Hejto.pl
Zdjęcie w tle

AdelbertVonBimberstein

Lider
  • 2587wpisów
  • 25751komentarzy

Nowy właściciel Hejto

15 743,71 + 21,37 = 15 765,08

Kolejny popracowy #papaton Na tej trasie już kilka razy mnie kusiło zbiec na taki oznaczony szlak turystyczny. Małe kółko 2.4 km ale okazuje się przepiękne i esencjonalne. Bagienka, lasy, skały i fiordy. Wszystko upchane w jednym miejscu i pilnują bardzo bojowo nastawione owce (jedna nie chciała mi zejść ze ścieżki i tupnęła kopytkiem). Warto było się dzisiaj przełamać zwłaszcza, że jest już dłuższy okres bez większego deszczu (niesamowite w zachodniej Norwegii xD) i było co prawda miejscami bardzo miękko, ale nie było grząsko. W innym czasie wróciłbym zgnojony fest. Słońce dopisało, wiater wiał jak zawsze trzeba się przyzwyczaić, odżywianie dzisiaj zagrało i w końcu miałem namiastkę prawdziwego trailowego biegania (nawet się zgubiłem trochę :D) co mi się mega podoba a serducho ładnie puka.


275 m wzniosu.


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #rozgrzewkaprzedbieganiem

d51bc1f9-7469-476f-b302-019b43eca815
5d6e9ef0-2dd3-442d-9627-08a975a59d6e
460738f0-b971-493a-b820-b068330c40ab
80627a60-7671-4359-8e76-cd306529b7c3

Tak wyszło. Głównie przeze mnie. Zdobywasz osiągnięcie

  • Kapitan barki (maj)

  • Dokumentalista (75 zdjęć)



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

cec0fe2c-9dc3-4d0b-b198-207906778337
6cd4047d-9ea9-4f73-8576-4ee398acd9b3

Zaloguj się aby komentować

Gdy Adelbert jeszcze przemawiał do zgromadzonych, oto jego matka i bracia stanęli na zewnątrz, pragnąc z nim pomówić. Ktoś rzekł do niego: Spójrz, Adalbercie, Twoja matka i Twoi bracia stoją przed domem i chcą z Tobą zamienić słowo.

Lecz on odpowiedział temu, który mu to oznajmił: Któż jest moją matką i którzy są moimi braćmi?. I wskazując ręką na tych, którzy siedzieli wokół niego, rzekł: Oto moja matka i moi bracia.

Bo kto spożywa Twaróg, ten Mi jest bratem, siostrą i matką.


Oto

#słowotwaroże

0c356655-4da1-4458-b032-15c3ea437072

Zaloguj się aby komentować

#galaretkanomore


  • Zjedzone: 4 200 kcal

  • Spalone: 3 850 kcal

  • Kroki: 12 000

  • Rower: 16 km po zakładzie w pracy

  • Książka: sporo

  • Norweski: zrobię ćwiczenia

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Ale mnie nosi, ale bym zrobił jaki trening bo mi tak głupio bez treningu. Odpocząć jednak też trzeba, a i mam do zrobienia kilka rzeczy i nogę i dupsko muszę wymasować.


Poza tym pogoda brzydka i padało. Jutro ma być ładnie to jutro zrobię jakiś bieg fajny i od rana będę jadł węglowodany z celem dziennym 600g.


Ze spraw nieprzyjemnych: zostało mi 250g Twarogu do środy a nie zapowiada się aby na kantynie znowu był serek wiejski bo coś rzadko ostatnio jest. Spróbuję jutro i wezmę pudło ze sobą to sobie z kilogram spakuję jak będzie i jakoś przetrwam...


Delikatny plus dzisiaj- chciałem na zero ale było brownie a odmówić sobie brownie to nieładnie.


#adelbertthemighty

@vredo wpadnie jak do studni- to mi nawet glikogenu nie uzupełni dobrze. Zawsze po dwóch tygodniach pracy wracam "zasuszony" a potem dwa, trzy dni w domu i jak robię zdjęcie na siłowni to jest takie "ojapierdziule" bo mi mięśnie puchną.

Zaloguj się aby komentować

Z jednej strony mówią, żeby stosować post przerywany, a tutaj gada, że śniadanie jest ważne. U mnie post się sprawdził. Pozwala spokojnie się najeść w ciągu dnia do syta nie przeginając z kaloriami. Jakbym jadł jeszcze śniadanie to by raczej nie było możliwe i bym chodził cały czas niedojedzony. Stosowałem go na deficycie przez pół roku i zeszło mi 10kg do założonego celu. Teraz pomimo dodatniego też go stosuję.

Reszta rad jak najbardziej OK.

@DKK nie ma zadnej wyzszosci postu przerywanego od jedzenia 3-5 posilkow. Jesli taka jest czyjas preferencja to powiedzmy, ze spoko.

@bartek555 zgodzę się- kwestie czysto indywidualne i zależne od rozkładu aktywności w ciągu dnia.

Jak jestem na rotacji w pracy to jem dokładnie w godzinach: 6³⁰, 12⁰⁰, 19⁰⁰ czasami zjem banana albo dwa o 15³⁰ albo potreningowo ładuję Twaróg z dżemem albo miodem już późno wieczorem około 21³⁰.


Za to jak jestem w domu to śniadanie najszybciej jem dopiero jak odwiozę dzieci do przedszkola tak około 9³⁰-10⁰⁰ potem obiad różnie i kolacja różnie.

I nie widzę przewagi jednego trybu nad drugim poza tym, że jakbym nie zjadł śniadania to lunch o 12⁰⁰ w pracy musiałbym zjeść ze 3 000 kcal.

Po prostu robiąc post nie byłbym w stanie tyle wpakować w siebie. Więc zależy to od rodzaju aktywności w ciągu dnia. Siedząc na dupie i nic nie robiąc to może być spoko mechanizm kontroli spożywanych kalorii chociaż ja osobiście mam na ten temat (postu) raczej krytyczną opinię.

Zgadzam sie ze wszystkim poza jedna rzeczą- zbyt częstym wazenien sie. Imo częstsze pomiary daja Ci lepszy wgląd w realna utratę masy ciała. Po prostu patrzysz wtedy na średnia z miesiaca a nie codzienne wahania masy ciała.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

15 407,4 + 11,0 = 15 418,4

265 m wzniosu- i dzisiaj to czułem. Było wymagająco. Popełniłem kilka błędów żywieniowych (nie wziąłem pod uwagę, że mam zamiar biegać po pracy i za dużo tłuszczy a za mało węglowodanów), dodatkowo kumuluje mi się zmęczenie z pracy, biegów i lekko przykrótkiego snu. Jutro koniecznie odpoczynek i to nawet nic aktywnego, po prostu po kolacji mycie i sen.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie

8b738645-f750-4280-805c-b72b5e120445

Zaloguj się aby komentować

Jutro ma padać cały dzień to chyba zrobię off.


Dzisiaj umiarkowana ilość pracy.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 4 200 kcal

  • Spalone: 4 050 kcal

  • Kroki: 14 500

  • Rower: 15 km po zakładzie w pracy

  • Trening: push na siłowni + cable crunch (wszystko )

  • Rozciąganie: 30 minut

  • Książka: sporo

  • Norweski: ćwiczenia

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Idę spać bo jestem zmęczony.


#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować

119 175 655 - 250 - 246 - 507 - 110 - 488 - 275 - 252 - 248 - 502 - 246 - 254 - 375 - 502 - 491 - 297 - 251 - 246 - 100 - 502 - 247 - 247 - 498 - 496 - 502 - 300 - 502 - 172 - 505 - 505 - 250 - 504 - 250 - 500 - 250 - 250 - 516 - 555 - 504 = 119 161 960


Od 8 kwietnia. Miałem cztery smutne dni, gdy nie spożywałem.


#pletwalztwarogu


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Nie mam wyboru — z przykrością muszę potwierdzić zdobycie osiągnięcia

  • Lewiatan nabiału (100 kg)



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

074a27ed-b4f2-4bfe-a7b0-1adedf688d71

Zaloguj się aby komentować

#galaretkanomore


  • Zjedzone: 5 350 kcal

  • Spalone: 5 800 kcal

  • Kroki: 30 900

  • Rower: 20 km po zakładzie w pracy

  • Bieg: 21.37 km

  • Książka: sporo

  • Norweski: robię już krótko ćwiczenia

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Jutro odpuszczę trochę, może wskoczę tylko na rozciąganie się, bo mam trochę do roboty na komputerze (przestępstwa skarbowe same się nie zrobią).


#adelbertthemighty

521e841a-12df-4b96-9aaf-abe613fc3060

Zaloguj się aby komentować

14 933,02 + 21,37 = 14 954,39

Kończę miesiąc tak jak zacząłem- poprzez #papaton. Miałem ambitny plan biegać w tym miesiącu tylko Święty Dystans- niestety infekcja (która nadal mnie trochę trzyma btw) zweryfikowała ten plan po czwartym.


Co do dzisiejszego biegu - cieszę się z tempa bo może nie jest to jakiś rekord a biegam też szybciej, ale dobre zarządzanie jedzeniem dzisiaj (ziemniaki w opór, pudding w opór i paczka Oreo po obiedzie xD) sprawiła, że po 12 godzinach zmiany i dosyć intensywnym dniu na rusztowaniach, zrobiłem papaton jeszcze z zapasem sił. W uczciwym tempie ciesząc się biegiem i widokami... A te mi dzisiaj Norwegia zaserwowała pierwszorzędne. Pogoda zagrała, noga zagrała, jedzenie zagrało i głowa gra dobrze.


240m wzniosu dziś.


Kończę miesiąc z 215km.


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie

a40861dd-3e67-4483-aeb6-94c75922466d

Zaloguj się aby komentować

Zrobiłem trening siłowy ale bieganie zostawiam na jutro po pracy. Zobaczymy ile wyjdzie- 14 km będzie fajnie ale jak papaton to jeszcze lepiej.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 4 100 kcal

  • Spalone: 4 250 kcal

  • Kroki: 13 600

  • Rower: 20 km po zakładzie w pracy

  • Trening: pull na siłowni + ab wheel

  • Książka: sporo w przerwach w pracy

  • Norweski: gramatyka+ ćwiczenia aplikacja+ słuchanie

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Ogolić się jeszcze bo jak troll wyglądam, umyć, zjeść (policzone) i spać.


#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować

@AdelbertVonBimberstein ja dołączyłem do klubu ksiazki i staram sie czytac jedna chociaż ksiazke wybierana co miesiac w klubie, ale tak to mnie bardziej gierki pochłaniają. Niemniej lepiej sie czuje sam ze soba jak przeczytam cos xd

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wykorzystałem ten dzień jak tylko się dało.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 4 700 kcal

  • Spalone: 5 600 kcal

  • Kroki: 30 000

  • Rower: 18 km po zakładzie w pracy

  • Trening: push na siłowni

  • Bieg: 12 km

  • Rozciąganie: 30 minut

  • Książka: sporo w przerwach w pracy

  • Norweski: słuchanie tylko, tutaj mam plecy

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Nadal niestety pociągam nosem i w czasie biegu, chyba przez to co spływa z nosa, łapie mnie czasami kaszel, taki trudny do odkaszlnięcia. To już prawie trzy tygodnie infekcji ale ewidentnie zbliża się do końca.


Teraz umyję się, zjem Twarogu z bananami i dżemem (już policzone) i idę spać.


Ogólnie dosyć sporo pracy było dzisiaj.


#adelbertthemighty

2297fc24-5a96-4794-9706-cea6288b55ba

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wrzucam bo pewnie zaraz będę spał.

Dobrze podjadłem, więc pewnie ze wczorajszym deficytem jestem koło zera.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 4 700 kcal

  • Spalone: 3 900 kcal

  • Kroki: 12 300

  • Rower: 18 km po zakładzie w pracy

  • Książka: sporo

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Bez odbioru.


#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować

Powinienem zjeść ale nie chce mi się pchać. Zrobię tak, że zostawiam co jest a jutro są croissanty na śniadanie jak co niedziela, więc zamiast jednego zjem dwa i jednego fest wypcham Twarogiem.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 4 000 kcal

  • Spalone: 5 050 kcal

  • Kroki: 24 500

  • Rower: 15 km po zakładzie w pracy

  • Bieg: 11.4 km

  • Książka: sporo

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Trochę zaniedbuję norweski ostatnio, ale za to dużo czytam. Nie można mieć wszystkiego ale popracuję nad dyscypliną bo w kwestii nauki to ona jest taka średnia.


#adelbertthemighty

f58d259f-2591-4e8c-be76-44db981cbcf2

Zaloguj się aby komentować

14 463,98 + 11,4 = 14 475,38

Jak mi się dzisiaj nie chciało. No po prostu. Znowu miałem prawie każdą możliwą wymówkę (chociaż jednak się wyspałem) a wiater taki, że głowę chce urwać. To jednak, że mi się nie chce to żadna wymówka i trzeba. Trzeba ubrać buty. Trzeba wyjść. Trzeba pobiec. Jak dzisiaj mi się nie chce a zrobię to następnym razem zrobię pomimo, że mi się nie chce. Bo raz już zrobiłem. A zatem- nie chciało mi się ale zrobiłem i 270m w górę też. Elegancko.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie

0658c6fd-8fa0-4a17-96f1-ef2d6ccfe2a4

Zaloguj się aby komentować

Myślałem nad bieganiem- ale zrobiłem tylko trening siłowy- nie był doskonały ale był.


Zdecydowanie mam deficyt snu. Idę spać.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 4 350 kcal

  • Spalone: 4 400 kcal

  • Kroki: 15 100

  • Rower: 20 km po zakładzie w pracy

  • Trening: pull na siłowni + cable crunch

  • Książka: sporo w przerwach

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Męczy mnie katar nadal i gnojek nie chce przejść.

Poczytam aż mi się oczy zaczną zamykać


#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować