnie jak jej przeciwieństwo: nietolerancja i wykluczenie.


Póki co ta sytuacja ma miejsce głównie w murach akademików. Nie ma się jednak co oszukiwać. Dąży się tu do normalizacji tego zjawiska w całym świecie zachodnim i dlatego takie postacie jak Trump czy Elon Musk pomimo swoich wad nadal są potrzebne bo z tym walczą. To co jednak interesujące to fakt, że ani jedna ani druga politycznego sporu ostatecznie nie jest wstanie zaszkodzić najważniejszemu paradygmatowi jaki obecnie panuje. Paradygmatowi słuszności kapitalizmu.


#revoltagainstmodernworld #filozofia #polityka #antykapitalizm #socjologia

8c272914-333c-4880-9285-da6b3ce3e687

@dsol17 Znasz moje poglądy. Byłem i jestem antykapitalistą. Ale ogólnie waham się miedzy dystrybucjonizmem, a syndykalizmem. Pewnie coś pomiędzy plus niektóre dziedziny gospodarki będą musiały być upaństwowione. Przecież to nie tak, że ja hetjuje Trumpa tylko dlatego, że mu nie ufam. On jest dla mnie wrogiem jako zwolennik kapitalizmu choć nie tak skrajnie wolnorynkowego bo wspiera protekcjonizm co nawet szanuje.

@Al-3_x Nooo... Dystrybucjonizm i Syndykalizm są ciekawymi punktami wyjścia ale problem w tym że ciężko znaleźć cokolwiek sensownego tłumaczącego jak te wizje miałyby działać w sferze ekonomicznej. Społeczno-polityczne założenia doskonale rozumiem,ale to się aż tak bardzo nie różni od https://pl.wikipedia.org/wiki/Korporacjonizm

I nawet jak sugerują libertarianie może istnieć kapitalistyczny syndykalizm: https://mises.pl/storage/files/articles/2014/05/mises-o-syndykalizmie.pdf - i co ty na to ? Oczywiście nie wszystko to co pisze Mises jest poprawne*,ja z częścią się nie zgadzam.Ale potraktuj to jako ćwiczenie.


Faktycznie jeśli chodzi o "demokratyzację" funkcjonowania przedsiębiorstw - ok,może to ma częściowy sens. Ale to jest wypchnięcie kapitalizmu w sferze POLITYCZNEJ. No chyba,że widzisz to jednak inaczej. Ponadto mamy dynamikę procesów itd. Jak wiadomo Bolszewicka "cała władza w ręce rad" skończyła się "całą władzą w ręce partii/biurokracji partyjnej" a potem wręcz "całą władzą w ręce pierwszego sekretarza".


*przykład:

Jeśli pracownik prosi o podwyżkę, bo jego żona urodziła mu nowe dziecko, a pracodawca odmawia, bo to dziecko nie wnosi nic do wysiłku fabryki, to pracodawca ten działa jako przedstawiciel konsumentów

Niekoniecznie. Uproszczenie modelowe.

Naiwność syndykalistów objawia się w fakcie, że nigdy nie przyznaliby producentom artykułów, które sami używają, tych samych przywilejów, których żądają dla siebie.

A tu co najmniej częściowa racja.


Ekonomia Polityczna nie jest sprawą trywialną:

Podział ograniczonych zasobów z natury rodzi konflikt. Łatwo dywagować czy wypowiadać opinię,ale jak sprawiedliwie obdzielić tort gdy wszyscy się o niego kłócą ? I czym jest sprawiedliwy podział tortu ? To nie jest proste.


Przy ograniczonej ilości dóbr do podziału to generuje przemoc. I generalnie często im mniej dóbr a więcej chętnych do podziału - tym więcej przemocy.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ogólnie jest dość prosty i racjonalny powód dla którego demokraci w USA tak naciskają na imigracje. Stany takie jak chociażby Kalifornia kiedyś były bazą republikanów. Obecnie natomiast jest to stan demokratów. Dlaczego? Ponieważ nastąpił tam silny wzrost populacji latynosów, który z kolei był wywołany właśnie napływem imigrantów z południa. Laynosi natomiast częściej głosują jednak na partie demokratów (choć stopniowo się to zmienia). Gdyby głosy zależały wyłącznie od białych, republikanie zdominowaliby całkowicie scene polityczną. Ci biali którzy natomiast głosują na Bidena i jego partie to często przedstawiciele klasy menadżerskiej z wielkich miast o dość lewicowych kulturowo poglądach. Z tego też powodu nie oczekiwałbym by wśród demokratów nastąpiło jakieś opamiętanie by ograniczyć napływ imigrantów.


#usa #polityka #wybory

624600cf-91d2-474c-b432-1b96694630ec

Zaloguj się aby komentować